Fakty i opinie

stat

Marszałek senatu otrzymał projekt ustawy metropolitalnej dla Pomorza

Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz przekazuje marszałkowi senatu Tomaszowi Grodzkiemu projekt ustawy metropolitalnej wraz z apelem o wsparcie inicjatywy samorządowców.
Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz przekazuje marszałkowi senatu Tomaszowi Grodzkiemu projekt ustawy metropolitalnej wraz z apelem o wsparcie inicjatywy samorządowców. fot. W.Holewka/OMGGS

W środę samorządowcy skupieni w stowarzyszeniu Obszar Metropolitalny Gdańsk-Sopot-Gdynia spotkali się w Ratuszu Głównomiejskim z marszałkiem senatu Tomaszem Grodzkim. Przekazali mu projekt ustawy, która formalnie powołałaby metropolię skupioną wokół Trójmiasta. Marszałek senatu przewiduje, że przeprowadzenie procesu legislacyjnego to kwestia najbliższych miesięcy.



Czy twoim zdaniem uda się uchwalić ustawę ws. metropolii na Pomorzu?

tak, to pewnie kwestia najbliższych miesięcy 25%
tak, ale raczej nie nastąpi to prędko 33%
nie, ten projekt utknie na którymś z etapów prac 42%
zakończona Łącznie głosów: 1076
Obszar Metropolitalny Gdańsk-Gdynia-Sopot to stowarzyszenie samorządowe, które ma na celu zacieśnienie współpracy i doprowadzenie do harmonijnego rozwoju całego obszaru metropolitalnego wokół Gdańska. Zostało powołane we wrześniu 2011 roku. Obejmuje aż 57 samorządów - od powiatu puckiego na północy i powiatu tczewskiego na południu, poprzez powiat lęborski na zachodzie i powiat nowodworski na wschodzie - których obszar zamieszkuje blisko 1,5 mln mieszkańców.

Samorządowcy od kilku lat zabiegają o uchwalenie ustawy metropolitalnej dla Pomorza, która formalnie powołałaby do życia metropolię skupioną wokół Trójmiasta.

Ponad 200 mln zł rocznie



Co oznaczałoby to w praktyce? Korzyści można streścić krótko: po pierwsze umożliwiłoby to sprawniejsze zarządzanie metropolią za pomocą zupełnie nowych instrumentów prawnych, a po drugie przyniosłoby spory zastrzyk gotówki. Szacuje się, że po uchwaleniu ustawy metropolitalnej na Pomorzu "zostałoby" każdego roku ponad 200 mln zł, które obecnie trafiają do budżetu centralnego.

Jak tłumaczą samorządowcy skupieni w stowarzyszeniu, środki te zostałyby przeznaczone w obszarze całej metropolii na:

  • częstsze połączenia pociągów, autobusów, tramwajów, trolejbusów
  • wspólny bilet w komunikacji miejskiej w każdej gminie województwa pomorskiego
  • kolejne węzły przesiadkowe, na których można zostawić samochód i przesiąść się na transport publiczny
  • wyrównanie standardu usług oświatowych i kulturalnych w małych i dużych gminach obszaru metropolitalnego
  • skoordynowane planowanie przebiegu dróg, terenów inwestycyjnych i mieszkaniowych
  • wspólną promocję zagraniczną atutów gospodarczych i turystycznych


Pomorze chce się wzorować na śląskiej metropolii



W środowe popołudnie, w Ratuszu Głównomiejskim przy ul. Długiej 46 w Gdańsku, samorządowcy skupieni w stowarzyszeniu OMGSS oraz senatorowie z województwa pomorskiego spotkali się w tej sprawie z marszałkiem senatu prof. Tomaszem Grodzkim.

Po zakończeniu spotkania na ręce gościa został złożony projekt ustawy metropolitalnej dla Pomorza, a także podpisany przez samorządowców list, w którym proszą o wsparcie dla ich inicjatywy.

- Brakuje nam narzędzi prawnych, które pomogłyby nam nie tylko ująć w ramy formalne naszą współpracę, która może dotyczyć chociażby wspólnego transportu czy wspólnego zarządzania planami zagospodarowania przestrzennego, ale także środków finansowych na te cele. Przypomnę, że od bez mała 3 lat funkcjonuje metropolia na Śląsku. Efekty są bardzo dobre. Mamy już siedem podpisów senatorów: sześciu z województwa pomorskiego i siódmy marszałka senatu. Brakuje nam jeszcze trzech podpisów i będziemy starli się, przy przychylności senatu, rozpocząć inicjatywę ustawodawczą, dotyczącą ustawy metropolitalnej - powiedziała prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz.
Wspólne zdjęcie marszałka senatu prof. Grodzkiego i samorządowców, którzy wzięli udział w spotkaniu ws. ustawy metropolitalnej dla Pomorza.
Wspólne zdjęcie marszałka senatu prof. Grodzkiego i samorządowców, którzy wzięli udział w spotkaniu ws. ustawy metropolitalnej dla Pomorza. fot. W.Holewka/OMGGS

Grupa 10 senatorów lub komisja senacka



O jakiej przychylności mowa? Otóż zgodnie z art. 118 Konstytucji RP prawo inicjatywy ustawodawczej nie przysługuje samorządom, ale przysługuje m.in. senatowi, przy czym projekt ustawy musi być zgłoszony przez grupę 10 senatorów lub komisję senacką.

Wszystko wskazuje na to, że wejście projektu na ścieżkę legislacyjną jest jedynie kwestią czasu. Marszałek senatu wyraził się bowiem z aprobatą o inicjatywie samorządowców z Pomorza. Zapewne bez trudu uda się uzyskać dla niej poparcie wśród pozostałych senatorów. Kiedy zatem można spodziewać się podjęcia konkretnych działań?

- Senat odpowiada za prawidłowość procesu legislacyjnego, aby starannie i poważnie przeprowadzić przygotowanie ustawy do obrad plenarnych i ją uchwalić tak, aby nie trzeba było jej w krótkim czasie siedem czy osiem razy poprawiać, jak to ostatnio się zdarzało. Proces legislacyjny, przeprowadzony zgodnie z regulaminami i dobrą praktyką, trwa ok. 40 dni. Obecnie na początku procesu legislacyjnego jest projekt o metropolii łódzkiej. Projekt o metropolii Gdańsk-Gdynia-Sopot będzie pewnie następny - mówił prof. Tomasz Grodzki, marszałek senatu.

Większe szanse powodzenia w trakcie kampanii prezydenckiej



Prof. Grodzki zasugerował jednak, że rozpoczęcie procesu legislacyjnego nie powinno nastąpić jak najszybciej, ale w takim momencie, kiedy będzie miał on największe szanse powodzenia.

- Chciałbym przypomnieć, że senat ma też swoje ograniczenia. Ustawa z senatu trafi do sejmu. Ale jest jeszcze trzeci element [w procesie legislacyjnym - dop. red.], to znaczy pałac prezydencki. Mamy początek lutego. Myślę, że jeżeli ta ustawa dotrze do pałacu prezydenckiego po 15 maja, kiedy zostaną wyznaczone wybory, to będzie miała większe szanse [powodzenia - dop. red.] - uzupełnił marszałek senatu.

Opinie (254) ponad 50 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.