Gdańska radna wulgarnie obrażała kierowcę taksówki. Nagranie z rejestratora

Szymon Zięba
13 września 2025, godz. 20:55
Opinie (1258)
aktualizacja: godz. 11:02 (14 września 2025)

Gdańska radna Sylwia Cisoń (Koalicja Obywatelska) wulgarnie, werbalnie zaatakowała kierowcę taksówki, każąc mu "wracać do swojego kraju". Po publikacji artykułu, w którym przytoczyliśmy relację samorządowczyni opryskanej gazem przez kierowcę, skontaktował się z nami internauta, który przekazał nam zapis z rejestratora w taksówce.



  • Lubię to Lubię to 14
  • Super Super 4
  • Trzymaj się Trzymaj się 1
  • Ha ha Ha ha 28
  • Wow Wow 2
  • Przykro mi Przykro mi 10
  • Wrr Wrr 171
  • Wszystkie 230

Nagranie z rejestratora w taksówce. Uwaga: padają w nim wulgaryzmy.





Radna Cisoń: poprosiłam o zawieszenie



Aktualizacja, 14.09., godz. 11:02

- Do czasu wyjaśnienia sprawy poprosiłam o zawieszenie mojego członkostwa w Klubie Radnych Koalicji Obywatelskiej w Radzie Miasta Gdańska i strukturach partii Inicjatywa Polska - poinformowała w niedzielę, 14 września w mediach społecznościowych radna Sylwia Cisoń.
Radna, która obrażała taksówkarza zawieszona w Klubie Koalicji Obywatelskiej Radna, która obrażała taksówkarza zawieszona w Klubie Koalicji Obywatelskiej

Radna przeprasza, ale dalej zarzuca kierowcy agresję. Kierowca odpowiada



Aktualizacja, godz. 21:44

Po publikacji artykułu radna Sylwia Cisoń przesłała nam oświadczenie.

- Bardzo przepraszam za wulgaryzmy i zbyt mocne słowa, których użyłam pod wpływem silnych emocji. Pragnę jednak podkreślić, że opublikowane nagranie przedstawia jedynie fragment całej sytuacji i nie oddaje pełnego jej przebiegu. Nie słychać na nim, jak kierowca obraża mnie słownie, pluje na mnie, a ostatecznie - bez żadnych podstaw - używa wobec mnie gazu pieprzowego. Z całą stanowczością chcę zaznaczyć, że moje słowa nie usprawiedliwiają użycia przemocy fizycznej ani agresji, której doświadczyłam - podkreśla Sylwia Cisoń.
W sprawie skontaktowaliśmy się także z kierowcą taksówki. Ten potwierdza, że użył wobec kobiety gazu pieprzowego. Przedstawia jednak swoją wersję wydarzeń.

Według niego awantura miała się rozpocząć na sam koniec jazdy, gdy - po wymianie zdań - radna rzekomo "klepnęła" kierowcę w plecy. Wówczas z jego strony padły wulgarne słowa, przez co miał zostać opluty. Gdy odpowiedział tym samym, radna miała ruszyć w stronę samochodu. Wówczas kierowca użył gazu pieprzowego.

Radna pytana o to, czy to prawda, że naruszyła nietykalność kierowcy odpowiada krótko:

- Nieprawda.


Radna wulgarnie odsyła kierowcę "do swojego kraju"



Jak oceniasz tę sytuację po publikacji nagrania przez taksówkarza?

Na przesłanym nagraniu słychać rozmowę radnej Cisoń z taksówkarzem. Wbrew temu, co twierdziła w swojej wersji wydarzeń, kierowca posługuje się płynnie językiem polskim.

Na przekazanym nam fragmencie nagrania podczas rozmowy zachowuje także spokój. W przeciwieństwie do radnej Cisoń.

Ta - w związku z rzekomo niewłaściwym adresem, pod który ją przywieziono - używa wulgarnych słów i odsyła kierowcę do "swojego kraju".

- Jak się nie orientujemy, to trzeba k***a wracać do swojego kraju. A nie, k***a, być w kraju, w którym się nie zna języka i się nie wie, jak jechać - mówi kobieta.

Dlaczego kierowca zaatakował gazem? Tego na nagraniu nie widać



Nagranie urywa się, gdy radna zapowiada, że złoży skargę na kierowcę. Na materiale nie widać jednak momentu użycia gazu pieprzowego przez kierowcę ani tego, co do niego doprowadziło.

Radna po użyciu gazu trafiła na szpitalny oddział ratunkowy. Co ciekawe, jak dowiadujemy się od mundurowych - sprawy na policję sama nie zgłosiła.

- Funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku sami skontaktowali się z nią po tym, jak informacje o tym zdarzeniu pojawiły się w mediach społecznościowych. Policjanci już zajmują się sprawą - słyszymy od pomorskich policjantów.
W tej sprawie próbowaliśmy skontaktować się z radną Cisoń - nie odebrała jednak telefonu ani nie odpisała na SMS.



Radna Sylwia Cisoń. Kim jest?



Radna Sylwia Cisoń zasiada w Komisji Edukacji, Komisji Bezpieczeństwa, Handlu i Współpracy z Mieszkańcami, a także w Komisji Kultury, Komisji Polityki Społecznej, Zdrowia i Praw Człowieka.

Jest także dyrektorką biura poselskiego posłanki na Sejm RP Barbary Nowackiej.

Należy do klubu Koalicji Obywatelskiej.

Raport: Dyskusja Pani Radnej i taksówkarza. ...

22:36 13 WRZEśNIA 2025 (aktualizacja 14 WRZEśNIA 2025 00:19)
Dyskusja Pani Radnej i taksówkarza. Wyjaśnienie nieporozumienia owej "pinezki" której wielu pasażerów nie rozumie. Także Pani Radna. Nie wystarczy wpisać adres w aplikacji. Jeśli niepoprawnie wyznaczy się miejsce odbioru jak i miejsce docelowe to właśnie takie sytuacje mają miejsce. Kierowca jedzie nie pod adres,a kieruje się pod punkt. Dlaczego? Ponieważ tylko z owej "pinezki" zaznaczonej przez klienta może rozpocząć kurs jak i go zakończyć. Jeśli przykładowo mieszkasz pod numerem 30,a pinezkę odbioru wyznaczyłeś pod numerem 50 oddalonym to tam kierowca będzie czekał. To samo z miejscem docelowym. Tylko tyle i aż tyle. Zobacz więcej
Dyskusja Pani Radnej i taksówkarza. Wyjaśnienie nieporozumienia owej "pinezki" której wielu pasażerów nie rozumie. Także Pani Radna. Nie wystarczy wpisać adres w aplikacji. Jeśli niepoprawnie wyznaczy się miejsce odbioru jak i miejsce docelowe to właśnie takie sytuacje mają miejsce. Kierowca jedzie nie pod adres,a kieruje się pod punkt. Dlaczego? Ponieważ tylko z owej "pinezki" zaznaczonej przez klienta może rozpocząć kurs jak i go zakończyć. Jeśli przykładowo mieszkasz pod numerem 30,a pinezkę odbioru wyznaczyłeś pod numerem 50 oddalonym to tam kierowca będzie czekał. To samo z miejscem docelowym. Tylko tyle i aż tyle. Zobacz więcej

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (1258)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane