Fakty i opinie

Raport Sanepidu 1.10.2020 (czwartek)

Najnowszy artukuł na ten temat

Koronawirus raport zakażeń. 3.12.2020 (czwartek)

Koronawirus na Pomorzu. Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Gdańsku odnotowała w czwartek, 1.10.2020 r., 180 nowych przypadków zakażenia koronawirusem na Pomorzu. 65 z nich dotyczy Trójmiasta.



Sopot w strefie czerwonej, Gdańsk i Gdynia w żółtej - od soboty, 3 października



Pomorski państwowy wojewódzki inspektor sanitarny informuje, że zakażenie SARS-CoV-2 zostało stwierdzone u 180 osób z terenu województwa pomorskiego:

  • 41 osób - miasto Gdańsk
  • 21 osób - miasto Gdynia
  • 18 osób - powiat kartuski
  • 12 osób - powiat wejherowski
  • 11 osób - powiat kościerski
  • 9 osób - powiat chojnicki
  • 9 osób - powiat kwidzyński
  • 8 osób - powiat malborski
  • 8 osób - powiat tczewski
  • 8 osób - powiat słupski
  • 8 osób - powiat pucki
  • 7 osób - powiat gdański
  • 5 osób - powiat starogardzki
  • 4 osoby - powiat lęborski
  • 3 osoby - miasto Sopot
  • 3 osoby - powiat sztumski
  • 3 osoby - miasto Słupsk
  • 1 osoba - powiat nowodworski
  • 1 osoba - powiat bytowski


- Łącznie 37 osób spośród wskazanych w komunikacie objętych było wcześniej kwarantanną, a 24 nadzorem epidemiologicznym - informuje Tomasz Augustyniak, pomorski państwowy inspektor sanitarny w Gdańsku.
Pomorski państwowy wojewódzki inspektor sanitarny informuje o zgonie jednej osoby z potwierdzonym zakażeniem SARS-CoV-2 z terenu województwa pomorskiego - jedna osoba, lat 74, z Gdańska.

1967 nowych przypadków w Polsce



W całym kraju mamy 1967 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem z województw:

  • małopolskiego (285),
  • mazowieckiego (268),
  • pomorskiego (180),
  • kujawsko-pomorskiego (179),
  • wielkopolskiego (173),
  • śląskiego (148),
  • łódzkiego (117),
  • podkarpackiego (107),
  • warmińsko-mazurskiego (102),
  • lubelskiego (98),
  • dolnośląskiego (96),
  • podlaskiego (64),
  • zachodniopomorskiego (58),
  • świętokrzyskiego (43),
  • lubuskiego (28),
  • opolskiego (21).


Zmarło 30 kolejnych osób.

Liczba zakażonych koronawirusem: 93 481 / 2543 (wszystkie pozytywne przypadki / w tym osoby zmarłe).

