Przeciwnicy "Lex TVN" protestują w Gdańsku

Protest przeciwko przegłosowanej w środę w Sejmie nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji rozpoczął się o godz. 19 w Gdańsku. Manifestanci spotkali się na Targu DrzewnymMapka, skąd przeszli na ul. Długą.



Aktualizacja godz. 20:00

Około tysiąca osób biorących udział w proteście przeszło pod Dwór Artusa.

- Dojdziemy do czasów gdzie wszyscy będziemy równi, nie powinno nas obchodzić jakie kto ma poglądy. Łączyć powinna nas demokracja i wyrozumiałość - mówił Lech Norbert Kosiak, w okresie Polski Ludowej działacz opozycji antykomunistycznej.
Protestujący wykrzykiwali hasła: "Każdy Polak o tym wie, TVP i Kurski łże", "Wolność, równość, demokracja", "Bez żadnego kompromisu uwolnimy kraj od PiS-u", "Wolne media, wolny kraj".

Z kolei na plakatach widać hasła: "Wolne media, wolni ludzi, wolne sądy, wolny kraj".

Aktualizacja godz. 19:10

- Około 200 osób pojawiło się przed siedzibą PiS w Gdańsku na Targu Drzewnym na proteście w obronie wolnych mediów - informują nasi czytelnicy.
Protestujący wykrzykują hasła m.in. "Precz z kaczorem dyktatorem".






Jak ocenasz zmiany w ustawie o radiofonii i telewizji?

Zobacz wyniki (3540)
- Zdajemy sobie sprawę, czym są wolne i niezależne media dla systemu demokracji. Nie bądźmy bierni wobec tego, co się wczoraj stało. Musimy jako obywatele wziąć odpowiedzialność za sytuację w naszym kraju! Będziecie mogli zabrać głos, weźcie ze sobą transparenty i flagi! Potem przejdziemy symbolicznie na Długą - napisali organizatorzy wiecu Gdańsk w obronie wolnych mediów, który ma się obyć na Targu Drzewnym 3/7, przed biurem poselskim posłów PiS z Gdańska.

Prawo ma ograniczyć kapitał zagraniczny wśród nadawców telewizyjnych



Przypomnijmy: w środę wieczorem Sejm przyjął nowelizację ustawy o radiofonii i telewizji.

Nowe przepisy wprowadzają ograniczenia dla nadawców telewizyjnych ubiegających się o koncesję na nadawanie naziemnej telewizji w Polsce.

W takich spółkach kapitał zagraniczny nie może przekroczyć 49 proc. udziałów.

Więcej na ten temat:

O co chodzi w nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji



Dodatkowo zagraniczni współwłaściciele takich spółek muszą pochodzić wyłącznie z krajów Europejskiego Obszaru Gospodarczego, czyli z Unii Europejskiej, Norwegii, Islandii i Lichtensteinu.

Kontrowersje podczas posiedzenia Sejmu



Przyjęcie ustawy odbyło się w kontrowersyjnych okolicznościach.

Posłowie najpierw uchwalili przerwę w obradach, potem marszałek Sejmu nakazała powtórzenie głosowania i gdy wniosek o przerwę jednak odrzucono, nowelizację uchwalono stosunkiem głosów 228 do 216 posłów, przy 10 głosach wstrzymujących się.

Zarówno projekt nowelizacji, która uderza przede wszystkim we właścicieli stacji TVN (stąd potoczna nazwa "lex TVN") oraz sposób, w jaki przebiegło środę głosowanie, spotkał się z dużą krytyką wielu środowisk, w tym niemal wszystkich ugrupowań opozycyjnych.

Protest przed i w dniu głosowania



Jeszcze w środę wieczorem, kilka godzin po głosowaniu, pod biurem poselskim PiS w Gdańsku zgromadzili się przeciwnicy rządu i nowych regulacji. Natknęli się jednak tam na zwolenników rządu i krytyków telewizji TVN.

Sytuację uwiecznił użytkownik Raportu z Trójmiasta:

Przeciwnicy i zwolennicy zmian w prawie na Targu Drzewnym w Gdańsku 11.08.2021


Dzień przed głosowaniem w Sejmie, przeciwnicy nowych regulacji manifestowali na Długim Targu w Gdańsku i na pl. Konstytucji w Gdyni.

Protest przeciwko "Lex TVN" 10 sierpnia 2021 r. w Gdańsku


Protest przeciwko "Lex TVN" w Gdyni 10 sierpnia 2021 r.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (1356)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »