Fakty i opinie

Przystanek ZKM dalej od SKM

artykuł czytelnika
Najnowszy artukuł na ten temat

Gdynia: 7 mln zł na dziewięć zatok autobusowych

- Nie potrafię zrozumieć, jakie argumenty stały za powrotem lokalizacji przystanku "Węzeł Franciszki Cegielskiej 02", z którego autobusy odjeżdżają w kierunku Witomina, w poprzednie miejsce. Teraz jest dalej, ciaśniej, bardziej niebezpiecznie, po prostu gorzej - wylicza czytelnik Trojmiasto.pl, pan Marek.



zakończona Łącznie głosów: 1438
Oto jego list:

Chciałbym poruszyć temat umiejscowienia przystanku autobusowego "Węzeł Franciszki Cegielskiej 02", z którego autobusy odjeżdżają w kierunku Witomina. Po okresie letnim przystanek ten wrócił na swoje pierwotne miejsce, tuż za skrzyżowaniem Kieleckiej z Bydgoską. Latem zaś przystanek był zlokalizowany na wysokości nieistniejącego biurowca Nordei.

Naprawdę nie potrafię zrozumieć, jakie argumenty stały za powrotem lokalizacji przystanku w poprzednie miejsce. Sam nie potrafię znaleźć takich argumentów. Chociaż przypuszczam, że miastu nie chciało się przestawić tablicy elektronicznej, wiaty i skosić krawężnika od skrzyżowania Kieleckiej z Bydgoską. Miasto woli przestawić pasażerów, bo to łatwiejsze. Znam natomiast argumenty przemawiające za umiejscowieniem przystanku tam, gdzie znajdował się on latem.

Po pierwsze: miejsce



Przy tymczasowej letniej lokalizacji miejsca było zdecydowanie więcej. I dla pasażerów, i dla autobusów. Bez problemu przy przystanku mogły stać dwa autobusy przegubowe, co jest teraz niemożliwe. Przy obecnym miejscu pasażerowie są zmuszeni dzielić ograniczoną przestrzeń z osobami korzystającymi z drogi rowerowej, więc miejsca dla pasażerów jest jeszcze mniej, niż było przed modernizacją przystanku.

Po drugie: odległość



Węzeł Franciszki Cegielskiej i Wzgórze SKM to jeden z największych węzłów przesiadkowych w Trójmieście. Idea węzłów komunikacyjnych jest taka, aby można było sprawnie i szybko zmienić środek transportu i kierunek podróży. Tyle w teorii. Śmiem twierdzić, że około 90 proc. pasażerów korzystających ze wspomnianego przystanku zmierza do niego właśnie od strony przejścia podziemnego SKM. Nie ma sensu, by te osoby nadkładały drogi. A widok uciekającego autobusu nie jest najprzyjemniejszy.

Po trzecie: warunki atmosferyczne



Narażeni są na nie oczekujący na przystanku. Latem, przy tymczasowym przystanku, można było znaleźć schronienie przed upałem pod lipą i grabami. Lepsze to niż oszklona wiata przystankowa, która jest do tego dobra, jednak w chłodniejsze miesiące. Pamiętam, jak w poprzednich latach ludzie, chcąc w upalne dni schować się przed promieniami słonecznymi, stali... przy ul. Bydgoskiej. Pod lipą w letnie miesiące można było się również schować przed deszczem.

Natomiast przy obecnej lokalizacji można, pół żartem, pół serio, stwierdzić, że nie ma lipy. Będzie za to "patelnia" od przyszłego lata. Zwłaszcza że topole stojące przy ul. Bydgoskiej też już mają swoje lata.

Malkontentom, którzy niewątpliwie się ujawnią w komentarzach pod artykułem, wyjaśniam, że komunikacja miejska jest dla nas, mieszkańców, a nie dla urzędników. I urzędnicy też są dla mieszkańców. Jeśli my, mieszkańcy i użytkownicy komunikacji zbiorowej, nie będziemy w sposób jasny artykułować swoich oczekiwań dotyczących funkcjonowania komunikacji miejskiej, to będziemy zdani na jasnowidzenie urzędników, którzy będą mieć problem z zaspokojeniem naszych potrzeb.
Co Cię gryzie - artykuł czytelnika to rubryka redagowana przez czytelników, zawierająca ich spostrzeżenia na temat otaczającej nas trójmiejskiej rzeczywistości. Wbrew nazwie nie wszystkie refleksje mają charakter narzekania. Jeśli coś cię gryzie opisz to i zobacz co inni myślą o sprawie.

Opinie (125) 1 zablokowana

Wszystkie opinie

  • Jeszcze się taki nie urodził co by wszystkim dogodził :-) (4)

    Pozdrawiam życzę uśmiechu

    • 30 130

    • Ale taki co dogodził większości w poszczególnych przypadkach na pewno się urodził. Tylko, że nie pracuje w UM Gdyni.

      • 23 6

    • (1)

      Ja bym proponował zrobić przystanek na peronie SKM, panisko nie będzie w ogóle musiało chodzić tylko swoje leniwe kapsko przesiądzie na inne siedzenie. Olaboga przystanek 50 metrów dalej, koniec świata.

      • 13 20

      • Urzędnik?

        • 11 5

    • Dogodzil urzędnikom czy mieszkańcom?

      • 5 1

  • Autor ma rację (4)

    po co komplikować rzeczy proste?

    • 144 8

    • Uśmiechnij się, jesteś w Gdyni

      • 10 5

    • Wiesz, (1)

      żyjemy już w tak skomplikowanym i uwikłanym we wszelkie możliwe procedury, przepisy, zarządzenia świecie, że jak jeszcze troszeczkę skomplikujemy to właściwie niewiele się zmieni

      • 4 0

      • Pozornie, ale jednak powoli się zmieni, jeżeli będziemy działać zdroworozsadkowo.

        • 3 1

    • Oczywiście, że autor ma rację. Przystanek powinien się znajdować jak najbliżej skskrzyżowania

      W końcu to jest węzeł przesiadkowy, a dostać się tam na 26 czy 27 wymaga czasu i pokonania sporego dystansu

      • 4 0

  • Piękna ustawka (3)

    Teraz Szczurek może go przenieść i nikt mu nie zarzuci, że uległ deweloperowi, któremu tak on przeszkadza pod nowym osiedlem. Cyk, jest artykuł to przenosimy, deweloper zadowolony.

    • 42 15

    • mieszkańcom Silvy (2)

      tak zlokalizowany przystanek jest nie na rękę. Po to im patola pod samymi oknami rzucająca petami?

      • 17 0

      • Przecież o to mi chodzi (1)

        Teraz Łucyk ze Szczurkiem mają pretekst by go przenieść bliżej SKM.

        • 8 0

        • No to chyba dobrze?

          • 3 1

  • Popieram w całości, przystanek powinien zostać zlokalizowany właśnie tam (2)

    dodatkowo powinni zlikwidować wysepkę przy przejściu i autobusy moglyby jechać od razu buspasem. Niestety w Gdyni takie procesy trwają latami, gdzie można to zrobić od ręki.

    • 70 3

    • Tak powinno być, niemniej fragment ten i tak będzie remontowany (1)

      stąd przenoszenie, żeby ponownie przenieść, jest nieco irracjonalne.
      Ten szeroki chodnik może też nie być już taki szeroki po remoncie.

      • 3 1

      • Przecież przystanek był tam odbudowywany od zera

        więc zamiast go tam odbudowywać trzeba go było postawić w nowym, lepszym miejscu, a nie czekać na remont, który to będzie albo nie.

