Fakty i opinie

Porzucił auto i uciekł w pole kukurydzy

W poszukiwaniach mężczyzny bierze udział m.in. pies tropiący.
W poszukiwaniach mężczyzny bierze udział m.in. pies tropiący. fot. Michał Jelionek/Trojmiasto.pl

We wtorkowy poranek miał miejsce pościg za kierowcą, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej przy ul. LenartowiczaMapka na Przeróbce. Mężczyzna porzucił auto w miejscowości Rokitnica pod Gdańskiem i uciekł w pole kukurydzy. Jego poszukiwania wciąż trwają.





Widziałe(a)ś na żywo policyjny pościg?

tak, kilka razy 25%
tak, ale tylko raz 18%
nie, nigdy nie widziałe(a)m 57%
zakończona Łącznie głosów: 1030
W poniedziałek, ok. godz. 9:30, otrzymaliśmy sygnał o dużej liczbie radiowozów policyjnych na Olszynce. Okazało się, że znajdowały się one tam tylko "przejazdem" - trwała bowiem obława na kierowcę, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej.

Stróże prawa próbowali zatrzymać go przy ul. Lenartowicza na Przeróbce. Wszystko wskazuje na to, że doskonale wiedzieli, kto siedzi za kierownicą i co ma on na swoim sumieniu.

- Policjanci z referatu wywiadowczego wydali polecenie do zatrzymania się kierującemu samochód marki Volkswagen Golf. Mężczyzna zaczął uciekać. Policjanci ruszyli za nim, dając za pomocą sygnałów świetlnych i dźwiękowych polecenie do zatrzymania się. O sytuacji został powiadomiony oficer dyżurny, który skierował dodatkowe patrole - informuje nadkom. Magdalena Ciska, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Niestety, kierowcy nie udało się zatrzymać. Po gonitwie, której trasa przebiegała m.in. Trasą Sucharskiego, uciekinier porzucił samochód w miejscowości Rokitnica w powiecie gdańskim. Biorąc pod uwagę zaangażowane środki, jego schwytanie wydaje się jedynie kwestią czasu.

- Mężczyzna uciekł w pole kukurydzy. Na miejscu trwają czynności zmierzające do zatrzymania go. Zaangażowano w nie także policjantów z Pruszcza Gdańskiego oraz z Komendy Wojewódzkiej Policji, którzy prowadzą poszukiwania z psem tropiącym - uzupełnia nadkom. Ciska.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (126)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »