Fakty i opinie

stat

Prokuratura przedłuża śledztwo w sprawie Pawła Adamowicza

Prezydent Gdańska utrzymuje, że pomyłki w jego oświadczeniach majątkowych miały charakter "mechaniczny".
Prezydent Gdańska utrzymuje, że pomyłki w jego oświadczeniach majątkowych miały charakter "mechaniczny". fot. Monika Goldszmidt-Czarniak/trojmiasto.pl

Przynajmniej do końca września potrwa prokuratorskie postępowanie dotyczące rozbieżności w oświadczeniach majątkowych prezydenta Gdańska. Jak twierdzą prowadzący śledztwo, dodatkowy czas potrzebny jest im na weryfikację wyjaśnień Pawła Adamowicza.



Sądzisz, że śledztwo przeciwko prezydentowi Gdańska zakończy się aktem oskarżenia?

tak, jak były pomyłki w oświadczeniach, to spawa jest oczywista 20%
być może, ale nie wierzę, aby późniejszy proces zakończył się wyrokiem skazującym 27%
nie, za kilka tygodni okaże się, że sprawa jest jednak zbyt drobna, a tłumaczenia prezydenta przekonały prokuratorów 53%
zakończona Łącznie głosów: 1097
Prokuratura Apelacyjna w Poznaniu w kwietniu postawiła Pawłowi Adamowiczowi sześć zarzutów. Śledztwo w tej spawie wszczęto w październiku 2013 roku, po zawiadomieniu złożonym przez CBA.

Zarzuty dotyczą dotyczą m.in. popełnienia przestępstw określonych w artykule 233 paragraf 1 i 3 Kodeksu Karnego. Chodzi o podanie w oświadczeniach majątkowych nieprawdziwych danych dotyczących posiadanych zasobów pieniężnych oraz nieruchomości. Według prokuratury prezydent Gdańska miał błędnie wypełniać oświadczenia w latach 2010-2012.

Już wcześniej Paweł Adamowicz przyznał, że w swoich oświadczeniach majątkowych składanych w tamtym okresie, trzykrotnie się pomylił: wpisał niepełną wartość zysków z funduszy inwestycyjnych, nie wpisał do oświadczenia jednego z posiadanych mieszkań, a także wpisał niższy dochód z wynajmu mieszkań, niż faktycznie został osiągnięty.

- Złożyliśmy wniosek do prokuratora generalnego o przedłużenie śledztwa o kolejne trzy miesiące, gdyż obecny termin jego zakończenia mijał 30 czerwca. Postępowanie trwa, bo wciąż wykonywane są czynności mające zweryfikować wersję podejrzanego. Jeżeli chodzi o same zarzuty, to nie zmieniły się one w żaden sposób od momentu ich przedstawienia - mówi Magdalena Feist z Prokuratury Apelacyjnej w Poznaniu (prowadzenie postępowania tej akurat jednostce nakazał prokurator generalny).

Do samych zarzutów prezydent Gdańska odniósł się już wcześniej. - Jak już w przeszłości wielokrotnie mówiłem pomyliłem się, a później powieliłem błąd w paru kolejnych oświadczeniach. Pomyłka miała charakter mechaniczny i popełniłem ją całkowicie nieświadomie. Gdy sam zorientowałem się o pomyłce błąd skorygowałem i w kolejnych oświadczeniach podawałem uzupełniony stan majątkowy - stwierdził.

Zobacz zapis konferencji prasowej, na której Paweł Adamowicz odniósł się do zarzutów

Opinie (232) 9 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.