        • 5 0

  • są takie dwa fajne przystanki na cisowej, tam jest dopiero parodia

    jeden po przeniesieniu znajduje się ok 100 m od drugiego, tesco czy jakoś tak

    • 45 3

  • stary przystanek faktycznie był w lepszej lokalizacji bo na tym nowym jest ciasno

    • 52 0

  • Większość węzłów przesiadkowych u nas jest pod dyktando kierowców (3)

    A nie pasażerów. Ma być bezpiecznie i wygodnie (=bez zwalniania) dla kierowców aut. Pasażerowie regularnie, nawet na nowych węzłach mają w komicznej odległości przejścia, dojścia. Wszędzie to samo, człowiek żeby się przesiąść z autobusu do autobusu musi nierzadko przejść 400 metrów i 3 przejścia dla pieszych. A niby przesiadka w ramach jednego węzła "super wygodna", nic tylko korzystać.

    • 59 7

    • twój argument (1)

      miałby sens, gdyby nie było miejsca na zatoczkę/bus pasu. Więc nie masz racji.

      • 5 6

      • nic nie zrozumiałem, co zrozumieć miałem, a tego nie zrobiłem

        gratulacje, przemyśl coś, zanim następnym razem zechcesz się odezwać

        • 5 3

    • Ten cały węzeł Wzgórze to największa porażka

      Ot, zrównoważony transport po gdynsku. Kierowcy otrzymali 4 pasmowa autostradę, a pieszy i pasażerowie komunikacji, mają piękne szczurze tunele, z pięknymi schodami, zakretami oraz przystanki rozrzuconymi w promieniu kilkuset metrów. Przepustowość!

      • 6 3

  • A jaka reakcja ZKM, który ma gdzieś swoich klientów i nie umie o nich walczyć w urzędzie miasta (1)

    • 35 7

    • Nie gryź ręki

      która Cię karmi

      • 6 2

  • Aha, to przystanek ma być tuż za skrzyżowaniem i tuż przed przejściem dla pieszych (co radykalnie zmniejsza bezpieczeństwo) (9)

    i w oddaleniu od zabudowań, żeby Pan mógł łazić po prywatnym gruncie i stać pod drzewem. No paradne.

    • 15 61

    • Oho (5)

      Witamy pracownika ZDiZ

      • 15 9

      • (4)

        Ma rację , to była zła lokalizacja , przebiegali na czerwonym , jakby to był ostatni autobus w ich życiu , stwarzając zagrożenie dla siebie i innych .Po drugie samo włączanie się autobusu w tym miejscu stwarzało zagrożenie.

        • 3 15

        • przystanek powinien być ukryty za pierwszym lub drugim zakrętem Kieleckiej, wtedy by nie przebiegali.

          • 8 4

        • Zlikwidować sygnalizację

          to nie będą biegać na czerwonym.

          • 5 3

        • Czytaj ze zrozumieniem...

          • 2 0

        • A w obecnej (czyli starej) lokalizacji jak przystanek stoi, to ludzie widzący jadący autobus wcale nie przebiegają na czerwonym żeby go dogonić? No litości :)

          • 4 1

    • nonsens (2)

      Po pierwsze :
      Przejście jest sygnalizowane więc nie ma przeciwwskazań na przystanek przed przejściem.
      Po drugie:
      argument ze skrzyżowaniem jest równie bezsensowny

      Meritum radze zapoznać się z przepisami, a nie Pana wyimaginowanymi racjami. :)

      • 14 5

      • no właśnie radzę się zapoznać (1)

        "(...) nie może ograniczać widoczności na drodze i w obrębie skrzyżowania" - rozporządzenie Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie. Więc jak najbardziej są przeciwwskazania do lokalizacji tuż przed przejściem czy przed dowolnym skrzyżowaniem. Ale Janusz wie lepiej.

        • 4 6

        • Hahaha... i akurat tutaj się do tego by się stosowali, a w 1000 innych miejsc nie...

          • 2 3

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.