Fakty i opinie

Radni i mieszkańcy murem za Corpus Gym. Co zrobi miasto?

Najnowszy artukuł na ten temat

Dwa pomysły na sporny teren w pasie nadmorskim

Pozostanie przy Krasickiego 7B zależy teraz już tylko od władz miasta. Działania klubu poparli mieszkańcy i radni dzielnicy a także radni miejscy.
Pozostanie przy Krasickiego 7B zależy teraz już tylko od władz miasta. Działania klubu poparli mieszkańcy i radni dzielnicy a także radni miejscy. fot. Maciej Korolczuk / Trojmiasto.pl

Sportowcy, mieszkańcy dzielnicy, radni Brzeźna i radni miejscy apelują do władz miasta, by te zgodziły się na remont i odbudowę spalonego klubu Corpus Gym w dotychczasowym miejscu. Wiceprezydent Piotr Grzelak od ostatecznej decyzji się jednak wzbrania. - Szanujemy głos radnych i mieszkańców Brzeźna. Na razie żadne decyzje jednak nie zapadły - mówi.



Czy miasto powinno zgodzić się na remont i pozostanie klubu w dotychczasowej lokalizacji?

nie, to zbyt atrakcyjny teren, by funkcjonował tam klub sportowy 15%
trudno powiedzieć, sprawa nie jest jednoznaczna 9%
tak, władze miasta powinny wspierać takie inicjatywy 76%
zakończona Łącznie głosów: 781
Stanowisko władz klubu, radnych dzielnicy i miasta a także mieszkańców Brzeźna jest jedno - sportowcy powinni pozostać na dotychczasowym miejscu przy ul. Krasickiego 7B zobacz na mapie Gdańska, a miasto powinno zrobić wszystko, by pomóc w remoncie i odbudowie spalonego w maju klubu Corpus Gym.

Podjęta we wtorek wieczorem uchwała Rady Dzielnicy Brzeźno została przegłosowana jednogłośnie stosunkiem głosów 11:0. Problem w tym, że miasto nie chce wyrazić zgody na remont.

Gdy urzędnicy zobaczyli w naszym ostatnim artykule zdjęcia z wnętrza klubu, gdzie właściciel na własny koszt rozpoczął remont, następnego dnia Gdański Zarząd Nieruchomości Komunalnych, od którego Dobrosław Bielecki wynajął w 2007 r. lokal przy Krasickiego, wezwał go na piśmie, by ten natychmiast wstrzymał wszelkie prace.

Treść pisma jakie Dobrosław Bielecki otrzymał zaraz po publikacji artykułu na Trojmiasto.pl
Treść pisma jakie Dobrosław Bielecki otrzymał zaraz po publikacji artykułu na Trojmiasto.pl fot. Corpus Gym
Wszelkie prace remontowe jakie wykonał pan obecnie w budynku wykonane zostały bez zgody GZNK SZB oraz na koszt najemcy bez prawa ubiegania się o ich zwrot - czytamy w piśmie z 8 września.

- Nie chcę pieniędzy od miasta - odpowiada Dobrosław Bielecki. - Jedyne czego potrzebujemy to zielonego światła na remont i nie rzucania kłód pod nogi. Sami sobie poradzimy z wszelkimi pracami, prosimy tylko o to, by miasto nam w tym nie przeszkadzało. Nie interesuje nas przeprowadzka w inne miejsce, bo nasze miejsce jest tutaj, w Brzeźnie. Tego chcą nasi sportowcy, ale i mieszkańcy, którzy nas wspierają i wierzą, że tu pozostaniemy.
Przypomnijmy, że przygotowywany Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego przewiduje w tym miejscu zabudowę mieszkaniową i tzw. usługi podstawowe. Z tego powodu - jak mówili urzędnicy - Wydział Architektury nie może wydać zezwolenia na odbudowę budynku i jego funkcjonowanie, a działka miała być przez miasto przeznaczona do sprzedaży. Dopiero gdy opisaliśmy kulisy tej sprawy, miasto wydało oświadczenie o wstrzymaniu tej decyzji.

Przekonać prezydenta Grzelaka

Na wtorkowym posiedzeniu rady dzielnicy pojawili się też miejscy radni. M.in. Beata Dunajewska z PO, która tłumaczyła, że radni będą przekonywać prezydenta Grzelaka, by ten zgodził się na pozostanie Corpus Gym.

- Przez najbliższe lata, zanim dojdziemy do porozumienia w tej sprawie, Corpus Gym powinien funkcjonować w tym samym miejscu. W najbliższym czasie odstąpimy od procedowania planu zagospodarowania przestrzennego [umożliwiającego wybudowanie tam mieszkań - red.]. Będziemy też przekonywać prezydenta Piotra Grzelaka, by wyraził zgodę na remont klubu. Jeśli klub będzie potrzebował wsparcia finansowego także w tym zakresie jesteśmy w stanie w jakimś wymiarze mu pomóc - zadeklarowała.
Za tym, by Corpus Gym pozostał w Brzeźnie jest także jej klubowy kolega radny Lech Kaźmierczyk, a także radny z PiS - Łukasz Hamadyk.

Prawo do złożenia wniosku

W sierpniu pełnomocnik Bieleckiego złożył wniosek o wykup lokalu przy Krasickiego i wyraził wolę odbudowy spalonej nieruchomości niezależnie, czy wiązałoby się to z remontem obecnego budynku czy jego wyburzeniem i postawieniem nowego.

Jak podkreśla Waldemar Rydlewski, z-ca Dyrektora ds. Gospodarki Zasobami GZNK, najemca ma prawo do złożenia takiego wniosku po trzech latach działalności.

- Taki wniosek będzie potem rozpatrywany, ale nie jest powiedziane, że właściciel, a więc miasto - taką działkę sprzeda. Zaproponowaliśmy więc panu Bieleckiemu przenosiny do dwukrotnie większego budynku przy Racławickiej 17 zobacz na mapie Gdańska we Wrzeszczu, na identycznych zasadach, z zachowaniem tej samej stawki czynszowej. Nie był nią jednak zainteresowany.
Treść podjętej we wtorek uchwały rady dzielnicy Brzeźno, popierającej działalność klubu w dotychczasowym miejscu.
Treść podjętej we wtorek uchwały rady dzielnicy Brzeźno, popierającej działalność klubu w dotychczasowym miejscu. mat. prasowe
Dlaczego 450-metrowy obiekt przy ul. Racławickiej nie spełnia oczekiwań klubu?

- Jego przystosowanie do naszych potrzeb wymagałoby ogromu czasu i środków. Nie stać nas na to - przyznaje Bielecki.
Grzelak: szanujemy opinię rady dzielnicy

Teraz piłeczka leży po stronie władz miasta. Te - zdaniem władz klubu - celowo grają na zwłokę, by pogarszająca się pogoda, a w perspektywie nadchodząca zima zmusiła ich do całkowitej rozbiórki budynku. Prezydent Grzelak w swoich deklaracjach stara się być powściągliwy.

- Szanujemy opinię rady dzielnicy, ale w tej kwestii decyzje jeszcze będą zapadały. Podjętą uchwałę traktuję jako ważny głos w dyskusji i jako oczekiwanie, że tego rodzaju funkcja sportowa powinna pozostać w Brzeźnie. I zapewniam, że tym będziemy się kierować przy podejmowaniu ewentualnych decyzji. Teraz musimy szukać połączenia tych wszystkich potrzeb. W pierwszej kolejności o decyzji zostanie poinformowany najemca - powiedział nam wiceprezydent.
Bardziej konkretny jest inny z wiceprezydentów - Wiesław Bielawski, który przez biuro prasowe przekazał nam, że "miasto nie jest zainteresowane utrzymywaniem prowizorycznej zabudowy w tym miejscu".

Opinie (132) 4 zablokowane

  • jak zrobią remont to znowu wybuchnie pożar. (5)

    • 92 11

    • Groźbą czy prośba? (2)

      • 6 12

      • zycie... jak juz jest plan na wybudowanie tam czego innego to jak myslisz dlaczego "wybuchl pozar"? co sie bardziej oplaca, brac marne pieniadze od jednego klubiku czy postawic tam blok mieszkalny z lokalami uslugowymi na parterze?

        • 22 2

      • POgonic bandę developerska

        • 12 8

    • Nima gadki pieniądze są już rozdizlone. (1)

      Ten temu obiecał, że da tamtemu i się zbuduje i będzie mieszkanie za darmo. Tego nie da się odkręcić. Nima gadki Panie kasa rozdzielona.

      • 16 6

      • To samo mi się ciśnie na usta...

        • 5 0

  • Liczy się kasa :( (11)

    Niestety ludzie przegrają - zamieszkają tu bogate słoiki - dzieci rolników...

    • 125 24

    • No trudno żeby stały budy (2)

      Na terenie nad samym morzem.
      Tak się tu wkurzacie na budy przy końcu Hallera ....

      • 17 16

      • Rodzaj zabudowy (1)

        Pamiętaj, że wcześniej chcieli tam postawić budynek 10 piętrowy. W tym miejscu by wyglądał przerażająco - tego chcą uniknąć wszycy.
        Dookoła sa budynku max. 2 kondygnacyjne.

        • 5 5

        • Rodzaj zabudowy

          Akurat cała ulica Gałczyńskiego "dookoła" klubu to 4 piętrowe komunistyczne potworki

          • 2 0

    • No żesz kurna (2)

      Ty nie jesteś bucu od szanowania czy nie szanowania głosu mieszkańców, tylko maż ich wolę sumiennie wykonywać. Za to dostajesz pieniądze i łaski nie robisz. To mieszkańcy są Twoimi pracodawcami, reprezentujesz ich interesy więc rób co mówią. A jak się nie podoba to won na zbity pysk, a najlepiej dyscyplinarnie za niewykonywanie poleceń przełożonych.

      • 24 8

      • maż?

        • 10 1

      • No żesz kurna 1 - maż

        Dzo szkoły, dziecko. Inaczej Twój głos jest idiotyczny.

        • 7 2

    • (4)

      Co za problem postawić taki barak kawałek dalej ???? Miejsca w brzeznie pod dostatkiem jest przeciez na takie " inwestycje " .

      • 8 6

      • (3)

        co kieruje właścicielem iż nie chce wynajmu w innym miejscu ....

        dla klubowiczów więcej miejsca to lepiej a chyba o to winien zabiegać właściciel
        a jeśli odmawia drugiej lokalizacji to dać sobie spokój
        niech wynajmuje albo i nie na wolnym rynku to zobaczy jaki to koszt i jak działa biznes , doceni może wtedy propozycję miasta

        chyba że zamysłem biznesowym jest uzyskanie praw do spornej działki
        ....:) wtedy szacun za intrygę w której biorą udział biedne ludki Brzeźna

        czas pokaże ....

        • 12 4

        • Do władz Miasta

          Mam nadzieję, że populizm, przynajmniej w Gdańsku, nie wygra. Normalni ludzie myślą trochę inaczej niż grupka lokalnych radnych, nie wspominając o gościu z klubu 'sztuki walki".

          • 6 2

        • To kieruje że (1)

          Zapomnieli dodać że nowy lokal składa się z kilkunastu pomieszczeń. Zrób z tego salę treningową jak pewnie co druga ściana nie może być ruszona żeby lokal który jest na parterze bloku się nie zawalił

          • 0 0

          • A do tego

            Nie wiem czy w bloku w którym ktoś mieszka chciałby mieć na parterze salę treningową i wieczna walkę z mieszkańcami że za glosno

            • 0 0

  • Mało macie siłowni w Trójmieście? (5)

    • 33 103

    • Tu już nawet nie chodzi o jakąś głupią siłownie (2)

      Równie dobrze to mógłby być miejski szalet, ale stał sie symbolem zgnilizny tego miasta i to w całej sprawie jest najważniejsze.

      • 35 13

      • Wladze gdanska (1)

        O to chodzi. Tu rzadza deweloperzy, budyn jest ich sekretarzem. Kupuja tereny majac gotowe projekty mimo, ze nie pasuja do planu zagosp bo wiedza ze i tak bedzie wszystko podpasowane do nich. Jak cos stoi na przeszkodzie to spalic. We wszelkich dyskusjach 100 proc uwag mieszkancow jest odrzucanych, 100 proc uwag dewelopera uwzglednianych. A jak zwykly mieszkaniec idzie do urzedu to klody pod nogi.

        • 22 10

        • I tak wygra Mieszkaniowicz

          • 7 7

    • Mało masz deweloperki

      wszędzie byle więcej, byle tanio, byle brzydko

      • 5 6

    • To nie jest siłownia, tylko klub sportowy, z którego wyszli Mistrzowie świata i Polski.

      • 8 5

  • ale oczywiście p.Budyń i p.Grzelak (7)

    O niczym nie wiedzą, przecież oni mają od tego ludzi w urzędzie jak to wspomniał Budyń na komisji ds. AG

    Przecież to jak z Maćkowy, spalić teren, sprzedać działkę deweloperowi, a żeby zamknąć usta władzom miasta, damy Budyniowi kolejne m2 do kolekcji, 8 czy 3 co za różnica.

    Ot. całe PełO. I nie nie jestem zwolennikiem pis, ale Budyń tak śmierdzi korupcją, jak przy dobrych wiatrach Szadułki na Morenie.

    • 144 30

    • Wiec dalej wybieracie tych baranow.Najpierw glosujecie na tych aferzystow a potem pretensje.Pomyslcie.

      • 28 11

    • Nie PIS nie sowa i nie przyjaciele.nie kod,nie nowoczedna czyli pozostal tow. kiszczak jako autorytet.

      • 13 5

    • Jelitkowo

      Jak patrze na osiedle wdzierajace sie w pas nadmorski w Jelitkowie (az razi na googlemaps) i wszelkie glosne okolicznosci ktore wiazaly sie z umozliwiem jego budowy to mysle sobie ze w normalnym kraju z normalnymi sluzbami, sadami i mediami, sprawa bylaby odpowiednio nazwana i odpowiednio zakonczona. Nie lubie PISu ale akurat w Gdansku moglby sie bardziej postarac i przewietrzyc tutejsze uklady, ale z ludzmi typu jaworski czy inni marnuja okazje dane na tacy.

      • 18 11

    • Szadułki

      Do szkoły, dziecko. I wtedy zabieraj głos.

      • 6 4

    • (1)

      SzadÓłki, analfabeto.

      • 4 4

      • tak programiści androida do szkoły

        • 1 0

    • budyń

      Może najwyższy czas strącić gnidę ze stołka zamiast jątrzyć? Kiedy w końcu Ziobro zamknie tego typu ludzi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      • 2 0

  • Niestety (1)

    Najpewniej zostało już posmarowane, bo z logicznego punktu widzenia, dlaczego miasto mialoby się aż tak rękami i nogami zapierać przy wyburzeniu, mimo glosów radnych i mieszkańców? Nawet jeśli uda sie na chwilę uratować ten klub, to prędzej czy później pozbędą sie go w inny sposób.

    • 79 17

    • Nawet jakby tak było, to nie było trzeba niczego podpalac. To budynek miejski, więc wystarczyło dostarczyć wymowienie najmu.

      • 12 7

  • Nie można przenieść tego klubu gdzie indziej? (2)

    To jest zbyt dobre miejsce nad morzem, na taką budę

    • 46 72

    • wszystko mozna ale nie ogniem i mieczem. a gdansk slynie z rozwiazywania problemow podpaleniami

      • 24 8

    • Wszędzie deweloper

      na każdym wolnym kawałku. wytnijmy lasy, zasypmy morze, podpalmy istniejące budynki i postawmy 10 piętrowe brzydkie deweloperki!

      • 8 7

  • To miejsce wyłącznie na mieszkania (8)

    Klub powinien otrzymać inny lokal. Dla trenujących odległość od morza nie ma znaczenia.

    • 44 64

    • (5)

      Dla mieszkających też nie ma.

      • 11 13

      • Ma (3)

        • 13 10

        • (2)

          Nie ma

          • 8 10

          • Ma (1)

            • 9 10

            • Winien

              • 13 1

      • Rozstrzygam

        Ma ale dla dewelopera ktory zgarnie za to nieziemska kwote i dla cwaniaka z warszawy co to kupi i wynajmie. No i pewnie hmm, jakby to powiedziec- dla urzednika ktory odpowiednio sprawa pokieruje.

        • 14 6

    • Dla biorących ma. Bo ewentualnie wysokości łapy niższa

      • 5 3

    • Mieszkania. ...

      A kto powiedział, że właściciel nie może wybudować mieszkań oprócz nowego klubu? Jest jakiś monopol na grunty ze strony miasta?

      • 0 5

  • Przecież to standardowa procedura. Należy wystąpić o pozwolenie na budowę (3)

    Projekt musi byc zatwierdzony by potem sie nic nikomu na glowę nie zawalilo. Czy pan redaktor nie wie takich podstawowych rzeczy?

    • 27 11

    • (1)

      Brawo Miasto. Właściciel pewnie myślał że uda mu się jak innemu z Gedania wyszarpac atrakcyjna działkę a potem sprzedać za gruba kasę. Nie udało się to jazgot i lament

      • 15 4

      • Różnica

        Właściciel myślał żeby nie dać się ogniem wypedzić z tamtąd i dla zasady oprawcom oddać ziemi bez walki, napsuc krwi tym co mieszkania mają obiecane i potem za kasę korzystają z trolowni żeby rownowazyc opinie. Gedania też miała iść pod budowę ale ludzie jape dali to teraz chyba nie lykacie tego że po wyborach znów zaczną kombinować? 16 baniek na boisko, he, to były minister musiał mieć niezły gest. Tu sprawa wygląda inaczej chcą budować nowy ośrodek sportowy, a oni pie**zą o starym baraku i chcą swoje nowe mieszkania.

        • 2 1

    • Eksperyza

      Klub przetrwał próbę ognia. Klubowicze zrobili eksprrtyzę u niezależnego inspektora budowlanego. Konstrukcja nie jest naruszona. Pan dyrektor GZNK na pytanie na jakiej podstawie stwierdzono, że budynek nadaje się do rozbiórki odpowiedział, że tak poprostu uznali, a ekspertyzy dużo kosztują i miasta nie będzie narażal na koszty, ale jak zapadnie taka decyzja to zlecą eksprrtyzę. Super profesjonalne podejście. Jak wszystko tak funkcjonuje w tej instytucji no to pozazdrościć, brawo,brawo.

      • 8 1

  • Ogniu krocz przede mną...

    Sprawdzony sposób z plaży Stogi....

    • 61 6

  • Coś tu nie gra. (9)

    Przystosowanie normalnego budynku do potrzeb klubu wymagałoby ogromu czasu i środków, a odbudowa spalonej rudery już nie? Zdaje się, że panu właścicielowi przede wszystkim chodzi o wyszarpanie atrakcyjnej działki od miasta.

    • 59 32

    • Może sobie szarpać co chce, bo teren jest gminny i dawno należało te rudere zrównać z ziemią.

      • 22 8

    • Druga gedania bedzie . Taka buda moze stać bliżej torów kolejowych gdzie pełno miejsca ...

      • 20 3

    • też mi się tak wydaje, że chcą wyciągnąć teren od miasta (3)

      i jeszcze Hamdayk z pisu pomaga

      • 21 8

      • (2)

        czyli że jak pomaga to żle?

        • 5 6

        • żle że Hamadyk akurat :) (1)

          • 4 7

          • bo? tylko że jakby nie nie on i jego wchodzenie jak lis do gdańskiego kurnika

            to dawno byłoby po temacie i wszytko przyklepane jak już dawny scenariusz nakazywał, a tak mają problem. Nie dziwi też brak zainteresowania przez lokalną prasę? czyżby reklamy z urzędu miały większą wartość niż dążenie do prawdy? a może reklamy od developera, a może i jedno i drugie? Pomyślcie wpierw ludzie, kto po której stronie.

            • 6 7

    • (1)

      Właściciel myślał że uda się jak z Gedania i się przeliczyl to pobiegł do trójmiasto i pisuarow

      • 16 7

      • a ty pomóż sobie i naucz się pisać poprawnie

        • 5 8

    • Odpowiedz.

      17 pomieszczeń o powierzchni 450m2 ,w podpiwniczeniu,w budynku z setką mieszkań i lokalizacji o klasie zerowej atrakcyjności. No brawo ludzie! Chłopa spalili i sprzedali pod stołem już dawno grunt, a dla Was jest dziwne że walczy? Dla zasady i sprawiedliwości! Wybuduje się Invest Komfort, ROBYG, albo Inpro to będzie cacy i zamknięcie szczęśliwie mordy ,ale jak chłop ma prawo, walczy o sprawiedliwość, szansę jaką daje mu prawo i chce udowodnić że ludzie mogą mieć nadzieję z tym chorym aparatem to pokazujecie zwykłą zazdrość, zawiść i plujecie jadem bo Wam żal d*py zciska. Wstyd ludzie, bo każdy z Was jak miał by taką szansę to by ją wykorzystał wiec zakończcie to trolowanie i szukanie dziury w całym. Oczywiście że teren jest atrakcyjny i chłop ma prawo jakie miał by każdy z Was o nie walczyć, tyle że Wy byście pochwali łby w piasek, a on ma jaja i to Was boli.Oby się mu udało .Trzymam kciuki

      • 16 10

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.