Fakty i opinie

Pomóż odnowić legendarną armatę z II wojny światowej

artykuł historyczny
Najnowszy artukuł na ten temat

Nietypowy falochron znika pod wodą

Armata na Ekspozycji Plenerowej Broni i Uzbrojenia Morskiego MMW.
Armata na Ekspozycji Plenerowej Broni i Uzbrojenia Morskiego MMW. mat. Muzeum Marynarki Wojennej

50 tys. zł potrzeba, by przeprowadzić konserwację zabytkowej armaty z artyleryjskiego stawiacza min ORP Gryf, będącej jednym z cenniejszych eksponatów Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni. Placówka liczy na wsparcie gości i uruchomiła publiczną internetową zbiórkę.



Czy wspierasz datkami ochronę zabytków?

tak, bardzo często 12%
tak, ale sporadycznie 21%
nie, nie robię tego 67%
zakończona Łącznie głosów: 589
Zdwojona armata Bofors 120 mm wz. 34/36, której dotyczy zbiórka znajdowała się w składzie podstawowego uzbrojenia artyleryjskiego stawiacza min ORP Gryf, który był największym okrętem bojowym Marynarki Wojennej II RP zbudowanego w 1938 roku. Okręt stoczył 1 września 1939 roku, wraz z zespołem towarzyszących okrętów, podczas przygotowania do postawienia zagrody minowej na Zatoce Gdańskiej, zacięty bój z samolotami Luftwaffe. Zatonął dwa dni później po walce z niemieckimi niszczycielami i nalocie na port helski.

Wyciągnięty z Zatoki Puckiej wrak jeszcze w latach 50. był wykorzystywany w ćwiczeniach lotniczych. Od kilkudziesięciu lat armata jest eksponowana na plenerowej wystawie w Muzeum Marynarki Wojennej. Narażony na zmienne warunki atmosferyczne oraz upływ czasu zabytkowy element okrętu niszczeje.

Miny i zdwojona armata Bofors kal. 120 mm na rufie ORP Gryf.
Miny i zdwojona armata Bofors kal. 120 mm na rufie ORP Gryf. mat. Muzeum Marynarki Wojennej

Link do zbiórki na konserwację armaty z ORP Gryf



W następnym roku minie 85. rocznica produkcji armaty. Z tej okazji Muzeum Marynarki Wojennej chce przeprowadzić jej konserwację. Szacowany koszt to 50 tys. zł to duży koszt dla placówki, stąd pomysł na internetową publiczną zbiórkę.

Na razie udało się zebrać blisko 5 tys. zł.

- Liczymy na hobbystów i pasjonatów. Zaplanowana kwota pozwoliłaby nam na realizację opracowanego programu prac konserwatorskich. Zdajemy sobie sprawę, w takiej zbiórce trudno będzie zebrać całą kwotę, więc przygotowujemy się, by dołożyć brakującą część i zakonserwować odpowiednio armatę w przyszłym roku - mówi Aleksander Gosk, zastępca dyrektora Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni.
Warto wiedzieć, że Marynarka Wojenna II RP zamówiła w sumie osiem tego typu armat zdwojonych i cztery pojedyncze. Stanowiły uzbrojenie także kontrtorpedowców typu GROM. w Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie zachowała się jeszcze tylko jedna pojedyncza armata, także z okrętu Gryf.

Opinie (169) ponad 10 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • (12)

    A miasto Gdynia nie może wspomóc?Wszak cuda wianków w tym roku nie było,dróg nowych nie budują to pewnie sakiewka pełna)

    • 121 17

    • (2)

      Dlaczego miasto ? to gestia MON lub Ministerstwa Kultury ... tam to jest bezkresna ilość pieniędzy ...

      • 18 3

      • (1)

        Osobiscie nie wiem czyją w tym rola by o takie rzeczy dbać. Napewno nie należy to do obywateli. Od czegoś te wszystkie urzędy są, niech się zajmą swoja powinnoscia.

        • 7 1

        • poPiSowo 70 Milionów mają na drukowanie makulatury

          to co? nie mają kilku tysięcy?

          • 4 4

    • Openera nie było, i samolocików z fajerwerkami też nie było (1)

      To ja się pytam, gdzie są te pieniądze? Przy grubych milionach przeznaczonych na te imprezy, 50 tysięcy na taki legendarny zabytek powinno się znaleźć w mig!

      • 12 6

      • dlaczego ma za poPiSowe muzeum dopłacać Gdynia i obywatele z własnej kasy?

        Sasin ma ... niech da!

        • 5 3

    • To może niech Ministerstwo Obrony Narodowej zamiast fundować nagrodę dla Tadeusza Rydzyka, wyda te pieniądze na remont armaty? (1)

      • 11 4

      • Zabrać ruskim zielonym

        • 1 3

    • Miasto ma lepszy plan na utopienie kasy: (1)

      Przelać parę milionów na beznadziejną i zdegradowaną arkę. Brawo.

      • 5 2

      • A dlaczemu Miasto? MON nie ma wolnych 50tys?

        • 3 0

    • (1)

      50 tyś. zł ?, 6litrowa puszka farby okrętowej (clorokauczukowa dwuskładnikowa to ok. 200zł " wiem bo właśnie kupiłem" w hurtowni w Gdyni - można dowiezć trajtkiem ,żeby było taniej) , 3 ludzi z szczotkami drucianymi + młotki pneumatyczne i po paru dniach będzie jak nowa -skąd taka kwota?- oczywiście ludziom trzeba zapłacić -ale nie 50 tyś.

      • 4 2

      • Znawca?

        Kup,daj,przypilnuje i nie pluj

        • 1 0

    • Dałeś?

      To nie pyskuj

      • 0 1

  • Zdaje się że,, (4)

    Muzeum jest finansowane przez MON, czyżby im brakowało kasy, że państwowa instytucja zwraca się o dofinansowanie?????

    • 125 8

    • Zamierzają wyremontować ze zbiórki i zamontować na którymś okręcie Marynarki Wojennej.

      • 14 0

    • MON się wykosztował na obchody rozpoczęcia IIWŚ na Westerplatte, w kasie pustki. (1)

      • 15 0

      • wywalić kieckowych z WP

        do czego są Oni tam potrzebni? ... posługę żołnierzom mogą udzielać równie dobrze jako cywile - bez generalskich pensji!

        • 6 1

    • MON

      woli zasponsorować piknik dla rydzyka , który odbywa się dziś w Toruniu.

      • 2 0

  • Zalosna imicjatywa

    Muzeum topi pieniadze na przerabianiu w eksponat muzealny bezwartosciowego z historycznego punktuwidzenia okretu podwodnego wycofywanego ze sluzby w MW a nie ma kasy na biezace utrzymanie zabytow? Odwolac dyrektora bo szkodzi placowce

    • 95 18

  • (2)

    A to MON lub Ministerstwo Kultury nie może tej renowacji sfinansować ? ... na Westerplatte wyda kilkadziesiąt milionów złotych a marnych 50 tys. brakuje ....

    • 92 7

    • Pinądz

      200 mln ma pójść na muzeum Westerplatte. Kto bogatemu zabroni

      • 10 0

    • Na wymianę do MW tam jest dużo podobnych albo identycznych zabytków

      • 1 0

  • To chyba żarty. (4)

    Na pensyjki dla całego stada niepotrzebnych oficerków kasa jest, ale na renowację np takigo obiektu nie ma?

    • 90 9

    • dzwoń do Glińskiego (1)

      • 2 3

      • co ma do tego Gliński ?

        muzeum jest finansowane ze środków MON

        • 1 2

    • trafiłeś w sedno.
      brawo!

      • 4 1

    • Pogonić generałów w czarnych kieckach i kasa się znajdzie.

      • 7 2

  • ORP "Gryf" wszedł do służby w 1938 r., a nie 1928. (2)

    Te zachowane armaty zostały ściągnięte z okrętu tuż po jego zatopieniu i ustawione na naprędce przygotowanych stanowiskach na półwyspie helskim. Zanim jednak zakończono budowę stanowisk, zanim beton stężał, upłynął niemal cały wrzesień. Przed kapitulacją Helu działa zdążyły oddać tylko po kilka próbnych strzałów.

    • 64 0

    • Przzynajmniej jakaś ciekawostka, plusik:)

      • 17 0

    • No i co z tego wynika?

      • 0 1

  • Potraktuje to jako poranny żart. (2)

    Może kasy poszukajcie na nowogrodzkiej?

    • 71 10

    • Raczej rydwan i strefa relaksu ,plaża w lutym i hotele (1)

      Dla korbek nożnych , by mieli gdzie się ...

      • 2 3

      • Strefę relaksu zrobimy z makulatury Sasina za 70mln i dorzucimy maseczki bez atestu i respiratory widmo Szumowskiego.

        • 3 0

  • (1)

    Śmiech na sali. To już nie stać ministra na przekazanie 50 tys. Chyba za dużo poszło dla Rydzyka!

    • 70 11

    • Masz rację.

      • 0 0

  • Żenua

    Dzwon do ministra

    • 55 5

  • (1)

    Do Błaszczaka, do siedziby Ministerstwa Obrony Narodowej proszę zadzwonić, a nie "żebrać w internetach".
    Bezpośrednio do Departamentu Budżetowego i niech sypnią drobniakami , wszak muzeum podlega pod MON.

    Z rocznego budżetu MON liczącego 49 mld 996 mln zł, na pracę podkomisji smoleńskiej przeznaczają 2 mln 746 tys. zł, a śmiesznych 50.000 złotych na odnowienie armaty nie mają?

    • 96 3

    • Jak zliwkidują podkomisję Smoleńską, to z czego kuglarz Macierewicz będzie żył?

      Trudno być posłem, łatwo osłem

      • 8 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.