Fakty i opinie

Przerwa w budowie ekspresówki do Warszawy

Budowa kilku odcinków drogi S7 do Warszawy zostanie wstrzymana, prawdopodobnie do 2013 roku.
Budowa kilku odcinków drogi S7 do Warszawy zostanie wstrzymana, prawdopodobnie do 2013 roku. fot. Maciej Kosycarz/KFP

Przynajmniej przez najbliższe trzy lata nie powstanie nawet kilometr nowej drogi ekspresowej z Gdańska do stolicy. Powód? Rosnące zadłużenie Polski i w konsekwencji oszczędności wprowadzane przez ministerstwo infrastruktury.



Czy z powodu długu publicznego powinno się ograniczać budowę dróg?

tak, budowa dróg jest bardzo kosztowna 4%
tylko w ostateczności, po zastosowaniu innych oszczędności 24%
zdecydowanie nie, ich budowa nakręca gospodarkę 72%
zakończona Łącznie głosów: 2565
Jeszcze kilka miesięcy temu rząd zapewniał że rosnący dług publiczny nie spowoduje cięć w inwestycjach. Okazało się to jednak mrzonką.

- W całym kraju musimy anulować 45 już trwających przetargów. Właściwie już w październiku okazało się, że planowany limit wydatków Funduszu Drogowego musi zostać ograniczony o 16 miliardów złotych, do 78 miliardów - wyjaśniał przed weekendem w Warszawie minister infrastruktury Cezary Grabarczyk prezentując przekazany do konsultacji społecznych dokument "Program Budowy Dróg Krajowych na lata 2011-2015".

niestety dotkną one bezpośrednio także mieszkańców Trójmiasta i Pomorza. Wśród planowanych do anulowania przetargów są także odcinki dróg S7 Gdańsk-Warszawa i S5 Mielno-Gniezno.

Najgorsze cięcia czekają budowę drogi S7 z z Gdańska przez Warszawę do Krakowa. Rząd ma wstrzymać przygotowania do budowy aż 10 odcinków, w tym Koszwały - Elbląg, Miłomłyn-Olsztynek (tu ogłoszono już przetarg) i Nidzica-Płońsk.

Oznacza to w praktyce zamrożenie ich budowy do 2013 roku.

Cięcia nie dotkną dróg już teraz budowanych przez GDDKiA. Chodzi o Południową Obwodnicę Gdańska, Węzeł Karczemki, most w Kwidzynie i odcinki S7 Elbląg-Miłomłyn i Olsztynek-Nidzica.

Opinie (495) ponad 20 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.