• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Przesyłki sądowe "z kiosku". Coraz większe kontrowersje

Małgorzata Zimnoch
25 stycznia 2014 (artykuł sprzed 9 lat) 
Najnowszy artykuł na ten temat Sąd zgubił pismo, obywatel ma szukać

Awizo z datą niedoręczenia "z przyszłości", polecone pisma sądowe w zwykłych skrzynkach na listy, punkty odbioru w warzywniakach - to tylko wierzchołek góry lodowej problemów, które pojawiły się wraz z przejęciem korespondencji sądowej przez Polską Grupę Pocztową S.A. i InPost - Ten chaos jest niebezpieczny - twierdzą prawnicy.



O zamieszaniu wynikającym z tego, że od 1 stycznia listy z sądów dostarcza Polska Grupa Pocztowa, a nie Poczta Polska, pisaliśmy już na początku stycznia. Wtedy jednak głównym problemem było to, że przesyłki odbiera się w nietypowych miejscach, takich jak kwiaciarnia czy sklep rowerowy.

Czytaj więcej: Zawiadomienie z sądu odbierzemy w kiosku, albo sklepie rowerowym

Teraz sytuacja się zmieniła. Wcale nie na lepsze.

- Nie wyobrażam sobie, że mogłabym w tak niefrasobliwy sposób traktować moją pracę - napisała w mailu do redakcji pani Barbara. Chodzi jej o pracę doręczycieli InPostu.

Pani Barbara relacjonuje, jak kilka dni temu otworzyła drzwi na klatkę schodową listonoszowi.

- Powiedział: "poczta InPost" [InPost ma podpisaną umowę z Polską Grupą Pocztową - przyp. red.]. Wpuściłam go, ale do mnie już nie dotarł. Za to w skrzynce zostawił awizo na przesyłkę z sądu, oczywiście z adnotacją, że adresata nie ma w domu. Jak można tak traktować swoje obowiązki? - dziwi się nasza czytelniczka.

Inna sprawa, że listonosze Poczty Polskiej działają na tej samej zasadzie, co już wielokrotnie opisywaliśmy w Trojmiasto.pl, na przykład w artykule pt. "Listonosz nie dzwoni nawet raz"

- Różnica polega na tym, że najbliższa poczta znajduje się ok. 100 m od mojego domu. Mogę się tam wybrać na spacer z psem. Wycieczka po list do InPostu to dla mnie już prawie podróż na drugi koniec miasta - zwraca uwagę nasza czytelniczka.

Ale pani Barbara i tak może mówić o szczęściu, bo kwiaciarnia, w której odebrała przesyłkę z sądu znajduje się "zaledwie" 5 km od jej domu. Inny czytelnik naszego portalu, pan Piotr z Gdyni skarży się, że mieszka w Chwarznie, a punkt odbioru przesyłek ma... w Chyloni. Oznacza to mniej więcej 12-kilometrową wyprawę.

- I co najważniejsze, to ja będę ponosił konsekwencje nieodebrania listu poleconego, którego nie jestem w stanie odebrać. W końcu, gdy dwukrotnie otrzymam takie zawiadomienie, to przesyłka uznana zostanie za doręczoną - denerwuje się pan Piotr. - Cóż w takiej sytuacji można zrobić? Tylko podporządkować się bzdurnej sytuacji i nieprawidłowemu wykonywaniu kontraktu przez InPost. Chyba że mam dziękować "nowoczesnej firmie pocztowej" za to, że nie muszę jechać po list do Gdańska... -

Ale w Gdańsku nie jest lepiej. Prawnicy z kancelarii Koprowski Gąsior Gierzyńska & Partnerzy zachodzą w głowę, gdzie podziała się korespondencja z sądów.

- Zazwyczaj, dopóki obsługiwała nas Poczta Polska, odbieraliśmy do 10 przesyłek dziennie, tygodniowo ok. 40. Tymczasem w ubiegłym tygodniu dotarł do nas tylko jeden list z sądu - informuje Karolina Gawlik, pracownica kancelarii.

I od razu dodaje, że zmiana operatora odbyła się po cichu, bez żadnej akcji informacyjnej. Z tego co mówi wynika, że do tej pory niektórzy pracownicy sekretariatów sądowych żyją w przekonaniu, że korespondencję obsługuje Poczta Polska.

Równie niedoinformowani są pracownicy nowego operatora.

Karolina Gawlik: - Listonosz InPostu mi powiedział, że nie mają prawa awizować przesyłek. Zadzwoniłam do centrali firmy i dowiedziałam się, że to oczywiście bzdura, bo mogą wystawiać awizo.

Mogą i - jak już udowodnił przypadek naszych czytelników - bardzo ochoczo z tej możliwości korzystają. Tak ochoczo, że zdarzają się nawet awiza z datą z przyszłości. Mecenas Beata Nowakowska, adwokat z Gdańska, 9 stycznia odebrała przesyłkę, na której widniała adnotacja, że - po dwukrotnym awizowaniu - listu nie odebrano. Ta ostatnia informacja nosiła datę 24 stycznia.

Czy zamieszanie z przesyłkami PGP jest groźne?

- Pomijając śmieszność całej sytuacji, to włos mi się jeży na głowie, bo to są pisma terminowe. Gdybym nie odebrała tej przesyłki, gdyby ona gdzieś się zapodziała i trafiła z powrotem do prokuratury z taką adnotacją, to formalnie ja byłabym winna. Zawaliłabym klientowi sprawę w sądzie gospodarczym np. na milion złotych. W ramach odszkodowań cywilnych to ja musiałabym ten milion zapłacić.

Mecenas ma całą listę zastrzeżeń do pracy Polskiej Grupy Pocztowej. Wśród nich takie, że wyszukiwarka punktów odbioru na stronie PGP wskazuje kilka punktów odbioru zamiast jednego, a awizo jest wypisywane tak niechlujnie, że nikt nie jest w stanie go rozszyfrować.

- Pani, która mi wydawała list, długo odczytywała nazwę adresata, by w końcu mnie zapytać: "A do kogo to właściwie jest?"- opowiada prawniczka.

Beata Nowakowska opisała swoją sprawę w portalu Facebook. Podobnie zrobili twórcy profili Adwokatury Polskiej, Polskiej PalestryPomorskiej Palestry. Natychmiast ruszyła lawina komentarzy o niewiarygodnym i niebezpiecznym w skutkach braku kompetencji operatora.

"Przesyłki awizowanej nie znaleźli, wydali przesyłki, na które nie było awiz, a które powinny zostać doręczone z pozostałymi, przekazywanymi tego dnia" pisze mec. Łukasz Malinowski, radca prawny z Gdańska. "Do tego listonosz wydał mi ostatnio przesyłki w komplecie z awizami na te, które właśnie wydawał. Jednym słowem chaos, a konsekwencje mogą być bardzo poważne."

Zarząd Polskiej Grupy Pocztowej odpiera wszystkie zarzuty. Prezes spółki, Leszek Żebrowski tłumaczy, że skoro pierwsze przesyłki obsługiwane przez PGP zostały nadane 2 stycznia, to ustawowy termin skutecznego doręczenia przesyłek nadanych tego dnia minął dopiero 22 stycznia.

- Obecnie dostarczane są zwrotne potwierdzenia do nadawców. Dziwi nas, że można kwestionować jakość obsługi przed upływem ustawowych terminów doręczeń - odpowiada niezadowolonym. - Zgodnie ze stosownymi rozporządzeniami Ministra Sprawiedliwości weryfikujemy każdą zwrotkę m.in. pod kątem czytelności opisu, czytelności podpisu i prawidłowości wypełnienia, aby zarzut jakości nie został podnoszony. Celem jest osiągnięcie większej skuteczności doręczeń w skali wszystkich sądów w całym roku w porównaniu do Poczty Polskiej.

Prawnicy natychmiast weryfikują słowa prezesa. Jeden z nich publikuje zdjęcie listu poleconego, który znalazł w kałuży na chodniku, inny pisze na Facebooku: "Dwa listy polecone z prokuratury znalazłem dzisiaj w skrzynce na listy. Ciekawe kto podpisał dowód doręczenia..."

Polska Grupa Pocztowa S.A., operator pocztowy, jesienią 2013 r. wygrała przetarg na obsługę korespondencji z sądów i prokuratur. Dwuletni kontrakt (2014-2015) wart jest prawie 500 mln zł. PGP i InPost podpisały porozumienie o współpracy w zakresie obsługi tego kontraktu.

Miejsca

Opinie (385) 1 zablokowana

  • (26)

    po prostu polski bałagan...

    • 219 7

    • Poczta Polska dała Dvpy (2)

      I teraz płacze
      Będzie tak jak z OLT bo to przecież budżet państwowy...

      • 17 14

      • a w czym dala d..y? (1)

        Php poleciała po kosztach i tyle. Chyba sami nie wiedzieli na co się porywają. A cierpią na tym odbiorcy przesulylek, paradoks cały polega na tym ze najwieksza odpiedzialnosc spada na nich.

        • 4 0

        • sorki miako byc pgp

          • 0 0

    • po prostu po

      polsku: jakoś to będzie...

      • 13 1

    • POpraw to - POwinno być PO prostu POlski bałagan (1)

      I zanim głupio odpiszesz, to POczytaj o tym, jak ten przetarg został przeprowadzony i kto to POpierał.

      • 12 12

      • Jarosław weź pigułkę

        • 8 9

    • ja mam inny problem... (5)

      Dlaczego w Polsce akceptowane jest JAWNE BEZPRAWIE: "przesyłka dwa razy awizowana uznawana jest za doręczoną" przecież ona nie jest doręczona i nie ma dowodów na to że została doręczona, to jest bezprawie, które jest stosowane dla wygody partackich, nieudolnych sądów, kiedy to bezprawie się skończy, kiedy ktoś zaskarży to do trybunału konstytucyjnego?!?!

      • 36 3

      • (3)

        nie było by tak, jakbyś podpisał awizo nie wiedząc skąd jest nadane. Jesteśmy w polsce i nie raz na poczcie widziałem jak ludzie podchodzili do okienka dowiadywali się że z sądu i prosili o pokazanie z jakiego wydziału po czym spadali domyślając się co jest w środku.

        • 3 0

        • ale co mnie to obchodzi??? to w żaden sposób nie uzasadnia tego bezprawia jakie jest

          • 2 0

        • dlatego przesyłki z sądu i skarbówki powinni dostarczać gońcy, specjalnie zatrudnieni w sądach i skarbówkach w tym celu (1)

          doręczenie powinno być WYŁĄCZNIE do rąk własnych, to znaczy przesyłka może być uznana za doręczoną w momencie kiedy goniec wręczył by ją do rąk własnych, tak jest w większości cywilizowanych krajów i jakoś sądy tam działają w dodatku dużo lepiej niż polskie sądy, mam nadzieje że kiedyś ktoś to zaskarży i na kilkanaście lat wstecz państwo polskie będzie płacić odszkodowania za bezprawne wyroki! Jeżeli ktoś mieszka pod nowym adresem, albo wyjechał na długie wakacje do rodziny za granicą na przykład na rok, albo po prostu listonosz zagubił list lub ładnie go dostarczył, albo awizo przychodzą pod stary adres... i polski sąd bezprawnie, nielegalnie stwierdza że przesyłka jest doręczona, mimo że jej nie doręczono to taki człowiek jest poszkodowany przez bezprawie jakie w Polsce zalegalizowano, w związku z tym wyrok też jest bezprawny i tak jak mówię mam nadzieje że będą musiały być wypłacone odszkodowania, bezprawne wyroki staną się nie ważne

          • 6 1

          • A wiesz ilu w Polsce jest cwaniakow ktorzy wymeldowuja sie z adresu w umowie i nie mozna im nic zrobic, nawet pozwac? W sadach sa cale gabloty umarzajace postepowania bo nie wskazanu adresu zamieszkania, a pod tym ktorym poslugiwal sie pozwanu "jest nieaktualny bo sie wymeldowal".

            • 4 1

      • Re: ja mam inny problem...

        MAM TEN SAM PROBLEM. z CIEKAWOŚCI-JAK ROZWIĄZAŁ PAN TĘ SPRAWĘ ?

        • 0 0

    • Pociesz się tym, że w Somalii nie ma ani sądów, ani prawa, ani niczego innego... (5)

      ...oprócz kałachów, suszy, islamistów i piratów. Wyjedź tam na chwilę, będziesz wychwalał Polskę bardziej niż Boga. Docenisz co masz.

      • 9 9

      • wyjedź do Niemiec, kraju europejskiego tak jak my i leżącego geograficznie tam gdzie my - a nie w Afryce (3)

        i zobacz jak tam działa poczta i czy przesyłki z sądu dostarcza PAŃSTWOWA firma - niemiecka poczta, zobacz jak tam działają sądy, urzędy, skarbówka, zobacz jakie tam jest bezrobocie (5%) a potem zadaj sobie pytanie dlaczego nie przyszło ci do głowy porównywać Polskę do Niemiec tylko do... Somalii... widać uważasz że TO jest nasza liga, chyba słusznie...

        • 31 2

        • Liczba państw, w których żyje się gorzej niż w Polsce ma miażdżącą przewagę nad tymi lepszymi. (2)

          Wiesz, dlaczego nie przyszło mi do głowy porównanie do Niemiec? Bo to potwornie nudne i pospolite!!!!! Ja was uświadamiam, że żyjecie w błędzie myśląc że jest wam źle. Uświadamiam was, że miliardy zamieniłyby się z wami problemami.

          • 5 9

          • tak samo może jakiś patałach mówić w Somalii, słuchajcie ludzie nie narzekajcie, nie wymagajcie więcej, przecież w Syrii jest (1)

            gorzej... gdyby takich idiotów na świecie było jeszcze więcej to do dzisiaj prawdopodobnie żyli byśmy w lasach i jaskiniach, no bo przecież mogłoby być jeszcze gorzej, więc po co dążyć do tego żeby było lepiej? Natomiast porównanie do Somalii i cała twoja wypowiedź jest tak beznadziejnie nudna, że nudniejsza by już nie mogła być, myślę jednak że porównanie do Niemiec jest o wiele ciekawsze i w przeciwieństwie do porównania to jakiejś afrykańskiej dziury MA SENS. My żyjemy w Europie, w UE i wszędzie jest lepiej niż u nas z wyjątkiem Bułgarii i Rumuni, nasz kraj słynie z korupcji kiełbasy i wódki, więc z czego się mamy cieszyć jak głupi do sera, jak leming jakim jesteś? Od rządu trzeba wymagać, od urzędnika trzeba wymagać, on MA SŁUŻYĆ obywatelowi, urząd czy sąd ma działać na rzecz obywateli i społeczeństwa, to jego psi obowiązek i tyle, a nie powtarzać, że co prawda jest strasznie no ale w Somalii jest jeszcze gorzej...

            • 11 2

            • Idiotów? Jakie to przewidywalne... Niby gdzie powiedziałem, że nie należy nic zmieniać?

              Powiedziałem tylko, że jesteście o niebo szczęśliwsi niż potraficie pojąć. Czasem abyć szczęśliwszym, wystarczy zdać sobie sprawę jak źle mają miliardy innych. I kto tu mówi o nudzie? Ja mówię coś nowego, ty stare schematy. Nic nie jest bardziej pospolite niż porównywanie do Niemiec. Kłamcą jesteś, twierdząc inaczej.

              Jeśli chcesz służącego urzędnika, kopiuj rozwiązania szwajcarskie.

              • 2 5

      • Równanie w dół, nasza specjalizacja.

        • 0 0

    • niech mecenasi złożą zawiadomienie do prokuratury i mogą nadać list na Poczcie P.

      • 3 1

    • Żaden "polski bałagan"

      a obecnie rządzącej władzy... (mam czyste sumienie bo ich nie wybierałem)

      • 4 1

    • brak slow (2)

      Brak slow na glupote ludzi. Inpost nie leci w kulki z ludzmi jak poczta polska. Przez to, ze poczta zatrudnila starego dziada na moje osiedle to trzeba bylo latac po wszystko na poczte, bo ten kurde stary dziad nie raczyl zadzwonic domofonem i sie spytac czy ktos w domu. Tylko same awiza!
      A Inpost dzwomi kulturalnie za kazdym razem domofonem i mozna odebrac w spokoju list na miejscu, a miejsce odbioru w razie czego i tak blizej niz poczty polskiej!

      Panstwowe scierwo to syf i nalezy sie go pozbyc,

      • 2 12

      • a zgłaszałeś to na poczcie??? (1)

        • 3 0

        • a co Ci da, że zgłosisz? listonosz dowie się kto doniósł bo nie ma anonimów i będziesz miał p********. Przesyłki zaczną ginąć itp.

          • 1 2

    • polski bałagan...Poczta Polska dała Dvpy, polsku: jakoś to będzie...

      Jakie fajne tytuły, Jednak nikt nie zapytał kto i ile dostał, zeby wejść na rynek z takimi pieniędzmi i za takie pieniądze.
      Zapytam skąd takie zaszczytne wysokie miejsce na świecie naszego kochanego kraju w aferach i łapówkarstwie.

      • 3 0

    • a poczta to nie bałagan? Wyślijcie list polecony priorytet do sąsiada.
      Trasa listu :
      Placówka Przymorze - Centrala Wrzeszcz - Pruszcz Gdański - Centrala Wrzeszcz - Placówka Przymorze

      nie jest to chore???

      • 2 3

    • ja tam i z Pocztą Polską miałem ciągłe problemy....

      • 1 1

  • Kryptoreklama poczty polskiej. (7)

    • 45 236

    • najśmieszniejsze w tej sytuacji jest to, że Poczta Polska (3)

      wyszła z założenia, że tak czy siak wygrają. Przegrali z kretesem i teraz płaczą i szukają dziury w całym. Ginące przesyłki na poczcie to norma, zostawianie awiza choć ktoś jest w domu też norma. Wiecznie kolejki i pretensjonalność pracownic poczty porażająca. Sam byłem świadkiem jak gość odebrał zp oczty zawiadomienie z sądu przeczytał i wyrzucił na chodnik. I co zrobicie o tym artykuł ? Cały naród płacze jakby odbierał trzy polecone z sądu dziennie...

      • 18 49

      • najsmutniejsze jest to... (1)

        ...że kolejna firma w taki sam sposób traktuje klienta.
        A wystarczyła by ankieta zadowolenia klienta po doręczeniu przesyłki, nawet taka telefoniczna.
        Wyrywkowo dzwonią do odbiorcy przesyłki po 10 dniach i zadają jakichś opracowanych 5 pytań pozwalających na poprawę usługi.

        Mogło by czasem wyjść, że dopiero od ankietera dowiedział by się o przesyłce.

        • 10 1

        • ORTOGRAFIA :(

          masakra!

          • 1 0

      • typowy polak

        widać , że nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz buhahaha

        • 4 5

    • oj, oj

      czy sugerujesz, że cała Polska jest w kieszeni Poczty Polskiej i robi jej reklamę....nie cała Polska jest przeciwna kolesiostwu i temu, że dwóch cwaniaków próbuje im wmówić, że czarne jest białe. To jest ich początek końca....jak zaczną płacić odszkodowania to im ten kontrakt bokiem wyjdzie.....firmy krzaki,

      • 24 0

    • ?

      to nie poczta... tylko in-post...

      • 4 0

    • W zeszłym roku DWA razy odnosiłem poczetę zostawioną przez inPost pod moim adresem

      Widocznie debil który ją nosił nie był w stanie rozróżnić cyfry 3 i 5
      Ale niestety - inPost jest nieprzygotowany na doręczanie, bo żeby doręczać sprawnie trzeba mieć pracowników wywodzących się z danego regionu. A to kosztuje. A oni chcieli zarabiać. Tylko państwowe firmy - takie jak Poczta Polska - mogą sprawnie obsługiwać przesyłki. Prywaciaż jest dobry w doręczaniu ale paczek. I - niestety - nie każdy. I jest bardzo drogi. Na całym świecie tak jest - Deutche Post, British Mail, - tylko u nas jakiś trep chce przejąć intratny biznes. Inna sprawa, że po ostatnich cięciach na poczcie z przed 2-3 lat PP też nie wyglądała za różowo.

      • 0 0

  • w glowie sie nie miesci co w tym chorym kraju sie wyrabia (3)

    • 246 8

    • Masz bardzo małą główkę biedny, zacofany człowieczku (2)

      • 1 54

      • Mamy państwo zorganizowane, chronione, skoordynowane i spójne, na obraz i podobieństwo dziwki, która się po pijaku rozkraczyła na chodniku, łamiąc obcas w czółenkach z lumpeksu. Leży w podartych rajtuzach i z rozmazaną gębą płacze nad swoim losem. Książe się po nią nie schyli i do karety nie wsadzi, a byle lump przejdzie i kopnie w d*pę.

        • 30 2

      • wow! 30 minusów i ZERO plusów... to chyba rekord na tym portalu :D

        • 5 0

  • sądy zaoszczędzą na tym 90 milonow zł (11)

    a ja mam akurat bliżej do punktu inpostu niż na zwykłą pocztę

    • 56 186

    • szkoda, że do obsługi "nowego operatora" trzeba było zatrudnić kolejne osoby aby obsłużyć ich "system papierkowy"... (3)

      • 11 2

      • to chyba dobrze? (2)

        że za mniej są nowe miejsca pracy, e?

        • 3 11

        • radość z cyklu: "niech głodni zjedzą bezrobotnych i dwa problemy rozwiązany"

          "za mniej" to podatku do budżetu wpadnie + "za więcej" trzeba będzie wynagrodzeń zapłacić...

          jakbyś nie stał d*pa z tyłu

          • 12 0

        • G.... prawda

          Listonoszei część "biurw" z PP w znacznej części przenieśli się i nadal przenoszą sie do inPostu. nowych ludzi tam niewielu

          • 1 14

    • sądy zaoszczędzą ale dopłacą do tego znacznie więcej adresaci pism sądowych

      którzy zamiast pójść 500m na pocztę będą jeździć po kilka albo kilkanaście kilometrów -to też kosztuje

      • 8 3

    • (1)

      Jak zaoszczędzą? Przecież Poczta Polska jest państwowa tak jak i sądy wszystko zostało by w budżecie, a w tym przypadku wszystko idzie w prywatne ręce nie mam nic przeciwko temu tylko trzeba być do tego przygotowanym natomiast to co się dzieje to jest tylko chęć wzięcia kasy. Jakie jest bezpieczeństwo przesyłek jak leżą w kwiaciarni a nie na zabezpieczonej poczcie czy innej placówce?

      • 2 1

      • Poczta Polska nie jest państwowa. Już dawno została sprywatyzowana, więc albo najpierw sprawdź informacje albo nie pisz głupot.

        • 1 2

    • perz

      no to chyba tylko ty masz bliżej snobie ,bo ja muszę dygać 15 km.

      • 2 1

    • I bez kolejki

      • 1 2

    • Proszę cię. Te 90 milionów to może brzmi ładnie z punktu widzenia Kowalskiego.

      Zakładając, że w każdej gminie ma być co najmniej jeden punkt odbioru, dzienne oszczędności z tytułu zmiany operatora to sto złotych na punkt.
      Za stówę sądy zrobiły z siebie pośmiewisko (złosliwi dodaliby, że jeszcze większe, niż do tej pory).

      A ja do inpostu mam dalej, niż do poczty. Moja jest mojsza?

      • 3 0

    • Ale wezwanie zawiozą do

      tego o trzy wioski dalej i trzeba samemu jechać na odbiór.

      • 0 0

  • Rozbiór Polski trwa (12)

    to skandal w czystej postaci, przerażenie mnie ogarnia co jeszcze urzędasy mogą wymyślić. Mam pomyśl - przetarg na ochronę granic państwa i wszelkie usługi o charakterze wojskowym. Zapewne wygra mało znana firma z Białorusi posiłkująca się żołnierzami rosyjskimi.

    • 242 27

    • Jarosław Polskę zbaw! (3)

      A toruński tata niech nam żyje długie lata.

      • 22 24

      • Włącz rozum - wyłącz TVN! (1)

        im prędzej tym lepiej!

        • 43 14

        • Włącz rozum, wyłącz TV Trwam!

          • 8 10

      • ależ ty jesteś beznadziejny, współczuje...

        • 3 1

    • Następny sobotni głupol wypisujący bzdury (1)

      • 6 15

      • uzasadnienie?????

        • 3 0

    • żołnierzami ?

      Proszę Cię. Zatrudniłaby emerytów z orzeczeniem o niepełnosprawności i statusem studenta ;p

      • 27 1

    • to sie nazywa wolny rynek (3)

      poczta przegrala przetarg

      • 6 12

      • to się nazywa korupcja (2)

        albo... państwo postkolonialne

        • 14 1

        • lub pomówienie (1)

          byłeś świadkiem, masz obowiązek zawiadomić prokuraturę.
          A za wypisywanie bzdur już kilku takich staje przed Sądem.

          A tak przy okazji. Przy cenach Poczty Polskiej to konkurencja się cieszy z ich pazerności i jakości usług.
          Panie w okienkach potrafią 10 minut wykonywać proste czynności.
          Poczta na Witominie to porażka.

          • 2 5

          • bzdury

            nic dziwnego , że Poczta przegrała jak wygrywa ktoś kto nie musi utrzymywać placówek i płaci grosze swoim pracownikom . Skoro Poczta taka zła to wypad do innych ! po co to narzekanie na nich ? masz swój wolny rynek. następnym razem to ja wystąpię w przetargu hłr hłe hłe

            • 8 0

    • Jaki rozbiór ? InPost to w 100% Polska spółka

      Ogarnij się człowieku. Akurat mnie bardziej odpowiada InPost - nie muszę stać 15 min w kolejce na Poczcie AntyPolskiej

      • 0 0

  • porażka (4)

    jeżeli sąd - instytucja państwowa i dochodzi do takich paranoi, to co się dziwić reszcie?
    to państwo to całkowite dno, w każdej dziedzinie

    • 187 19

    • nie rozumiem ja można minusować tą wypowiedź

      ludzie, na prawdę nie widzicie że wszystko w tym kraju tonie?
      za co nasza pseudo władza się nie weźmie, wszystko leży, mamy wykształciuchów którzy wymyślają takie paranoje bo myślą że przeprowadzą rewolucję i ułatwią nam życie a wszystko w imię KASY! kasa przesłania racjonalne myślenie
      Jak długo jeszcze??

      • 23 5

    • tak może być przez wieki (2)

      Pewne narody nie potrafią się ogarnąć i możliwe, że nigdy im się to nie uda. Wymaga to zmiany mentalności większości obywateli, ale nie mam pojęcia ile to może zająć i czy w ogóle ten proces trwa. Na razie patrząc na nasze zachowanie to przeważa postawa "to nie moje, to co mnie to obchodzi". Nie traktujemy państwa jako dobra wspólnego tylko jako własność ludzi rządzących, a ich mamy w głębokim poważaniu. Zaczyna się od wyrzucania śmieci w lesie, bo las nie mój a kończy na milionowych łapówkach i defraudacjach państwowych pieniędzy.

      • 13 0

      • dokladnie (1)

        Narzekac i interesowac sie tylko swoim nosem. A panstwo to dobro wspolne. Ludzie nie rozumieja tego i powoli zaczynam myslec ze nigdy nie zrozumieja. Takze poswuecanie sie polsce swojego zycia chyba nie ma sensu. Nawet prof. Brzezinski stwierdzil ze tu w kraju panuje taka mentalnosc i zniszczy kazdego kto chcialby dobrze i nie pozwolu sie rozwinac. Dlatego nie wrocil bo nie chcial marnego zycia w kraju nienawisci.

        • 7 0

        • Nie mentalnosc a UBecja ktora nadal trzyma wladze. Rzadzacy to ich pionki.

          • 1 0

  • jest dobrze (2)

    Przynajmniej mniejszy tłok będzie w sądach

    • 29 53

    • kolejki do lekarza też zmniejszą - przez wprowadzenie eutanazji (1)

      • 18 1

      • Skrócą kolejki tak jak obiecali

        pacjenci będą ustawiać się ciaśniej jeden za drugim i kolejki będą krótsze.

        • 17 0

  • Żałosne! (9)

    Całe sądownictwo to jeden wielki syf i bałagan, zaczynając właśnie od tych przesyłek, po nieadekwatne wyroki, np: sprawa Olewnika... Bandyci i kryminaliści dostają śmieszne wyroki ( po pare lat albo w zawieszeniu).

    • 143 16

    • a spróbuj się z podatkiem spóźnić panie Kowalski i pani Nowak

      • 20 1

    • Żeby tylko sądownictwo

      • 4 0

    • Kargulu (6)

      "nieadekwatne wyroki" - hi hi. Tak przeciętny jasio-polak rozumie wymiar sprawiedliwości. Wierzy bezkrytycznie w to co napiszą mu w fakcie albo rzucą w tv np. że poskie sądy są jakoby wyjątkow mało efektywne w zestawieniu z innymi w Europie co jest wierutną bzdurą powtarzaną przez przez przygłupich pismaków piszących dla nieczytatych mas i co łatwo można zweryfikowac w niezależbych badaiach prowadzonych regularnie przez UE (komisja CEPEJ).
      Po co Kargulom jakieś dowody czy kodeksy żenada. Jak bandyta w TV jest winny to wiadomo, że jest winny po co jakiś sąd i konstytucyjne domnienmanie niewinności.

      • 1 3

      • to nie wierutna bzdura tylko statystyka, chłoptasiu (1)

        polskie sądy są najgorsze w Europie

        • 2 1

        • Kargulu

          Cłoptaś potrafi czytać i jest wykształcony w przeciwienstwie od minusującyhc jak małpy ćwoków wychowamych na tancu z gwaizdami i oglądanih dużych literek w fakcie. Jakięś rzeczowe argumenty ? To nie są polskie statystyki.

          • 0 1

      • (1)

        a sprawa Trynkiewicza? Bandyta wychodzący na wolność!!! Powinien zostać już dawno stracony (albo dożywocie). Gdzie Ty tu widzisz sprawiedliwe wyroki ANTKAR ???

        • 0 0

        • Ale ciemnota

          Kargulu ! A kto zniósł karę śmierci - sądy (taki był pierwotny wyrok sądu) ? Przecież prawo karne uchwalne przez Sejm a sądy je tylko wykonuja !
          To pokazuje skalę polskiej ciemnoty, to straszne !

          • 0 0

      • przeciętny niedouk prawniczy (1)

        który nie ma pojęcia o organizacji czegokolwiek, usiłuje wytłumaczyć nasze chore, skorumpowane (chociaż są wyjątki!), nieudolne, sądy. Zarozumiałe, bezkarne itd., itd. dalej nie chce mi się pisać...Takie zdanie o sądach wyniosłem zarówno z kontaktów z nimi jako strona oraz jako ławnik.

        • 2 1

        • Pirek jenknał

          Podobno ławników wszyscy prawnicy, także pełnomocnicy nazywają popularnie "wazonami" ciekawe dlaczego.

          • 0 0

  • inpost (1)

    przetarg "wygrał" znajomy krolika

    • 144 10

    • zając?

      • 1 0

  • polska grupa pocztowa to nie inpost (24)

    Ale widac artykul sponsorowany i ktos robi czarny PR inpostowi. Dziennikarstwo rynsztokowe

    Odpowiedź redakcji:

    Dziękujemy za sugestię. Treść została poprawiona.

    • 87 108

    • (6)

      Artykul zgloszony firmie Integer ktora jest wlascicielem marki Inpost. Mam nadzieje ze dziennikarz zostanie zaciagniety do Sądu za pomowienia

      • 24 33

      • W którym miejscu pomówił i dlaczego masz nadzieję? (4)

        • 21 10

        • artykul przeredagowano (3)

          ale faktycznie z tym sądem to niepotrzebne moje pieniactwo. po prostu wkurza mnie takie slabe dziennikarstwo. bo oczernic jest latwo, a klamstwo szybko idzie w swiat. Inpost to akurat jedna z solidniejszych marek na polskim rynku i "faktowe" dziennikarstwo tym bardziej razi

          • 18 13

          • solidniejszych firm ? pod jakim względem ?

            Sprawdź za ile pracują ich doręczyciele (InPosta, nie PGP) i jakie mają wysokie targety dostarczeń, to się dowiesz dlaczego jest taka jakość obsługi. Jakość jest zerowa ze skłonnościami ku ujemnej. Bo nie mają czasu na jakość jeżeli chcą zarobić cokolwiek. No chyba, że kogoś rajcuje 2,5 zł/h na rękę.

            Winna polityka firmy i nierealne wymagania stawiane doręczycielom. Czekam za pozew za pomówienia, koniecznie przyślij InPostem.

            • 27 6

          • Inpost jedną z najsoldniejszych firm?

            A popracowałeś sobie tam?
            Tej firmie brakuje bardzo dużo do solidności. Każdy kto przepracował w Inpoście choć miesiąc, doskonale wiedział że się wyłożą na sądowych i proszę, nie trzeba być jasnowidzem.

            • 9 3

          • solidna???

            Bzdura. Doręczają gdzie p[opadnie, opóźnienia miesięczne, listy po terminie płatności. I to jest solidność?
            To jest skandal, że tak się traktuje klientów.

            • 8 2

      • inpost jest podwykonawcą i to jego listonosze również za to odpowiadają,

        • 6 0

    • Rzeczywiście firma inna, ale jednak współpracuje z PGP przy obsłudze przesyłek sądowych.

      Swoją drogą to nieźle się wkopali z tym. Więcej będą mieć z tego strat niż korzyści.

      • 19 3

    • czyżby? poprawiona? (1)

      a obrazek i podpis pod nim też?
      gdzie rzetelność dziennikarska?

      • 2 8

      • dlaczego ten obrazek miałby być zmieniony lub usunięty??? przecież inpost będzie dostarczał te przesyłki

        • 7 0

    • fotka inpostu na 1planie

      to sugeruje. Info prasowe:

      InPost i Polska Grupa Pocztowa podpisały porozumienie o współpracy w zakresie
      obsługi kontraktu na rzecz sądów powszechnych i prokuratur. Wartość dwuletniej
      umowy może sięgnąć nawet 200 mln zł. InPost udostępni dla potrzeb realizacji tego
      kontraktu wszystkie swoje placówki, tak własne, jak i partnerskie m.in.
      zlokalizowane w 5000 placówek sieci RUCH - oraz inne zasoby techniczne i
      organizacyjne.

      • 10 2

    • Precz z Inpostem!

      Jakie pomówienia!To wszystko prawda!Inpost nigdy nie doręczył mi pisma z sądu chociaż zawsze byłem w domu!Zamiast tego zawsze zostawia awizo,którego nie można odebrać bo listu nie ma od paru dni w oddziale chociaz powinien tam byc!!!A jeszcze Pan z oddziału poinformował mnie,że nie jestem pierwszą osobą,która próbuje od paru dni odebrać pismo!Chaos ,syf,niekompetencja!!!!!Sprawdzie oddział w SKOKu na Gdyni Redłowo!Wszystko w artykule to prawda!

      • 26 2

    • a obrazek i podpis też zostały usunięte?

      • 3 5

    • ale przetarg wygrali jako konsorcjum, więc INPOST w tym palce macza

      poza tym są piękne zdjęcia z oznaczeniem INPOSTu

      • 16 0

    • polska grupa pocztowa jest właścicielem inpost (1)

      • 4 2

      • puknij się

        właścicielem inpostu jest integer, pgp to zupełnie odrębna firma.

        • 0 3

    • nie ma znaczenia

      Nie ma znaczenia bo InPost realizuje doręczenia sądówek na rzecz PGP. To ta sama jakość a raczej jej brak ale źle było z PP to teraz jest lepiej. :)

      • 6 0

    • polska grupa pocztowa to nie inpost

      Powiedział: "poczta InPost" .i co teraz i inpost i polska grupa pocztowa to nieporozumienie , w swojej skrzynce znajduję listy z innych ulic tylko numer się zgadza

      • 2 2

    • Ale jeśli PGP podpisała umowę na dostarczanie przesyłek przez INPOST to odpowiada za cały ten bałagan

      • 2 1

    • bzdura!

      Artykuł na pewno nie jest sponsorowany tylko opisuje stan faktyczny którego sam doświadczam! Nie jest też prawdą że Pgp sa to nie Inpost, bo prawda jest inna! Przetarg wygrał twór o nazwie polska grupa pocztowa sa. Natomiast listy doreczaja kurierzy Inpost, który jest podwykonawca Pgp. Tak wiec Inpost tez w tym procederze bierze udział.

      • 6 0

    • z inpostem mam same problemy

      nigdy nie przyszli z przesylka , zawsze awiaza, nawet jak jestem w domu. Pracuje wgodzinach otwarcia inposta i nie mam mozliwosci zwolnic sie z pracy po odbior przesylki. I jak mam odebrac przesylke , ktorej doreczyciel nie raczy miec nawet przy sobie, zeby w domu ktos odebral. :(

      • 2 0

    • A jednak Inpost

      A jednak InPost. InPost jest podwykonawcą dla PGP. PGP nie ma nic, jedynie komputer w teczce, a pomimo tego wygrała przetarg. Ciekawe więc, czy rzeczywiście spełniła wymogi przetargu. A co na sposób przechowywania korespondencji ma do powiedzenia Główny Inspektor Ochrony Danych Osobowych? Ciekawa historia.

      • 3 0

    • w tej konkretnej sprawie to jedno i to samo.... ....(sam się ocenzurowałem)

      jak w tytule... przecież podpisali umowę o współpracy... a inpostowi nie można zrobić większego czarnego PR....niż samo sobie robi

      • 4 0

    • Co za roznica...

      ...skoro bur...el na kolkach jest.Mnie nie obchodzi jak sie kto nazywa,tylko jak mi dorecza listy.W przypadku InSh.t nie przesyla

      • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane