Przenosiny gniazda kaczki w ścianie kościoła

Strażacy ewakuowali kaczą rodzinę, która zajęła w kwietniu gniazdo pustułki blisko 22 metry nad ziemią.


Kaczka, która w kwietniu zawłaszczyła sobie monitorowane gniazdo przeznaczone dla pustułki, została w środę z niego ewakuowana. Powód: w nocy zaczęły wykluwać się jej pisklęta. Teraz wraz z dziesięciorgiem kaczych maluchów będzie musiała poszukać sobie innego miejsca.



Jeszcze do niedawna kaczka-dziwaczka mościła sobie gniazdo w lęgowisku pustułki blisko 20 metrów nad ziemią.

Jeszcze do niedawna kaczka-dziwaczka mościła sobie gniazdo w lęgowisku pustułki blisko 20 metrów nad ziemią.

W środę o godz. 10 rozpoczęły się przenosiny kaczki-dziwaczki, która nielegalnie zajęła gniazdo przeznaczone dla pustułki.

Przeczytaj więcej na temat kaczki mieszkającej 20 metrów nad ziemią.

Problem leżał nie tyle w tym, że gniazdo miało mieć innego właściciela, co w wysokości - znajduje się ono bowiem ok. 22 metry nad ziemią we wnęce muru kościoła św. Trójcy zobacz na mapie Gdańska w Gdańsku. Dla kaczej rodziny, która w nocy z wtorku na środę powiększyła się o 10 piskląt był to nie lada problem.

- Kaczki zaraz po wykluciu opuszczają gniazdo, samica prowadzi swoje małe do najbliższej wody, w tym wypadku do Motławy - wyjaśnia Jakub Typiak, ornitolog pracujący na co dzień w Stacji Ornitologicznej Muzeum i Instytutu Zoologii PAN. - W tym przypadku jednak skok mógłby zakończyć się tragicznie. Tak samo jak piesza wędrówka kaczątek do zbiornika wodnego.

Pustułka, którą ubiegła kaczka, tuż po eksmisji niechcianego gościa, wróciła do swojego gniazda we wnęce kościoła św. Trójcy.
Pustułka, którą ubiegła kaczka, tuż po eksmisji niechcianego gościa, wróciła do swojego gniazda we wnęce kościoła św. Trójcy. fot. Jakub Typiak
Ostatecznie do ewakuacji kaczej rodziny trzeba było użyć strażackiego wozu z 30-metrowym podnośnikiem. Akcja przebiegła sprawnie i po 30 minutach cała rodzina została przeniesiona nad Motławę.

Gniazdo pustułki kaczka zajęła 1 kwietnia, ku zdumieniu ornitologów, którzy takiego przypadku - kaczki gniazdującej ponad 20 metrów nad ziemią - jeszcze nie widzieli. Co ciekawe, miejsce to przez ostatnie 20 lat było gniazdem pustułek. Do obserwacji tych drapieżnych i objętych ochroną ptaków zamontowano specjalną kamerę.

Podobna sytuacja miała miejsce miesiąc temu, kiedy to inna kaczka również postanowiła gniazdować wysoko nad ziemią, we wnęce Ratusza Głównego Miasta, na wysokości szóstego piętra. Informację o tym incydencie otrzymała straż miejska. Niestety część piskląt wypadła z gniazda.

Materiał archiwalny

Poznaj dzieje średniowiecznego kościoła św. Trójcy, w którym posługują franciszkanie.

Opinie (50) 2 zablokowane

  • (3)

    powodzenia kaczuszki! bądźcie dzielne! :)

    • 97 2

    • Brawo!!!

      • 12 2

    • Sytuacja nie do pozazdroszczenia... (1)

      Oj matka kaczka może ma w nosie pustółki, ale eksmitowana pustółka może się mścić atakując młode kaczątka.

      • 1 2

      • pustUłka pisze się przez u otwarte. To jest wyjątek, o którym uczą w szkole podstawowej. Nawet w kaszubskich szkołach podstawowych tego uczą.

        • 3 0

  • Za komuny kaczuszki by miały gorzej :( (1)

    Przyszedł by Pan Czesio z łopatą i wymiótł całe towarzystwo z dziury a potem to zaklajstrował.. Tak się załatwiało sprawy kiedyś - często zresztą bez wymiatania towarzystwa. Ileż to wróblich rodzin jest to dziś uwięzionych w swoich gniazdkach pod ciepłą warstwą stryropianu i nowego tynku ?

    Cieszę się ze dożyłem czasów kiedy człowiek swoją przewagę wykorzystuje aby mniejszym mieszkańcom naszej planety ułatwić życie :o)

    • 97 4

    • Dziękuję Ci tłusty kaczorze za bardzo mądrą wypowiedź :-)
      Pozdrawia serdecznie!

      • 10 3

  • W nocy całą rodzinę zeżre kot (4)

    ....i tak zakończy się przygoda kaczej rodziny na starówce.
    To przecież nie takie proste- zostawić rodzinę nad wodą i niech sobie poradzi.
    Jak nie ma przygotowanej kryjówki i gniazda to marnie to widzę....

    • 34 11

    • Do Fafik.

      "To przecież nie takie proste- zostawić rodzinę nad wodą i niech sobie poradzi"

      Nie martw się, Fafik, poradzi sobie. Matka ma instynkt. Pewnie - jakieś straty będą. Tak jak to jest zawsze w przyrodzie.
      Podam przykład. Zbiornik retencyjny przy ul.Madalińskiego. Tam jest duży ruch - rowerzyści, wędkarze... I dużo psów biegających po brzegu, czasem wskakujących do wody. A jednak w ub. roku o tej porze kaczka wysiedziała tam i wyprowadziła na wodę 5 kaczątek. Obserwowałem je do samej jesieni, pstrykałem zdjęcia...
      Matka-kaczka była b.troskliwa, czujna. odpływała z nimi na środek w razie zagrożenia.
      Niestety do jesieni gdy nauczyły się latać i mogły odlecieć dożyło tylko 3 z 5-ciu.
      stefan.

      PS, Bardzo mi się spodobało zdanie tłustego kaczora : "Cieszę się ze dożyłem czasów kiedy człowiek swoją przewagę wykorzystuje aby mniejszym mieszkańcom naszej planety ułatwić życie".

      • 22 0

    • Krzyżówki to typowe zagniazdowniki. Klują się opierzone, z otwartymi oczami i gotowe na "życiowy skok".. :) Czyli po wykluciu się, pisklęta natychmiast opuszczają gniazdo. Wodzone są przez matkę i dorastają oraz uczą się życia na wodzie. Nie wracają do gniazda.

      • 7 0

    • kot, wrony, szczury wodne ...

      • 1 0

    • Napsiali w artykule że kaczki opuszczają gniazdo zaraz po wykluciu więc Twoje:
      "Jak nie ma przygotowanej kryjówki i gniazda to marnie to widzę...." pokazuje brak wiedzy i zrozumienia czytanego tekstu.

      • 3 0

  • Pozdrawiamy jakze liczna 10 osobowa rodzine owej Kaczki :) (1)

    Moze kosciół sprzyja rozmnazaniu ?......Widzicie ! warto isc sie pomodlic to tez kazdy ma szanse na liczne potomstwo choc 10 to sporo :).

    • 31 5

    • tak, ja też myślę, że kaczka się modliła o te kaczątka :)

      • 13 1

  • (2)

    Ciekawe czy zostało wyjaśnione kaczce że lokal zajęła nielegalnie

    ..."która nielegalnie zajęła gniazdo przeznaczone dla pustułki"

    • 31 4

    • Oczywiście (1)

      Przed akcją zostało jej wręczone postanowienie o eksmisji a w uzasadnieniu wskazano skargę pustułki i materiał dowodowy w postaci nagrań wideo. Wyrok jest prawomocny, chociaż Kaczka odgrażała się, że to jeszcze nie jest jej ostatnie kwa.

      • 32 0

      • Żądam analizy grafologicznej podpisu pustułki na wniosku o eksmisję.

        • 14 1

  • Prezes zadomowił się w kościele...

    a tu nagle trzeba znaleść inne gniazdko

    • 14 5

  • To nie pierwsza kaczka, która nielegalnie zajęła czyjąś miejscówkę w słynnym kościele.

    • 19 6

  • fajny Artykul , wreszcie mozna cos przeczytac dla relaxu. Oby wiecej takich (1)

    Juz nie wykorzystujcie portalu ani netu do szczucia ludzi na siebie.
    Juz wystarczy. Rowery vs piesi , kupa vs but , drogowcy vs kierowcy , kierowcy vs SM ....wystarczy tego gnoju , nie chce juz tego czytac , chce tylko fajne wiadomosci.
    Prosimy o artykuly po ktorych bedziemy lepsi.....

    • 44 1

    • popieram z całego serca :-)

      • 7 1

  • To raczej nie ewakuacja, a eksmisja. Ewakuacja w wypadku pożaru itp, a tu celowa eksmisja, bo kaczkę wywalono i to dosłowie :) (4)

    Ale wam się nudzi! Już gorszej pierdoły wymyślić nie można było...
    20 lat temu nikt by tym się nie przejął

    • 6 29

    • Ewakuacja bo groziło im niebezpieczeństwo i trzeba było zrobić to jak najszybciej.

      • 11 1

    • No właśnie, 20 lat temu nikt by się tym nie przejął. (2)

      Gratuluję argumentu. Ciekawe, czym się zajmowałeś 20 lat temu? ZOMO, ORMO, UB? Sekretarz rejonowy PZPR?

      • 7 5

      • (1)

        Pragnę przypomnieć że ZOMO, ORMO, UB ani PZPR 20 lat temu (w 1994 roku) już nie istniały.

        • 5 1

        • moja wypowiedź, to był sarkazm

          • 0 3

  • :D haha

    nielegalne zajęcie to i eksmisja. Wiadomo! Prawo tyczy się wszystkich xD

    • 12 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze