Fakty i opinie

Pseudokibice napadli na osoby siedzące w ogródku restauracji

Z relacji internautów wynika, że zaatakowani zostali kibice, którzy przylecieli na finał Ligi Europy

Chuligani zaatakowali osoby siedzące przy stolikach restauracji w centrum Gdańska, zniszczyli przy okazji sam ogródek, po czym uciekli. Do incydentu doszło we wtorek, 25.05.2021 r., późnym wieczorem.



Aktualizacja, godz. 16:28



Policjanci zatrzymali już czterech mężczyzn w wieku 23, 26, 31 i 37 lat podejrzewanych o napaść na kibiców, do której doszło wczoraj w nocy przy Długim Targu.

Mundurowi informują, że znają tożsamość kolejnych osób, które brały udział w tym przestępstwie i dążą do ich zatrzymania. W czynności zaangażowani są policjanci z Wydziału do Zwalczania Przestępczości Pseudokibiców KWP w Gdańsku, policjanci operacyjni, oraz dochodzeniowo-śledczy.

Zatrzymanie podejrzewanych o udział w incydencie.

- Mężczyźni związani są ze środowiskiem pseudokibiców. Policjanci znają tożsamość kolejnych sprawców. Ich zatrzymanie jest kwestią czasu - przekazała Karina Kamińska z KWP w Gdańsku.

Aktualizacja, godz. 15:05



Jak poinformowali policjanci, w sprawie incydentu zatrzymano już pierwsze osoby. Najpierw wpadł 26-letni mieszkaniec Gdańska.

- Podejrzewany o udział w zbiegowisku w charakterze chuligańskim - przekazał Michał Sienkiewicz z KWP w Gdańsku.
Mundurowi poinformowali także o zatrzymaniu kolejnych osób - 37-letniego i 31-letniego mężczyzny z Gdańska.

Policja zrezygnowała także z zapowiadanej publikacji wizerunków. Wszystko więc wskazuje na to, że potencjalni sprawcy zostali już przez mundurowych ustaleni.

Aktualizacja, godz. 10:38



Oświadczenie w sprawie wydała Lechia Gdańsk.

Lechia Gdańsk potępia zdarzenie, do jakiego doszło na ulicach miasta przed finałem Ligi Europy. Wszyscy czekaliśmy od długiego czasu na finał dużej europejskiej imprezy piłkarskiej, która powinna być tylko i wyłącznie świętem futbolu. Był to incydent, z którym nasz Klub się nie identyfikuje i nie akceptuje tego typu zachowań.

Aktualizacja, godz. 9:16



Policja: mamy już pierwsze wizerunki napastników



Gdańscy policjanci zapewniają, że środowisko kibicowskie jest monitorowane. W Śródmieściu były także dodatkowe patrole policji. Nie było ich na miejscu w chwili zajścia, które trwało kilkadziesiąt sekund.

Mundurowi informują, że zabezpieczono wizerunki uczestników incydentu. Niewykluczone, że kryminalni zdecydują się na ich opublikowanie.

- Wczoraj około godz. 22 dostaliśmy zgoszenie dotyczące tego, że grupa ok. 20-30 osób wbiegła na teren jednego z lokali i zaatakowała osoby siedzące w ogródku gastronomicznym. Na miejsce zostali skierowani policjanci. Niestety po kilku minutach sprawców już nie było, całe zdarzenie trwało kilkadziesiąt sekund, po których sprawcy się rozbiegli - mówi Michał Sienkiewicz z KWP w Gdańsku.
Policjanci sprawdzili okolicę. Przyjęto też zawiadomienie o przestępstwie.

- Funkcjonariusze przeanalizowali zapisy z monitoringu - mówi Sienkiewicz.

Trzy poszkodowane osoby. To obywatele Malty



Kryminalni zapewniają, że mają już pierwsze ustalenia, a zatrzymania są kwestią czasu.

Jak potwierdziliśmy u policjantów, wskutek zdarzenia poszkodowane zostały trzy osoby, obcokrajowcy. To obywatele Malty.

Prezydent Gdańska: doszło do chuligańskiego ataku



W sprawie głos zabrali także przedstawiciele gdańskiego magistratu.

TT/A.Dulkiewicz/screen
- Wczoraj doszło do chuligańskiego ataku na kibiców drużyn, które przyjechały na finał Ligi Europy. W mieście otwartym i solidarnym nie ma miejsca na jakąkolwiek przemoc! Drodzy kibice i goście, zawsze jesteście mile widziani i serdecznie witamy Was w naszym mieście! - napisała na Twitterze prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz.



O zdarzeniu poinformowali nas czytelnicy w Raporcie z Trójmiasta.

Na przekazanym nam filmie widać grupę, która atakuje siedzące w ogródku restauracyjnym osoby.

Słychać dźwięk tłuczonego szkła, wulgaryzmy, a tuż po agresywnym incydencie mężczyźni uciekają.

Wcześniej słychać, jak krzyczą: "Oficjalni chuligani Lechia Gdańsk".

Liga Europy. Zagraniczni kibice przyjechali do Gdańska



Z relacji internautów wynika, że napadnięci zostali zagraniczni kibice, którzy przylecieli do Trójmiasta na finał Ligi Europy. Zmierzą się w nim hiszpański Villarreal i angielski Manchester United.

- Zachodzę w głowę, gdzie była policja, przecież to centrum Gdańska, a niedaleko jest komisariat. Czy w sytuacji, gdy przyjeżdżają zagraniczni kibice, nie powinno być więcej patroli na ulicach? Skoro jest problem z zapewnieniem bezpieczeństwa kibicom, to jak wygląda np. zabezpieczenie antyterrorystyczne takiej imprezy? Czy naprawdę nikt nie monitoruje forów kibicowskich? Przecież oni musieli się jakoś umówić - zauważa pan Marek z Gdańska, który skontaktował się z nami w sprawie zdarzenia.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (1304)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »