Fakty i opinie

stat

Port na 750 jachtów

Marina jachtowa w Basenie Zaruskiego w Gdyni...
Marina jachtowa w Basenie Zaruskiego w Gdyni...
...już niedługo będzie miała konkurencję w postaci nowego basenu na 500 jachtów.
...już niedługo będzie miała konkurencję w postaci nowego basenu na 500 jachtów.
Gdyńska marina - największy port jachtowy w Polsce - chce rozbudować się trzykrotnie. Wszystko, by parę tysięcy kibiców mogłoby dotrzeć do Trójmiasta na Euro 2012 drogą morską i nocować na jachtach.

Plan potężnej rozbudowy gdyńskiej przystani ujawnił "Gazecie" Andrzej Królikowski, dyrektor Urzędu Morskiego w Gdyni, gdzie zakończyły się prace nad koncepcją przedsięwzięcia.

- Zakłada ono trzykrotne powiększenie mariny, przeniesienie do niej dwóch pływających muzeów: ORP "Błyskawicy" i "Daru Pomorza" oraz zorganizowanie na jej terenie miejsca treningów ratownictwa morskiego - opowiada dyr. Królikowski.

Nowa przystań miałaby być urządzona na akwenie przylegającym do falochronu wschodniego (zamykającego dzisiejszą marinę) i nabrzeża Beniowskiego ciągnącego się wzdłuż budynku Akwarium Gdyńskiego.

Dotychczasowy (i tak największy w Polsce) basen żeglarski może pomieścić 250 jachtów, w nowej części mogłoby zacumować kolejnych 500.

- Wyobraźmy sobie Euro 2012. Kilka tysięcy kibiców mogłoby dotrzeć do Trójmiasta drogą morską i nocować na swoich jachtach - dodaje dyrektor Urzędu Morskiego. - Natomiast nabrzeże Pomorskie, gdzie teraz stoją "Błyskawica" i "Dar Pomorza", po przeprowadzce muzeów zostałoby puste. Wystarczy pogłębić dno o dwa metry i mogą tam cumować wielkie wycieczkowce. Teraz ze względu na poziom zanurzenia muszą stać przy mało reprezentacyjnym nabrzeżu Francuskim na terenie portu.

Urząd Morski w Gdyni wstępnie oszacował koszt przedsięwzięcia, na które składa się głównie budowa ponad 500 metrów nowego falochronu, siedmiu pływających pomostów dla jachtów, obiektu służącego do treningów ratownictwa oraz żeglarskiej infrastruktury (zaplecze sanitarne, instalacje, oświetlenie itp.).

Całość zamyka się kwotą 70 mln euro. Blisko połowę tej sumy Urząd Morski ma nadzieję uzyskać z funduszy europejskich.

Planem rozbudowy mariny zachwycony jest prezydent Wojciech Szczurek, który zapowiada wsparcie w staraniach o środki unijne.

- Ta inwestycja na pewno powstanie. Pytanie tylko, kiedy - mówi prezydent. - Do Gdyni zawija coraz więcej jachtów i rozbudowana rok temu marina już robi się ciasna. Dużą wartością byłby także piękny widok na "Błyskawicę i "Dar Pomorza", wyeksponowanie architektury budynku Akademii Morskiej oraz obecność wielkich statków wycieczkowych w samym sercu miasta.
W gdyńskim porcie jachtowym co roku rośnie liczba zawinięć - w 2005 r. było ich 2,2 tys., rok temu już 3 tys.
Jeszcze przed pięcioma laty przystań mogła pomieścić tylko 120 jednostek (liczba miejsc nie zmieniła się od 1936 roku), a stan drewnianych pomostów pozostawiał wiele do życzenia (3/4 elementów z drewna było przegniłych, a połowa żelbetowych konstrukcji nabrzeży spękana).
Dziś w gdyńskiej marinie może cumować 250 jachtów, a infrastruktura dla żeglarzy jest najnowocześniejsza w Polsce. To efekt zakończonej w zeszłym roku modernizacji, która pochłonęła 8 mln zł. (75 proc. pieniędzy dała UE, resztę wyłożyło miasto). Wyremontowano nabrzeża i drogę dojazdową, powstały cztery nowe pływające pomosty, betonowy slip do wodowania jednostek oraz system monitoringu (przystań obserwuje 16 kamer). Powstała też instalacja do odbioru ścieków sanitarnych ze zbiorników na jachtach i budynek gromadzenia odpadów. Każdy pomost ma punkty poboru prądu.

Opinie (98)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.