Fakty i opinie

Prościej jechać "na gapę"

Rozpoczął się rok szkolny, a wraz z nim szczyt zakupów biletów semestralnych. Przed punktami sprzedaży gdańskiego ZKM ustawiają się wielogodzinne kolejki. Wczoraj po 13 kolejka z punktu przy Chlebnickiej 42 sięgała do Katedry Mariackiej.

- Żeby kupić karnet musiałam stać 3 godziny - skarży się Elżbieta Bielecka. - Osoby, które chcą tylko kupić znaczek są obsługiwane poza kolejnością i one mogą to załatwić w ciągu 10 minut.

- Ja jestem w lepszej sytuacji. Mam kupić tylko znaczek. Byłem w niedzielę w punkcie na dworcu PKP, ale właśnie zabrakło. Miały być dziś po południu. Przyszedłem tutaj i mógłbym wejść bez kolejki, ale spotkałem koleżankę. Dla towarzystwa postoję z nią trochę - mówi Robert Pawłyszak.

- Przyjdę tu jutro, albo pojutrze. Jak jeden czy dwa dni pojeżdżę na gapę, to może mnie nie złapią - Anna Madej rezygnuje z kolejki.

Czy nie da się uniknąć takich kolejek? Czy ZKM mając doświadczenia z poprzednich lat nie mógłby usprawnić wydawania karnetów?
- Taka dramatyczna sytuacja powtarza się 2 razy do roku, kiedy uczniowie kupują bilety semestralne. Osoby korzystające z biletów miesięcznych przeważnie mają nowe wkładki i kupują tylko znaczki - mówi rzecznik zakładu Izabela Kozicka. - Aby rozładować kolejki do godz. 17 wydłużyliśmy okres sprzedaży biletów w punkcie sprzedaży przy Jaśkowej Dolinie. Jednocześnie apelujemy do wszystkich, którzy potrzebują tylko znaczków, by kupowali je w punktach ajencyjnych (wykaz wszystkich punktów sprzedaży można znaleźć na naszej stronie internetowej WWW.ZKM.GDA.PL, w dziale "taryfy"). Niestety nie możemy zlecić sprzedaży wkładek punktom ajencyjnym. To muszą robić przeszkoleni pracownicy, którzy wprowadzą dane właściciela biletu do sieci komputerowej. Nie ma też sensu wydłużanie ważności starych karnetów. W przypadku biletów semestralnych należałoby wydłużyć ich wartość o pół roku, a więc znów trzeba by było je wymieniać w szczycie. Jedyne, co możemy zrobić, to apelować do naszych klientów, aby kupowali bilety wcześniej.

Apelować do klientów można. Jednak znaczna część moich rozmówców twierdzi, że próbowała zakupić bilety w sierpniu, ale w punktach sprzedaży ich jeszcze nie było.

Opinie (49)

  • rzeczywiście

    • 0 0

  • :-)

    "To muszą robić przeszkoleni pracownicy, którzy wprowadzą dane właściciela biletu do sieci komputerowej."
    Ho, ho, ho...

    Kupować wcześniej...
    Skoro klient chce kupić teraz, to przedsiębiorstwo powinno mu to umożliwić, bo przecież mu zależy na klientach... Zaraz, zaraz, co ja gadam?

    • 0 0

  • rzeczywiście

    Rzeczywiście sytuacja w Gdańsku powtarza się co roku. Może ZKM lubi przypominać w ten sposób ludziom, że jest (najlepszym na świecie) monopolistą. Dlaczego w Gdyni pomimo początku roku szkolnego (i miesiąca) bilety kupuje się prawie od ręki???

    • 0 0

  • ZKM...

    ZKM jest super firma. Kontrolerzy sa mili i sprawdzaja mi bilety na dworcu jak pedzie na SKM. Oni nie moga jezdzic autobusami , chyba im zabraniaj i robia nagonki na Dworcu glownym. Ja kocham ZKM za organizacje pracy sa super dbaja o siebie.

    • 0 0

  • W Gdyni problem nie istnieje...

    ...bo tu komunikacja działa na innych zasadach, jest konkurencja, walka o klienta i najnowocześniejszy tabor w Polsce. W Gdańsku przymierzają się od dawna do tego, co w Gdyni sprawnie funkcjonuje od 10 lat. Jednak istnieje obawa, że kolesie pana Adamowicza i jego żony mogliby na tym stracić, więc... nie spieszy im się do tej nowoczesności.

    • 0 0

  • dzis kupowalem miesieczny w gdyni...cala sprawa zajela moze 1 minute :) zawsze swiezy rozklad w necie, autobusy w miare mozliwosci przyjemne, tak 3mac

    • 0 0

  • w piątek pod koniec dnia pracy wystarczyła godzina stania
    nie jest to dużo czasu zważywszy na fakt, że wszyscy chcą siedzieć obok kierowcy
    to znaczy chcą kupić ten cholerny bilet w tym samym czasie:))

    • 0 0

  • też się nadziałam na tą kolejkę wczoraj i mnie odrzuciło
    ale u siebie na osiedlu kupiłam znaczek bez żadnej kolejki

    • 0 0

  • A po co bilet

    Ta cała komunikacja miejska jest niepotrzebna. Wystarczy samochod, motorower lub rower. Tak jest szybciej i wygodniej a czesto tez taniej.
    Jak ktos boi sie deszczu to polecam kupno taniego malucha. Bedzie sie calkiem niezaleznym od tych wszystkich autobusow i tramwajow.
    PRECZ Z KOMUNIKACJA MIEJSKA!!!

    • 0 0

  • Sprawdziłem na stronach internetowych ZKM-ów

    Gdańsk: 10 punktów sprzedaży, w tym 2 gdzie można dostać wkładkę;
    Gdynia: 39 punktów sprzedaży bez rozróżnienia.
    Gdańsk: 460 tys. mieszkańców
    Gdynia: 250 tys. mieszkańców
    No comment

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.