Fakty i opinie

Prawie 1000 okazji do spotkania z nauką podczas Bałtyckiego Festiwalu Nauki

Najnowszy artukuł na ten temat

Bałtycki Festiwal Nauki kusi atrakcjami

Podczas XI Bałtyckiego Festiwalu Nauki przy klifie w Orłowie geolodzy pokażą m.in. meteoryty i węgiel brunatny, który kryje się w klifie.
Podczas XI Bałtyckiego Festiwalu Nauki przy klifie w Orłowie geolodzy pokażą m.in. meteoryty i węgiel brunatny, który kryje się w klifie. fot. Krzysztof Mystkowski/KFP

Węgiel brunatny, który kryje się w orłowskim klifie, meteoryty, które będzie można dotknąć, spacer szlakiem nietoperzy, które będzie można usłyszeć i zobaczyć, pikniki, wycieczki i blisko 950 innych wydarzeń czeka na głodnych wiedzy podczas XI Bałtyckiego Festiwalu Nauki, który rozpoczyna się w środę.



Czy kiedykolwiek brałeś(łaś) udział w Bałtyckim Festiwalu Nauki?

tak, i zawsze bardzo mi się podobało 39%
tak, ale nie podobało mi się 9%
nie, ale się wybieram 32%
nie, i nie wybieram się 20%
zakończona Łącznie głosów: 185
XI już Bałtycki Festiwal Nauki potrwa do niedzieli. Niemal tysiąc wydarzeń o charakterze naukowym odbędzie się dzięki zaangażowaniu ponad 4,5 tys. osób z blisko 40 instytucji. A to wszystko po to, by przekonać, że nauka to nie tylko ślęczenie nad książkami, ale też zabawa.

- Wstęp na wszystkie festiwalowe imprezy jest bezpłatny, trzeba tylko zabrać ze sobą ciekawość świata i chęć poznania różnych tajemnic i zagadek nauki. W zeszłym roku odwiedziło nad blisko 85 tys. osób - mówi dr Tadeusz Zaleski, pełnomocnik Rady Rektorów Województwa Pomorskiego ds. Bałtyckiego Festiwalu Nauki. - Celem festiwalu jest upowszechnienie tematyki i osiągnięć prowadzonych badań naukowych oraz przybliżenie ich społeczeństwu w możliwie zrozumiałej, atrakcyjnej formie, a ta będzie bardzo atrakcyjna.

Bałtycki Festiwal Nauki to wykłady, zwiedzanie laboratoriów badawczych trójmiejskich uczelni, stoiska zewnętrzne, pikniki i wycieczki.

- Od trzech lat wybieram się do Trójmiejskiej Akademickiej Zwierzętarni Doświadczalnej na Gdańskim Uniwersytecie Medycznym i mam postanowienie wreszcie ją zobaczyć - dodaje Zalewski. - Na pewno warto się też przejść w sobotę pod klif w Orłowie, gdzie geolodzy pokażą węgiel brunatny, który znajduje się właśnie w klifie, a także najprawdziwsze "gwiazdki" z nieba czyli meteoryty. Dużą popularnością cieszy się też spacer po Dolinie Radości z naukowcami. Do tego zapraszam na niedzielny piknik naukowy w Gdyni przy Akwarium czy sobotni piknik na Placu Zdrojowym w Sopocie. Naprawdę będzie się działo.

Choć XI Bałtycki Festiwal Nauki odbędzie się na terenie całego Trójmiasta, najwięcej wydarzeń będzie mieć miejsce na terenie kampusu Uniwersytetu GdańskiegoPolitechniki Gdańskiej.

- Wydarzenia przygotowaliśmy tak, że środa, czwartek i piątek dedykowane są głównie szkołom, a sobota i niedziela to wydarzenia rodzinne - dodaje dr Zaleski. - Na pewno każdy znajdzie coś dla siebie.

Choć wstęp na wszystkie wydarzenia jest wolny, na zajęcia m.in. w laboratoriach jest ograniczona liczba miejsc. Szczegółowe informacje znajdziesz na stronie poświęconej Bałtyckiemu Festiwalowi Nauki.

Zobacz jak w zeszłym roku wyglądał Bałtycki Festiwal Nauki.

Opinie (49) 1 zablokowana

  • (8)

    taaa... pójdę tam a oni będą mi wmawiać, że ziemia jest okrągła...

    • 33 3

    • (3)

      A co-może jajowata?

      • 1 1

      • Po prawdzie, to lekko jest jajowata. (2)

        • 4 0

        • Po prawdzie to jest geoidą (1)

          • 5 1

          • ?

            Skąd to wiesz?
            WIERZYSZ naukowcom, a wiara nie jest nauką!

            • 2 2

    • reklma dla uczelni ! (1)

      ... np.: AMW bedzie chwalic sie symulatorami, mowiac ze studenci ksztalca sie na nowoczesnym sprzecie, a jako absolwent kierunku technicznego powiem Wam, ze na ww. symulatorze bylem pare razy (a mialem byc caly czas).

      • 3 0

      • opinia

        AMW- co roku ta sama, żenująca reklama...

        • 2 0

    • przeca wiadomo

      ze jest plaska

      • 0 0

    • ????

      • 0 0

  • Proszę zamówić tylko piękną pogodę...

    ...bo mam wtedy urlop. ;)

    • 6 1

  • ja juz jestem dość wyuczony (2)

    ja juz jestem dość wyuczony i sporo zarabiam, nie skorzystam

    • 6 18

    • magister od fikołków czy filozofii? (1)

      • 6 4

      • od zegarków na wymiankę :)

        • 6 2

  • Kopernik też była kobietą!!!! (1)

    • 9 1

    • .

      Kobietą? Jeśli tak, to... NIEMKĄ!

      • 0 0

  • Ale ja wcale nie chcę się

    z nią spotykać!

    • 2 3

  • co na to świat nauki????????????? (7)

    czy będzie jakiś wykład z biblii? np. o stworzeniu człowieka i kobiety z żebra Adama..bardzo mnie interesuje postawa kościoła w dziedzinie nauki..

    • 5 8

    • To sobie o niej poczytaj. (2)

      Wszystkie dokumenty w tej sprawie są dostępne w sieci. Ale zgaduję, że próba czytanie ze zrozumieniem mogłaby być zbyt męcząca.

      • 2 5

      • mogę potwierdzić, że czytanie dogmatów ze zrozumieniem jest bardzo męczące i w zasadzie bezskuteczne. (1)

        przynajmniej w moim przypadku.

        • 0 1

        • To jak skończyłęś szkołę?

          Bo to poziomu akademickiego nauka opiera się na dogmatach, nikt ci nie tłumaczy jak jest na prawdę tylko każą ci uwierzyć w pewną opowieść o rzeczywistości. Dopiero na pewnym poziomie, trochę w szkole średniej (dobrej), ale kompletnie to dopiero na studiach zaczynają ci mówić prawdę o świecie. I tłumaczyć dlaczego coś jest prawdą a coś nie.

          • 0 0

    • (2)

      Aktualnie obowiązuje w KRK nurt tak zwanego katolicyzmu krytycznego wywodzący się z modernizmu katolickiego. U podstaw tego nurtu leży uznanie dorobku nauk przyrodniczych, krytyczna analiza dogmatów w świetle tego dorobku oraz analiza Biblii (piszemy dużą literą) w oparciu o wszystkie dostępne metody fachowej analizy literackiej, lingwistycznej i historycznej w tym również odwoływanie się do innych źródeł.

      Wspomniany fragment o stworzeniu Ewy z żebra Adama został spisany w okresie niewoli Asyryjskiej i miał na celu podkreślenie, że kobieta nie jest zwierzęciem a człowiekiem (podczas gdy Asyryjczycy w tym czasie traktowali je jak bydło). Swoją drogą nie ma w oryginale mowy o konkretnym mężczyźnie imieniem Adam, lecz chodzi o ogólne słowo określające człowieka bądź ludzi (zwróć uwagę, że Biblia Tysiąclecia nie bez powodu nie używa już imienia Adam w drugim rozdziale Księgi Rodzaju). Warto też zwrócić uwagę, że pierwszy i drugi rozdział Księgi Rodzaju są ze sobą sprzeczne co do przebiegu stworzenia, co wskazuje, że nie mają charakteru historycznego a są raczej przypowieściami.

