Fakty i opinie

Przedłużono areszt b. prezesa SM Ujeścisko

Najnowszy artukuł na ten temat Nowe zarzuty dla b. prezesa SM "Ujeścisko"
Sprawa dotycząca samookaleczenia Grzegorza H. trafiła do Słupska.
Sprawa dotycząca samookaleczenia Grzegorza H. trafiła do Słupska. fot. Piotr Hukało/Trojmiasto.pl

Grzegorz H., były prezes SM Ujeścisko, pozostanie w areszcie co najmniej do 28 września i - przynajmniej na razie - w warunkach szpitalnych. To pokłosie samookaleczenia w przerwie przesłuchania w prokuraturze.



Ponad 160 zarzutów



W "gdańskiej" sprawie dotyczącej podejrzenia nieprawidłowości w SM Ujeścisko Grzegorzowi H. przedstawiono w sumie 163 zarzuty.

- Zarówno działania na szkodę spółdzielni, jak i na szkodę nabywców lokali mieszkalnych - precyzuje prok. Grażyna Wawryniuk, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
Przedłużono mu także areszt - do 28 września. Były prezes spółdzielni pozostaje aresztowany już od niemal roku.

SM Ujeścisko. Byli prezesi zatrzymani



Grzegorz H. obecnie przebywa jednak w jednostce leczniczej. Związane jest to z wydarzeniami, które rozegrały się w środę, 21 kwietnia, w gmachu Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Samookaleczenie b. prezesa SM Ujeścisko. Jak do tego doszło?



Przypomnijmy: Jak informowała prokuratura, Grzegorz H. złożył wniosek o przesłuchanie go w prokuraturze. Chciał bowiem odnieść się do przedstawionych mu zarzutów. Podczas wykonywania zaplanowanych czynności H. poprosił o przerwę w przesłuchaniu, by skorzystać z toalety, gdzie dokonał samookaleczenia.

Okoliczności okaleczenia się Grzegorza H.



Po zajściu śledczy z Gdańska informowali, że będą sprawdzali, czy do zdarzenia doszło na skutek zaniedbań funkcjonariuszy.

Prokuratura Okręgowa w Gdańsku złożyła jednak wniosek do Prokuratury Regionalnej w Gdańsku (jednostki "nadrzędnej") o wyłączenie się ze sprawy. To standardowa procedura, która ma uchronić śledczych przed ewentualnymi zarzutami o brak bezstronności, mowa bowiem o gdańskich funkcjonariuszach.

Słupscy śledczy wyjaśniają sprawę okaleczenia



Akta ostatecznie trafiły do Prokuratury Okręgowej w Słupsku.

- Postępowanie prowadzone jest w kierunku niedopełnienia obowiązków służbowych funkcjonariuszy Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku oraz funkcjonariuszy służby więziennej z jednostki, w której pan H. przebywał - mówi prok. Paweł Wnuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Słupsku.

Szczególne środki ostrożności



H. w słupskim wątku sprawy ma status świadka.

- Przesłuchanie Grzegorza H. w sprawie niedopełnienia obowiązków funkcjonariuszy odbyło się w ubiegłym tygodniu. Z uwagi na okoliczności przedsięwzięto odpowiednie środki ostrożności, w tym nadzór ze strony funkcjonariuszy odpowiedzialnych za konwój - mówi prok. Wnuk.
Postępowanie w prokuraturze w Słupsku toczy się "w sprawie", a nie "przeciwko" komuś. Oznacza to, że nikt nie usłyszał w nim jak do tej pory zarzutów. Równolegle z byłym prezesem SM Ujeścisko przesłuchiwani są policjanci i funkcjonariusze służby więziennej.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (101)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »