Fakty i opinie

Poprawią przyczepność ul. Słowackiego w Gdańsku

Najnowszy artukuł na ten temat

W tych miejscach kierowcy tracą głowę

Uszorstnienie nawierzchni jezdni relatywnie niewiele kosztuje, a znacznie poprawia przyczepność i bezpieczeństwo na drodze.
Uszorstnienie nawierzchni jezdni relatywnie niewiele kosztuje, a znacznie poprawia przyczepność i bezpieczeństwo na drodze. fot. Trojmiasto.pl

W tym roku drogowcy chcą poprawić bezpieczeństwo na leśnym odcinku Słowackiego. Po uszorstnieniu ul. Spacerowej, Świętokrzyskiej i jezdni Słowackiego w kierunku Wrzeszcza tym razem "śrutowanie" przewidziano na trasie między Niedźwiednikiem a Matarnią.



Jak najlepiej poprawić bezpieczeństwo na leśnym odcinku Słowackiego?

ograniczyć prędkość 9%
postawić fotoradary 14%
uruchomić odcinkowy pomiar prędkości 35%
wystarczy uszorstnić nawierzchnię jezdni 37%
w inny sposób 5%
zakończona Łącznie głosów: 1649
Pierwsze śrutowanie nawierzchni jezdni gdańscy drogowcy przeprowadzili w 2017 r. na odcinku Słowackiego między Matarnią a Niedźwiednikiem. Do czasu wykonania prac mających na celu poprawienie szorstkości jezdni dochodziło tam do znacznej liczby kolizji i wypadków.

Po tym, jak na trasie poprawiono stan nawierzchni, zastanawiano się, czy nie skłoni to kierowców do szybszej jazdy. Okazało się inaczej. Policyjne statystyki kolizji i wypadków diametralnie spadły.  

Drogowcy poszli więc za ciosem i w kolejnych latach poprawili wyślizganą i wyeksploatowaną nawierzchnię na dwóch kolejnych newralgicznych trasach: Spacerowej i Świętokrzyskiej.

Teraz znów wracają na Słowackiego, ale tym razem na leśny odcinek w kierunku Matarni.

- Prace chcemy przeprowadzić w tym roku - przyznaje Mieczysław Kotłowski, dyrektor Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni. - Obecnie analizujemy, na jak długo wystarcza uszorstnienie nawierzchni na już zrealizowanych odcinkach. Jesteśmy zadowoleni z efektów, bo radykalnie spadła liczba zdarzeń drogowych w tych miejscach. Trzeba jednak pamiętać, że nie wszystkie odcinki nadają się do tego typu zabiegów. Wszystko zależy od tego, z jakich kruszyw wykonana jest masa bitumiczna.

W ubiegłych latach na leśnym odcinku Słowackiego między Niedźwiednikiem a Matarnią doszło do kilku groźnych wypadków.



Przetarg na wykonanie prac ma zostać ogłoszony na przełomie maja i czerwca. W budżecie na ten cel zabezpieczono środki w wysokości 400 tys. zł. Na razie nie zapadła decyzja, które trasy lub odcinki będą przewidziane do śrutowania w kolejnych latach.

Na czym polega śrutowanie?



To zwiększenie szorstkości, a tym samym przyczepności nawierzchni jezdni poprzez zastosowanie urządzeń wyrzucających z siebie metalowy śrut, który uderzając z odpowiednią siłą w nawierzchnię tworzy jej nową makro- i mikrostrukturę. Poddana śrutowaniu nawierzchnia zwiększa swoją przyczepność, co ma wpływ na podniesienie poziomu bezpieczeństwa. Należy jednak pamiętać, że podstawą bezpieczeństwa jest dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze, a także zachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami.

Wideo archiwalne

Opinie (185) 5 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Ja bym srutowanie zrobil "szybkim i bezpiecznym" w firmowych octaviach.

    • 138 16

  • Wszystkie firmy budowlane powinny brać przykład z wykonawców ul. Słowackiego

    To już chyba 20 lat, a ta jezdnia nie musiała przechodzić żadnego remontu. Do tego stopnia, że trzeba ją śrutować, żeby miała lepszą przyczepność.

    • 216 2

  • Wystarczy jechać zgodnie z przepisami a nie 140 km/h

    Tam ludzie tak gnaja czy w górę czy w dół ulicy masakra.

    • 139 26

  • Po co!

    Wystarczy odcinkowy pomiar prędkości, fotoradar! No jakaś masakra z tymi urzędasami.

    • 63 53

  • Czy w Gdyni coś podobnego będzie zrealizowane?

    Szkoda że redaktor nie dopisał czy Gdynia również poprawi bezpieczeństwo na drogach. Plany planami a realizacją to co innego.

    • 7 6

  • nigdy nie miałem tam problemów, ani jadąc samochodem, ani motocyklem.

    może dlatego, że nie zapierdzielam i nie skaczę po pasach jak i**ota.

    • 114 6

  • Odcinkowy pomiar prędkości ...

    Szeroka ulica i do tego z górki. Idealne miejsce dla domorosłych rajdowców. Problem w tym, że kręto i częsta zmiana warunków powierzchni ze względu na wzgórza i las. I mamy przepis na kolizje. Ja jestem przeciwnikiem różnych zakazów. Jeśli natomiast ma to poprawić bezpieczeństwo jestem za odcinkowym pomiarem prędkości i wysokim karo za przekraczanie prędkości na tym odcinku.

    • 40 15

  • Miasto wydaje niepotrzebnie pieniądze przez głupotę i bezmyślność pseudo kierowców

    A oni powinni zacząć używać mózgu. A policja powinna dawać mandaty na dzień dobry 1000 zł jak w innych krajach UE.

    • 46 26

  • Dzis na wszystkim oszczedzaja I leja smole , a nie asfalt.

    • 21 3

  • Czyżby nie było to robione jakiś rok temu?

    No cóż, klasyczna prowizorka.

    • 6 63

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.