      Czy ten opis wystarczy? W razie czego warto zapoznać się w pierwszej kolejności z dokumentami Drugiego Soboru Watykańskiego (może niestety być problem ze znalezieniem polskiego przekładu).

      • 2 0

      • Nie ma problemu z znalezieniem przykładu. (1)

        Jest nawet w wersji drukowanej, w wielu Kościołach z okazji roku wiary są wystawione do poczytania w formie zbioru najbardziej istotnych dokumentów.

        Całkiem ładnie wydane muszę przyznać.

        • 0 0

        • Tfu. przekładu nie przykładu. Głupia autokorekta.

          • 0 0

    • BFN w GSD

      Zapraszam w sobotę do Gdańskiego Seminarium Duchownego.

      • 2 0

  • Kazdy wie ze ziemia jest płaska ! (3)

    przeciez gdyby stol byl okragly to by spadlo wszystko . To logiczne ze ziemia jest plaska jak stol . Ech niedouczeni sa naukowcy a to takie proste

    • 13 1

    • Kochajmy naukowcow !!! bo tak szybko emigruja (1)

      Przeciez nie kazdy moze dostapic godnosci bycia hydraulikiem lub budowlancem i miec prace sprzatacza marketowego za 1000 zeta ! A kto bedzie wam miotły wymyslal i nowe łopaty do kopania rowow ? no ! naukowcy !!!

      • 9 0

      • mamy kapitalizm teraz trzba mieć oprócz wiedzy...

        siłę przebicia. Wiedza nie daje gwarancji sukcesu to mit który nareszcie upadł.

        • 2 2

    • Dokładnie,

      Antoni nie miałby żadnego problemu, aby to udowodnić.

      • 2 0

  • Polska nauka (1)

    Jaka jest polska nauka , świadczą rankingi uczelni wyższych na świecie . UJ w czwartej setce.

    • 2 3

    • Dziwi mnie zafascynowanie ludzi rankingami bez sprawdzenia na czym się one opierają.

      Najbardziej mnie bawił sytuacje, w których niemieckie politechniki były za uczelniami brytyjskimi. Niby to ze względu na niższy prestiż i mniejszą ilość publikacji w brytyjskiej prasie. sic!

      Tylko zobaczmy czyj przemysł ma się lepiej. Prawdziwym rankingiem oświaty jako całości w kraju jest ilość wytworzonego PKB w związku z nauką, czy to w przemyśle wysokich technologii, czy na handlu patentami czy też wynajmowaniu swoich usług przez uczelnie prywatnym firmom. Natomiast prawdziwym rankingiem pojedynczej uczelni jest dla mnie to ile kasy zarabia na dofinansowaniach z przemysłu, sprzedaży patentów, wynajmowaniu swoich usług i zasobów itd.

      • 5 1

  • Proszę Was, błagam, weźcie swoje dzieci i idźcie tam. Zainteresujcie ich nauką. (3)

    Tylko przedstawianie nauki w sposób atrakcyjny spowoduje ciekawość dzieciaków.
    Widziałem niedawno jak pokazuje się dzieciom symbiozę w Przyrodzie, na przykładzie piranii i krewetek. Dzieci wkładały ręce do akwarium, a krewetki czyściły je z drobnoustrojów. Mieliście widzieć twarze dzieci.
    Nie pozwólcie żeby wasze dzieci uczyli ludzie, dla których taniec poloneza w parze z kozą, to jest coś normalnego!!!

    • 22 2

    • Dobrze, że nie pomylili krewetek z piraniami ;) (2)

      • 4 0

      • Oj, tam. Zdecydowana większość jest roślinożerna. (1)

        • 2 0

        • Chodzi o symbiozę, wesołkowie. Krewetka bez strachu włazi w paszczę piranii i usuwa z niej pasożyty. Wam też przydałaby się wizyta na BFN.

          • 2 0

  • nauka ? i tak pracy nie ma

    • 2 6

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.