Fakty i opinie

Poranny paraliż na drogach po wypadku w tunelu

Najnowszy artukuł na ten temat

Nowe znaki zakazu dla pieszych i rowerzystów przed tunelem


Dopiero o godz. 10:30 służbom udało się otworzyć jeden z dwóch pasów w tunelu pod Martwą Wisłą w kierunku Letnicy. Trzy godziny wcześniej doszło tam do zderzenia trzech aut, jedna osoba została ranna.



To był bardzo trudny poranek dla kierowców korzystających z Trasy Sucharskiego i tunelu pod Martwą Wisłą. Przed godz. 7:30 w rurze w kierunku Letnicy doszło bowiem do wypadku, w którym ucierpiała jedna osoba.

O wszystkich utrudnieniach informowali nasi czytelnicy w Raporcie z Trójmiasta


- Kierowca renault, jadąc prawym pasem w kierunku Letnicy zauważył stojące w korku auta. Odbił na lewy pas i zderzył się z dwoma innymi samochodami. Kierowcy wszystkich pojazdów byli trzeźwi, a jedna osoba ze względu na uraz kręgosłupa wymagała przewiezienia do szpitala - wyjaśnia Karina Kamińska, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Początkowo wydawało się, że utrudnienia w ruchu nie potrwają długo i już przed godz. 9 służby drogowe informowały, że działania powoli się kończą, a otwarcie - przynajmniej jednego pasa - to kwestia 1-2 kwadransów. Niestety czynności przedłużyły się o kilkadziesiąt minut i dopiero o godz. 10:30 udało się otworzyć jeden z dwóch pasów.

Wcześniej wypadek sparaliżował ruch nie tylko w tunelu i Trasie Sucharskiego, ale też na obwodnicy południowej oraz Podwalu Przedmiejskim, którędy kierowcy próbowali przedostać się przez centrum Gdańska w kierunku północnych dzielnic. Korek na Podwalu zatkał z kolei zjazd z Armii Krajowej, bo kierowcy zjeżdżający do centrum Trasą WZ nie mieścili się na krótkim odcinku Okopowej i Wałach Jagiellońskich do Huciska. Kłopoty na Armii Krajowej przekładały się z kolei na większe niż zwykle zatory na południu Gdańska.

Opinie (356) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.