• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

"Prawo jazdy w czipsach?" Kierowca autobusu strofuje pirata

szym
11 września 2022, godz. 18:00 
Opinie (261)
aktualizacja: godz. 19:32 (11 września 2022)

autor: Typowy Kierowca Autobusu

Próbując zmienić pas, zajechał drogę kierowcy autobusu, zmuszając go do gwałtownego hamowania, i jak gdyby nigdy nic pojechał dalej ul. Władysława IVMapka w Gdyni. - Gdyby komuś się coś stało, to byłaby to ucieczka z miejsca wypadku - podkreśla pracownik komunikacji miejskiej.



Aktualizacja, godz. 19:32

Do kierowcy autobusu napisał uwieczniony na nagraniu kierowca z Volvo. Przeprosił za swoje zachowanie.

- Oglądając ten materiał stwierdzam, że mój manewr rzeczywiście nie był bezpieczny. Widzę to jednak dopiero z perspektywy filmu i perspektywy kierowcy autobusu. W tamtym momencie prawdopodobnie wydawało mi się, że nabrałem odległości i prędkości na tyle, żeby bezpiecznie przemieścić się na prawy pas. Zupełnie nie odnotowałem trąbienia, które było skierowane do mnie i sygnalizowało problem, stąd brak reakcji z mojej strony - wytłumaczył kierowca Volvo. - W związku z tym przepraszam po czasie za zaistniałą sytuację - dodał.

Zdarzyło ci się spowodować kolizję i uciec?

Film z incydentu drogowego pojawił się na facebookowym profilu Typowego Kierowcy Autobusu. To fanpage prowadzony przez pracownika trójmiejskiej komunikacji miejskiej.

Na nagraniu widać, jak autobus jedzie spokojnie buspasem na ul. Władysława IV w Gdyni. W pewnym momencie buspas przechodzi w pas ruchu do jazdy prosto, z którego można zmienić pas na prawoskręt.

Wówczas jeden z kierowców płynnie zmienia pas ruchu, a za nim - próbując się "zmieścić" między osobówką a autobusem - wpycha się kolejne auto.

Wymusza tym samym gwałtowne hamowanie autobusu.

Tuż po manewrze w tle słychać podniesione głosy pasażerów i płacz dziecka. Kierowca autobusu kilka razy pyta, czy nikomu nic się nie stało - po gwałtownym hamowaniu pasażerowie mogli się np. wywrócić albo uderzyć o elementy pojazdu.

"Znieczulica level hard"



- Gdyby komuś się coś stało, czyli doszłoby do wypadku, to była by to, technicznie rzecz biorąc, ucieczka - tak Typowy Kierowca Autobusu ocenił postawę kierowcy, który wymusił na nim gwałtowny manewr.
Jak jednak podkreśla nasz rozmówca, najbardziej zatrważające w tej sytuacji jest zachowanie osoby, która doprowadziła do gwałtownego manewru.

- Co boli najbardziej, to jego reakcja. Brak reakcji zasadniczo. Znieczulica level hard - stwierdza kierowca komunikacji miejskiej.
Pirata drogowego podsumowała także jedna z pasażerek, której głos słychać na nagraniu:

- Widać, że kierowca wygrał prawko w czipsach.
szym

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (261)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane