Fakty i opinie

Sprawdziliśmy, jak działa przedszkole w reżimie sanitarnym

Najnowszy artukuł na ten temat

Pasażerowie mogą nie zostać wpuszczeni do przepełnionego tramwaju

Od kilku dni przedszkola i żłobki mogą wrócić do pracy. Zapewnienie bezpiecznej opieki nad najmłodszymi to jednak ogromne przedsięwzięcie. Ograniczona liczba dzieci w grupach, maty dezynfekujące, mierzenie temperatury, wymiana zabawek, nowe zasady przy odprowadzaniu i odbieraniu dzieci - to tylko część działań, na jakie musiały przygotować się placówki. O tym, jak wygląda praca w nowej rzeczywistości, rozmawiamy z dyrektorem trójmiejskich Przedszkoli Lokomotywa w Sopocie i Gdyni.



Zdecydowałe(a)ś się na powrót dziecka do przedszkola czy żłobka w maju?

tak, już od dawna mam problem z pogodzeniem pracy i opieki nad dzieckiem 18%
tak, nie mam takiej konieczności, ale myślę, że otwarcie placówek to dobry pomysł 11%
tak, ale w mojej placówce zabrakło miejsc 3%
nie, mogę zostać z dzieckiem w domu 15%
nie, chociaż pracuję, jestem w stanie zapewnić dziecku opiekę 20%
nie zdecyduję się na to teraz, ale być może w czerwcu tak 33%
zakończona Łącznie głosów: 1021
Wioleta Stolarska: Rząd wprowadza kolejne etapy odmrażania gospodarki. Dwa tygodnie temu umożliwił organom prowadzącym otwarcie żłobków i przedszkoli. Przedszkole Lokomotywa zdecydowało się reaktywować swoją działalność 11 maja. Jesteście jedną z nielicznych placówek, która zdecydowała się na to tak szybko.

Edyta Gronowska, dyrektor Przedszkoli Lokomotywa w Sopocie i Gdyni: Kilka minut po decyzji premiera Mateusz Morawieckiego otrzymaliśmy e-maile od naszych rodziców z pytaniem, kiedy zaczynamy. Wielu z nich powraca już na rynek pracy albo wciąż pracuje zdalnie, jednak dłuższe łączenie biznesu z opieką nad dziećmi staje się trudne. Przygotowaliśmy ankietę z opcją trzech terminów powrotu dzieci do przedszkola. Do 25 maja taką potrzebę zadeklarowało 40 proc. rodziców.

Ogólne wytyczne GIS obligują dyrekcję m.in. do przygotowania wewnętrznych procedur, zmniejszenie liczebności grup do max 14 dzieci itp. Czy spełnienie tych przepisów wymagało od Was jakichś nadzwyczajnych działań?

E. G.: Od początku pandemii pracujemy w trybie zarządzania kryzysowego. Priorytetem Lokomotywy jest bezpieczeństwo dzieci i adaptowanie się do zmieniającej rzeczywistości. Zorganizowaliśmy online wiele rad pedagogicznych, na których wypracowaliśmy szczegółowe procedury bezpieczeństwa, np. sposób przyprowadzania i odbierania dzieci tak, aby kadra nie miała bezpośredniego kontaktu z rodzicami.

Koronawirus w Trójmieście - wszystkie informacje



Każdy rodzic podpisał oświadczenie, w którym upoważnia nas do mierzenia temperatury dziecku. Ponadto zapewnia, że dziecko jest zdrowe, a nikt z członków rodziny nie przebywa na kwarantannie. W razie kontaktu z osobą chorą rodzic zobligowany jest do niezwłocznego powiadomienia o tym fakcie dyrekcję.

Przygotowaliśmy sale, toalety, hol i plac zabaw pod kątem rygorystycznych środków BHP. Wszystkie pomieszczenia sprzątane są kilka razy dziennie. Firma cateringowa, która nas zaopatruje, jest pod ścisłym nadzorem sanepidu i dostosowała swoje standardy do nowych wytycznych. Dzieci nie mogą przynosić z domu swoich zabawek, a my usunęliśmy z sal sprzęt, który jest trudny do dezynfekcji (np. pluszaki). To tylko kilka przykładów.

Czytaj też: Przedszkole nie działa? Czesne należy zapłacić

Czy przygotowanie placówki do nowych wytycznych wiąże się z dodatkowymi kosztami?

E. G.: Zdecydowanie tak. Zaopatrzyliśmy się w profesjonalne termometry, środki do dezynfekcji, maseczki, rękawiczki jednorazowe, fartuchy (choć nie ma obowiązku ich noszenia). Zakupiliśmy maty dezynfekcyjne do obuwia, lampę UV-C i urządzenie do ozonowania pomieszczeń - czyli więcej niż ustawodawca określił. To są znaczące koszty, jednak uznaliśmy, że bezpieczeństwo naszych podopiecznych nie ma ceny. Chcemy wspomóc rodziców w spokojnym powrocie na rynek pracy. Nasza gospodarka potrzebuje teraz solidarności i konstruktywnych działań.

A co z dziećmi, które zostały w domu?

E. G.: Z chwilą wprowadzenia kwarantanny Lokomotywa przeszła na edukację zdalną. Wysyłaliśmy e-mailowo filmy nagrywane przez nauczycieli (zajęcia dydaktyczne, a także z angielskiego, hiszpańskiego, rytmiki, wf-u), karty pracy, zadania wychowawcze, realizując podstawę programową. Chcieliśmy być w kontakcie z dziećmi i rodzicami. Teraz, kiedy częściowo wracamy do normalności, ułożyliśmy grafik nauczycieli tak, aby mogli jednocześnie pracować stacjonarnie i przygotowywać materiały dydaktyczne dla dzieci, które pozostały w domu. To, że wracamy do pracy, nie oznacza więc, że rezygnujemy z zajęć zdalnych, dzieci, które zostają w domach, nadal biorą udział w zajęciach.

Przedszkola w Trójmieście



Czy nie obawiacie się państwo wzrostu zarażeń wraz z otwarciem przedszkoli?

E. G.: Nikt nie jest w stanie przewidzieć, co będzie za tydzień czy nawet jutro. Nasze decyzje cechuje pokora, elastyczność i profesjonalizm. Konsultujemy się z lekarzami epidemiologami, monitorujemy sytuację w Polsce i na świecie, podejmujemy roztropne działania na poziomie zarządu i całego personelu. Będziemy reagować adekwatnie na każdą okoliczność.

Część nowych zasad, które trzeba było wprowadzić, by przedszkole mogło funkcjonować w nowej rzeczywistości:
  • Każda grupa dzieci funkcjonuje w osobnej sali i korzysta z dedykowanej łazienki. W budynku została przygotowana szatnia do przechowywania odzieży i obuwia.
  • Konieczne było wydzielenie części placu zabaw dla każdej grypy - każda z części jest regularnie dezynfekowana.
  • Wietrzenie sal i dezynfekcja zabawek (dzieci nie mogą przynosić swoich zabawek).
  • Stały kontakt telefoniczny z rodzicami i opiekunami.
  • Dzieci odpoczywają na materacach i leżakach, które każdorazowo będą dezynfekowane i przechowywane z zachowaniem zasad sanitarnych.
  • Dzieci będą regularnie myły ręce wodą z mydłem (np. po przyjściu do przedszkola, przed jedzeniem, po powrocie z placu zabaw, po skorzystaniu z toalety).
  • Regularne mierzenie temperatury - w razie wątpliwości kontakt z rodzicami.
  • Odbiór dziecka po uprzednim kontakcie - rodzice nie mogą wchodzić na teren przedszkola.

Opinie (94) 5 zablokowanych

  • (10)

    Za szybko moi drodzy i kochani,za szybko.

    • 86 83

    • Za szybko (1)

      Fryzjerzy, kosmetyczki i inne instytucje zamknięte. Dzieci puścili do przedszkoli ale za chwile bedzie płacz.

      • 29 14

      • To za chwile będzie płacz czytam od marca, przestańcie już bełkotać bo niedobrze się robi. Banda spanikowanych manipulantów.

