Fakty i opinie

stat

Protest na cmentarzu Żołnierzy Radzieckich

artykuł historyczny
Najnowszy artukuł na ten temat

Mity o Gdańsku 1945 r. czekają na obalenie

Protest przed Cmentarzem Żołnierzy Radzieckich


"Precz z komuną!" oraz "Raz sierpem, raz młotem, czerwoną hołotę!" - takie okrzyki rozległy się dzisiaj podczas uroczystości złożenia kwiatów na Cmentarzu Wojennym Żołnierzy Radzieckich przy Placu Zebrań Ludowych w Gdańsku zobacz na mapie Gdańska.



Jak oceniasz protest przy cmentarzu?

negatywnie, nasza kultura nakazuje nam szanować miejsce spoczynku zmarłych, niezależnie kim byli 36%
mam mieszane uczucia, Sowieci nas zniewolili, ale zwykli żołnierze nie byli temu winni 18%
nie byłoby protestu, gdyby władze nie składały tam kwiatów 18%
rozumiem protestujących i sam bym się do nich dołączył(a) 28%
zakończona Łącznie głosów: 1323
Władze Gdańska zaplanowały na dziś uroczystości pod hasłem "Powrót Gdańska do Macierzy". Obchody rozpoczęły się od złożenia kwiatów na grobach żołnierzy Armii Czerwonej. Wieniec na grobach wojskowych, którzy polegli w walkach o Gdańsk w 1945 roku, złożył m. in. prezydent Gdańska Paweł Adamowicz.

Ten gest spotkał się z ostrym sprzeciwem kilkunastu osób protestujących przed cmentarzem.
Trzymali oni transparenty i skandowali hasła o antykomunistycznej treści. Na kartkach trzymanych przez manifestantów można było przeczytać: "Składając hołd czerwonoarmistom gloryfikujemy i przyzwalamy na bestialstwa oraz zbrodnie, których dokonała Armia Czerwona na polskim narodzie. Protestuję!".

W celu uniknięcia przepychanek, teren cmentarza został obstawiony przez funkcjonariuszy Policji. Nie licząc okrzyków, do żadnych ekscesów jednak nie doszło i ceremonia przebiegła zgodnie z planem.

Poza prezydentem Adamowiczem, wieńce na mogiłach żołnierzy Armii Czerwonej złożyli również przedstawiciele m.in. Konsulatu Generalnego Niemiec w Gdańsku, samorządu województwa pomorskiego, Związku Sybiraków, Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych oraz oczywiście władz państwa rosyjskiego.

Protest na Cmentarzu Wojennym Żołnierzy Radzieckich wpisuje się w trwający od wielu lat spór na temat oceny działań Armii Czerwonej pod koniec II wojny światowej. W przypadku marszu Armii Czerwonej na Berlin i jednoczesnego zajmowania terenów naszego kraju, podzielone są zdania co do używanego nazewnictwa: czy nazywać to wyzwalaniem - spod hitlerowskiego jarzma, czy też po prostu zdobywaniem, ponieważ spod jednego jarzma Polska wpadła pod drugie - sowieckie.

W kontekście lokalnym warto również wspomnieć o zniszczeniu przez czerwonoarmistów Gdańska już po jego zdobyciu w 1945 roku. Niektórzy zapewne skwitują, że była to zemsta na niemieckiej ludności Gdańska za bestialskie działania Wehrmachtu i Waffen SS na terenach radzieckich zaledwie kilka lat wcześniej.

Warto jednak pamiętać, że - zgodnie z ustaleniami aliantów - Gdańsk miał po wojnie przypaść Polsce. Sowieci doskonale o tym wiedzieli, a i tak dokonali zagłady miasta już po zakończeniu walk.

Opinie (339) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.