Fakty i opinie

stat

Pożar klubu przy sopockiej plaży

Spaliły się schody w budynku przy plaży, w którym mieszczą się kluby Atelier i Cream.


We wtorek rano, w budynku przy ul. Mamuszki 2 zobacz na mapie Sopotu, w którym znajduje się klub Atelier, wybuchł pożar. Strażacy podejrzewają, że było to podpalenie. Potwierdza to zapis monitoringu.



Schody przed klubem błyskawicznie zajęły się ogniem.
Schody przed klubem błyskawicznie zajęły się ogniem. fot. Bob/czytelnik trojmiasto.pl
- Zgłoszenie dostaliśmy przed godz. 6. Przechodzień informował, że pali się cały budynek przy ul. Mamuszki 2 - mówi Tadeusz Konkol, rzecznik pomorskiej Straży Pożarnej. - Na miejscu okazało się, że od strony plaży palą się drewniane schody.

Strażacy szybko poradzili sobie z pożarem. Wartość zniszczonych schodów oszacowano na około 10 tys. zł.

Straty poniósł klub Atelier. Jak się dowiedzieliśmy od jego szefa, Roberta Danielewicza, zniszczeniu uległ fragment szklanej fasady budynku, tarasu i ogrodzenia. - Straty szacujemy na około 80 tys. zł - informuje Danielewicz.

Jak nas poinformował Dariusz Bujak z sąsiadującego z Atelier klubu Cream, jego lokal nie poniósł żadnych strat.

Strażacy od razu sugerowali podpalenie. Tę samą wersję potwierdza zapis z monitoringu. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, widać na nim chodzącego w okolicy klubu mężczyznę, który w ręku trzyma niezidentyfikowany przedmiot. W pewnym momencie mężczyzna podchodzi do kamery, odwraca ją i w bocznym kadrze widać wybuchający ogień.

Wyjaśnieniem sprawy zajmie się policja.

Pomimo pożaru klub Atelier nie wstrzymuje działalności. Główna sala jeszcze dziś będzie normalnie funkcjonować.

Niemal dokładnie trzy lata temu (luty 2009 r.) pożar strawił sopocki klub Copacabana, który stał na plaży, po przeciwnej stronie molo.

Opinie (147) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.