        • 11 14

    • Poczekajmy (5)

      Jeszcze trochę jak gospodarka na się zawali, że nie będzie co ratować.

      • 9 8

      • zawsze jest lepiej zapobiegać zamiast leczyć (3)

        skutki decyzji o otworzeniu przedszkoli będą bolały, liczba chorych wzrośnie co przełoży się na dłuższy lockdown i prawdopodobnie ponowne zaostrzenie obostrzeń. zaraz ktoś napisze że wirus to fikcja, wracajmy do pracy. śmieszne te ludziki

        • 20 9

        • Panikarze (2)

          Jak stracisz prace i nie będziesz miał co wrzucić do garnka to inaczej będziesz gadał.

          • 8 11

          • I stracisz

            Po drugiej fali za miesiąc, albo dwa, kiedy juz nie wystarczy miesiąc łażenia w maseczkach, żeby to ogarnąć...

            • 5 4

          • Jak stracisz życie to inaczej będziesz milczał

            • 9 7

      • I nie bedzie

        Za co leczyć ludzi. Skąd niby nasze państwo ma mieć na to pieniądze. Podatków nie płacimy, pensje wypłaca ZUS, kasa na tarcze. Itp.

        • 5 4

    • za szybko to ty klepiesz te durne komenty

      • 2 4

    • Po raz pierwszy musz zgodzic sie z tym pijanym trolem Svenem...

      ... tak. To zdecydowanie za predko.

      • 1 0

  • dzieci powinny wrócić jak najszybciej (4)

    to nie tylko zajęcia, to też kontakty z rówieśnikami

    • 69 83

    • (3)

      również możliwy kontakt z koronawirusem

      • 27 25

      • Dalej wierzysz w śmiercionośnego koranawirusa? (2)

        • 18 25

        • no i właśnie przez taki brak myślenia w USA jest niezła zabawa teraz (1)

          ale przecież był spring break, musimy pojechać na Floride pobalować, jak dostane korony to dostane. usa number one

          • 24 14

          • jak juz sie nauczysz ze kazda choroba wirusowa drog plucnych to koronawirus

            to wtedy zacznij k myslec .codziennie 400 osob umiera w Polsce na choroby nowotworowe, umiesz liczyc ? kojarzysz fakty ? slyszales zeby minister szumowa cos sie zajaknal na ten temat? to zacznij myslec po raz drugi. Wiesz ile ludzi zmarlo z powodu grypy w Chinach w 2019 - 17 milionow ? umiesz liczyc ? ogarniasz dane ? to zacznij myslec po raz trzeci.

            • 12 15

  • Kiedy Gdańsk otworzy?? (10)

    A kiedy Gdańsk otworzy przedszkola i żłobki, kiedy podadzą taka informacje rodzicom, którzy muszą sobie zaplanować dalsze tygodnie.
    Dzisiaj było jak na razie 230 zakażeń w całym kraju, z czego 219 na Śląsku. Czyli w reszcie kraju 11 przypadków.
    Czemu w prywatnych przedszkola z i żłobkach się już dzieci bawią. I czemu tam się da??

    • 46 58

    • (1)

      Dulkiewicz nie wiedziała, że w sytuacji epidemii trzeba będzie zapewnić przedszkolom maseczki i środki do dezynfekcji.

      • 8 13

      • Te maseczki, co przyleciały szumnie Antonovem?

        A potem okazało się, że to jak zwykle przekręt na kasę PiSiorów? :D

        • 19 5

    • No właśnie

      Dzisiaj dzwoniłam do przedszkola , dalej nic nie wiedzą .

      • 5 3

    • Raczej się nie bawią, nie ma czym się bawić. Czytając te komentarze to widzę, że rodzice nie zdają sobie sprawy jak wygląda reżim sanitarny. Zabawki to nie tylko pluszaki, których i tak przedszkolach jest mało. Zabawki których nie można mieć na sali to puzzle, kredki, kartki do rysowania, klocki, małe zabawki i auta, garnki i talerzyki do kuchni, żadnej plasteliny, dywanów u dywaników itp. Nic dziecko nie może przynieść i nic nie może wynieść . Wiec w salach zostają duże auta, może duże lalki , wiec tak naprawdę zostaje pusta zimna sala . Zwróćcie tez na to uwage

      • 15 6

    • (2)

      To nie samorząd otworzył tylko właściciel prywatny. Prywatne przrdszkola i żłobki też są otwarte w Gdańsku. Jak coś nie pasuje to można dziecko przepisać. Tylko prywatne to koszt 800-1 000 zł miesięcznie a nie 100-200 Jak w samorządowych ;-) gdyby nie walka o klienta to dyr z artykułu tez by nie otworzyła. Biznes.

      • 10 4

      • (1)

        Samorządowe to koszt około 600 zł

        • 4 3

        • ?

          • 0 0

    • Kiedy Gdańsk otworzy??

      a zapytaj ile testów zrobiono w Gdańsku

      • 5 2

    • niestety, moje prywatne nie działa (1)

      a płacić trzeba

      • 1 1

      • Nie trzeba. Idz to sądu. Prywaciarz ciągnie cię na kasę, a ty się dajesz.

        • 0 0

  • Mozna? Mozna! (3)

    Znowu prywatna inicjatywa pokazuje jak to się robi. Publiczne wola brać pieniądze za nic. Pani prezydent woli hejtowac na tweeterze zamiast zająć się tym za co jej płacą podatnicy.

    • 43 48

    • Place zabaw by już otworzyli

      Tylko pewnie nikt już nie pamięta, co i kiedy było zamykane.

      • 3 0

    • (1)

      Publiczne nie pobieraja żadnych opłat od rodziców w trakcie zamknięcia placówek, przynajmniej Gdańskie żłobki...

      • 4 0

      • Dokładnie, a w prywatnych jest wielki ból d*** od początku pandemii. Kazali płacić za opiekę w czasie gdy nie opiekowali się dziećmi itp. Kasa, kasa, kasa. Nikt trzeźwo myślący nie chce teraz swoich dzieci w żłobku/przedszkolu i tak samo nie chce się nimi opiekować. Przecież opiekunowie też mają rodziny! Żłobki i przedszkola otworzyli a szkoły nie. Kto ma więcej oleju w głowie 7 latek czy 2 latek!? Litości.

        • 0 1

  • (2)

    jesli do przedszkoli pojda zdrowe dzieci ze zdrowych rodzin to nie ma sie czego bac, a plynie jeszcze jeden plus mamuski ktore czesto podrzucaly kaszlaco kichajace dzieci juz tego nie zrobia, dobrze ze w koncu otworzyli bo wpadamy w jakas paranoje, pracuje w szpitalu i mamy 100% zdrowych, jakos nikt nie panikuje

    • 37 17

    • (1)

      i**otyczne nic nie warte sprawdzanie temperatury i rękawiczki to czysty i**otyzm to nic nie da ,ktoś tak każe a inni posłusznie słuchają jak by kazali ciśnienie mierzyć puls albo poziom cukru jeszcze to też by to robili a to tyle samo warte co te mierzenie temperatury

      • 5 1

      • jak owce albo barany... ludzie to lubią.

        • 1 0

  • (2)

    W ciągu pół roku zmarło na to na całym świecie raptem niecałe 300 tys osób. Większej histerii i parodii nie dało się zrobić?

    • 37 21

    • (1)

      nasze dzieci będą się tego uczyć na wosie w przyszłości. Światowa histeria nakręcona przez media, podbita głupotą mieszkańców i obawą o stołki polityków. Tyle i aż tyle, a efekty opłakane.

      • 12 11

      • No no chyba, że się te dzieci zarażą to się uczyć nie będą xd. Łatwo mówić o tym, że panika jak się nikogo bliskiego kto zmarł na ten syf nie ma. Ciekawe czyj jak wam dzieciak na to umrze to tez powiedzie "tylko 300 tysięcy".

        • 4 4

  • Wspolczuje personelowi przedszkola (12)

    Jenoczesnie musi pilnowac dzieci w przedszkolu i zdalnie przygotowywac materialy dla dzieci w domu. Przeciez jednoczesnie tego zrobic sie nie da...

    • 69 14

    • Brawa dla takich nauczycieli!

      • 13 0

    • (2)

      Przy tak małej ilości dzieci nie wszystkie nauczycielki są zaangażowane. Sądzę, że są wyznaczone dyżury, Grupy łączone i 2 panie danego dnia pracują w przedszkolu, a dwie z domu opracowują materiały i wysyłają rodzicom.

      • 4 8

      • (1)

        12-14 dzieci na sali, u nas są 3 grupy czyli potrzeba 6 nauczyciel dziennie, pracuje na placówce 7+ dyrektor. Gdzie te zmiany ?

        • 11 0

        • Co się dziwisz. We wszystkich komentarza 90% to teoretycy malkontenci. Nie wiem, nie znam się, coś mi się wydaje, a w ogóle to mi się nie podoba, ale... się wypowiem.

          • 3 1

    • przygotowywać materiały dla dzieci przedszkolnych do domu ?? (2)

      niby jakie - koci koci łapci ??

      • 4 13

      • Zdziwiłbyś się.

        • 19 0

      • Hej z toba do 7 roku życia opracowano typu koci koci łapci to nie dziwi mnie niski poziom intelektu i brak znajomości tematu.

        • 13 2

    • (2)

      Nauczyciele są przyzwyczajeni,że w domu pracują za darmo.

      • 10 1

      • W domu za darmo?? (1)

        Na całym etacie nauczyciele w przedszkolu spędzają 6h, to w domu powinni przygotowywać się na zajęcia codziennie po 2h. Czy tyle czasu poświęcają? Wątpię, a to jest dla nich cały etat. I jeszcze narzekają,że mało zarabiają... A to proste, mało pracy - mało kasy.

        • 0 16

        • Proste to jest twoje rozumowanie

          Proste rozumowanie - prosty człowiek.

          • 6 0

    • mądry nauczyciel przygotuje materiały które może wykorzystać zarówno " w sali" jak i podczas zajęć on-line (1)

      to takie trudne pomyśleć?

      90 % materiałów można tak przygotować , a pozostałe 10% dodatkowo dostosować? To aż taki problem?

      • 3 5

      • Metodyk sie znalazl- mozna sie tylko usmiac

        Widac, ze nie masz pojecia o nauczaniu dzieci...

        • 6 1

  • W końcu przedszkola i żłobki (1)

    Będą czyste! Takie obostrzenia powinny być normą....czas pandemii nauczy...zdrówka przedszkolaki :-)

    • 28 16

    • Do Mamy

      Gole półki i podłoga to norma? Siedzenie pól kilometra od kolegi też?
      Proszę napisać od razu, że do galerii się pani spieszyło. Albo na paznokcie.

      • 6 4

  • (3)

    już dawno (i to w kilku krajach) udowodniono, że dzieci zarażają się od dorosłych, ale nie przenoszą dalej choroby. Zamknięcie żłobków i przedszkoli jest na podobnym poziomie głupoty co noszenie maseczek na ulicy czy ograniczenia dla gru wiekowych, które w niemal najmniejszym stopniu nie odczuwają tego medialnego wirusa

    • 16 50

    • Co ty za bzdury i fake newsy wypisujesz??? (2)

      Udowosniono ze dzieci nie przenosza tej choroby dalej??? CO???? Dzieci durniu sa rezerwuarem tej pandemi i rozsiewaja ten wirus wszedzie na okolo same bedac w wiekszosci bezobiawowe. Zglaszam cie durniu jako pisowskiego trola fake newsow

      • 10 1

      • No jakoś się od mojego dziecka nie zaraziłem. (1)

        • 1 4

        • A jak to zbadałaś? Skąd to wiesz? Równocześnie rozumiem, że Twoje dziecko jest nosicielem?

          • 2 0

  • W prywatnym po 6 dzieci w grupie w państwowym 14, o jakimkolwiek reżimie nie mam mowy.

    • 43 7

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.