Fakty i opinie

Ul. Piramowicza: paraliż komunikacji miejskiej po odwróceniu ruchu

Najnowszy artukuł na ten temat

Piramowicza: liczba wypadków i kolizji maleje od 2019 roku

Po zmianach na ul. Piramowicza samochody blokują pojazdy komunikacji miejskiej.
Po zmianach na ul. Piramowicza samochody blokują pojazdy komunikacji miejskiej. fot. Trojmiasto.pl

Rosną kontrowersje wokół odwrócenia kierunku ruchu na ul. PiramowiczaMapka. Na zmianę skarżą się już nie tylko kierowcy prywatnych samochodów, ale i pracownicy gdańskiej komunikacji miejskiej, którzy wysłali w tej sprawie pismo do prezydent Gdańska, domagając się przywrócenia "starych" zasad ruchu w okolicy. Szereg zastrzeżeń wskazuje także gdańska radna Emilia Lodzińska, która zdecydowała się skierować w sprawie Piramowicza interpelację do władz miasta.



Użytkownicy naszej aplikacji wiedzą o tym od dawna!

Pobierz aplikację: Android | iPhone


Czy twoim zdaniem zwiększyły się korki po zmianie organizacji ruchu na Piramowicza?

tak, są obecnie dużo większe 89%
tak, ale tylko w godzinach szczytu 5%
nie, jest podobnie jak wcześniej 6%
zakończona Łącznie głosów: 2763
Przypomnijmy: od 31 lipca na ul. Piramowicza we Wrzeszczu obowiązuje nowa organizacja ruchu. Samochody poruszają się od al. ZwycięstwaMapka w kierunku al. HalleraMapka. Do tej pory było odwrotnie.

Taka reorganizacja ruchu (wprowadzona z powodów bezpieczeństwa) spotkała się ze sprzeciwem części kierowców. Wskazują oni, że zmiany doprowadziły do tego, iż ruchliwa al. Hallera korkuje się - głównie w popołudniowym szczycie - nawet do skrzyżowania z ul. Mickiewicza.

graf. trojmiasto.pl

Do głosu krytyków dołączyli teraz kierowcy gdańskiej komunikacji miejskiej. Przedstawiciele związku zawodowego, zrzeszającego kierowców i motorniczych, skierowali do prezydent Gdańska, Aleksandry Dulkiewicz, pismo, w którym proszą o przywrócenie "starej" organizacji ruchu.

Związkowcy piszą w sprawie ruchu na Piramowicza



- Zmiana obowiązkowego kierunku jazdy na ul. Piramowicza spowodowała, że nie ma już możliwości skrętu/wjazdu pojazdów samochodowych z al. Hallera w ul. Piramowicza lub w ul. Konarskiego. To z kolei spowodowało, że wszystkie pojazdy samochodowe jadące w al. Hallera w kierunku Grunwaldzkiej muszą stać w długiej kolejce na światła do skrzyżowania ul. Hallera z Grunwaldzką i al. Zwycięstwa - równocześnie blokując dojazd wszystkim tramwajom i autobusom GAiT do ww. skrzyżowania. Taka sytuacja generuje utrudnienia i opóźnienia w wykonywaniu planowanych zadań - czytamy w piśmie, które trafić ma również na biurka dyrektora ZTM, Sebastiana Zomkowskiego, oraz Macieja Lisicikiego, prezesa Gdańskich Autobusów i Tramwajów.

Radna stawia pytania w sprawie Piramowicza



To jednak nie wszystko. W połowie września interpelację w sprawie odwróconego ruchu na Piramowicza skierowała także miejska radna, Emilia Lodzińska.

Zauważa ona w piśmie, że skutki reorganizacji zasad poruszania się w okolicy budzą niezadowolenie mieszkańców.

Podkreśla, że obecnie utrudniony został dojazd do szkoły Conradinium, a także do nieruchomości przy ul. UphagenaMapka i przy al. GrunwaldzkiejMapka.

Jej zdaniem problem można rozwiązać poprzez:
  • przywrócenie poprzedniej organizacji ruchu z jednoczesnym lepszym oznakowaniem w okolicy;
  • zmianę kierunku jazdy na ul. Konarskiego, dzięki czemu możliwy będzie wjazd w tę ulicę od al. Hallera;
  • wprowadzenie ruchu dwukierunkowego na fragmencie ul. Piramowicza - od al. Hallera do ul. Uphagena


Jak konkluduje gdańska radna - nie można pozostać głuchym na tak liczną krytykę ze strony mieszkańców.

Ankieta od radnych z Aniołków



Na koniec warto wspomnieć o tym, że w sprawę zaangażowali się także radni dzielnicowi z Aniołków. Poinformowali oni, że mieszkańcy dzielnicy poinformowali o "pogorszeniu płynności i bezpieczeństwa ruchu po ostatnich zmianach na ul. Piramowicza".

- Zgłosili także inne problemy komunikacyjne w okolicach opery. W związku z powyższym zapraszamy do wypełnienia ankiety konsultacyjnej. Jej wyniki będą podstawą do podjęcia dalszych działań przez Radnych Aniołków - podkreślają radni dzielnicowi.
Ankietę można wypełnić do 25 września.

Korki po zmianie ruchu na Piramowicza.

Opinie (562) ponad 20 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Gdańszczanie na to zasługują

    Gdańszczanie w pełni zasługują na każdą durnotę która utrudnia im życie, ponieważ każda jest wprowadzana przez te same władze które wybierają od wielu lat.
    Skoro takie władze sobie wybrali to niech teraz cierpią

    • 0 0

  • Piramowicza - bezsensowna decyzja

    Zamiana organizacji ruchu na ul. Piramowicza spowodowało zwiększoną liczbę pojazdów na dojeździe do Al. Zwycięstwa. Powoduje to utrudnienia w kursowaniu komunikacji miejskiej. Powstały korek zwiększa czas przejazdu, a za ty opóźnienia. Dodatkowo spowodowały trudności w włączenie się do ruchu. Władze Gdańska nie konsultowały tej decyzji i powinny przywrócić do poprzedniej wersji. Na pewno są inne rozwiązania które można wprowadzić nie naruszając bezpieczeństwa.

    • 1 0

  • Poroniony pomysł (2)

    W newralgicznym punkcie należy zdyscyplinować rowerzystów. Ograniczyć prędkość do 10/ godz. w miejscu przecinania ulicy. Nie może być tak, że rowerzyści cisną ile się da w miejscu gdzie kierowcy kompletnie nie mają widoczności. Jak się wyznacza ścieżki rowerowe to tak żeby były bezpieczne. Jeśli się nie da to należy ograniczyć dozwoloną prędkość rowerzystów (ta ścieżka wytyczona jest w pasie chodnika i nie powinno się zezwolić na szybką jazdę w tym miejscu). Władze Gdańska ścigają się w absurdach z władzami Warszawy.

    • 8 2

    • zlituj się

      Samochód jadący 100 na godzinę w mieście jest ok. Rower jadący 20 stanowi ogromne niebezpieczeństwo dla kierowców.

      • 0 0

    • Przypominam, że oficjalna strategia miasta zakłada priorytet komunikacji rowerowej nad samochodową

      Zgodnie z tą strategią ograniczono ruch samochodów, żeby poprawić komfort i bezpieczeństwo pieszych. Jest lepiej. Może będzie jeszcze lepiej i sam któregoś dnia zrezygnujesz z samochodu.

      • 1 2

  • Dulkiewicz tędy nie jeździ to problemu nie ma...

    Jak w tytule- Dulkiewicz tędy nie jeździ to problemu nie ma...

    • 1 1

  • Pani Prezydent (1)

    Niestety Pani Prezydent była opcją mniejszego zła. Niestety jej działania są skierowane pod turystów, a mieszkańcy mają skakać koło niej z radości. Płacimy podatki w tym mieście a utrudnia nam się życie, chyba coś nie tak się dzieje. Mnóstwo płatnych parkingów, które teraz stoją puste, a wszystkie darmowe miejsca w około wolne od opłat zajęte przez najazd obcych, gks, gka, gwe, ww, nil, itp. tym należy się zająć, bo skoro te osoby pracują w gdańsku, a mieszkają poza wpływami administracji gdańska, parkują w miejscach darmowych zabierając tym samym miejsca mieszkańcom. to albo niech zostaną obciążeni albo mieszkańcy dostana rekompensatę za utracone dobro.

    • 3 2

    • Masz rację, nie powinno być darmowych miejsc nigdzie.

      To jest wspólna przestrzeń, jak ja zajmujesz dla siebie na dłuższy czas - płać. Ja bym tylko zrewidował cennik, pierwsza czy druga godzina powinny być tańsze, żeby ludzie mogli przyjechać, załatwić swoje sprawy i odjechać. Tak będzie lepiej dla lokalnych biznesów, ich klientów jak i spacerowiczów. Problemem jest robienie sobie całodniowego postoju na kosztem publicznej własności

      • 1 0

  • Lodzińska sama forsowała ten pomysł. Teraz się przestraszyła. (1)

    Będziemy pamiętać podczas kolejnych wyborów. Wypunktujemy jej to.

    • 3 4

    • Nieprawda

      Proszę nie wprowadzać w błąd. Nie mogłam tego pomysłu popierać, bądź nie, bo nikt ze mną na ten temat nie rozmawiał.

      • 1 0

  • Conradinum zlikwidować

    • 1 3

  • Nie tylko Hallera

    Korki tworzą się teraz nie tylko na Hallera. W godzinach szczytu nie sposób wydostać się z Marynarki Polskiej, gdzie mieszczą się setki firm (łącznie ze Stocznia Remontową) i mnóstwo ludzi wraca z pracy. Kolejne korki powstają na ul. Mickiewicza i Leczkowa, bo część kierowców usiłuje dojechać do ulicy Grunwaldzkiej przez Wyspiańskiego.
    Przed zmianą ten rejon charakteryzował się względną płynnością ruchu, a teraz jest straszny chaos.
    Dotyczy to nie tylko prywatnych samochodów ludzi dojeżdżających do pracy, ale też firmowych, co znacząco utrudnia prowadzenie działalności gospodarczej dla zakładów zlokalizowanych w tamtym rejonie.

    • 4 2

  • Niestety nasi inżynierowie drogowi nie zawsze słyszą uwagi użytkowników dróg, a to dlatego, że nie jeżdżą tamtymi drogami. Dla nich to obca strefa. Niestety !!!

    • 2 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.