Porównałem rachunki za gaz. W tym roku o 1,6 tys. zł więcej

Marek
10 marca 2026, godz. 17:00
Opinie (280)
Wieczory pod kocem i przy kominku, w mieszkaniu raczej chłodno, a rachunek za ogrzewanie tej zimy i tak wysoki.

- Tegoroczna zima w Trójmieście nie należała do najłagodniejszych, ale dopiero rachunek za gaz uświadomił mi, jak bardzo mróz potrafi uderzyć po kieszeni. Porównałem dwie faktury z niemal identycznego okresu - jedną z 2024 r. i drugą z 2026 r. Dom ogrzewany oszczędnie, temperatura ustawiona na 19 stopni, część pokoi prawie nieogrzewana, a wieczorami dodatkowo dogrzewanie kominkiem. Mimo to rachunek wzrósł o ponad 1,6 tys. zł - pisze pan Marek z Gdańska, czytelnik Trojmiasto.pl. Oto jego list.




Porównałem rachunki z dwóch zim. Różnica jest ogromna



Zapłaciłe(a)ś więcej za ogrzewanie w tym roku?

Postanowiłem sprawdzić, ile dokładnie zapłaciłem za gaz w podobnym okresie w poprzednich latach. Pierwsza faktura obejmuje rozliczenie od 21 grudnia 2023 do 29 lutego 2024 r. Druga dotyczy okresu od 17 grudnia 2025 do 28 lutego 2026 r.

  • W 2024 r. zużycie gazu wyniosło 862 m sześc., czyli 10059 kWh. Całkowity rachunek wyniósł 3028,33 zł.
  • W 2026 r. zużycie wzrosło aż do 1190 m sześc., czyli 14071 kWh. Do zapłaty mam 4652,55 zł.

Różnica? Ponad 1,6 tys. zł więcej za praktycznie ten sam okres zimowy [po przeliczeniu wychodzi, że stawka za 1 kWh wzrosła z 30 do 33 groszy - dop. red.].


  • Tyle musi zapłacić czytelnik Trojmiasto.pl za ogrzewanie.
  • A taki rachunek dostał dwa lata temu.

Dom ogrzewany oszczędnie - a rachunki i tak rosną



Najbardziej zaskakuje mnie to, że nie należę do osób, które utrzymują w domu wysoką temperaturę.

W salonie, który ma duże przeszklenia i sporo okien, temperatura ustawiona jest na ok. 19°C. Wiadomo jednak, że przez takie okna sporo ciepła ucieka.



Na górze domu nie wszystkie pokoje są ogrzewane. W dwóch ustawione jest minimalne grzanie - temperatura wynosi tam ok. 12°C.

Wieczorami często dogrzewamy się jeszcze kominkiem, nie tylko dla lepszej atmosfery i "klimatu" w domu, ale też po to, żeby nie podnosić temperatury na piecu.

Krótko mówiąc: w domu raczej jest chłodno niż ciepło.

Mróz zrobił swoje



Głównym powodem wzrostu rachunków jest tegoroczna zima. Wiele dni było wyraźnie mroźnych, szczególnie w styczniu i lutym. Przy takich temperaturach instalacja grzewcza pracuje znacznie intensywniej.

Różnicę widać też w samym zużyciu - ponad 300 m sześc. gazu więcej niż dwa lata wcześniej.

Dla porównania na fakturze z 2024 r. pojawia się nawet informacja, że w analogicznym okresie rok wcześniej zużycie wynosiło 834 m sześc. To pokazuje, że zwykłe zużycie było w podobnym zakresie, dopiero ta zima wyraźnie je podbiła.



Duże okna mają swoją cenę



W moim przypadku spory wpływ ma też konstrukcja domu. Salon z dużymi przeszkleniami wygląda świetnie i daje dużo światła, ale zimą oznacza większe straty ciepła. Mimo że dom jest ocieplony, ma zaledwie kilkanaście lat i budowany był w nowoczesnych (jak na tamte czasy) technologiach.

Po zobaczeniu tej faktury zacząłem się zastanawiać, czy tylko u mnie rachunki tak wzrosły.

Jeśli ktoś ogrzewa dom gazem, szczególnie dom jednorodzinny, różnica tej zimy może być bardzo odczuwalna. Zwłaszcza przy starszych budynkach albo domach z dużymi przeszkleniami.
Marek

Co Cię gryzie - artykuł czytelnika to rubryka redagowana przez czytelników, zawierająca ich spostrzeżenia na temat otaczającej nas trójmiejskiej rzeczywistości. Wbrew nazwie nie wszystkie refleksje mają charakter narzekania. Jeśli coś cię gryzie opisz to i zobacz co inni myślą o sprawie. A my z radością nagrodzimy najciekawsze teksty biletami do kina lub na inne imprezy odbywające się w Trójmieście.

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (280)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane