Fakty i opinie

Radykalne pomysły, jak rozwiązać problem z Mevo

W ostatnich dniach nieco wzrosła dostępność rowerów, ale nadal nie udało się osiągnąć poziomu deklarowanego dla I etapu, który miał być gotowy w listopadzie 2018 r.
W ostatnich dniach nieco wzrosła dostępność rowerów, ale nadal nie udało się osiągnąć poziomu deklarowanego dla I etapu, który miał być gotowy w listopadzie 2018 r. fot. kk/Trojmiasto.pl

Utworzenie okrągłego stołu dyskusyjnego, wskazanie winnych dotychczasowych zaniedbań, a nawet przejęcie przez samorząd operatora systemu - to propozycje trójmiejskich aktywistów, "aby uchronić Mevo przed kompromitacją". Zdaniem działaczy istnieje obawa, że operator roweru miejskiego zrezygnuje z całego projektu, a Pomorze ponownie zostanie bez roweru miejskiego.



Czy samorząd powinien przejąć spółkę NB Tricity?

tak, inaczej nie ma szans na poprawę funkcjonowania Mevo 26%
tak, ale tylko w zamian za nałożone kary finansowe 20%
nie, należy nakładać na nią kolejne kary aż do skutku 22%
nie, niepotrzebna jest kolejna samorządowa spółka do rowerów 32%
zakończona Łącznie głosów: 2642
Wtorkowa konferencja prasowa została zorganizowana przed Urzędem Miasta Sopotu zobacz na mapie Sopotu - przy jednej ze stacji roweru miejskiego Mevo, na której znajdował się tylko jeden rower, zaś w centrum kurortu w tym samym czasie było mniej niż dziesięć jednośladów, z których można było skorzystać.

Zdaniem działaczy jednym z największych błędów w ostatnich dniach było dokonanie pierwszej transzy płatności w wysokości ponad 9,7 mln zł na rzecz lokalnej spółki, wywodzącego się z Lipska Nextbike'a - NB Tricity - za obsługę systemu, który nie spełnia wymagań w zakresie dostępności rowerów, ich relokacji i niezawodności funkcjonowania.

Oprócz wynagrodzenia na spółkę nałożono również kary w wysokości prawie 2,4 mln zł (stan na kwiecień):
  • za opóźnienie I etapu - 900 tys. zł
  • za opóźnienie II etapu - 600 tys. zł
  • za niedostateczną liczbę dostępnych rowerów w systemie - 896,7 tys. zł.

Dodajmy, że jednocześnie NB Tricity niezgodnie z umową ograniczało możliwość rejestracji oraz dokonywania wpłat.

9,7 mln zł trafiło na konto operatora Mevo



Zbyt niska kwota w przetargu na Mevo?



- W momencie przelania pieniędzy zmienia się nasza pozycja negocjacyjna i trudniej się rozmawia o ewentualnych modyfikacjach w funkcjonowaniu tego systemu - przekonuje Zygmunt Zmuda-Trzebiatowski, kandydat na prezydenta Gdyni w ostatnich wyborach samorządowych. - Wygląda na to, że spółka NB Tricity skalkulowała funkcjonowanie roweru miejskiego na innych zasadach, albo od razu założyła, że po przetargu będzie potrzebna formuła dofinansowania, albo przy tak małym kapitale zakładowym [5 tys. zł - dop. red.] od początku była nastawiona, że nie wykona projektu, a potem nie będzie z czego jej windykować.
- Spółka utrzymanie roczne jednego roweru wyceniła na 177 zł, podczas gdy w Warszawie utrzymanie roweru Nextbike to kwota rzędu 2,5 tys. zł, a jest to system niemal w całości oparty o tradycyjne rowery - zwraca uwagę Tomasz Larczyński ze stowarzyszenia Lepszy Gdańsk.
Od lewej: Zygmunt Zmuda-Trzebiatowski, Tomasz Larczyński, Małgorzata Tarasiewicz
Od lewej: Zygmunt Zmuda-Trzebiatowski, Tomasz Larczyński, Małgorzata Tarasiewicz fot. Krzysztof Koprowski/Trojmiasto.pl

Komunalizacja operatora roweru Mevo



Larczyński proponuje, aby dokonać przejęcia spółki NB Tricity przez samorząd. Komunalizacja odbyłaby się poprzez przejęcie pakietu kontrolnego w zamian za wciąż rosnące kary finansowe.


Należy wskazać winnych, którzy dopuścili do wyboru NB Tricity



Innym lub dodatkowym rozwiązaniem może być także zorganizowanie okrągłego stołu celem wypracowania modelu wyjścia z obecnego impasu, a wcześniej wskazania winnych dotychczasowych błędów przy wyborze operatora.

- Uważamy, że nie tylko Nextbike ponosi winę za niewydolny i źle przygotowany system, ale również decydenci w miastach metropolii, w tym także w Sopocie, którzy potraktowali Mevo jako działanie PR-owe, a nie podjęli rzetelnych działań, by sprawdzić, czy projekt jest możliwy do wprowadzenia w życie - ocenia Małgorzata Tarasiewicz ze stowarzyszenia Mieszkańcy dla Sopotu, kandydatka na prezydenta Sopotu w wyborach w 2018 r. - Domagamy się wyjaśnień od urzędników, którzy od lat nie są w stanie zapewnić sprawnego systemu roweru miejskiego i wskazania osób winnych podjęcia decyzji o wyborze oferty Nextbike w przetargu.

Wypowiedzenie umowy początkiem dyskusji nad Mevo



Zdaniem Zmudy-Trzebiatowskiego rozwiązaniem może być także wypowiedzenie umowy firmie NB Tricity. W przeciwnym razie istnieje ryzyko, że system nadal będzie działał na obecnym, niesatysfakcjonującym poziomie, choć bez ryzyka utraty środków unijnych.

- Wypowiedzenie umowy mogłoby zacząć dyskusję między stowarzyszeniem Obszar Metropolitalny Gdańsk-Gdynia-Sopot a operatorem Mevo na nowo. Chodzi o to, by przenieść problem na spółkę, bo teraz to my się martwimy, co będzie, gdy zostaniemy zmuszeni do zwrotu 17 mln zł dofinansowania z Unii. W Polsce miały już miejsce sytuacje przedłużenia terminu wydatkowania środków unijnych i być może w przypadku Mevo też jest to możliwe.
Akcjonariat spółki NB Tricity
Akcjonariat spółki NB Tricity graf. Trojmiasto.pl

Nadal brakuje rowerów na ulicach



Przypomnijmy, że system rowerów miejskich Mevo zaczął działać dopiero pod koniec marca, choć start I etapu miał nastąpić w listopadzie 2018 roku. Wciąż także brakuje rowerów - w ostatnich dniach ich liczba w ciągu doby wynosi ok. 700-800 sztuk zamiast 1224, które miały być w I etapie funkcjonowania systemu. Docelowo dostępnych ma być 4080 jednośladów ze wspomaganiem elektrycznym.

Zainteresowanie przetargiem na wdrożenie roweru miejskiego oprócz NB Tricity (oferta na kwotę 40 mln 272 tys. zł) wykazały jeszcze dwa konsorcja:
  1. konsorcjum z Irlandii składające się z firm: Full Speed Ltd., Telfourth Ltd. i BleeperBike Ltd., które za 35,5 mln oferowało 5 tys. sztuk rowerów, w tym 10 proc. wspomaganych elektrycznie. Oferta została odrzucona ze względów formalnych - wykonawca nie dokonał tłumaczenia na język polski wszystkich elementów oferty oraz nie wniósł wadium.
  2. konsorcjum: Egis Bike Polska Sp. z o.o., Warszawa - Homeport s.r.o., Praga, BikeU Sp. z o.o. Warszawa, które oferowało 100 proc. wspomaganych elektrycznie rowerów (3900 szt.) w kwocie 76 mln zł.

Czytaj również: Współdzielone hulajnogi elektryczne już w Trójmieście



Materiał z 9 kwietnia br.

Opinie (519) ponad 20 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Opinia wyróżniona

    Bo to nie może działać (13)

    To całe rozwiązanie zaprzecza prawom ekonomii więc nie może działać - zwłaszcza w tak patologicznym dla przedsięwzięć gospodarczych otoczeniu jak sfera publiczna (priorytetem nie jest wartość dla mieszkańców lecz P.R. polityków)

    • 226 16

    • Powiem więcej, jeśli miałoby to sens ekonomiczny (1)

      To samochody elektryczne dałoby się wynajmować na 90 minut codziennie za abonament 250 zł miesięcznie. Najlepiej w pełni naładowane, czyściutkie i pachnące. A ew. usterki i niezadowolenie można byłoby zgłaszać przez apkę lub infolinię.

      Chętnych do wynajmowania byłoby mnóstwo, tylko czy unia zasponsoruje?

      • 7 2

      • jeśli wykonanie zlecimy niemieckiej spółce, to zasponsoruje

        a nawet nie tyle, co zasponsoruje, tylko pożyczy, bo jak się okaże, że projekt był klapą, to samorząd będzie musiał tę dotację oddać. Zarobiony w tym interesie jest zagraniczny wykonawca i urzędnicy z prowizjami od kontraktu. Tak się teraz buduje misie na miarę naszych możliwości.

        • 0 0

    • deszcz (8)

      Gdyby rozszerzyć sieć stacji inteligentnego ładowania i akumulatory rozwozić skuterami, może by to działało.

      • 11 9

      • (7)

        Ile akumulatorów zapakujesz do skutera ?
        Wiesz ile waży akumulator ?

        • 27 1

        • a naładowany waży jeszcze więcej ... więc? (5)

          operator powinien zakupić skutery z przyczepką ...

          • 6 4

          • Skuterem nie wolno ciągać przyczepek (4)

            • 2 6

            • Skoro można to wolno. A można bo jest to możliwe nawet w tej napędzanej tylko nogą.

              • 1 0

            • (2)

              powiedz to sklepom sprzedającym przyczepki do skuterów i rowerów

              • 8 1

              • (1)

                Mogę im powiedzieć to samo, co sklepom sprzedającym akcesoria do niepalenia pod żadnym pozorem trawy...

                • 5 0

              • podejdz do neptuna ... i powiedz - pan tu nie stał

                • 2 0

        • Na przyczepkach dopiętych do skutera mozna prerwieźć kilka akumulatorów.

          • 2 1

    • jeżeli działa, to znaczy że może działać

      NIe działa jeszcze tak, jak niecierpliwi promotorzy swojego ego by chcieli, ale patrząc na zdjęcie zamieszczone przy artykule działa. Codziennie widzę wielu użytkowników MEVO na drogach rowerowych Gdańska. Oprócz praw ekonomii (które nie ograniczają się wyłącznie do tzw. prawa popytu i podaży) warto poznać dorobek nowoczesnej ekonomii behawioralnej. Ale czego można się spodziewać po mającym trudności z tzw. wolnym trybem myślenia internaucie?

      • 1 4

    • A co dopiero powiedzieć o głosach które chce utworzenia kolejnej samorządowej spółki do obsługi tego bubla :)

      • 13 0

  • Jeszcze przed decyzją o ich wygranej krytykowałem ich i wskazywałem ,ze sie to nieuda,Odpowiedzialni są urzedasy z Gdańska! (8)

    To przede wszystkim urzedasy z gdańska mieli najwiecej do powiedzenia .Skompromitowała sie tez kampania rowerowa czy jakoś tak te stowarzyszenie niby rowerowe które lobbowało za tą firma i tym rozwiazaniem tylko rowerów elektrycznych.Momo wszystko mozna było to wszystko zorganizaowac zdecydowanie lepiej.ale firma najwyrazniej zakładała od poczatku ze bedzie tak postepować.Niekompetentni ludzi w spólce niemajacy totalnie pojecia o zarządzaniu nawet odwołanie prezesa nic nie pomogło ,bo niby co miało zmienić?? Mozna to jeszce naprawic ale nikt nie bedzie za darmo wskazaywał im rozwiazań poto by oni mogli kolejne miliony pobierac dla siebie. Niestety Nie tylko w Gdańsku sie przywyczajono ze dostacje z UE i pieniadze mieszkanców z urzedu to pieniadze niczyje wiec można je marnować.

    • 121 33

    • momo wszystko co mozna bylo zorganizowac lepiej?

      rozpisano przetarg, zglosily sie 2 firmy:
      4k rowerow za ~40m
      3,9k rowerow za~ 80m

      wybrano ta pierwsza, gdzie widzisz bledy? oferty byly zgodne z prawem, kryteria pewnie jak to w polsce, kasa, zreszta zdefiniowane w przetargu. co mieli urzednicy zrobic? odrzucic oba bo jakis jelop tak napisal na 3miasto?

      • 0 0

    • (2)

      O wskazywałeś i krytykowałeś w internetach, jak mogli cię nie posłuchać xD Wszyscy tacy mądrzy zawsze, ale łba ze swojej piwnicy nikt nie wychyli.

      • 6 6

      • (1)

        Zwłaszcza, że przed startem wszyscy Internetowi Analitycy pisali, że nikt tym nie będzie jeździł - a problem jest odwrotny :)

        • 6 0

        • Bo w Polsce mamy wyłącznie ekspertów od wszystkiego :D

          • 3 0

    • Bo w PL robi się wszystko na machniecie ręki. Niech sie Polak cieszy, ze wogole ma :/ nienawidzę takiego podejscia

      • 5 3

    • I jeszcze jedno w niedalekiej przyszłosci czeka nas to ze ta spólka wystąpi o dodatkowe finasowanie z miasta (2)

      Bo wystarczy ze wystąpią o ,ze zakładali zdecydowanie mniejsze obciążenia ,a winni są mieszkancy miasta którzy odpowiedzieli wiekszą popularnoscią.Z tego powodu spólka musiała ponieść dodatkowe wysokie naklady finasowe na zwiększenie liczby akumulatorów na wymianę większą liczbę ładowarek ,większe zużycie prądu i zwiększenie zatrudnienia.

      A najlepsze jest to ,że takie dofinansowanie dostaną !!

      To, że tak będzie swiadczy za tym bezkompromisowe wpłacenie pierwszych milionów dla tej spółki bez jakich kolwiek warunków.

      • 19 8

      • kłamiesz i wymyślasz (1)

        Nikt nie dostanie dofinansowania żadnego. Byłoby to złamanie przetargu ogłoszonego przez Obszar Metropolitarny. Każdy z konkurentów mógłby odwołać się od takiej decyzji i dostałby odszkodowanie.

        • 9 9

        • Widac sie z choinki urwałes w kazdej inwestycji miejskiej ten co wygrał przetarg dostawał dofinansowanie

          bo stwierdzał ze wyszły dodatkowe warunki nieprzewidziane .Nauczyciele którzy zgodnie z prawem nie mogą otrzymać wynagrodzenia za czas strajku tez dostana wynagrodzenie.

          • 13 4

  • Ja tylko nie rozumiem dlaczego te rowery są elektryczne. Rower się pedałuje !! (1)

    • 28 9

    • Kolarstwo górskie

      Normalnie tak jest. Gdańsk jest jednak nieco zboczony topograficznie i między miejscami pracy, a miejscami zamieszkania jest nawet 130 metrów różnicy wysokości.

      • 0 0

  • Pomóżmy MeVo dorosnąć

    Szkoda, że tak mało jest wypowiedzi użytkowników tego systemu, oni potrzebują rozwiązań a nie winnych; mam aktywne konto na MeVo ale od trzech tygodni nie korzystam, bo nie jestem w stanie zaplanować podróży; nie jest to jednak moja strata tylko MeVo, czekam więc cierpliwie, bo wiem, że warto; złotoustym powiem - wymyślcie własny system a nie mieszajcie w czymś co się dobrze rodzi chociaż w bólach...

    • 0 0

  • Super (3)

    Do śmietnika z tymi rowerami! Rowery to trzeci świat i nędza! Precz.

    • 13 9

    • Co tam jakis megatron, tylko megawonsz9 ! (2)

      • 0 1

      • (1)

        Rowery to brud, chaos i zagrożenia! Precz z Chińskim reliktem przeszłości.

        • 6 0

        • Tytuł

          Chińczycy porzucają rowery w miastach, przechodzą do aut. Rowery można spotkać na wsiach.

          • 0 0

  • Urzędnicy trójmiasta... (2)

    Zdają się przypominać bezmózgie Yeti. Znali koszty funkcjonowania systemu rowerów w Wa-wie i Łodzi i zgodzili się na firmę, która zaproponowała 1/15 tamtych kosztów, przy większym zaawansowaniu technicznym rowerów. Jeszcze jedno Lipsk... ciepło w Gdańsku też jest z Lipska...

    • 27 1

    • Sprawozdanie GPEC

      Ciepło jest miejscowe, opłaty wędrują do Lipska. Za nadwyżki budują baseny ... w Lipsku!

      • 1 0

    • 82% uwaza ze jest super

      bo nie PIS. Zamiast wybrać gospodarza wolimy polityka z układami.

      • 8 4

  • Dobrze ze dostali kasę za 1 etap (2)

    Stacje zrobione, tysiąc rowerów śmiga wiec kasa się należy (pomniejszona o kary za opoźnienia). Jakby nie zapłacili to byśmy mieli 100% pewności ze inicjatywa padnie.

    • 2 6

    • Geszeft

      Stacje nie zostały zrobione! Wmontowano pokraczne stojaki. Cały przekręt polega na różnicy w cenie i funkcjonalności.

      • 1 0

    • przeciwnie, lepiej żeby padł niż pakować w studnie bez dna

      • 4 0

  • obserwuję (3)

    Od miesiąca wybierając się rano do pracy obserwuję stojak przy wyjeździe z mojego osiedla - prawie zawsze stoi on pusty - jeżeli z rana raz w tygodniu pojawią się tam 1-2 rowery to jest już dobrze.
    Założyłbym konto, zapłaciłbym abonament, korzystał bym... ale raz w tygodniu to za mało. Dlatego jeżdżę do roboty autem...
    Na weekend majowy byłem w Białymstoku. Tak - to miasto na wschodzie Polski gdzie piorą w rzece, zad*pie etc... i ogólnie nic tam nie ma. Mają rower miejski. Stojaki wypełnione po 20-30 szt. Dostępne. Nie czekają na naładowanie. Bierzesz jedziesz. Da się?

    • 12 1

    • Reszta OK

      To prawda. Bieda tam i nie mają wyższego tarasu zabudowy.

      • 0 0

    • (1)

      U mnie też cały czas pusto :/

      • 4 0

      • wystarczy popatrzeć na mapkę - zawsze same zera

        dlatego na razie się nie zapisałem, bo frajerem nie jestem by oddawać za friko 10PLN miesięcznie

        • 1 0

  • na zachodzie takie zabawy nie maja miejsca... cud? modlitwy? a może organizacja? (9)

    wystarczy odpowiednio przygotować kontrakt (przetarg), a potem go egzekwować

    no i oczywiście wpierw kary, apotem zapłata

    proste jak drut

    • 34 1

    • no i dla przypomnienia - managerowie to Polacy (6)

      gdyby to robił nextbike z Niemiec - na 100% problemów by nie było (bo od wielu lat mają, zarządzają podobnymi systemami w rożnych krajach i jakoś do skandali nie dochodziło)

      • 6 3

      • Lipsk dziękuje Gdańskowi za nowe baseny. (5)

        No nie wiem? Orange zarządza telefonią i płacimy za internet drożej niż we Francji. Gdański GEPEC sponsoruje mieszkańców Lipska, a nawet buduje im miejskie baseny. Chyba tak samo miało być z rowerami.

        • 6 4

        • Przestań trolować (2)

          Ty zapewne też kupujesz towary niepolskie, tj. wyprodukowane i dostarczone przez podmiot którego właścicielem nie jest polska firma. I co? Mam wyciągnąć wniosek, że swoimi zakupami sponsorujesz mieszakńców Państwa Środka, USA czy Niemiec. Gospodarka światowa się globalizuje, wiele firm to podmioty zagraniczne. To jest normalne.
          Dyrdymały piszesz i tyle. Czysta propaganda. Nie żyjemy w XIX wieku.

          • 4 1

          • Black is black

            No to nadal się globalizuj. Może dla odmiany z jakimś Senegalczykiem?

            • 0 0

          • nie ma specjalnie sensu rozmawiać z tymi trollami

            • 2 1

        • nie wiem jak jest w Orange - masz wybór innych operatorów (1)

          ale nie pitol, że telefonia komórkowa w tym internet w Polsce jest drogi, bo to świadczy jak łżesz jak bura suka

          • 2 2

          • Więc zamilcz

            Nie wiesz, a zabierasz głos. Typowe dla trolli.

            • 0 0

    • (1)

      U nas urzednicy niestety lecą ciagle systemem PRL. Ma zero pojecia o organizacji :/

      • 3 1

      • taka mentalność poddańczo-pańszczyźniana

        obojętne czy socjalizm czy system 'koscielny'

        • 1 0

  • Zdaniem specjalisty (1)

    1 marca zamieściłem przetłumaczoną opinie niemieckiego specjalisty od zakładania sieci rowerowej itp. Jeszcze raz: Glassblower Refugee : „Śledzę ten projekt od dawna. W Pucku myślano, że te ebike będą prawdziwą atrakcją turystyczną. Ale jako Niemiec mam świadomość problemów, z którymi boryka się również nextbike. Głównym problemem jest to, że nie są w stanie dostarczyć uzgodnionej ilości rowerów i nie mogą zorganizować usługi, aby wprowadzić rowery na miejsce. Obecnie jest to dobrze udokumentowane na przykładzie Bonn, które ma mniej niż 10% wielkości obszaru projektu Trójmiejskiego. W Bonn mają "tylko" standardowe motocykle silnikowe. Problemy z baterią z pewnością przyczynią się na pewno do pogłębiania problemu. Żadna firma na świecie nie uruchomi się w ten sposób jak to robi Mevo. Zaczyna się w jednym miejscu i się rozszerza. 10% rowerów w Niemczech nie powróciło do prawidłowych pozycji, więc po pięciu dniach jesteś pusty, jak Mevo chce rozwiązać ten problem na obszarze tej wielkości, a 660 stacji dokowania pozostaje dla mnie zagadką. Co już nie działa w Bonn, powinno działać na 10x większym rozmiarze? Problemy z uruchomieniem są normalne, ale mamy dziś koniec lutego, kiedy start miał przypaść w listopadzie ubiegłego roku, jak powinno to wyglądać? 4.080 ebike na takim obszarze bez żadnego doświadczenia? Ryzyko jest wysokie, że ogólnie dobry pomysł zostaje pokonany przez zbyt wiele problemów początkowych . Jak już powiedziałem, żadna firma nie zrobiłaby tego w ten sposób. Wprowadziłem na Europę ponad 1000 marek i nigdy byśmy tego nie zrobili tego w ten sposób. Zwłaszcza w przypadku firmy, która ma już problemy na mniejszą skalę i nie jest nawet w stanie dostarczyć wystarczającej ilości rowerów dla Bonn .”

    • 8 0

    • Tutaj pies jest pogrzebany

      Stacje dokowania. U nas takich nie ma bo były za drogie dla operatora. Przypomnijmy: z kapitałem zakładowym 5 000 ,- zł

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.