Fakty i opinie

stat

Prawie 20 mln samochodów przejechało autostradą A1

Duży ruch na autostradzie A1 staje się codziennością.
Duży ruch na autostradzie A1 staje się codziennością. fot. Trojmiasto.pl

19,6 mln samochodów skorzystało z płatnego pomorskiego odcinka A1 w ubiegłym roku. To o ok. 1,5 mln więcej niż w 2016 r. i o ok. 4 mln więcej niż w 2014 r.



Ile razy w roku korzystasz z autostrady?

wielokrotnie, trudno to zliczyć 27%
kilkanaście razy 23%
kilka razy 41%
w ogóle z niej nie korzystam 9%
zakończona Łącznie głosów: 1881
Firma GTC, zarządca płatnego odcinka autostrady między Toruniem a Trójmiastem, odnotowała kolejny rekord. Z płatnego fragmentu "bursztynowej" drogi szybkiego ruchu skorzystało w ubiegłym roku łącznie 19,6 mln samochodów.

To oznacza, że z roku na rok liczba aut na pomorskim odcinku autostrady rośnie. Jeszcze w 2014 r. poruszało się tam rocznie ponad 14 mln samochodów. W 2016 r. było ich już 18,5 mln. Wszystko wskazuje na to, że w roku 2018 będzie ich ponad 20 mln.

Liczba przejazdów autostradą A1 w poszczególnych latach.
Liczba przejazdów autostradą A1 w poszczególnych latach. graf. Trojmiasto.pl

Ponad 5 mln aut w Rusocinie



Najwięcej aut z autostrady zjechało w Rusocinie. Było ich tam 5,7 mln. Ten wynik nie powinien dziwić, zawdzięczamy go głównie kierowcom jadącym nad morze podczas letnich wakacji. Jadący w przeciwnym kierunku opuszczali autostradę przede wszystkim na zjazdach w Lubiczu i Nowej Wsi. Ten ostatni przekroczyło 4,7 mln aut.

Outsiderami są zjazdy w Warlubiu i Lisewie - w sąsiedztwie Grudziądza. Korzysta z nich nieco ponad 300 tys. kierowców rocznie. Dlaczego tak mało? Nie łączą one strategicznych dróg z autostradą A1.

Liczba aut zjeżdżających na poszczególnych bramkach.
Liczba aut zjeżdżających na poszczególnych bramkach. graf. Trojmiasto.pl

Nieco ponad 100 tys. aut podczas darmowych przejazdów latem



Zgodnie z decyzją Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa czasowe otwarcie bramek mogło mieć miejsce tylko w wyjątkowych okolicznościach, kiedy występowały nadmierne utrudnienia dla podróżujących.

W wakacyjne weekendy szlabany na bramkach zjazdowych w Nowej Wsi i Rusocinie były otwierane łącznie 55 razy, za każdym razem czas ich otwarcia wynosił ok. 30 min. Takie działanie znacząco wpływało na rozładowywanie najbardziej uciążliwych zatorów.

W tych krótkich okresach na autostradzie A1 przejechało 108 tys. samochodów.


Rekordowy ruch na autostradzie



Największy ruch samochodowy pojawia się zawsze latem i w weekendy. 2017 r. był pod tym względem rekordowy. W okresie wakacyjnym, zwłaszcza w upalne weekendy, obserwowaliśmy zwiększone natężenie ruchu.

Największe natężenie w lipcu wyniosło ok. 92 tys. pojazdów i miało miejsce w sobotę 22 lipca 2017 r. W sierpniu największy ruch dobowy przypadł na sobotę 12 sierpnia i wyniósł 101 tys. pojazdów. Ten wynik to do dziś dzienny rekord natężenia na autostradzie A1.

Rusocin 22. grudnia 2007 r. Otwarcie odcinka autostrady A1 Rusocin - Swarożyn. Na zdjęciu minister infrastruktury Cezary Grabarczyk i ówczesny marszałek pomorski Jan Kozłowski gratulują pierwszym kierowcom.
Rusocin 22. grudnia 2007 r. Otwarcie odcinka autostrady A1 Rusocin - Swarożyn. Na zdjęciu minister infrastruktury Cezary Grabarczyk i ówczesny marszałek pomorski Jan Kozłowski gratulują pierwszym kierowcom. fot. Krzysztof Mystkowski/KFP.PL

Autostrada ma już ponad 10 lat



Przypomnijmy, że niektóre z odcinków autostrady obchodziły niedawno 10. urodziny. Pierwsze 25 km autostrady zostało otwarte 22 grudnia 2007 roku i dotyczyło odcinka Rusocin-Swarożyn.

Kolejne 65 km otwarto 17 października 2008 r. Tego dnia autostrada wydłużyła się do Nowych Marz. Natomiast w dniu 14 października 2011 roku oddano do użytku ostatnie 62 km z Nowych Marz do Torunia.

Po otwarciu całego 152-kilometrowego odcinka Amber One autostrady A1 średnie dobowe natężenie wynosiło zaledwie 21 tys. pojazdów.

Film archiwalny z 2011 r.

Opinie (113) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.