Fakty i opinie

stat

Próbowali zniszczyć makietę. Nagrali ich

Chuligani próbowali zniszczyć makietę Ratusza Głównego Miasta.

Pięciu chuliganów próbowało zniszczyć makietę Ratusza Głównego Miasta, która stoi na ul. Długiej. "Złapał" ich dyżurny operator miejskiego monitoringu. Teraz odpowiedzą za swoje wygłupy.



Czy czujesz się bezpiecznie pod okiem kamery miejskiego monitoringu?

tak, bo jak widać on działa 20%
tak, ale tylko na głównych ulicach miasta, bo poza nimi nie wierzę, że ktoś się monitoringiem zajmuje 45%
raczej nie 21%
nie, zdecydowanie nie 14%
zakończona Łącznie głosów: 642
W nocy z wtorku na środę pięciu młodych mężczyzn, w wieku od 16 do 25 lat, zaczęło żywo interesować się makietą Ratusza Głównego Miasta zobacz na mapie Gdańska. Nie byli to jednak niedowidzący, z myślą o których takie makiety pojawiły się w czterech miejscach w Gdańsku, ale chuligani, którzy mieli co do niej inne zamiary.

Wyłapało ich jednak czujne oko dyżurnego, który na miejskim monitoringu widział całe zajście.

- Obraz na monitorze nie pozostawiał żadnych wątpliwości, mimo że na dworze wciąż było dość ciemno: oto pięciu mężczyzn wyrażało podejrzane zainteresowanie makietą Ratusza Głównego Miasta, ustawioną na ulicy Długiej - mówi Wojciech Siółkowski , młodszy inspektor ds. komunikacji społecznej Straży Miejskiej w Gdańsku. - Zachowanie trzech z nich nie pozostawiało żadnych wątpliwości, z pewnością nie byli to zainteresowani zabytkiem turyści.

Jeden z mężczyzn manipulował przy wieży makiety, używając do tego jakiegoś narzędzia. Na monitorze widać było, że próbuje ją oderwać. - Drugi również wkładał sporo wysiłku w to, by wieża przestała stanowić całość z resztą obiektu - dodaje strażnik. - Natomiast trzeci ze sprawców wszedł nogami na podest makiety i chciał ją w całości oderwać z mocowania.

O całym zdarzenia strażnicy poinformowali policję, która wysłała w to miejsce patrol. Równolegle alarm podniosła też ochrona zabytku.

- Widząc pędzące radiowozy, mężczyźni rzucili się do ucieczki. Jednak i w tej sytuacji miejski monitoring okazał się nieoceniony - już chwilę później namierzony został jeden z poszukiwanych, który doprowadził funkcjonariuszy policji do reszty grupy - dodaje rzecznik. - Zatrzymanie pięciu krewkich panów na jednym z podwórek okazało się formalnością.

Na razie nie wiadomo, czy chuligani próbowali ukraść makietę, czy tylko ją zniszczyć. Wszyscy zostali przesłuchani przez policję, a sprawa uszkodzenia mienia została skierowana do prokuratury. Jak podaje policja, wszyscy mężczyźni byli trzeźwi, nie byli też pod wpływem środków odurzających.

Opinie (137) 2 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.