Fakty i opinie

stat

Postępowania dyscyplinarne ośmiu policjantów po bójce na gdyńskiej plaży

Policjanci, już po bójce, uspokajają jej uczestników.

Policjanci, już po bójce, uspokajają jej uczestników.


Łącznie ośmiu policjantów zostało objętych postępowaniami dyscyplinarnymi po bójce, do której doszło na gdyńskiej plaży, kiedy to - jak twierdzi prokuratura - kibice Ruchu Chorzów zaatakowali marynarzy z Meksyku.



Nagranie z kamer monitoringu, na którym widać początek bójki (od 35. minuty).

Nagranie z kamer monitoringu, na którym widać początek bójki (od 35. minuty).

Do tej pory postępowania dyscyplinarne prowadzono względem sześciu funkcjonariuszy. Najpierw rzecznik dyscyplinarny KWP zajął się byłym już zastępcą gdyńskiego komendanta, a później - po kontroli wewnętrznej - rzecznicy dyscyplinarni działający przy komendzie miejskiej wszczęli postępowania dotyczące pięciu policjantów zabezpieczających pobyt kibiców w Gdyni.

Teraz wszczęto dwa kolejne postępowania. Jest to wynikiem kontroli przeprowadzonej w Gdyni przez przedstawicieli Komendy Głównej Policji. Ujawniła ona błędy w działaniach policjantów: według kontrolerów nie reagowali oni na zgłoszenia o incydentach z udziałem kibiców oraz nie przeprowadzili koniecznych interwencji.

Co było największym błędem policji?

brak reakcji na wcześniejsze sygnały o incydentach na plaży 67%
oddelegowanie zbyt małej liczby funkcjonariuszy do pilnowania kibiców 12%
brak koordynacji i zły przepływ informacji podczas całej akcji 21%
zakończona Łącznie głosów: 605
Policjantom wytknięto także braki w dokumentowaniu na bieżąco prowadzonych czynności, podejmowanych decyzji oraz poleceń wydawanych przez dowodzących akcją.

Zdaniem kontrolerów błędem było także zachowanie już po bójce, kiedy nie legitymowano opuszczających plażę oraz nie typowano i nie zatrzymywano uczestników bójki.

Postępowania, które wszczęto już wcześniej, po kontroli wewnętrznej, powoli zbliżają się do końca. Na razie jednak komenda odmawia ujawniania ich szczegółów.

- Objęci nimi policjanci nadal pracują i wykonują swoje obowiązki służbowe. W tym wypadku nie było mowy o zawieszeniu, bo badana jest jakość pełnionej przez nich służby, a nie to, czy popełnili przestępstwo, nie mówiąc już o przestępstwie umyślnym - mówi kom. Michał Rusak, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Gdyni.

Jak udało nam się ustalić, wcześniejsze postępowania dotyczyły głównie osób kierujących akcją policji ze stanowisk sztabowych, dwa ostatnie dotyczą zaś policjantów, którzy podczas akcji pracowali w terenie.

Po bójce, do której doszło 18 sierpnia, do szpitala trafiły trzy osoby: dwóch marynarzy z Meksyku oraz Polak. Policja wciąż wyłapuje kolejnych uczestników pobicia. Do tej pory prokuratorskie zarzuty usłyszało w związku z tą sprawą osiem osób - wszyscy to mieszkańcy Śląska w wieku od 19 do 33 lat.

Opinie (112) 7 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.