Fakty i opinie

Prokuratura sprawdza, czy motorniczy sprzedawał narkotyki

Mężczyzna wpadł na jednym z przystanków w Nowym Porcie. Zdjęcie ilustracyjne.
Mężczyzna wpadł na jednym z przystanków w Nowym Porcie. Zdjęcie ilustracyjne. fot Maciej Kosycarz/KFP

Czy zatrzymany w tramwaju motorniczy, który miał przy sobie marihuanę, handlował narkotykami? Taką hipotezę sprawdzają obecnie śledczy prowadzący tę sprawę. Jak na razie 28-latek przyznał się tylko do posiadania marihuany.



Czy posiadanie marihuany powinno być karalne?

tak, narkotyk to narkotyk, nie ma znaczenia jego rodzaj 20%
niewielkie ilości powinny być dozwolone 29%
twarde narkotyki powinny być zakazane, miękkie - jak marihuana - nie 34%
nie tylko marihuana, ale wszystkie narkotyki powinny być zalegalizowane 17%
zakończona Łącznie głosów: 2076
Przypomnijmy: informacje o tym, że 28-latek może mieć przy sobie narkotyki, uzyskali kryminalni z Nowego Portu. Policjanci ustalili, gdzie aktualnie znajduje się motorniczy (przebywający wówczas w pracy), i szybko podjechali na jeden z przystanków tramwajowych.

28-latek znajdował się w tramwaju, sam pojazd był jednak pusty, nie było w nim pasażerów. Mężczyznę wylegitymowano i przeszukano. Faktycznie miał przy sobie kilkanaście gramów suszu roślinnego. Po sprawdzeniu testerem okazało się, że to marihuana.

Jak udało nam się dowiedzieć, prokuratura sprawdza teraz, czy przyłapany z narkotykami mężczyzna handlował nimi.

- W toku prowadzonego w przedmiotowej sprawie postępowania przygotowawczego wykonywane są czynności mające potwierdzić lub wykluczyć hipotezę, że podejrzany udzielał środków odurzających innym osobom - mówi prok. Mariusz Duszyński z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. - Z uwagi na to, że postępowanie znajduje się na początkowym etapie, więcej informacji w tym zakresie nie możemy udzielić - zastrzega śledczy.

Śledczy czekają na badania krwi



Prokurator Duszyński poinformował także, że w trakcie postępowania zabezpieczono u zatrzymanego motorniczego ok. 14 g suszu roślinnego.

Śledczy czekają teraz na wyniki badań krwi i moczu pobranego od 28-latka. Dopiero na podstawie otrzymanych wyników będzie można ustalić, czy zatrzymany motorniczy prowadził pojazd pod wpływem środka odurzającego.

Zarzut za posiadanie narkotyków. Motorniczy się przyznał



- Zatrzymanemu mężczyźnie został przedstawiony zarzut popełnienia przestępstwa z art. 62 ust. 1 Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, tj. posiadania środka odurzającego w postaci suszu roślinnego (marihuany). Przesłuchany w charakterze podejrzanego mężczyzna przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień - podsumowuje prokurator Duszyński.

Opinie (136) ponad 10 zablokowanych

  • Dlatego napisał znacznie zdrowsza.

    A czy zdrowa do końca? Zależy od sposobu przyjmowania. Podczas palenia zawsze substancje smoliste i dym się pojawiają. A to do najzdrowszych nie należy. Polecam Vaporyzatory suszu.

    • 11 1

  • Może takie już kupił.

    • 11 1

  • albo kupił w kulach po 1 g :)

    • 3 2

  • sie wie brachu :)

    też się przeprosiłem z vapo a do tej pory tylko wodna, wiec pewnie zdrowiej niż bezpośrednio ładować :)

    • 5 1

  • wyczilowac pacanie

    • 4 5

  • kwestia tego, ze rozprowadzal dla kasy.

    • 5 7

  • pozdro dla kumatych

    5 do Nowego Portu i wszystko wiadomo ;)

    • 12 4

  • Nie jestem za tym, by kierujący pojazdami komunikacji byli pod wpływem alkoholu i narkotyków. Sam pracuję w GAiT i wiem jaki jest to stres i odpowiedzialność. Stres spowodowany przez zdarzenia drogowe, sytuacje konfliktowe oraz niestety nieodpowiedzialność pracodawcy na różnych poziomach. Uważam również, że posiadanie niewielkiej ilości narkotyków miękkich nie powinno być karane i tak jest. Nie mylcie z używaniem ich w czasie pracy!!! To jest moje prywatne zdanie, podparte wolontariatem w monarze. każdy ma swój sposób na odstresowanie po pracy. Uważam, że większym problemem jest przemęczenie kierowców/ motorniczych, zapijanie się kawą, energetykami itp.( podobne używki, też uzależniające) Brak snu jest bardzo szkodliwy. Większość z nas niedosypia. Nie pracujemy po 8 godzin...:((Często z grafiku wychodzą mi dodatkowe dwa dni pracy - min 16 h nadgodzin- w stresie) Służby o 10,5 h. Rozpoczęcia pracy o 2 i 3 w nocy, kiedyś najwcześniej rozpoczynało się o 4, a i tak jest to wczesna godzina dla zwykłego człowieka. Coraz częściej zdarzają się przypadki zaśnięcia za kierownicą. Pracodawca nic z tym nie robi. Tylko nadgodziny i nadgodziny...Pomijam fakt, że wielu kierowców ( większość?) dorabia sobie w konkurencyjnych firmach przewozowych, nauce jazdy, taxi itp. Więc myślę, że znalezienie marihuany u motorniczego nie jest dużym problemem ( oczywiście jeżeli jej nie używał). Większym jest przemęczenie i brak możliwości jego pokonania. Nic tu nie da wynajęty Psycholog. Nie można wypocząć w kieracie, na dodatek jeszcze, gdy nie ma się właściwie wpływu na termin własnego urlopu... Ostatnio nawet kierownik z Hallera narzucał bezprawnie urlopy pracownikom. Cud, że jeszcze nie doszło do jakiejś katastrofy w ruchu lądowym. Komunikacja w Gdańsku, to jest totalna prowizorka, od ZTM i kończąc na GAiT.
    P.S. Każda kolizja ( szkoda) jest płatna przez pracownika, mimo ułomnych propozycji Zarządu na zażegnanie tej patologicznej sytuacji, jest nierozwiązana. Gdynia maubezpieczenia i8 h prac

    • 24 6

  • 14 gram to mało dla ciebie? musisz byc dobrym patusem widocznie

    • 2 16

  • zglos sie jako pierwszy na ochotnika, tylko przemysl kolejnosc

    • 3 9

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.