Fakty i opinie

Potrzeba 106 mln zł na wspólny bilet na Pomorzu

Jeśli pomysł samorządowców zostanie zrealizowany, to ok. 2020 r. w środkach komunikacji miejskiej pojawią się elektroniczne kasowniki lub czytniki w drzwiach. Pasażerowie będą m.in. przykładać do nich swoje karty, telefony, czy dowody osobiste w celu opłacenia przejazdu.
Jeśli pomysł samorządowców zostanie zrealizowany, to ok. 2020 r. w środkach komunikacji miejskiej pojawią się elektroniczne kasowniki lub czytniki w drzwiach. Pasażerowie będą m.in. przykładać do nich swoje karty, telefony, czy dowody osobiste w celu opłacenia przejazdu. fot. Monika Goldszmidt-Czarniak/Trojmiasto.pl

Spółka samorządowa InnoBaltica złożyła wniosek o dofinansowanie kwotą 90 mln zł wartego 106,5 mln projektu wspólnego biletu dla regionu. Wyniki konkursu będą znane wiosną 2019 roku. Jeśli okażą się pozytywne, to pierwsze przejazdy na wspólnym bilecie mają być możliwe w 2020 r.



Jak oceniasz pomysł wprowadzenia wspólnego biletu?

negatywnie, niewiele on zmieni w podróżowaniu 13%
przeciętnie, ale dobrze, że są próby scalenia komunikacji publicznej 18%
pozytywnie, to krok w dobrym kierunku 69%
zakończona Łącznie głosów: 1125
O ponad 90 mln zł ubiega się województwo pomorskie na stworzenie pomorskiego systemu ujednoliconych płatności za przejazdy transportem publicznym (nazywanego potocznie, choć niezbyt precyzyjnie, wspólnym biletem). System pozwoli mieszkańcom Pomorza i turystom na swobodne poruszanie się koleją i innymi środkami komunikacji miejskiej w całym regionie, bez konieczności znajomości cen poszczególnych taryf i bez potrzeby kupowania pojedynczych biletów.

- Wniosek o dofinansowanie kwotą 90,7 mln zł tego projektu został złożony w Centrum Unijnych Projektów Transportowych 6 listopada - mówi Michał Piotrowski z Urzędu Marszałka Województwa Pomorskiego.
Spółka InnoBaltica, której głównymi właścicielami są Województwo Pomorskie, Miasto Gdańsk i Miasto Gdynia odpowiada w regionie za przygotowanie systemu, którego techniczna nazwa to Platforma Zintegrowanych Usług Mobilności.

Całkowita wartość projektu to 106,5 mln zł.

Jeśli elektroniczna portmonetka wejdzie w życie, to prawdopodobnie zniknie potrzeba kasowania biletów w peronowych kasownikach.
Jeśli elektroniczna portmonetka wejdzie w życie, to prawdopodobnie zniknie potrzeba kasowania biletów w peronowych kasownikach. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Jak mam wyglądać system wspólnego biletu?



Pozyskane pieniądze mają umożliwić utworzenie wysoko zaawansowanego technologicznie systemu, w którym znajdą się m.in. konta pasażerów, informacje o cenach biletów, trasach przejazdów pociągów, autobusów, tramwajów, trolejbusów, rozkładach jazdy.

System będzie zawierał aplikację bilingową, która pozwoli rozliczyć pasażera za przejazdy na danej trasie na podstawie identyfikowania go w różnych środkach komunikacji. Identyfikacja ta będzie wymagała od pasażera odbijania się w pojeździe lub na przystanku kolejowym na specjalnym czytniku (walidatorze). Istotnym elementem systemu będzie też aplikacja mobilna, która będzie umożliwiała zaplanowanie trasy oraz pełne rozliczenie kosztów przejazdu różnymi środkami lokomocji.

Dofinansowanie z POIiŚ ma pokryć 85 proc. kosztów nie tylko systemu, ale także 477 urządzeń na przystankach kolejowych, 4870 urządzeń w pojazdach, wydania 300 tys. specjalnych kart (nośników identyfikacji), zorganizowania ok. 30 punktów obsługi klienta oraz przeprowadzenia kampanii edukacyjno-informacyjnej w całym województwie.

Decyzja CUPT w połowie przyszłego roku



Zgodnie z przyjętym harmonogramem, informacja o tym, czy spółka InnoBaltica otrzyma dofinansowanie z POIiŚ, dostępna będzie na przełomie maja i czerwca 2019 roku, wraz z publikacją tzw. listy rankingowej. Jeśli InnoBaltica znajdzie się na tej liście, umowa na dofinansowanie zostanie podpisana na przełomie sierpnia i września 2019 roku.

Uruchomienie I etapu systemu planowane jest na rok 2020.

POIiŚ nie jest jedynym źródłem finansowania projektu ujednolicenia płatności za przejazdy transportem publicznym. Spółka InnoBaltica uzyskała także dofinansowanie z instrumentu ELENA (w kwocie blisko 10 mln zł) na pomoc techniczną przy opracowaniu i wdrożeniu systemu. Uczestniczy także w międzynarodowym projekcie Interconnect, w ramach którego prowadzony jest aktualnie pilotaż systemu (kwota dofinansowania to 6,7 mln zł).

Opinie (172)

  • Za tyle to wyjdzie jak z Tristarem... Miliony wydane a potem co roku 20 mln na utrzymanie i serwis

    A w Gdańsku i tak będzie bez zmian - tragicznie niepunktualnie śmierdząco od spalin , wykolejone tramwaje i problemy z klimatyzacja w busach

    Dlaczego trzeba wymyślać koło na nowo - nigdzie na świecie nie ma wspólnego biletu??? Weźmy taki Londyn na przykład...

    • 146 9

  • Teraz powstaną kolejne spółki samorzadowe

    Od obszaru. Od koncepcji. Od realizacji od obsługi. Pytanie tylko która nie da rady. I szlag wszystko trafi

    • 114 6

  • Kupuję sobie jakikolwiek bilet (godzinny, dobowy etc.) w jakiejkolwiek formie (kartonik, papier, w aplikacji na telefonie itd.) i w ramach jednego biletu dokonuje przesiadek bez jakiegoś odbijania, konta pasażera, systemu bilingowego.

    Rozwiązanie proste, wdrożone w kilku miastach

    • 150 2

  • Podoba mi sie jak Adamowicz ruszyl po wygranych wyborach.

    Fantastyczny projekt. Powodzenia.

    • 17 106

  • Kolejny raz o tym czytam...

    Mam nadzieje że tym razem się uda!

    • 38 2

  • Planowanie trasy?

    Ale jak kuźwa ? Tego nie da się zaplanować! Wszystko jedzie jak chce a do tego awarie.
    Zaplanować sobie mozna jak wszystko chodzi jak należy!

    • 77 2

  • Tylko piniądze i piniądze

    Czy coś z tego wyjdzie?
    Trzeba mieć chęci, a te piniądze kochane nie będą problemem.
    We wawie kupuję bilet i latam tramwm,busem,metrem,kolejką i nie wiem czy jeszcze. Wiadomo, różne zarządy tym władają, ale dogadali się i można tym śmigać. Czyli chęci i chęci.

    Jak ktoś chce znajdzie sposób jak ktoś nie chce znajdzie powód

    • 52 1

  • A i tak nie wyjdzie

    • 25 2

  • Fajny ten system, taki nie za tani

    • 77 2

  • Problem polega na tym, że u nas są 3 osobne duże miasta plus kilka mniejszych jak Tczew, Wejherowo i do tego beton z SKM, który się z nikim nie dogada...
    W takiej Warszawie SKM podlega pod ZTM czyli pod miasto dlatego wszystko ładnie dziala ja jednym bilecie.

    • 20 16

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.