Fakty i opinie

stat

Poważny wypadek na Drodze Gdyńskiej

Na Drodze Gdyńskiej zobacz na mapie Gdyni na wysokości wiaduktu kolejowego zderzyły się dwa samochody osobowe. Jeden z nich dachował, drugi został zmiażdżony. W wyniku zdarzenia poszkodowane zostały dwie kobiety kierujące pojazdami, w tym jedna ciężko.



Ok. godz. 10:15 do naszego Raportu z Trójmiasta przyszła wiadomość o zderzeniu dwóch aut, do którego doszło na Drodze Gdyńskiej zobacz na mapie Gdyniw stronę centrum, na wysokości mostu kolejowego. Na tym odcinku ograniczenie dopuszczalnej prędkości wynosi 50 km/h.



- Oba auta zostały poważnie zniszczone i wylądowały poza barierkami. Jeden z samochodów dachował, a drugi jest niemal zmiażdżony. To już kolejny wypadek na tym zakręcie jezdni - napisał jeden z naszych czytelników.
W wypadku ucierpiały dwie kobiety, kierujące skodą i mercedesem. Ta druga jest w stanie ciężkim, lekarze walczą o jej życie.

- W wypadku wzięły udział dwa samochody: jeden marki Skoda, drugi marki Mercedes. Za kierownicami obu aut siedziały kobiety, jedna z nich jechała z małym dzieckiem. Kobietę z mercedesa trzeba było wyciągać rozcinając dach. Jest ona w stanie ciężkim. Do szpitala przetransportowano także drugą kierującą, a także dziecko, choć nie wyglądało, aby w ogóle ucierpiało w wypadku - mówi kom. Michał Rusak, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gdyni.
Do czasu usunięcia obu pojazdów z drogi kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami. Ruch w stronę centrum odbywa się wyłącznie lewym pasem. Odholowanie aut może zająć sporo czasu, gdyż oba znalazły się częściowo za barierkami energochłonnymi.

Choć przyczyny wypadku nie są jeszcze znane, kolejny z naszych czytelników zwrócił uwagę na rzekomą usterkę w odwodnieniu jezdni, która jego zdaniem może stanowić dla kierowców poważne zagrożenie.

- W czasie deszczu na tym łuku płynie strumyczek wody w poprzek jezdni. Opony wcale nie muszą być łyse, by samochód wpadł w poślizg - napisał czytelnik.

Opinie (341) 7 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.