Fakty i opinie

stat

Prezydent Adamowicz z absolutorium

Sesja Rady Miasta Gdańska.
Sesja Rady Miasta Gdańska. fot. galeria trojmiasto.pl

Prezydent Gdańska nie obawiał się, że po raz pierwszy w 14. roku swojego urzędowania nie otrzyma absolutorium od radnych. Nie czekał na wyniki ich głosowania, bo śpieszył się na samolot do Warszawy, gdzie wieczorem będzie oglądał mecz półfinałowy Euro 2012.



Po długiej dyskusji, choć często nie na temat, gdańscy radni już po raz 14 udzielili absolutorium Pawłowi Adamowiczowi, prezydentowi Gdańska. 25 radnych było za, siedmiu radnych było przeciw, a jedna osoba się wstrzymała.

- Prezydent Adamowicz musiał opuścić sesję ze względu na wyjazd służbowy, dziękuję w jego imieniu. Dziękuje tym, którzy wiedzą, co mówią i tym, którzy mówią, co wiedzą - mówił Wiesław Bielawski, zastępca prezydenta.

Jak ustaliliśmy, Adamowicz, spieszył się na odlatujący o godz. 13 samolot do stolicy, gdzie wieczorem będzie oglądać mecz półfinałowy Niemcy - Włochy.

Mistrzostwa na sesji absorbowały nie tylko prezydenta. "Wyrażamy wdzięczność, że po raz kolejny w historii mogliśmy poczuć dumę z bycia gdańszczanami. Cieszymy się, że wszyscy byliśmy gospodarzami" - napisano w oświadczeniu, które zostało jednogłośnie przegłosowane przez wszystkich radnych, bez względu na podziały partyjne.

- Sukces, sukces, sukces, ale teraz wróćmy do rzeczywistości - rozpoczął swoje przemówienie Wiesław Kamiński, przewodniczący klubu radnych PiS. - Dziś jest ten dzień, gdy musimy dokonać oceny działalności cywilizacji białych ludzi w magistracie - ironizował odnosząc się do wpadki wiceprezydenta Andrzeja Bojanowskiego, który na antenie Radia Gdańsk powiedział, że cieszy się z tego, że kibice bawili się jak "normalni, biali ludzie".

Przewodniczący PiS podkreślił, że silną stroną, ale miasta Gdańska, są inwestycje i jego modernizacja. Pozytywnie ocenił też kulturę czy rozwój samorządności. - Słabe strony to wszechobecna propaganda, której udało się przekonać środowiska opiniotwórcze, że jedyną opcją dla Gdańska jest Paweł Adamowicz - dodał i wymienił długą listę słabych stron miasta, czyli: niski poziom edukacji, brak spójnej polityki przestrzennej, słaba profilaktyka zdrowotna, arogancje w stosunku do mieszkańców czy w sporcie kompromitację przy wyborze Lechii Operator, jako firmy zarządzającej PGE Areną.

- Dochody wykonaliśmy na kwotę ponad 2 mld zł. Mieliśmy większe wpływy z podatków PIT i CIT o 23 mln zł - argumentował natomiast Paweł Adamowicz, gdy referował wykonanie budżetu za 2011 rok. - Słabszym elementem dochodów budżetowych było nie pozyskanie 137 mln zł dotacji UE. Wydatki wykonaliśmy w 89 proc. planu rocznego, na bieżące funkcjonowanie miasta wydaliśmy mniej o 60 mln zł. Dofinansowaliśmy oświatę w wys. 286 mln zł. Rok 2011 to rok rekordowych nakładów majątkowych, inwestycyjnych. Inni mogą nam tylko tego zazdrościć. Spłaciliśmy 223 mln zł kredytów - mówił Adamowicz.

Prezentacja do wykonania budżetu Gdańska za 2011 rok (ppt)

Na sesji dziś często gościło słowo "sukces", głównie w ustach radnych PO, którzy stanowią większość w gdańskiej radzie. Radości nie potrafił pohamować też radny Paweł Czerniewski, który przedstawiając pozytywne stanowisko komisji rewizyjnej w sprawie udzielenia absolutorium dziwił się przy okazji, że radni opozycji "nie potrafią docenić sukcesów prezydenta".

- Gdańsk można porównać do ciężarówki. Chcemy by działała sprawnie i przez kolejne lata mogła dźwigać ładowane do niej ciężary. Głęboko wierzę w poparcie mieszkańców dla polityki Pawła Adamowicza. Nikt by nam nie wybaczył gdybyśmy tę ciężarówkę pozbawili kół - mówił Maciej Krupa, szef PO w swoim wystąpieniu dotyczącym absolutorium.

Poza udzieleniem absolutorium, gdańscy radni zajęli się też zmianami w Wieloletniej Prognozie Finansowej Gminy Miasta Gdańska na lata 2012-2040, oraz zmianami w tegorocznym budżecie. Wynikały one z powstałych oszczędności w wysokości 1 mln zł, bo Gdańsk nie zaciągnął planowanego wcześniej kredytu.

Ponadto Skansen Piwnica Romańska przy hali targowej, otrzymał 500 tys. zł dotacji. Zatwierdzono też sprawozdania gdańskich instytucji kultury.

Nie głosowano natomiast uchwał związanych z lokalizacją dwóch nowych kasyn w Gdańsku. Jak wcześniej pisaliśmy i tak prawnie nie byłoby możliwości na ich utworzenie, bo został wyczerpany limit koncesji w naszym województwie.

Opinie (154) 9 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.