Fakty i opinie

Po protestach przystanek na pętli Kampinoska zostaje

Zły stan nawierzchni na pętli Kampinoska miał być powodem likwidacji przystanku, z którego korzysta wielu mieszkańców.
Zły stan nawierzchni na pętli Kampinoska miał być powodem likwidacji przystanku, z którego korzysta wielu mieszkańców. fot. Paweł Wiśniewski

Mieszkańcy południowej części dzielnicy Orunia Górna-Gdańsk Południe protestują przeciwko planom likwidacji przystanku autobusowego KampinoskaMapka i przeniesieniu przystanku Knyszyńska.Mapka Do Rady Dzielnicy trafił projekt Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni dotyczący nowej organizacji ruchu w rejonie osiedla Moje Marzenie, który wywołał burzę. W czwartek rano na miejscu urzędnicy przeprowadzali w związku z tym wizję lokalną. Po godz. 12 poinformowali, że wycofują się z wcześniejszych planów.



Aktualizacja, godz. 12:30

Jak poinformował właśnie wiceprezydent Piotr Borawski, po porannej wizji lokalnej zdecydowano, że przystanek na pętli Kampinoska nie zostanie zlikwidowany.

- Pętla autobusowa "Kampinoska" będzie nadal obsługiwana przez autobusy komunikacji miejskiej. Przystanek w tym miejscu nie zostanie zlikwidowany, a pasażerowie będą mogli z niego korzystać tak, jak obecnie. Zostanie jedynie przeniesiony o kilkanaście metrów, dzięki czemu wsiadanie i wysiadanie na nim będzie wygodniejsze i bezpieczniejsze. Przystanek zostanie zlokalizowany po drugiej stronie ulicy Kampinoskiej, natomiast pętla ma służyć tylko do zawracania i w razie potrzeby postoju autobusów - informuje Borawski.
Wiceprezydent tłumaczy, że Zarząd Transportu Miejskiego w Gdańsku wnioskował do Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni o przeprowadzenie remontu nawierzchni z płyt, ponieważ jest ona w złym stanie i z jej powodu dochodzi do awarii pojazdów.

- Gdyby nawierzchnia nie została naprawiona, trzeba by było rozważyć wstrzymanie ruchu autobusów w tym miejscu. GZDiZ przychylił się do wniosku i zapowiedział, że wykonane zostaną niezbędne naprawy odcinka drogi z płyt między ul. Srebrną a pętlą "Kampinoska" oraz na samej pętli. W tej chwili poszukiwany jest wykonawca prac. Remont ma zostać zakończony jeszcze w październiku - zaznacza Borawski.
Jak podaje GZDiZ wykonawca prac rozpocznie je już 5 października.



Czy zły stan nawierzchni to dobry powód, by likwidować przystanek autobusowy?

tak, chodzi o bezpieczeństwo kierowców i pasażerów 12%
trudno powiedzieć 3%
nie, to absurd, nawierzchnia powinna być naprawiona, by przystanek został 85%
zakończona Łącznie głosów: 919
Rada Dzielnicy Orunia Górna - Gdańsk Południe otrzymała od GZDiZ projekt docelowej organizacji ruchu drogowego w rejonie osiedla Moje Marzenie. Zmiany polegać mają na likwidacji przystanku Kampinoska i przeniesieniu przystanku Knyszyńska. Projekt został wykonany na zlecenie Zarządu Transportu Miejskiego w Gdańsku. Oficjalnym powodem zmian jest zły stan nawierzchni z płyt drogowych na pętli Kampinoska.

"Na pewno będzie tłoczno"



- Przystanek Knyszyńska ma zostać przeniesiony przed "wyniesione" skrzyżowanie po tej samej stronie. Co oznaczają zmiany dla mieszkańców Osiedla Moje Marzenie oraz Jodłowego Parku? Żeby móc skorzystać z autobusu linii 113 i 175, jadącego w kierunku pętli Łostowice-Świętokrzyska, będą musieli iść aż na przystanek Szmaragdowa na ul. SrebrnejMapka - wskazuje Przemysław Haluk, przewodniczący RD Orunia Górna - Gdańsk Południe. - Z przystanku Szmaragdowa do autobusów będą więc wsiadać mieszkańcy z dwóch zlikwidowanych przystanków. Na pewno będzie tłoczno - dodaje.

Rozkład jazdy Gdańsk



Co ciekawe, jak wskazuje Przemysław Haluk, w rejonie przystanku Kampinoska od prawie roku leżą płyty drogowe ( około 100 szt.), które mają zastąpić właśnie te zniszczone na pętli autobusowej.

- Gdański Zarząd Dróg i Zieleni tłumaczy się, że nie ma teraz funduszy, żeby zmienić płyty drogowe na te lepsze. A my pytamy, dlaczego nie było w tej sprawie konsultacji z mieszkańcami i Radą Dzielnicy? Znowu stawia się mieszkańców przed faktem dokonanym. Wychodzi na to, że lepiej i łatwiej jest zlikwidować przystanek autobusowy, utrudnić korzystanie z komunikacji miejskiej, niż poprawić stan nawierzchni drogi - komentuje Haluk. - U nas chcą likwidować przystanki, a w innym miejscu Gdańska powstają nowe. Niedawno ogłoszono, że mieszkańcy ul. Cygańskiej Góry będą mieć bliżej do przystanków autobusowych. Czyżby limit liczby przystanków w Gdańsku musiał się zgadzać? - ironizuje.
Czytaj też: 7 mln zł na dziewięć zatok autobusowych w Gdyni

Mieszkańcy na planach miasta nie zostawiają suchej nitki i protestują przeciwko ich realizacji. Pod facebookowym wpisem na ten temat rozpętała się burzliwa dyskusja.

Interwencja wiceprzewodniczącego Rady Miasta



Sprawą likwidacji przystanku zainteresował się wiceprzewodniczący Rady Miasta Gdańska.
Sprawą likwidacji przystanku zainteresował się wiceprzewodniczący Rady Miasta Gdańska. mat.prasowe
W środę interpelację w sprawie likwidacji przystanku Kampinoska do władz miasta wystosował Mateusz Skarbek, wiceprzewodniczący Rady Miasta Gdańska.

- Takie rozwiązanie wprowadziłoby ogromne niedogodności dla mieszkańców i mogłoby skutecznie zniechęcać do korzystania z komunikacji miejskiej. Zły stan nawierzchni na pętli Kampinoska w żaden sposób nie powinien uzasadniać likwidacji tego przystanku - podkreśla radny Skarbek.
W jego opinii przystanek Kampinoska powinien zostać w dotychczasowym miejscu.

- A nawierzchnia na pętli powinna doczekać się w końcu pilnego remontu. Podobnego zdania jest przytłaczająca większość mieszkańców - wskazuje.

W czwartek rano wizja lokalna na miejscu



W środę wysłaliśmy prośbę o stanowisko ZTM i GZDiZ w tej sprawie. Zapytaliśmy też, czy w związku ze sprzeciwem społecznym uda się zachować przystanki. Na odpowiedzi jeszcze czekamy.

Jak poinformował nas jednak w czwartek rano Zygmunt Gołąb, rzecznik ZTM, dziś o godz. o 10 na miejscu zaplanowano wizję lokalną.

- Przeprowadzimy ją wraz z przedstawicielami GZDiZ, którzy być może będą w stanie coś zrobić w kwestii nawierzchni. Sytuacja jest dynamiczna. Poczekajmy na ocenę sytuacji na miejscu i stanowisko GZDiZ - mówi Gołąb.

Opinie (131) ponad 10 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • (2)

    Do PKS mam 5 kilometry... ale i tak jest przepełniony i nie zatrzymuje się, a to tutaj to drobnostka, przyzwyczaili się i roszczeniowo patrzą na sprawę

    • 46 68

    • Ja zatrzymuję zawsze wóz z mlekiem. (1)

      Mleko, wisz Pan, ma najlepszy transport. Przy dworcu zsiadam,zdejmuję bańki...

      • 24 1

      • Na Ochocie w elektryczny, do stadionu.

        A potem to już mam z górki.

        • 10 0

  • (5)

    Miasto moje a w nim...syf, nieporządek, brak gospodarza i urzędnik zarządzający zza biurka.

    • 130 7

    • zmniejszenie ilości urzedników, poprzez automatyzacje i usprawnienia pozwoliło by podnieść płace i zatrudnić fachowców (1)

      • 7 0

      • Myślisz, że towarzystwo wzajemnej adoracji zatrudni kogoś z poza własnego klanu?

        • 2 0

    • Za to wciąż możemy "radośnie świętować"

      • 7 0

    • (1)

      co ty Kacper nie powiesz

      • 0 7

      • To ni kacper tylko prawda

        • 0 0

  • (3)

    Rozwiązywanie problemów po gdańsku. Może jeszcze zamiast remontu nawierzchni rozważyć jakiś mural, albo w miejscu zlikwidowanego przystanku zorganizować festynik?

    • 137 5

    • oj tam ojtam w Gdyni to by dziury białą farbą pomalowali i udawali, że znikneły (1)

      • 6 0

      • To jak debatowanie nad wyższością świąt, każdy trójmiejski folklor, niezależnie od miasta, jest równie piękny. Serdeczności.

        • 6 0

    • Więcej drzewek zasadzić najlepiej. I laweczki jak na zlotnikow.

      • 4 0

  • Trochę wstyd, że w tak dużym mieście są jeszcze takie "drogi" (2)

    ale przecież daleko od centrum i urzędu, więc w sumie tego nie widać to po co przepłacać

    • 119 3

    • przyjedź do Gdyni i zobacz te nieutwardzone piaskowe drogi i całe osiedla bez kanalizacji to przestaniesz się dziwić

      • 6 2

    • nie zapuszczam się do gdyni

      • 5 0

  • Jak żyć? (7)

    Deweloper reklamował tanie mieszkania w cichej okolicy i z 10-minutowym dojazdem do Centrum. I co teraz? Oszukał mnie, bo ani mieszkania nie sa kąfortowe, ani dojazd nie jest tak szybki

    • 61 16

    • Ja to, proszę pana, mam bardzo dobre połączenie. Wstaję rano za piętnaście trzecia. Latem to już widno. Za piętnaście trzecia jestem ogolony, bo golę się wieczorem. Śniadanie jadam na kolację. Tylko wstaję i wychodzę.

      • 38 0

    • (4)

      Człowieku, te budynki powstały jeszcze zanim deweloperzy weszli masowo na rynek w Gdańsku. Poza tym to w większości są bloki TBS a tych reklamowac to chyba nikt nie musi. Zatem zanim wylejesz falę hejtu następnym razem zasięgnij informacji chociaż w temacie!
      Ale cóż , ból d*py że ludzie mają mieszkania choćby na obrzeżach nie pozwala patrzeć na świat obiektywnie :)

      • 17 1

      • (1)

        Te budynki, to znaczy które budynki?

        • 2 2

        • Choćby te które widać na zdjęciu. Kolorowa, srebrna i okolice.

          • 7 1

      • fala hejtu? rozumiem wyborca wdowki

        • 2 4

      • Bloki na zdjęciu zaczęły się budować w okolicach roku 2000

        • 1 0

    • '' kąfortowe '' to one nie są na pewno

      • 1 0

  • 30-metrowe apartamenty protestujących automatycznie stracą na wartości :-D (2)

    • 32 28

    • jak coś bez wartości może ją stracić ? to tylko mieszkańcy się wkońcu obudzą (1)

      • 5 5

      • Obudzą się i przypomną sobie, że kamienice się walą, a wielka płyta była projektowana na 50 lat :)

        • 0 0

  • Żabianka

    Też przystanek pusty stoi...ech ergo arena winna?

    • 21 3

  • No, jak radni piszą interlepacje...

    ... do prezydenta to się nie dziwię że nic tu nie działa...

    • 40 0

  • Powinno się zlikwidować wszystkie przystanki!

    Tyle kasy byśmy zaoszczędzili. A mieszkańcy powinni się przesiąść na rowery, hulajnogi i deskorolki.
    A tak na poważnie to powinno się zwolnić tego urzędnika który to wymyślił.

    • 58 4

  • To jakaś kpina (7)

    To chyba jakaś kpina. Korzystam z autobusu, aby dojechać na pętlę tramwajową i stamtąd do pracy w centrum Gdańska. Mieszkam w Jodłowym Parku i nie każdy ma tam samochód. Po drodze są także inne osiedla, z których korzystają mieszkańcy. Jeżeli nam przeniesiecie przystanek, to wiele osób będzie próbowało skrócić sobie drogę przez chaszczory, które tam rosną, a w nich są stada dzików.
    Czy ktoś kiedykolwiek zainteresuje się tymi zwierzętami, które sa niebezpieczne dla ludzi i coraz szybciej się tam rozmrażają?
    Wracając do płyt to wstyd dla miasta, że nowy tabor zmuszany był do jazdy po tych płytach na Kampinoskiej. Leżą one od 20 lat i jakoś nikomu to nie przeszkadzało, aby tamtędy puszczać ruch objazdowy dla mieszkańców.
    Gdzie są nasze pieniądze z podatków, płyty powinny być zlikwidowane albo wymienione na nowe. Czy ktoś nam zwróci za naprawę samochodów?
    I jeszcze chcecie pozbawić nas przystanku? Nie dość że ciemno, zero dużych sklepów, to jeszcze teraz będzie to pustkowie z dzikami.

    • 73 17

    • Skoro mieszkasz w parku, to nic dziwnego że nie stać cię na samochód. (1)

      • 7 22

      • Co to znaczy "nie stać cię na samochód"

        Pracuje za pół minimalnej, czy jak?

        Każdego stać na samochód.

        • 3 1

    • ale te dziki byly tam przed tobą i twoim jodlowym parkiem? A serio to nie wiesz, że tu kraina deweloperów? Nastawiać bloków , a reszta nieważna. Na kogo glosowalaś?

      • 6 1

    • Opłaca Ci się (1)

      Z jodłowego parku czekać na autobus , potem po plychach na dół w korek i w korku do pętli ? Przecież tam jest droga dla pieszych zrobiona i 10 minut spacerem .

      • 4 2

      • Opłaca się. Może przed 8 rano jedzie się trochę dłużej, ale w innych godzinach, szczególnie jak jest ciemno, zwłaszcza na górę, lepiej jest jechać autobusem.

        • 0 0

    • (1)

      po co te dziki się tam tak szybko ''rozmrażają '

      • 1 0

      • Pewnie z powodu globalnego ocieplenia

        • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.