Ogniska zakażenia wirusem SARS- CoV-2 w województwie pomorskim



  1. Ognisko związane z weselem w powiecie gdańskim, szkołą w powiecie kościerskim, zakładem pracy w powiecie kartuskim - 28 przypadków zakażenia, w tym 6 pracowników.
  2.   Ognisko związane z DPS - 91 przypadków zakażenia, w tym 49 przypadków zakażenia wśród pensjonariuszy i 16 przypadków zakażenia wśród personelu, 26 przypadków zakażenia u innych osób związanych z tym ogniskiem, powiat bytowski.
  3.   Ognisko związane z imprezami urodzinowymi (uczniowie LO) - 33 przypadki zakażenia, w tym 22 uczniów, miasto Gdynia, miasto Sopot, powiat tczewski, powiat pucki, powiat wejherowski.
  4.   Ognisko związane ze szpitalem - 12 przypadków zakażenia, w tym 6 pracowników, powiat pucki.
  5.   Ognisko rodzinne związane z liceum w Pucku - 5 przypadków zakażenia, w tym 3 uczniów, powiat pucki.
  6.   Ognisko związane ze szkołą podstawową i przedszkolem - 3 przypadki zakażenia, w tym 3 pracowników, powiat kościerski.
  7.   Ognisko związane ze szkołą i kościołem - 77 przypadków zakażenia, w tym 10 nauczycieli, 29 uczniów, miasto Słupsk, powiat słupski
  8.   Ognisko związane ze szpitalem rehabilitacyjnym - 71 przypadków zakażenia, w tym 14 pracowników, powiat kartuski, miasto Gdańsk, miasto Gdynia, powiat gdański.
  9. Ognisko związane z zakładem pracy - 6 przypadków zakażenia, powiat wejherowski.
  10. Ognisko związane z terapią - 4 przypadki zakażenia, powiat bytowski, powiat kościerski.
  11. Ognisko związane z zakładem pracy - 3 przypadki zakażenia, powiat wejherowski.
  12.   Ognisko związane z zakładem opiekuńczo-leczniczym - 34 przypadki zakażenia, w tym 13 pracowników, powiat bytowski.
  13.   Ognisko związane z zakładem pracy - 21 przypadków zakażenia, w tym 15 pracowników, powiat kościerski.
  14.   Ognisko związane z zakładem pracy - 13 przypadków zakażenia, w tym 9 pracowników, powiat kartuski.
  15.   Ognisko związane ze szpitalem - 20 przypadków zakażenia, w tym 12 pracowników, powiat kartuski.
  16.   Ognisko związane ze szkołą i przedszkolem - 16 przypadków zakażenia, w tym 14 nauczycieli i 2 uczniów, powiat bytowski.
  17.   Ognisko związane ze szpitalem - 4 przypadki zakażenia, w tym 2 pracowników medycznych, miasto Gdynia, powiat wejherowski.
  18.   Ognisko związane z przedszkolem - 11 przypadków zakażenia, w tym 3 nauczycieli i 5 uczniów, powiat pucki, powiat wejherowski.
  19.   Ognisko związane ze szkołą - 11 przypadków zakażenia, w tym 5 nauczycieli, powiat kościerski.
  20. Ognisko związane z wycieczką - 33 przypadki zakażenia, miasto Sopot, miasto Gdynia, powiat nowodworski.
  21.   Ognisko związane ze szkołą - 6 przypadków zakażenia, w tym 5 nauczycieli, powiat pucki.
  22.   Ognisko związane ze szkołą - 3 przypadki zakażenia, w tym 2 nauczycieli, miasto Gdynia
  23.   Ognisko związane ze szkołą - 7 przypadków zakażenia, w tym 2 nauczycieli i 2 uczniów, powiat kartuski.
  24.   Ognisko związane ze szpitalem - 11 przypadków zakażenia, w tym 7 pracowników medycznych, powiat tczewski, powiat gdański, powiat starogardzki.
  25.   Ognisko związane z zakładem pracy - 3 przypadki zakażenia, w tym 3 pracowników, powiat starogardzki, miasto Gdańsk, powiat gdański.
  26. Ognisko związane z zakładem pracy - 5 przypadków zakażenia, powiat wejherowski, miasto Gdynia, miasto Gdańsk.
  27.   Ognisko związane z zespołem szkół - 3 przypadki zakażenia, w tym 2 nauczycieli i 1 uczeń, powiat wejherowski.
  28.   Ognisko związane z zespołem szkół - 7 przypadków zakażenia, w tym 5 uczniów, powiat wejherowski.
  29.   Ognisko związane ze szkołą - 2 przypadki zakażenia, w tym 1 uczeń i 1 nauczyciel, powiat wejherowski.
  30. Ognisko związane z zakładem pracy - 12 przypadków zakażenia, w tym 11 pracowników, miasto Gdynia, powiat pucki.
  31.   Ognisko związane ze szkołą - 3 przypadki zakażenia, powiat wejherowski
  32.   Ognisko związane z weselem i przedszkolem - 11 przypadków zakażenia, powiat nowodworski, powiat kwidzyński.
  33. Ognisko związane z zakładem pracy - 5 przypadków zakażenia, miasto Gdynia.
  34.   Ognisko związane ze szkołą - 8 przypadków zakażenia, w tym 3 nauczycieli, 1 uczeń, powiat wejherowski.
  35.   Ognisko związane ze szpitalem - 3 przypadki zakażenia, w tym 3 pracowników medycznych, powiat bytowski.
  36.   Ognisko związane z zakładem pracy w Gdyni - 9 przypadków zakażenia, w tym 4 pracowników, powiat tczewski, powiat wejherowski, powiat pucki, miasto Gdynia.
  37. Ognisko związane z zakładem pracy w Gdyni - 3 przypadki zakażenia, w tym 3 pracowników, miasto Gdynia.
  38.   Ognisko związane z przychodnią - 3 przypadki zakażenia, w tym 1 pracownik medyczny, powiat wejherowski.
  39.   Ognisko związane z przedszkolem - 5 przypadków zakażenia, miasto Gdynia.
  40.   Ognisko związane z domem pomocy społecznej - 31 przypadków zakażenia, w tym 6 wśród personelu i 25 przypadków wśród pensjonariuszy, powiat kartuski.
  41. Ognisko związane z zakładem pracy - 3 przypadki zakażenia, powiat kartuski, miasto Gdańsk, miasto Sopot.
  42. Ognisko związane z wycieczką - 6 przypadków zakażenia, powiat chojnicki.
  43.   Ognisko związane ze szpitalem - 4 przypadki zakażenia, w tym 3 pracowników medycznych, powiat lęborski.
  44. Ognisko związane z zakładem pracy - 6 przypadków zakażenia, w tym 3 pracowników, powiat kartuski, powiat starogardzki, miasto Gdańsk.
  45. Ognisko związane z zakładem pracy - 6 przypadków zakażenia, w tym 2 pracowników, powiat starogardzki, miasto Gdańsk, powiat wejherowski.
  46.   Ognisko związane ze szpitalem - 5 przypadków zakażenia, w tym 3 pracowników medycznych, miasto Gdańsk.
  47.   Ognisko związane z 2 zakładami pracy - 15 przypadków zakażenia, w tym 11 pracowników, powiat malborski.
  48.   Ognisko związane ze szkołą - 7 przypadków zakażenia, w tym 3 nauczycieli i 1 uczeń, powiat wejherowski, powiat kartuski.
  49. Ognisko związane z wycieczką - 56 przypadków zakażenia, powiat słupski, miasto Gdynia.
  50. Ognisko związane z zakładem pracy - 9 przypadków zakażenia, w tym 3 pracowników, miasto Gdynia, powiat pucki.
  51.   Ognisko związane ze szkołą - 5 przypadków zakażenia, w tym 1 nauczyciel i 2 uczniów, powiat tczewski.
  52.   Ognisko związane z zespołem kształcenia - 22 przypadki zakażenia, w tym 3 pracowników i 11 uczniów, powiat kartuski.
  53.   Ognisko związane ze szkołą - 5 przypadków zakażenia, w tym 1 nauczyciel, 1 pracownik szkoły i 3 uczniów, powiat kartuski.
  54.   Ognisko związane ze szpitalem - 35 przypadków zakażenia, w tym 24 pracowników medycznych, powiat kościerski, miasto Gdańsk, powiat tczewski, powiat kartuski.
  55.   Ognisko związane z domem pomocy społecznej - 9 przypadków zakażenia, w tym 1 osoba z personelu i 8 pensjonariuszy, powiat nowodworski.
  56.   Ognisko związane z przedszkolem - 3 przypadki zakażenia, w tym 1 nauczyciel, 1 uczeń, powiat gdański.
  57. Ognisko związane z zakładem pracy - 3 przypadki zakażenia, miasto Gdynia.
  58.   Ognisko związane z przedszkolem - 4 przypadki zakażenia, miasto Gdynia.
  59.   Ognisko związane z domem pomocy społecznej - 2 przypadki zakażenia, powiat wejherowski.
  60.   Ognisko związane ze szpitalem - 12 przypadków zakażenia, w tym 7 pracowników medycznych, miasto Gdańsk, miasto Sopot.
  61.   Ognisko związane ze specjalnym ośrodkiem szkolno-wychowawczym - 4 przypadki zakażenia, miasto Gdynia.
  62. Ognisko związane z podmiotem leczniczym - 2 przypadki zakażenia, powiat starogardzki.
  63.   Ognisko związane z przedszkolem - 3 przypadki zakażenia, w tym 2 pracowników, powiat wejherowski.
  64.   Ognisko związane ze szkołą - 2 przypadki zakażenia, w tym 1 nauczyciel, 1 uczeń, powiat tczewski.
  65. Ognisko związane z zakładem pracy - 4 przypadki zakażenia, miasto Gdańsk, miasto Sopot, miasto Gdynia, powiat gdański.
  66.   Ognisko związane z zakładem opiekuńczo-leczniczym - 2 przypadki zakażenia, w tym 2 pracowników, powiat tczewski.
  67. Ognisko związane z zakładem pracy - 3 przypadki zakażenia, powiat wejherowski.
  68. Ognisko związane z ośrodkiem pomocy - 3 przypadki zakażenia, miasto Gdynia.
  69. Ognisko związane ze żłobkiem i przedszkolem - 2 przypadki zakażenia, powiat gdański.
  70.   Ognisko związane ze szkołą - 2 przypadki zakażenia, powiat starogardzki.


Państwowi powiatowi inspektorzy sanitarni województwa pomorskiego nadzorują ponadto ogniska rodzinne, w których występują zakażenia wirusem Sars-CoV-2 w następujących powiatach: powiat gdański, miasto Słupsk, miasto Gdańsk, miasto Gdynia, powiat wejherowski, powiat malborski, powiat sztumski, powiat kościerski, powiat kartuski, powiat tczewski, powiat starogardzki, powiat człuchowski.

Koronawirus: jak się zachować, jeśli podejrzewamy zakażenie?



  • z podejrzeniem koronawirusa powinniśmy zgłosić się do lekarza rodzinnego - telefonicznie skontaktować się z przychodnią. W pewnych przypadkach możliwe będzie skierowanie na test po teleporadzie, a nie fizycznej obecności pacjenta w gabinecie
  • w przypadku wątpliwości zadzwonić na całodobową infolinię NFZ - 800 190 59

Opinie (454) ponad 100 zablokowanych

  • "Pandemia" obalona w kilku punktach: (26)

    1. Przyrost zgonów od kwietnia pozostaje na mniej więcej tym samym poziomie. Dość powiedzieć, że mówimy tu o wartościach rzędu 20-40/dzień, więc naturalnie wahania będą spore. Przypuszcza się, że na Covid bezpośrednio zmarło ok. 10-15% ze wszystkich ujętych w statystykach. Reszta po prostu zmarła w momencie, kiedy była zarażona. Wiek zmarłych? Ponad 2/3 to osoby 70+, około 90% to osoby 60+. Struktura wieku w PL - osoby 60+ to "ledwie" ok. 25% społeczeństwa.

