Puste butelki przyczepił do drzwi. Antykaucyjny happening posła

Piotr Weltrowski
9 kwietnia 2026, godz. 15:00
Opinie (262)
Poseł Konfederacji Krzysztof Szymański przed biurem Barbary Nowackiej. Ostatecznie nie wpuszczono go do środka.

W czwartek w całej Polsce posłowie i przedstawiciele Konfederacji protestowali przeciwko systemowi kaucyjnemu. W Gdyni pod biurem poselskim Barbary Nowackiej z KO pojawił się poseł Krzysztof Szymański. Chciał w ramach happeningu zostawić tam worek pustych butelek. Nie wszystko poszło jednak zgodnie z planem, najpierw pomylił drzwi i wszedł do kancelarii notarialnej, a później nie wpuszczono go już do właściwego biura. Ostatecznie butelki przywiązał więc do klamki.



System kaucyjny:

Happeningi w ramach akcji #SystemKaucyjnyStop przedstawiciele Konfederacji zorganizowali w czwartek w całej Polsce. Jak poinformowali, odbyły się one w ok. 200 powiatach, w tym też w Trójmieście. Posłowie i przedstawiciele partii pojawili się m.in. pod biurami Magdaleny Adamowicz w Gdańsku oraz Barbary Nowackiej w Gdyni.

Co ciekawe, to właśnie w drugim z tych miast padł ostatnio rekord za zwrot opakowań w butelkomacie. Jeden z mieszkańców Gdyni przyniósł bowiem aż 920 opakowań i "zarobił" 460 zł - najwięcej w skali kraju.

Niemniej w ostatnim czasie pojawiło się też wiele głosów krytycznych względem funkcjonowania systemu. Przepełnione butelkomaty, system "widzący" kupony dopiero po czasie czy po prostu brak odpowiednich urządzeń w niektórych sklepach - lista zastrzeżeń jest spora.

Biura poselskie w Trójmieście


Konfederacja: system jest do likwidacji



Przedstawiciele Konfederacji nie protestowali jednak przeciwko złemu działaniu systemu, a przeciw jego założeniom - ich zdaniem złym. Krótko mówiąc, domagali się jego całkowitej likwidacji.

Katalog.trojmiasto.plTu odzyskasz kaucję. Supermarkety w Trójmieście



- System kaucyjny jest rewolucją i to w złym tego słowa znaczeniu, bo rewolucją systemu zbiórki odpadów, który przecież funkcjonuje prawidłowo. Oczywiście można go poprawiać, można nad tym pracować, natomiast wprowadzanie pod dyktando takich klimatycznych pomysłów wywraca do góry nogami rozwiązania, które się już sprawdziły. Zwykły obywatel musi iść na zakupy z dodatkową siatką butelek, aby mógł odzyskać w zasadzie te środki finansowe, które wcześniej musiał zapłacić w cenie produktu - przekonywał w czwartek Krzysztof Szymański, poseł Konfederacji.
  • Lubię to Lubię to 5
  • Super Super 4
  • Trzymaj się Trzymaj się 2
  • Ha ha Ha ha 52
  • Wow Wow
  • Przykro mi Przykro mi 2
  • Wrr Wrr 17
  • Wszystkie 82
Apelował przy tym do władz o wstrzymanie systemu kaucyjnego, zanim będzie na to za późno.

- Nie podoba nam się to, że robi się z Polaków znosicieli różnych odpadów, z którymi muszą iść na zakupy - mówił poseł Konfederacji. Jako alternatywę wskazywał inwestycję w "automatyzację i robotyzację" systemu zbiórki i segregacji odpadów.
W podobnym tonie wypowiadali się też inni obecni przedstawiciele pomorskiej Konfederacji - Michał DyszerPiotr Skelnik. Podkreślali oni, że w ich ocenie wprowadzenie systemu przełożyło się głównie na zwiększenie kosztów życia obywateli, którzy nie zbierają i nie oddają pustych puszek czy butelek.


Pomylone biura i zamknięte drzwi



Punktem kulminacyjnym protestu miało być zaniesienie worka z 37 pustymi butelkami do biura poselskiego Barbary Nowackiej jako przedstawicielki koalicji rządzącej, która wprowadziła system kaucyjny.

  • Lubię to Lubię to 12
  • Super Super 1
  • Trzymaj się Trzymaj się 1
  • Ha ha Ha ha 44
  • Wow Wow 1
  • Przykro mi Przykro mi 7
  • Wrr Wrr 39
  • Wszystkie 105
Nie wszystko jednak poszło zgodnie z planem. Najpierw poseł Szymański pomylił drzwi i wszedł z butelkami do siedziby jednej z trójmiejskich kancelarii notarialnych. Dopiero jej pracownik wyprowadził działaczy Konfederacji z błędu i pokierował ich pod właściwy adres.

Tam jednak - po kilku próbach dodzwonienia się i domofonem, i telefonem do biura poselskiego - protestujący "poddali się" i po prostu przyczepili puste butelki do klamki na drzwiach.

Jeżeli pracownicy biura odniosą je do butelkomatu, zarobią 18,50 zł.

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (262)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane