Fakty i opinie

stat

Przeszliśmy tunelem pod Martwą Wisłą

Najnowszy artukuł na ten temat

Stara Słowackiego będzie jak nowa

Zobacz gotową nitkę tunelu pod Martwą Wisłą.

Zobacz gotową nitkę tunelu pod Martwą Wisłą.


Zwiedziliśmy gotową - pierwszą - nitkę tunelu pod Martwą Wisłą. W 10 minut przewędrowaliśmy z Nowego Portu na Westerplatte.



W sumie do pokonania piechotą mieliśmy 1076 metrów, tyle bowiem liczy odcinek tunelu drążonego maszyną TBM. Byliśmy na głębokości 31 metrów pod lustrem Martwej Wisły. Nad naszymi głowami była głęboka na 13 metrów rzeka, 8 metrów gruntu oraz 10 metrów średnicy tunelu, którym szliśmy.

Tak jak pisaliśmy, przejście kilometrowym odcinkiem zajmuje ok. 10-12 minut. Samochodem, które wjadą do tunelu w połowie 2015 r. i pokonają go oczywiście znacznie szybciej - w niespełna minutę.

Tunel pod Martwą Wisła zbudowany jest z tubingów, czyli betonowych elementów, z jakich w trakcie wiercenia wykonana została okrągła ściana tunelu. Tubingi tworzą tworzą pierścienie, tych w konstrukcji tunelu jest aż 536. Martwa Wisła znajduje się nad wykopem między 250 a 350 pierścieniem, czyli ma ok. 200 metrów szerokości.

Inwestorem budowy gdańskiego tunelu wraz z dojazdami do Węzła Harfa i Węzła Ku Ujściu (po drugiej stronie rzeki) jest miejska spółka Gdańskie Inwestycje Komunalne, a wykonawcą hiszpańska firma Obrascon Huarte Lain, która za realizację projektu otrzyma 885 mln zł.

Mimo, że tunel otoczony jest wodami gruntowymi we wnętrzu nie widać przecieków. Co innego przy wejściu do drążonego tunelu. Od strony Węzła Marynarki Polskiej zobacz na mapie Gdańska znajduje się niewielki przeciek wodny. Jak twierdzi wykonawca nie jest to nic groźnego.

- Jest to nieodzowny, w zasadzie oczekiwany, element budowy każdego tunelu. Wspomniane sączenia nie zagrażają w żaden sposób inwestycji - mówi mgr inż. górnik Józef Pawłowski z OHL

W centralnej części tunelu temperatura powietrza jest o ok. 8 stopni wyższa niż na zewnątrz. Stąd mroźna aura na zewnątrz tunelu w piątek była nie odczuwalna we wnętrzu. Z pewnością latem proporcje zamienią się - będzie tam chłodniej niż na powierzchni.

Niebawem w wydrążonej nitce tunelu ruszy budowa jezdni. Będzie ona znajdować się na pomoście i będzie o przekroju dwóch pasów.

Inwestycja w gdańskim porcie przebiega bez incydentów. - Mimo ogromnego zakresu inwestycji na szczęście dotychczas nie odnotowaliśmy żadnych wypadków przy pracy. Pozostaje wierzyć, że tak też będzie do końca prac. Zresztą podobnie było także na innych inwestycjach prowadzonych przez naszą spółkę - mówi Iwona Żygowska, zastępca prezesa spółki miejskiej GIK.

Co ważne, przeprawa pod dnem Martwej Wisły będzie składała się z dwóch równoległych nitek tunelu. Na razie został wykonany południowy otwór. Z tego powodu należy przetransportować całą maszynę z powrotem w rejon szybu startowego zlokalizowanego przy ul. Ku Ujściu. W tym celu wykonawca wycofał maszynę TBM wydrążonym tunelem, a tarczę przetransportował górą.

Maszyna ma rozpocząć drążenie drugiej - północnej - nitki na przełomie lutego i marca. Aktualnie trwa jej scalanie i podpinanie sieci m.in. do zakładu separacji bentonitu. Tunel ma być gotowy w październiku 2014 r., ale pierwsze samochody pojadą nim w połowie 2015 r. Kilka miesięcy zajmą procedury odbiorowe obiektu.

Zobacz transport elementów tarczy TBM.

Opinie (79) 4 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.