    2. Śmiertelność? Około 2,5% (wśród tych bezpośrednich to max 0,004%)

    3. W 2018r. wg. GUS zmarło 10 tys. z powodu niewydolności płuc spowodowanej zakażeniem wirusowym (bliżej niezidentyfikowanym). Koronawirusy znamy od lat 60. - nieustannie się mutują.

    4. Hospitalizowani/ Nadzór / Kwarantanna - osób na kwarantannie jest mniej niż pod koniec marca (o około 25% mniej). Nadzór - obecnie 1/3 tego co marcu. Hospitalizowani - od kwietnia niemal identycznie (2300-2500). Zajęte respiratory - obecnie nieco ponad 150. Chyba zaraz zabraknie :(

    5. Testy - W kwietniu - 5 000-13 000/dzień. Obecnie, koniec września - 20-30 tys. Dość powiedzieć, że te testy są mało wiarygodne + są osoby badane po 2razy... Fakt, że zdecydowana większość to bezobjawowcy, zatem faktycznych przypadków może być znacznie więcej, co z kolei obniża statystycznie śmiertelność. Inna sprawa, to z powodu żadnej choroby do tej pory nie podjęto tak szeroko zakrojonej akcji wykrywania chorych. Dlatego też grypa, borelioza, WZW i inne choroby istnieją w statystykach tylko dlatego, że chory zgłosił się do lekarza. Tutaj jest na odwrót, to lekarze gorączkowo szukają chorych.

    6. Szpitale i Sanepid dostają kasę za każdego wykrytego Covidowca. Większość to bezobjawowcy, więc sytuacja idealna, teścik i do domu.

    Można by wymieniać w nieskończoność. Mądrym to wystarczy, do głupich mam pytanie: dlaczego teraz prawie nikt z was nie nosi maski, przy tylu "zakażonych", a nosiliście w kwietniu? Rząd kazał? Ruszcie mózgi i wyciągnijcie wnioski.

    Pozdrawiam myślących!

    • 9 13

    • (23)

      Wyciągam wniosek: jesteś trollem albo d**ilem.

      • 9 5

      • (22)

        Hehe, widać wyparcie tak daleko posunięte, że nie wierzysz liczbom? Dla ciebie zatem nie ma już ratunku

        • 4 8

        • (21)

          To raczej jest tak, jak ktoś już nie ma do kogoś albo czegoś siły tak, że załamuje ręce, to nawet nie chce się mu już tłumaczyć, jak chłop krowie na miedzy... Po prostu dochodzi do człowieka, że jesteś głupek i co gorsza - uparty głupek.

          P.S. Liczbom się nie wierzy, liczby i wartości można analizować, ale w tej twojej głupkowatej analizie, z której ,,wysnułeś'' swoje nędzne wnioski, nic się nie zgadza.

          • 7 6

          • (20)

            Co do zdolności analitycznych myślę, że na ten temat nie powinny wypowiadać się osoby, którym takich właśnie umiejętności widać brakuje (odpisałeś jakiemuś randomowi, a nie mi). Dlatego pozwolę sobie nie brać Twojej opinii pod uwagę. Nic się nie zgadza powiadasz? Szybko doszedłeś do takich wniosków (jeśli w ogóle to przeczytałeś - bo jeśli wcale lub pobieżnie, to nie dziwię się, że nie zauważyłeś jednego błędu w obliczeniach jaki popełniłem (mało istotny, ale jednak). Dlatego nie dziwi również to, że nie podejmujesz rzeczowej dyskusji, bo rzekomo "już" nie masz siły. Do tego byś musiał podjąć choć minimalny wysiłek intelektualny.

            Mógłbym się bardziej rozpisać na ten temat i wrzucić więcej danych i wniosków, ale limit znaków zbyt szybko się tu na forum wyczerpuje...

            Dlatego też podałem te moim zdaniem najważniejsze. To wszystko zbiór oficjalnych danych statystycznych. Nie ma problemu, aby je zweryfikować u źródła i samemu sobie wyrobić opinię - do czego zachęcam. Wnioski są wg. mnie oczywiste.

            • 4 9

            • (19)

              Masz klapki na oczach. Pomijasz wiele zmiennych i czynników, które mają istotny wpływ na sytuację. Zbyt wiele upraszczasz. Wypisałeś kilka argumentów pomijając, albo nie mając pojęcia o innych, niewygodnych dla ciebie. Twój model rzeczywistości można porównać do nowoczesnej gry komputerowej - niby wiele zjawisk fizycznych super odwzorowano, ale wiele musiało zostać pominiętych. Nieco ,,przeanalizowałeś'' i masz się za mądrzejszego od innych. Co do szczegółów, to sam piszesz, że za mało znaków, żeby tu na forum pisać. Dlatego tak wiele tutaj płytkich i niepoprawnych analiz w komentarzach. Podsumowując: nie lekceważ tego wirusa i choroby, którą powoduje, nie wmawiaj ludziom, że wszystko jest ok i nie wybielaj, bo nie masz racji.

              • 7 3

              • (18)

                Skoro nie mam racji to słucham, co masz do powiedzenia. Bo jeśli o kimś można powiedzieć, że coś tam napisał, ale nie do końca i że ma się za mądrzejszego od innych, to niestety o Tobie. Nie przedstawiasz żadnych argumentów, żadnych liczb, żadnych przykładów. To czyni Twoją wypowiedź pustą, żeby nie powiedzieć groteskową. Ja natomiast tak jak pisałem, podałem kilka swoich, które uznałem za bardziej istotne, kondensując je tak, aby wyrobić w limicie znaków posta. Kto chce, może zgłębić temat i samemu się przekonać - ja nikomu dostępu do informacji nie zabieram. A, że fakty wyglądają trochę inaczej niż medialna "rzeczywistość" - nic na to nie poradzę.

                Nie neguję istnienia wirusa, jedynie ten cyrk dookoła niego, tę medialnie nakręconą pandemię, podczas gdy sytuacja jest w stadium pełzającym od samego początku. Silniejsi kuzyni tego chińskiego pokraki są z nami od lat, zbierając śmiertelne żniwo i jakoś do tej pory nikt nigdy nie wyrokował apokalipsy. Gdybyśmy każdą chorobę zakaźną tak traktowali, to mielibyśmy permanentny lockdown, noszenie maseczek i życie pod kluczem. Pytanie, czy tego chcemy, czy to ma sens. Choroby były, są i będą, czego panikarze widać nie rozumieją.

                • 1 3

              • (17)

                Panika raczej niczego nie przynosi pożytecznego, jednak zdrowy rozsądek jak najbardziej.

                Fakt 1: W niektórych regionach w Polsce zaczyna brakować łózek szpitalnych i respiratorów, a zwłaszcza osób, które mogą je obsłużyć oraz zająć się pacjentem.

                Pytanie 1: Przytocz przykład, datę czy informację, kiedy wcześniej przydarzyła się taka sytuacja?

                Pytanie 2: Na jakiej podstawie twierdzisz, że testy są mało-wiarygodne? Co w ogóle rozumiesz pod tym pojęciem? (czułość? swoistość? czy coś januszowego?) miałeś kiedyś do czynienia z tego typu testami i zagadnieniami?

                Pytanie 3: Piszesz, że szpitale i sanepid dostają za wykrycie każdego ,,Covidowca'' pieniądze. Szpitale zawsze dostawały pieniądze za opiekę nad chorym. Co rozumiesz przez to, że Sanepid otrzymuje pieniądze za wykrycie ,,Covidowca''?

                Fakt 2: Porównujesz ilość osób na kwarantannie z końca kwietnia z dzisiejszą. Oprócz tego, że w kwietniu panowały inne zasady kierowania na kwarantannę i reakcja władz, z powodu niewiedzy, była nieco przesadzona (wtedy nikt nie wiedział), to w kwietniu wiele osób, jeżeli nie większość, była na kwarantannie związanej z powrotami do kraju.

                Pytanie 4: Piszesz: ,,W 2018r. wg. GUS zmarło 10 tys. z powodu niewydolności płuc spowodowanej zakażeniem wirusowym (bliżej niezidentyfikowanym).'' - A ile osób w tym roku zmarło na niewydolność płuc nie związaną z COVID? No bo względem tamtej liczby, to teraz już masz dodatkowe 20% zgonów.

                To tak na szybko, odnośnie twojego pierwszego wpisu w tym wątku, a można wymienić o wiele więcej, na sprawy, o których nie wspomniałeś.

                Wg mnie, wiosną ludzie naprawdę się mocno przestraszyli i uważali, a przypadków było względnie niewiele. Teraz sporo osób ,,olewa sprawę'' (również dzięki działaniom takich kreatur, jak ty), a przypadków jest dużo więcej a i sezon chorobowy się zbliża. Nikt nie wie co będzie, ale niektórych rzeczy można się spodziewać. Wiesz co to prognozowanie, modelowanie? Wiesz co to dmuchanie na zimne?

                Kończą się znaki, więc kończę ten wpi

                • 1 2

              • (16)

                1. Łóżek na chwilę obecną jest ponad 6 tysięcy, respiratorów ponad 10 tysięcy (dane MZ). Jeśli gdzieś brakuje, następują przesunięcia na poziomie województwa.

                Co do pytania - służba zdrowia w Polsce to stan wiecznego niedoboru, lekarzy specjalistów brakuje w wielu dziedzinach, są niedobory sprzętu, placówki są przepełnione. Stąd kolejki do lekarzy, które jeszcze wzrosły przez lockdown, bo wiele wizyt i operacji musiało być przełożonych.

                2. Tak chodzi o czułość i swoistość. Miałem. Dane dot. kwarantanny osób wracających do Polski obejmują okres do jedynie końca marca. Zamknięcie granic nastąpiło 15 marca. Zatem piszesz kompletne bzdury jeśli chodzi o kwiecień.

                3. Za samo wykonanie testu 280zł, 430zł/dzień za hospitalizację (dane NFZ). W porównaniu z innymi chorobami (tutaj jest bardzo dużo zmiennych, jaka choroba, jakie województwo, jaki szpital) sytuacja w uproszczeniu wygląda mniej więcej tak, że za dzień hospitalizacji "ciężkiego pacjenta" szpital dostaje średnio mniej niż za "łagodnego" (różnica kilkudziesięciu zł). To zjawisko było już wcześniej - lepiej było, aby łóżko zostało zajęte przez mniej problematycznego pacjenta za tę samą lub nawet lepszą kasę.

                4. To pytanie dowodzi, że nie wiesz nic o mutacji wirusa ani czym są "garbage codes" (nie wspominając o tym, że nie zrozumiałeś oryginalnego posta w tym podpunkcie). Sprawdź sobie dane GUS, pod kodami z grupy J (bodaj 2 kody to są). Po prostu może się okazać, że wreszcie zidentyfikowaliśmy jednego ze sprawców tychże zgonów, czyli - statystyka nie wzrośnie, a zmaleje. Dla ciekawostki dodam, że co czwarty zgon w owym roku w PL to był taki, gdzie lekarz nie był do końca pewny na co zmarł pacjent.

                Na razie to zbytnio nic nie wymieniłeś, jedynie strzelasz z kapelusza pytaniami.

                Usiądź w końcu na spokojnie, przeanalizuj dane i dopiero potem wracaj na forum, zamiast pisać "na szybko" bzdety. Czym jest prognozowanie i modelowanie to wiem, pytanie, czy możesz powiedzieć to samo o sobie?

                • 1 0

              • (5)

                Piszesz: ,,Dane dot. kwarantanny osób wracających do Polski obejmują okres do jedynie końca marca. Zamknięcie granic nastąpiło 15 marca. Zatem piszesz kompletne bzdury jeśli chodzi o kwiecień.''

                Co rozumiesz pod pojęciem: zamknięcie granic? Przecież rodacy mogli cały czas wracać do kraju, np. ostanie loty akcji ,,lot do domu'' odbyły się 5 kwietnia, co oznacza, że kwarantanna tych ludzi trwała do ok. 20 kwietnia.

                • 0 0

              • (4)

                Litości, to było niespełna 400 rejsów w ciągu 3 tygodni. To promil całego ruchu lotniczego.

                • 0 0

              • (3)

                Piszesz: ,,Litości, to było niespełna 400 rejsów w ciągu 3 tygodni. To promil całego ruchu lotniczego.''

                Ale to był przykład, że ludzie cały czas wracali do kraju. Wracali też drogą lądową i morską.

                • 0 0

              • (2)

                Ale nie są ujmowani zbytnio w statystykach, więc to by było wróżenie z fusów. Poza tym dane dot. nadzoru, kwarantanny, hospitalizowanych są w gruncie rzeczy na stabilnym poziomie od wielu mscy (jedynie przy kwarantannie mamy wahania, ale to też kwestia zmieniających się przepisów - jak znowu zaostrzą, znowu podskoczy).

                • 0 0

              • (1)

                piszesz ''...(jedynie przy kwarantannie mamy wahania, ale to też kwestia zmieniających się przepisów - jak znowu zaostrzą, znowu podskoczy).''
                Skoro sam twierdzisz, że ilość osób znajdujących się w kwarantannie to kwestia zmieniających się przepisów, to twoje spostrzeżenie z Pkt. 4 - cytat: ,,Hospitalizowani/ Nadzór / Kwarantanna - osób na kwarantannie jest mniej niż pod koniec marca (o około 25% mniej).'', być może jest prawdziwe, ale samo porównanie jest bez sensu.

                • 0 0

              • Ale różnica 25% to naprawdę sporo. (Latem nawet 50% było względem końca marca). Sama zmiana przepisów to tylko jeden z czynników. Tu przede wszystkim chodziło o to, czy sytuacja się pogarsza, czy nasza wykrywalność się poprawiła. Zdecydowanie to drugie.

                • 0 0

              • (7)

                Wpisując twój nick/podpis w wyszukiwarkę można odnaleźć inne wpisy na forum, zapewne twoje (np. te, w których obrażałeś ludzi przyjeżdżających nad morze na wakacje), z których wynika, że ty tak po prostu lubisz na forum się przepychać oraz nie ma co tobie tłumaczyć, bo i tak nic to nie da, bo nie o to tobie chodzi - ty prowadzisz jakieś wojenki komentarzowe i się tym ,,jarasz''.

                • 0 2

              • (3)

                Aż by się chciało wrzucić znanego mema tekstem: ,,no niby tak, ale jednak nie do końca...''.

                Np. piszesz: ,,Łóżek na chwilę obecną jest ponad 6 tysięcy, respiratorów ponad 10 tysięcy (dane MZ). Jeśli gdzieś brakuje, następują przesunięcia na poziomie województwa'' - dane tutaj prawie się zgadzają, ale nie przyszło Ci do głowy, że ktoś musi pacjentem się zająć, a jak personel się pochoruje, to kto to zrobi? Celem jest to, żeby jak największa liczba łóżek i respiratorów była cały czas dostępna i prowadzić działania z wyprzedzeniem (tak jak na wojnie), żeby się potem nie obudzić z przysłowiową ,,ręką w nocniku''. Koło zapasowe, zestaw naprawczy lub ubezpieczenie typu assistance masz lub wykupujesz wcześniej, a nie dopiero jak złapiesz gumę.

                • 0 1

              • (2)

                Nie neguję tego, że powinniśmy być przygotowani na najgorsze. Problemem jest to, że przy notorycznych niedoborach w służbie zdrowia, trzeba tym bardziej z rozwagą korzystać z dostępnych sił i środków, a nie kierować wszystko na jeden front. Nie może być tak, że coś się odbywa kosztem jednych dla tych drugich. Po przeszło 6 miesiącach wiemy już, że nie taki diabeł straszny jak go malują - naprawdę są w tym kraju znacznie cięższe przypadki chorobowe, dla których brakuje miejsc w szpitalach i lekarzy. No ale to jest problem systemowy, którego dodatkowym reżimem sanitarno-epidemiologicznym nie rozwiążemy.

                • 0 0

              • (1)

                Piszesz: ,,Nie neguję tego, że powinniśmy być przygotowani na najgorsze. Problemem jest to, że przy notorycznych niedoborach w służbie zdrowia, trzeba tym bardziej z rozwagą korzystać z dostępnych sił i środków, a nie kierować wszystko na jeden front. Nie może być tak, że coś się odbywa kosztem jednych dla tych drugich. Po przeszło 6 miesiącach wiemy już, że nie taki diabeł straszny jak go malują - naprawdę są w tym kraju znacznie cięższe przypadki chorobowe, dla których brakuje miejsc w szpitalach i lekarzy. No ale to jest problem systemowy, którego dodatkowym reżimem sanitarno-epidemiologicznym nie rozwiążemy.''

                Nawet się z tym zgadzam, ale pomimo tego nie uważam, że nie powinno się ignorować czy też negować istnienia lub niebezpieczeństwa związanego z nowym koronawirusem. Chyba się ze mną zgodzisz, że nie można rozwiązać problemów służby zdrowia poprzez negowanie istnienia wybranych chorób? Z historii wiemy (,,hiszpanka'' 1920 r.) jak się może skończyć pojawienie się nowego wirusa wśród ludzi i na tej podstawie podejmuje się działania i środki ostrożności. Nie wolno negować tych środków (np. noszenie maseczek w budynkach i zatłoczonych miejscach, bo na świeżym powietrzu wg mnie bez sensu i nadgorliwość rządzących), które mogą wielu ludziom uratować życie.

                • 0 1

              • Jeszcze raz napiszę - nie neguję istnienia tego wirusa, jedynie traktowania obecnej sytuacji jako pandemii. Żebyśmy faktycznie tylko takie pandemie mieli. Z tą hiszpanką to ostrożnie, bo raz, że zabiła ona 50 mln ludzi w analogicznym okresie (kiedy populacja świata wynosiła jakieś 1,8 mld przy prawie 8 mld obecnie), dwa, że ten wirus taki zupełnie nowy wcale nie jest. Jedyne dwa pozytywne aspekty tej "pandemii" to:

                - Wzrost popularności pracy zdalnej
                - Większa dbałość o higienę wśród ludzi

                Reszta to szopka, podkręcona miedialnie.

                • 0 0

              • (2)

                Oho, już się zaczęło ad personam :)

                Obrażanie ludzi powiadasz? Skoro już poświęciłeś kilka minut życia na sprawdzenie tychże postów (które akurat mogłeś spożytkować na zaznajomienie się z tematem na który do tej pory pisaliśmy, na który to widać brakuje Ci elementarnej wiedzy i argumentów) to co z nich zrozumiałeś? Chyba niewiele. Co śmieszy najbardziej to fakt, że sam nie jesteś lepszy (wyzywanie od d.bili, głupków czy kreatur). Dlatego też daruj sobie ocenę mojej osoby, bo nie masz ku temu odpowiednich predyspozycji.

                Wojenki komentarzowe - a co w tym właśnie momencie robisz? Kto podaje dane, liczby, argumenty, a kto tylko pisze swoje widzimisię? Nie odpowiadaj na to pytanie, ono było retoryczne.

                Mój post był kierowany do osób, które mają wątpliwości co do tego czy mamy do czynienia z pandemią. Ludzi, którzy wiedzą, że coś tu nie gra nie muszę przekonywać, a ultrasów korony po prostu nie warto. Ty się zaliczasz do tej trzeciej grupy - masz okazję zasięgnąć informacji, ale tego nie robisz. Czysta ignorancja.

                • 0 0

              • (1)

                Piszesz: ,,4. To pytanie dowodzi, że nie wiesz nic o mutacji wirusa ani czym są "garbage codes" (nie wspominając o tym, że nie zrozumiałeś oryginalnego posta w tym podpunkcie). Sprawdź sobie dane GUS, pod kodami z grupy J (bodaj 2 kody to są). Po prostu może się okazać, że wreszcie zidentyfikowaliśmy jednego ze sprawców tychże zgonów, czyli - statystyka nie wzrośnie, a zmaleje. Dla ciekawostki dodam, że co czwarty zgon w owym roku w PL to był taki, gdzie lekarz nie był do końca pewny na co zmarł pacjent.''

                Też czytałem, że hipotezę, że pierwsze osoby zaraziły się tym koronawirusem (6 osób) pracując w jaskini w Chinach, w której występowały nietoperze (3 osoby zmarły).

                Ale odnośnie tego co napisałeć: czyli jeżeli zidentyfikujemy tego wirusa, jako sprawcę dużej ilości spośród tych 10 tys. zgonów, to czy nie będzie to potwierdzeniem, że wirus jest groźny i zabija?

                • 0 1

              • Ten "chiński" wirus jest jednym z wielu i już nie jest tym samym wirusem, który był na początku roku. Skoro już w 2018 roku w Polsce ludzie umierali z podobnego powodu to pytanie czy od marca mamy do czynienia z sytuacją zupełnie nową, czy też nie. Może po prostu (m. in dzięki szeroko zakrojonym testom) w końcu odkryliśmy na co naprawdę wtedy ludzie mogli umierać i umierają nadal? Tutaj mamy 2,5 tysiąca zgonów w pół roku (a być może nawet dużo mniej) przy 10 tysiącach w całym 2018. Czy wtedy ktoś mówił o brakujących łóżkach, respiratorach, kiedy mieliśmy do czynienia z silniejszym kuzynem naszego "chińczyka"?

                • 0 0

              • (1)

                Piszesz: ,,Co do pytania - służba zdrowia w Polsce to stan wiecznego niedoboru, lekarzy specjalistów brakuje w wielu dziedzinach, są niedobory sprzętu, placówki są przepełnione. Stąd kolejki do lekarzy, które jeszcze wzrosły przez lockdown, bo wiele wizyt i operacji musiało być przełożonych.''

                Co w związku z tym? To znaczy, że należy negować, że ten wirus jest groźny? Raczej trzeba rozwiązać problem systemowy, a nie zwalać winę na koronawirusa lub go ignorować czy podejmować próby ,,odblokowania'' służby zdrowia poprzez wmawianie ludziom, że wirus nie jest groźny i wszystko jest ok.

                • 0 1

              • Zgadza się, to problem systemowy. Tak jak pisałem, wprowadzając nadzwyczajny reżim tego nie zmienimy. Zatem business as usual. Bo na resztę nic nie poradzimy.

                • 0 0

    • (1)

      Myślisz że ci kowidowariaci to przeczytają? Zwoje im się prędzej w mózgach przepalą :)

      • 5 5

      • Przeczytałeś?

        • 3 2

  • tylko kilka a byloby juz lepiej

    jak nie chcecie lockdown to w koncu zacznijcie myslec i przestrzegac zasad
    pracodawcy -nakaz pracy zdalnej
    dyrektorzy szkol-nauka zdalna
    ograniczenia w ilosci osob w sklepach
    kary bez wyjatku za brak maseczek
    izolacja i dystans spoleczny 2 m
    zakaz spotkan zbiorowych
    to moze damy rade?

    • 0 1

  • (54)

    Wygląda na to że dopiero się to wszystko zaczyna. Do tej pory ilość przypadków rzeczywiści była mała, ale w takim tempie większość z nas będzie musiała to przechorować w ciągu najbliższego może roku i niestety najsłabsi (np. chorzy na raka) i najstarsi umrą, ale nic na to nie poradzimy.

    • 130 48

    • poczatek konca bym to nazwal (19)

      wirus , powikłania po grypie, choroby onkologiczne to apel do tych co lekceważ dotychczasowe obostrzenia i nie trzymaja dystansu spolecznego - opamietajcie sie ludzie!
      w tej chwili juz powinna byc wdrazana zdalna praca, zdalna nauka bo nasze sluzba zdrowia nie poradzi sobie

      • 49 11

      • Przez wiele tygodni, miejscem w którym działa się "apokalipsa" był Śląsk. I co? (18)

        Kto miał przechorować, ten przechorował. W 95% bez objawów. Jedyne trwałe powikłania po tej strasznej bezobjawowości to jeszcze strazzniejszy brak objawów powikłań. Kto miał klepnąć w ramę, ten klepnął. Mediana wieku to 80+. Najgorsze w tej chorobie to to że zabija takich ludzi, bo jak wiadomo, człowiek po osiemdziesiątce staje się nieśmiertelny. Klepnęło też paru młodszych, solidnie schorowanych a przecież w im większej chorobie, tym człowiek mocniejszy... Poza tym, trupów na ulicach nie widać, życie toczy się dalej , ludzie się rodzą, umierają, cieszą się i smucą... No ale to pewnie spisek i mistyfikacja antykowidowców i negacjonistów.

        • 11 15

        • przez to olewanie innych ludzi i nienoszenie maseczek, łażenie z kaszlem, imprezowanie itp. restrykcje będą coraz (17)

          większe. Zatem przeciwnicy maseczek chyba najwyraźniej chcą coraz większych restrykcji bo taki właśnie będzie efekt ich działań, albo są tak niemądrzy że nie widzą związku przyczynowo-skutkowego między wzrostem zakażeń i wzrostem obostrzeń. A to dopiero początek jesieni, czyli 6 miesięcy chłodu i małej ilości słońca....plus grypa i przeziębienia....oj będzie ciasno w szpitalach

          • 14 8

          • (9)

            Pomijając fakt, czy maseczki potrzebne czy nie, czy wirus istnieje czy nie, jedno jest pewne. Znowu będzie kryzys, kolejne ograniczenia, zaraz pozamykają szkoły i przedszkola, będą mamuśki na zasiłkach, przestoje w pracach, zamknięte knajpy itd. Czy warto olewać zalecenia i szerzyć to dalej? Jak długo chcecie żyć w tych ograniczeniach? A w czerwcu było już tak dobrze....

            • 10 5

            • Ludzie... o czym wy piszecie? Czy wy do końca staliście się niewolnikami? Restrykcje są takie, na jakie godzicie się! (8)

              Szmatami na twarzach chcecie wygrać z wirusem?? Ja rozumiem, że na początku, gdy nikt nie wiedział co to za xholerstwo, można było się bać. Teraz, gdy wiadomo komu szkodzi i w jakim stopniu oraz mając przykład wielu, wielu miejsc w których wirus "szalał", wy chcecie godzić się na jakiekolwiek restrykcje??? Wymysły tępych urzędasów którzy muszą wykazać się przed swoimi szefami, bo ci chcą brylować w mediach?? Wymysły które rujnują ekonomicznie kraj i niszczą życie ludziom? Wstyd! Pomorzanie a godzicie się na niewolnictwo pod dyktatem urzędasa? Gdzie wasz duch??? Gdzie umiłowanie wolności? Gdzie honor i godność?!

              • 6 16

              • (5)

                Przez takich jak ty, to sie ciągnie i ciągnie. I jest coraz gorzej.

                • 13 6

              • Ciągnie się przez takich jak ty kowidian. Zammiast załatwić sprawę raz a dobrze, to się ciapciacie jak świnie w błocie. (4)

                Nawet jak wszyscy będą siedzieć w piwnicy i "u nas wygaśnie " to przyjedzie jeden z zagranicy i cyrk zacznie się na nowo! Zrozumcie to wreszcie kowidianie! Tego nie da się uniknąć! Póki nie ma odporności stadnej, to wasze środki ostrożności, wasza "empatia" psu na budę. 95% bezobiawowych zakażeń. Będziecie mnie straszyć powikłaniami po braku objawów? Kto ma umrzeć, ten umrze. Obostrzenia i ostrożność dla tych którzy w grupie ryzyka. Wyjdzie o miliardy złotych taniej. Jesteś w grupie ryzyka? -to dbaj o siebie! Nie dbasz ? -twoja sprawa. Nie wymagaj aby inni poświęcali dla ciebie swoją normalność.

                • 5 5

              • tez możesz umrzeć dzbanie (1)

                • 0 1

              • Przechodziłem bezobjawowo w czerwcu

                Pusty dzbanie

                • 1 0

              • 9% (1)

                taki odsetek obecnie zakażonych z woj. pomorskiego jest w szpitalach wg grafiki (184/1979). Hospitalizowani są tylko ci w ciężkim stanie, ci którzy mają lekkie objawy przechorowują w domach.
                Jakim cudem wyliczyłeś więc 95% bezoobjawowych? Skąd masz taką informację?
                Druga rzecz: śmiertelność w Polsce to na razie 3%, a skoro Twoim zdaniem 95% nie ma objawów, to by znaczyło że ponad połowa osób z objawami umiera (co oczywiście nie jest prawdą).

                • 4 3

              • nie kłam trolu kowidiański! 9% z wykrytych a nie z zakażonych.

                Wykrywani są ci z ognisk, bo trudno im uciec przed sanepidem oraz ci którzy mają objawy. Bezobjawowi często nie wiedzą, że coś noszą i nie pchają się na testy! Nikt normalny nie pójdzie dobrowolnie na zamknięcie. Dlatego sanepid uwija się jak może, bo wiedzą, że to ostatnie tygodnie tego cyrku a potem wracają do smutnej rzeczywistości opartej na wystawianiu mandatów za "brudny kibel w zakładzie żywienia zbiorowego". Wyłapują wszystkich którym uda się przypiąć kontakt.
                Ponad to, wykrywani są ci którzy idą do szpitali na zabiegi itp. -To z nich robi się liczba łóżek zajętych i w dużej mierze zgonów podpinanych pod kowid. -No bo przecież na poważne operacje, leczenie raków, przeszczepy i dializy chodzą tylko młodzi, silni, zdrowi a co najważniejsze nieśmiertelni. -Czy tak?

                • 7 2

              • kiedyś zarazy chciano się pozbyć paląc siarkę na rogatkach miast i wystrzeliwując psy i czarne koty z armat (1)

                dzisiaj szmaty na twarzach...

                • 5 1

              • a i starozakonnym pogrom urządzono a jak ich pod ręką nie było,

                to jakąs babinę na stos pod kościołem wrzucono, albo kulawego, albo rudego... Pomysłów nigdy nie brakowało.

                • 4 0

          • Za pieniądze które zostały stracone w wyniku lokdałnu można by kupić po respiratorze dla każdego obywatela! (4)

            Wiem, że kowidianie kochają respiratory, dlatego użyłem takiego przykładu. Powiem więcej. Za te pieniądze, można było wybudować kilka fabryk sprzętu medycznego oraz zakupić do nich wyposażenie, patenty, projekty i technologie. Zarabiać pieniądze w trakcie "plandemi" i po niej, przy okazji zabezpieczać potrzeby własne. Wybraliście do rządzenia ludzi takich jak wy sami. Małych, podłych i głupich. Oni żerują na waszym strachu i napychają,sobie i dla kolejnych pokoleń swojaków, kieszenie. Nie jest mi was żał, wy marni niewolnicy.

            • 5 5

            • ale pomysł.... (3)

              ciekawe gdzie miałyby się znaleźć miejsca na leczenie wszystkich obywateli respiratorem i kto te respiratory miałby obsługiwać - "anestezjolodzy" samouki internetowe?

              • 6 4

              • Pomysł jak pomysł. Lepszy dla kraju niż ten który aktualnie rząd realizuje, -czyli nabijanie sobie i znajomym kapuchy (1)

                Skoro Tobie pomysł się nie podoba, to powiedz mi, co ma obywatel dzisiaj? ma respiratory? ma obsługę do nich? G ma! Dzisiaj obywatel ma się bać! -Tyle dał nam wasz rząd! -za nasze pieniądze z resztą ...

                • 2 1

              • ktoś się niezgadza z opinią ?? -proszę o argumenty.

                • 1 0

              • Nie wiem. Natomiast wiem, że wasz cudowny szumowski tak was zaoptrzył, że ho, ho!

                Jak będzie w końcu potrzebować upragnionego przez was respiratora, to dostaniecie najwyżej pompkę do roweru i też nie dla wszystkich wystarczy. Jak będziesz szczęśliwcem, to sobie usiądziesz na zydelku w swojej piwnicy i będziesz sobie pompował.

                • 5 4

          • Bo to ruskie trolle są. (1)

            • 3 1

            • Ruscy już mają szczepionkę a resztę zastraszają bo to korzystne dla nich. Jeszcze 2 lok downy i do ruskich o chleb

              będziemy żebrać

              • 1 0

    • Czemu (6)

      Czemu nie było kumulacji zachorowań jak były tłumy na wakacjach a raptem statystki rosną w okresie corocznych zachorowań na choroby dróg oddechowych. Nic nadzwyczajnego co nas nęka od wielu lat

      • 8 13

      • Bo na czas wyborów było bezpiecznie (1)

        Teraz już nie musi i nie jest.
        Dopiero za 3 lata będzie znowu spokój.

        • 9 1

        • Teraz obywatel ma się bać!

          • 2 1

      • Przed pisaniem poczytaj publikacje o koronawirusach (1)

        tam jest wyjaśnione.

        • 6 1

        • czyje publikacje? kto publikował i za czyje pieniądze?

          • 1 1

      • Powrót do szkół. Potem ze szkoły idzie się do kościoła. I tak to idzie. (1)

        • 18 3

        • pitu, pitu, kawał kitu.

          Czemu na Śląsku jeszcze żyją jacykolwiek ludzie? Przeca tam parę tygodni temu było piekło kowidowe? Jak jeździli po kraju, to byli traktowani jak trędowaci. I co? I nic. Życie toczy się dalej.

          • 5 1

    • Jak manipulują liczbami to sie zaczyna (2)

      Tak samo jak wielce zarazony szumowski widziany w sklepie na drugi dzień doznał boskiego uzdrowienia ! ;) Ale co wam po tym . Jak wy wykonującej rozkazy z nowogrodzkiej. Bez zająknięcia. Maske załóż na dworzu ! Już ! Byś pamiętał że jest pandemia śmiertelnego wirusa . !!!!!

      • 9 6

      • nie zdradzaj naszych planów! (1)

        Reptilianie

        • 0 3

        • załóż folię kowidianinie, bo cie 5g, wifi i lgbt przeprogramuje

          • 2 1

    • Nic się nie zaczyna (1)

      Serio wierzycie, że wcześniej ludzie się nie zarażali w takim tempie? Zmienili sposób testowania i cały czas rozkręca się testowanie osób objawowych, docelowo ma być nawet 60 tys. testów a wskaźnik pozytywnych został założony na poziomie 5-10% co jak nietrudno się domyślić przełoży się na widełki od 3 do 6 tysięcy zakażonych dziennie - tylko to i tak niewiele w porównaniu do np. Francji.
      Realna górna granica to jakieś kilkanaście tysięcy dziennie - więcej nie da się wycisnąć, bo liczba ludzi jest ograniczona a nie ma opcji by zarażali się wszyscy na raz nie mówiąc już o testowaniu wszystkich co parę tygodni.
      Pytanie tylko po co to wszystko i co to tak naprawdę zmienia? Ludzie się zarażają, część choruje a część umiera jak od wielu lat i tak będzie jeszcze wiele lat :)

      • 8 15

      • do kowidian to nie trafia. W 90% to urzędasy którym pasuje obecny stan, bo biorą kasę za nic.

        reszta to zastraszona, bezrefleksyjna masa uczepiona wdrukowanej idei fix. Makaron, ryż, papier toaletowy, maska na pysk i folia na łeb i już czują się bohaterami walki ze śmiertelnym zagrożeniem. Tak im telewizor powiedział i tak powtarzają, tym żyją...

        • 3 1

    • (1)

      Niestety do najsłabszych trzeba też zaliczyć osoby chore na cukrzycę, nadciśnienie, choroby immunologiczne.

      • 8 4

      • a nie są najsłabsi? -co sprawiło, że mają nadciśnienie i cukrzycę ?

        odpowiem: sami sobie wyhodowali, więc mają to, na co sobie zapracowali.

        • 1 2

    • (1)

      Możemy coś poradzić...nosić maski, dystans, dezynfekcja....opóźnimy, rozpłaszczymy, może więcej da się uratować...

      • 32 5

      • nic się nie da uratować. Chcesz rozśmieszyć Boga? -opowiedz mu o swoich planach.

        Człowiek to zwierze śmiertelne!

        • 2 1

    • (13)

      Chorzy na raka nie są w aż tak dużej grupie ryzyka, jak na przykład cukrzycy. A co z astmatykami albo osobami o zmniejszonej odporności (hiv itp)? Ci "najsłabsi" wcale nie muszą być poważnie chorzy - wysokie ciśnienie również jest chorobą przewlekłą. I możemy coś na to poradzić - wystarczy nie zachowywać się i**otycznie, być ostrożnym, nie narażać siebie i innych, wstrzymać się z imprezami i zbędnymi aktywnościami.

      • 40 4

      • Myślisz że wirus się nie rozprzestrzeni? (12)

        Walka z wirusem to jak walka z wiatrakami. Musiałbyś do końca życia siedzieć w domu i z nikim się nie spotykać by mieć pewność że się nie zarazisz. Musimy to przejść wszyscy podobnie jak przechodzimy grypę i tysiące innych chorób.

        • 10 30

        • (1)

          ja nie przechodzę grypy - szczepię się co roku, na to niestety nie mogę - jeszcze - mam nadzieję, że wygram czas i nie zachoruję zanim nie pojawi się szczepionka

          • 2 2

          • szczepionki na grypę mają wartość placebo. Nigdy nie wiadomo jaki szczep cię trafi a wirus mutuje szybko

            Ci którzy twierdzą, że owszem chorowali, ale słabiej, najzwyczajniej kłamią. Co więcej oszukują samych siebie, bo trudno się przyznać, że dało się komuś oszukać.

            • 5 0

        • (3)

          Nigdy nie byłam chora na grypę, na covid też nie zamierzam chorować. "Musimy to wszyscy przejść" - no, niekoniecznie.

          • 20 14

          • (1)

            Jeszcze tlenu będziesz potrzebowac

            • 7 3

            • wody, protein, węglowodanów, białka i paru innych, ale co z tego?

              • 4 0

          • Mam inne plany co do ciebie

            Porządkuj sprawy

            • 6 4

        • przynajmniej od marca powtarzane, (1)

          ale najwyraźniej nie dociera - nawet jeśli musimy to wszyscy przejść, to zróbmy to tak, żeby nie wszyscy zachorowali w tym samym czasie, bo służba zdrowia nie wyrobi (a już nie wyrabia) - ot, to jest główny cel tej "walki z wiatrakami".

          • 35 5

          • tzw. służba zdrowia jest największym, rozproszonym beneficjentem tego cyrku i im na jego utrzymaniu zależy

            na enefzeta teleporada płatna przez enefzet 100% a po godzinach prywatna praktyka ze stawkami kowidowskimi. Na enefzeta przyjąć nie może bo kowid i tylko przez telefon, ale po godzinach, za dwie stówki to już kowida nie ma! -może tych dwóch stówek się ten kowid boi? Może każdy powinien przy sobie nosić przez cały czas zamiast maski, to kowid będzie od nas uciekał? Dla nich to złote czasy ...

            • 5 1

        • (3)

          Oczywiście, że się rozprzestrzeni ale tu chodzi o to aby nasza służba zdrowia dała radę. Jak nagle wszyscy zachorują w tym część poważnie to kto im pomoże jak w szpitalach miejsc nie będzie.
          Jak rozłoży się w czasie to jakoś służba zdrowia sobie poradzi.

          • 26 4

          • antymaseczkowcy tego nie zrozumieją, to zbyt trudne dla nich (2)

            jestem niemal pewien, że lekarze już niedługo, będą musieli wybierać kto ma żyć bo zabraknie łóżek, respiratorów i ich obsługi i leków.

            • 11 3

            • Cóż, prawo selekcji naturalnej. (1)

              Ziemia broni się przed przeludnieniem.

              • 2 10

              • 95% bez objawów. Chyba schowam się do piwnicy, żeby przerażający brak objawów mnie nie dopadł

                Jeszcze tylko uzupełnić zapasy papieru, makaronu i ryżu i można siedzieć do końca świata. Przyda się też folia chroniąca przed 5g, lpg i lgbt.

                • 3 4

    • takie myślenie prowadzi wprost do drugiego lockdownu - vide Texas, Floryda

      • 1 4

    • Ale to było wiadomo od początku... (1)

      ...tylko politycy nie mówili, by nie straszyć. Jedna Merkel się wyłamała mówiąc, że zakazi się 80% Niemców.

      • 21 3

      • ten "mądr" Boris nawet straszyl, wiesz? Ze wielu umrze

        • 0 3

    • Może i lepiej- im szybciej wszyscy zachorujemy tym szybciej skończy się epidemia

      • 4 10

  • koronahisterycy uczepiliscie sie tych masek, jak rzep ogona (2)

    a prawda taka, że wiekszość tam gdzie trzeba nosi, chocby dla swietego spokoju, nawet jak jakies pojedyncze jednostki nie maja to prawdopodobienstwo, że rozsieja wirusa jest nikłe, biorąc po uwagę nikłe prawdopodobienstwo, że są zarażeni i sam w sobie "wspomagający" charakter masek nie dający 100% ochrony.
    Mimo tego jakoś liczba chorych rośnie, więc nie ma dla was ratunku! Uciekajcie, chowajcie sie, bo to są siły których człowiek nie zatrzyma. To Matka Natura karze za grzechy lpg, agd i wybór Andrzeja D. To kara za opalanie węglem, koszenie traw i nienawiść do rowerzystów.

    • 14 37

    • (1)

      Nie wiem gdzie chadzasz ale większość nie nosi. A jak ktoś nosi to na brodzie albo z kinolem na wierzchu.

      • 5 3

      • To dostosuj się do woli większości albo zamknij się w piwnicy jeśli się boisz.

        • 0 1

  • Koronawirus szpital Zaspa

    W szpitalu na Zaspie covid,sor zamknięty,na oddziałach ludzie zarażeni covid, lepiej unikać tej placówki,nikt nie informuje rodzin, że są tam zarażeni pacjenci, co zagraża innym, koszmar!

    • 1 0

  • Łapcie (3)

    wyniki badań niemieckich naukowców, którzy sprawdzili 20 jednoazowych maseczek u pasażerów komunikacji miejskiej. Wyniki są zatrważające. Na 3 maseczkach znaleziono ponad milion bakterii, na 11 ponad 100 tysięcy. Wśród bakterii były też groźne gronkowce wywołujące sepsę! Na maseczkach znajdowały się też groźne pleśnie i drożdże.

    • 3 4

    • Trzeba zmieniać maski i myc zeby.

      • 2 0

    • Maseczki trzeba zmieniać a zeby myć

      • 2 0

    • Ale to na niemieckich maseczkach.

      • 0 0

  • katar

    hej czy ktos kto
    przechodzil covida i mial przy tym katar i brak goraczki? 4 tyg meczyl
    mnie kaszel do tego mialam katar przez 2 tygodnie . Mialam kontakt z kims kto byl chory. Testu
    nie wykonano z powodu braku temp i tego kataru...

    • 1 0

  • ałć (2)

    dwa skrajne obozy tutaj komentują więc oświecę was:
    po 1: nikt nie zmieni zdania od waszych komentarzy
    po 2: każdy ma trochę racji, jak zwykle prawda leży po środku i my szaraki nie wiemy wszystkiego
    po 3: wszyscy chcą dobrze
    po 4: jest udowodnione, że im człowiek się mniej stresuje to mniej choruje ( wnioski zostawiam Wam)

    • 12 0

    • (1)

      Pamiętaj, że czytają to ludzie nie mający wyrobionego zdania, a ,że nasze Państwo z dykty nie jest w stanie niczego wyegzekowac, wszystko zależy od masowego zachowania społeczeństwa. Dlatego tak ważne jest dawanie odporu foliarzom.

      • 5 2

      • Dokładnie! Brak reakcji ,,normalnych'' może być odebrany jako zgoda. Niestety, gdy normalni pracują, spędzają czas z rodzinami, czytają książki itp., foliarze nie śpią i wypisują bzdury na forach.

        • 1 1

  • (1)

    Czemu w Biedronce nie ma wirusow i ognisk zapalnych . Sanepid nie bada ?

    • 2 2

    • Ucz się to dowiesz się dlaczego.

      • 1 0

  • ograniczenia w sklepach czas na powrot (1)

    lekam sie tego co nas czeka, w szczegolnosci sklepy i ich obsluga
    sanepid to powinien sie ostro wziac za kontrole sklepow-gdynia w szczegolnosci, brak masek, nie trzymanie dystansu przy kasach, pchanie sie ludzi na siebie, brak srodkow dezynfekujacych w sklepach

    • 31 8

    • Wejdź do dowolnej szkoly

      Przestaniesz się stresować w sklepach

      • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.