Fakty i opinie

Raport sanepidu. 13.10.2020 (wtorek)

Najnowszy artukuł na ten temat

Raport sanepidu. 23.11.2020 (poniedziałek)

graf. Trojmiasto.pl

Koronawirus na Pomorzu. Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Gdańsku odnotowała we wtorek, 13.10.2020 r., 318 nowych przypadków zakażeń koronawirusem na Pomorzu. 106 z nich dotyczy Trójmiasta.



W ciągu ostatniej doby za ozdrowiałe uznano 101 osób, 533 zwolniono z nadzoru epdemiologicznego.

Pomorski państwowy wojewódzki inspektor sanitarny informuje, że zakażenie SARS-CoV-2 zostało stwierdzone u 318 osób z terenu województwa pomorskiego:

  • 57 osób - miasto Gdańsk
  • 50 osób - powiat wejherowski
  • 42 osoby - miasto Gdynia
  • 41 osób - powiat kartuski
  • 29 osób - powiat starogardzki
  • 17 osób - powiat lęborski
  • 12 osób - powiat pucki
  • 10 osób - powiat gdański
  • 10 osób - powiat bytowski
  • 9 osób - powiat kościerski
  • 9 osób - powiat tczewski
  • 7 osób - miasto Słupsk
  • 7 osób - miasto Sopot
  • 4 osoby - powiat sztumski
  • 4 osoby - powiat chojnicki
  • 3 osoby - powiat człuchowski
  • 3 osoby - powiat słupski
  • 2 osoby - powiat nowodworski
  • 1 osoba - powiat malborski
  • 1 osoba - powiat kwidzyński


- Łącznie 67 osób spośród wskazanych w komunikacie objętych było wcześniej kwarantanną, a 11 nadzorem epidemiologicznym. Liczba potwierdzonych zakażeń SARS-CoV-2 w województwie wynosi obecnie 8415 (8097 + 318) - poinformował Tomasz Augustyniak, pomorski państwowy inspektor sanitarny w Gdańsku.

5 zgonów na Pomorzu



W ciągu ostatniej doby na Pomorzu zmarło 5 osób zakażonych koronawirusem. To dwie kobiety (z p. starogardzkiego - 82 lata i nowodworskiego - 87 lat) i 3 mężczyzn (z Gdańska - 67 lat, p. puckiego - 84 lata i nowodworskiego - 80 lat). Wszyscy cierpieli na choroby współistniejące.

Od początku epidemii zmarło 131 mieszkańców Pomorza w związku z COVID-19.

Ogniska zakażeń na stronie sanepidu w Gdańsku



Zakażenia w Polsce - 5068



Mamy 5068 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem z województw:
  • małopolskiego (898),
  • mazowieckiego (552),
  • śląskiego (441),
  • podkarpackiego (391),
  • łódzkiego (349),
  • dolnośląskiego (342),
  • kujawsko-pomorskiego (341),
  • wielkopolskiego (334),
  • pomorskiego (318),
  • opolskiego (241),
  • podlaskiego (183),
  • lubuskiego (164),
  • lubelskiego (163),
  • zachodniopomorskiego (151),
  • świętokrzyskiego (121),
  • warmińsko-mazurskiego (79).


Zmarły 63 osoby



Z powodu COVID-19 zmarły 3 osoby, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 60 osób.

Koronawirus w Trójmieście - wszystkie informacje



Koronawirus: jak się zachować, jeśli podejrzewamy zakażenie?

  • z podejrzeniem koronawirusa powinniśmy zgłosić się do lekarza rodzinnego - telefonicznie skontaktować się z przychodnią. W pewnych przypadkach możliwe będzie skierowanie na test po teleporadzie, bez fizycznej obecności pacjenta w gabinecie
  • w przypadku wątpliwości zadzwonić na całodobową infolinię NFZ - 800 190 590

Opinie (679) ponad 20 zablokowanych

  • Uczniowie a z nimi rodzice co chwilę trafiają na kwarantannę. (79)

    Niektórzy już drugi raz. Pracownik dostaje tylko 75%, pracodawca ma braki kadrowe, a dzieciaki i tak nic się wtedy nie uczą. Powinna wrócić nauka zdalna dla wszystkich uczniów od 6 klasy podstawówki w górę i szkół średnich.

    • 300 114

    • (42)

      wiesz co oznacza nauka zdalna? To koniec edukacji

      • 54 66

      • (7)

        A siedzenie na kwarantannie co chwilę to jest edukacja??

        • 74 18

        • (6)

          raczej lepsza niż siedzenie caly czas w domu

          • 22 37

          • (5)

            Twoje dziecko nie umie sie uczyc bez bata nad glowa?

            • 32 20

            • (4)

              nie odpowiem ci, bo będziesz hejtować? Nie każdy umie

              • 15 6

              • (3)

                Od tego jest wiek szkolny zeby zdobywac umiejetnosci, tez takie jak samodyscyplina. Taka prawda ze im wczesniej czlowiek sie tego nauczy tym bedzie mial w zyciu latwiej. A znam doroslych, ktorym potrzeba deadline'a w robocie by zaczeli cokolwiek robic.

                • 30 9

              • (2)

                nie o samodyscyplinę samą chodzi, a o to, że dziecko pisze przykładowo wypracowanie, oddaje zeskanowane, ale nie ma feedbacku - czaisz? Jakie błędy itp. Bo pani od polskiego nie da rady 200 uczniom sprawdzonych wypracować skanować i odsyłać i ją też rozumiem, dlatego mówię, że zdalne w ostateczności

                • 14 12

              • Jeśli twoje dziecko (1)

                Tak samo pisze po polsku jak ty, to przebacz Boże temu krajowi.

                • 13 4

              • skończona Polonistyka???ze masz czelnosc komus wytykac błedy??

                niech dojdzie do samozwańczych -polonistow "forumowych".....miedzy wami i wśród was są ludzie, którzy maja w dooooooopie przecinki albo inaczej....sa dyslektykami, dysortografiami itd...i co????z tego względu wara im do własnego głosu????nie maja prawa się wypowiedzieć??

                • 0 0

      • (20)

        Czym sie rozni to, ze uczen uslyszy "Przeczytaj tekst ze strony 34 a nastepnie rozwiaz 3 pierwsze cwiczenia ze strony 35" na zywo, od tego gdy uslyszy je przez glosniki laptopa? Nie rob z dzieci czy mlodziezy przyglupow

        • 52 27

        • (18)

          widać, że nie masz dzieci w wieku szkolnym, zdalna edukacja tylko w ostateczności!

          • 37 29

          • (6)

            Widać że Ty nie masz, bo nie masz żadnych argumentów

            • 16 14

            • (5)

              mam wiele argumentów, niektóre dzieci mają np. dysleksję, autyzm czy inne problemy, przy których praca tylko na żywo daje oczekiwane rezultaty, a nie wylistowanie w mailu co ma zrobić. Ale rozumiem, ze piszesz z perspektywy człowieka, który udaje, że o czymś takim nie słyszał, bo jego dziecko tego nie ma, to problem nie istnieje

              • 16 17

              • Racja

                Masz rację, takim dzieciom, jak i tym z chorobami przewlekłymi należy się też opieka i uwzględnienie ich potrzeb, a nie traktowanie wszystkich jednakowo. Powinno się umożliwiać tworzenie rozwiązań dla wszystkich dzieciaków.

                • 8 2

              • Zawsze mogą być wyjątki i należy je uwzgledniać.

                • 3 2

              • "wylistowanie w mailu" ? (1)

                no to widzimy jakie to doświadczenie ze zdalną nauką .. mocno teoretyczne widzę

                • 5 5

              • Nie do końca teoretyczne. Jestem matką dwójki dzieciaków 6i7 klasa, jedna ogarnia się sama, druga ma ADHD i niekoniecznie się ogarnia. Nauka z młodszą przez jej defekty wygląda tak, że ja muszę cały czas siedzieć z nią i pilnować żeby się nie rozkojarzyla bo nic nie zapamięta z tych pseudo lekcji...

                • 7 4

              • znam bardzo duzo rodziców, ktorzy

                przeszli na nauczanie domowe, mając dzieci z autyzmem, adhd, głęboką dyslekcje....i nie wmówisz mi , ze nie potrafią się uczyć. Potrafią tyle, ze trzeba więcej uwagi poświecić ale jak się nie chce bo ma się ważniejsze sprawy???np. klepanie na FB to sie nie dziwie, ze lepiej aby ktoś załatwił sprawę

                • 2 0

          • (7)

            W szkole mojego dziecka zdalna edukacja wyszła b.dobrze - codziennie dzieciaki miały po 4 , czasem 5 lekcji, wiadomo cześć materiału trzeba było samemu przerobić ale i z tym nauczyciele sobie radzili - nagrywali filmy, dawali ciekawe linki z internetu, zakładali uczniom konta na portalach edukacyjnych. Nadmienię ze w młodszych klasach dzieci miały zajęcia od 8.30 do 12.30 - 13. Była nawet aktywna świetlica, gdzie dzieciaki wykonywały prace plastyczne, miały zajęcia poetyckie itp. Było dosyć ciekawie. I co ważne był używany tylko jeden komunikator. Jeśli w twojej szkole tak system nie działał to znaczy, ze trzeba cisnąć górę, bo jest to do zrobienia. A poza tym szkoły miały czas wakacyjny na przygotowanie systemu, wiec może tym razem nie będzie wcale tak źle, jak w niektórych szkołach było uprzednio.

            • 35 11

            • (3)

              To raczej szkoła prywatna czy piszesz o zwykłej podstawówce? U nas był dramat i prawie nic z tego co piszesz

              • 11 11

              • (2)

                Społeczna, ale nie w tym rzecz. To jest raczej taki sygnał by dawać wskazówki dyrekcji, że to jest do zrobienia na całkiem niezłym poziomie. Podstawa to 1. Jeden system komunikacji - u nas był zoom ( co ważne przed wprowadzeniem nauki zdalnej pani od informatyki zrobiła kadrze przeszkolenie z obsługi platformy oraz wysłała jasne instrukcje do rodziców i dzieci)
                2. Założenie wszystkim uczniom i nauczycielom jednolitych adresów mailowych (imię, nazwisko szkoła @ itd) było to na początku dużym ułatwieniem bo intuicyjnie znało się wszystkie adresy. W tytule wiadomości wpisywaliśmy tylko klasę i tytuł pracy domowej, co ułatwiało nauczycielom przeglądanie tej ogromnej ilości maili.
                3. Po pierwszym szale i chaosie, gdy emocje opadły wszystko szło sprawnie, a dzieciaki nie miały problemów z samodzielnym łączeniem się na lekcje
                4. Wychowawcy dzieci starszych, zakładały grupy klasowe na WA, tak że w razie problemów technicznych, można było mieć kontakt z uczniem i mu pomoc w razie potrzeby.
                5. Wsparcie, serdeczność i zrozumienie dla wszystkich uczestników procesu :)

                • 18 2

              • Przepraszam, miał być plus. Cenne uwagi. Warte naśladowania! (1)

                • 5 2

              • Dziękuję

                • 4 1

            • (2)

              Mam podobne doświadczenia z moją szkołą. Dodatkowo w przypadku mojego dziecka możliwość skupienia się na nauce (brak bodźców z otoczenia klasy) skutkowała lepszym przyswajaniem materiału.

              • 27 2

              • U nas w szkole społecznej (prywatnej) było nieźle, wszystkie elementy funkcjonowały, nauczyciele się starali, natomiast trzymanie dzieci przez 3 miesiące na zdalnym w domu jest już bardzo ciężkie dla wszystkich: i dla nich i dla nauczycieli, i dla rodziców. Po tak długim czasie braku realnego kontaktu z rówieśnikami widać było że dzieci zaczynają gorzej funkcjonować, zaczynał rozjeżdzać im się plan dnia (robienie lekcji do późnego wieczora, niechęć do wychodzenia na dwór bo brak kolegów). Na dłuższą metę nie jest to dobre.
                Podstawowe pytanie jest natomiast takie: w jakim stopniu szkoły odpowiadają za rozsiewanie korony? My tego nie wiemy, mam nadzieję ze MEN i rząd ma wystarczające statystyki, żeby to stwierdzić. I na tej podstawie podjąć najbardziej rozsądną decyzję. A czy taką podejmą to inna sprawa.

                • 11 2

              • Nie wszystkie dzieci są takie same.

                Mój syn w te 3 miesiące zrobił skok intelektualny, nauczył się tyle co przez rok zwykłej edukacji. Wreszcie nikt go nie rozpraszał, nie wkurzał, nie tracił czasu na przerwy, na nic nie robienie, na sprawdzanie obecności, uciszanie. Dlatego uważam, że MEN w obliczu pandemii powinien dać wybór rodzicom jaki tryb wybiorą. Przecież część nauczycieli również mogłaby wybrać tryb zdalny pracy i mieć pieczę nad tymi dziećmi.

                • 15 7

          • Bo trzeba poświęcić wiecej czasu dzieciom?

            • 8 4

          • Od dawna ta ostateczność trwa

            • 2 2

          • a ja mam dzieci

            i mam doświadczenie z nauka zdalna.....Mój syn świetnie poradził sobie z egzaminami a drugi zdał do następnej z jedna z wyższych srednich...da się??DA SIE!!!!wystarczy chcieć i odrobine pomóc jak ma się możliwość

            • 1 0

        • Dokładnie.

          • 4 0

      • A może właśnie początek?

        Mamy świetną okazję, żeby przejść ze średniowiecznego systemu kucia głupot na blachę na zrozumienie problemów.

        Tego nie ściągniesz siedząc przed monitorem.

        • 22 6

      • (1)

        Chodziłem na wagary i to często w podstawówce, wiem dobrze co to nauka zdalna i nikt mi nie powie,że nauka zdalna nic nie daje, owszem ale dla głąbów.

        • 5 5

        • Błagam, nie mierz innych swoją miarką

          • 4 2

      • Nie jesteś na bieżąco.

        • 0 0

      • To lepiej niech (7)

        epidemia galopuje i więcej ludzi niech choruje i umiera?

        • 8 4

        • Ile dzieci zmarło od tego strasznego wirusa? (6)

          No pytam się ile?!

          • 3 14

          • A ilu nauczycieli? (3)

            A ilu rodziców tych dzieci? Albo dziadków?

            • 19 1

            • (2)

              A ilu kierowców autobusu, a ile sprzedawców? Zamknijmy sklepy,tramwaje. O to chodzi?

              • 3 8

              • (1)

                Jeśli szkoły zamkną to kierowcy będą bardziej chronieni ponieważ ubędzie gro pasażerów

                • 8 1

              • Sro

                • 0 0

          • Wystarczy, że umrze jedno

            Nie daj Bóg, żeby trafiło akurat na Twoje. To samo z matką, babcią czy bratem.
            Wolę jednak nosić maskę, bo lepiej robić coś niż nic

            • 15 3

          • A ilu rodziców i dziadków?

            • 5 2

      • dla zajęć WF pewnie tak

        • 0 0

    • Gorąco popieram (5)

      uczniowie i tak nie mogą się normalnie uczyć, bo wystarczy katar i już nie wolno im iść do szkoły. Zaległości rosną.

      • 39 12

      • Bzdura (4)

        Temperatura tylko jest wyznacznikiem. Dzieci moga byc i zasmarkane i kaszlec.

        • 6 21

        • zależy w której szkole

          • 17 2

        • (2)

          Super odpowiedzialność społeczna - puszczać w tym czasie zasmarkane, kaszlące dziecko do szkoły.

          • 25 1

          • Cebulaki zawsze tak miały (1)

            • 6 2

            • No pewnie.

              Ty jak masz katar siedzisz w domu i nie idziesz do pracy żeby nie zarazić całego biura?
              Katar to nie choroba!

              • 0 2

    • (9)

      co masz na myśli mowiąc zdalna edukacja? Ze pan od geografii wysyla raz na tydzien listę zadań i nie sprawdza ich nawet? 5 minut i odhaczone. Tak było wlaśnie na wiosnę

      • 22 19

      • A myślisz że stacjonarna nauka jest lepsza? Jest dokładnie taka sama tylko większość rodziców się tym nie interesowała do tej pory. Teraz nie da się już na to przymykać oczu.

        • 18 8

      • Nie we wszystkich szkołach tak to wyglądało

        • 5 2

      • (4)

        30 kilka osob w klasie, okna pozamykane, czesc dzieci w maskach. Musza siedziec w klasach, bo nie wolno im sie mieszac z innymi dziecmi. Klas sie nie da przewietrzyc, bo zimno. Polowa klasy spi, brak tlenu, za cieplo, kilka godzin w TYM samsy miejscu. Druga polowa rozrabia, gada, gra na telefonach. Wchodzi nauczyciel i przez pierwsze 20 minut uspokaja klase, probuje zorganizowac zajecia. Potem nie moze prowadzic zajec normalnie, bo ze wzgledu na zlaeglosci (kwarantanna, odwolane zajecia, opoznienia) probuje nadgonic ile sie da. Tak wygladaja obecnie realnia w szkole. Nie wspominajac juz o tym, ze w skutek reformy nie ma z czego uczyc, program jest niejasny i niedopracowany.

        • 19 6

        • (3)

          Ale co do tego ma covid? Przed pandemią mogli otwierac okna, albo nie było telefonów?? U mojego syna jedna nauczycielka błyskawicznie sobie poradziła z tego typu tematem: kartkowka + parę jedynek i tak kilka razy. I jak w zegarku chodzą, każde zadanie domowe zrobione.

          • 10 2

          • Mamy XXI wiek, a szkoła służy głównie nie do nauki, tylko do organizacji czasu dzieciom od 8 do 22. (2)

            Nauczanie zdalne przy tym, co się dzieje obecnie na lekcjach (np. rzucanie w nauczycielkę żołędziami) to samo dobrodziejstwo. Jedno dobre, co z tego wirusa wynika, niestety.

            • 8 1

            • (1)

              Jak ja chodziłem do szkoły to za takie rzucanie od razu byłoby obniżone sprawowanie na swiadectwie więc zdarzało się rzadko. Jak w dzisiejszych czasach nauczyciele sobie dają wchodzić na głowę, to tak mają. Nie wszyscy na szczęście.

              • 6 3

              • Za "moich czasów" nauczyciele budzili jako taki respekt. Czasy się zmieniły. Dzisiaj obniżone zachowanie na nikim nie robi wrażenia, często wręcz jest powodem do chwały. Nie pomagają tysiące uwag, karnych sprawdzianów, wezwania do dyrektora, straszenie policją. Można przyjąć optykę, że wszystkiemu jest winien nauczyciel, bo sobie nie radzi. Ale chyba problem jest gdzieś indziej

                • 9 0

      • to należy takiego nauczyciela zgłosić do dyrekcji, jak nie pomoże to do kuratorium (1)

        Jak ktoś olewa zdalnie to i "na żywo" zapewniam też się nie stara

        • 7 4

        • Dyrekcja jeszcze gorzej podchodziła - wiecznie nieobecna.

          • 1 1

    • Jak maja infekcje jak co roku i idą się zbadać bo głupio nie mieć wirusa w tych czasach. Sami zniszczycie gospodarkę. Jak przyjdzie recesja to będziecie marzyć o tym jak wam płaca są grzanie tylka w domu

      • 5 12

    • Powinno zlikwidować się kwarantannę (2)

      Dla ludzi zdrowych i już. Zaraz się zacznie : maski / szkoły / knajpy / generalnie zamknąć wszystko i wszystkich . W ogródkach przydomowych kopać już groby etc. Dajcie spokój. Więcej ludzi z tej paniki w łeb se walnie. Idziemy my jako kraj , jak i cały świat modelem szwedzkim i chyba każdy rozumny to widzi. I bardzo bardzo dobrze

      • 18 22

      • I koniecznie zlikwidować testy wtedy wirus zniknie jak obecnie reszta chorób który zajął ten wirusek :)

        90% fałszywie dodatnie...

        • 6 4

      • pozdro i bez rozumu - ręce opadają

        • 0 0

    • XXI wiek w Polsce (4)

      Zdawałoby się, że w XXI wieku są możliwości technologiczne, żeby nauczać w trybie mieszanym - kto może uczy się tradycyjnie w klasie a kto nie może (np. kwarantanna) uczestniczy zdalnie. Tymczasem dziecko na kwarantannie jest wykluczane z nauki.

      • 21 5

      • (2)

        Dlategp nalezy wszystkie odeslac na nauke zdalna

        • 6 8

        • (1)

          To jest ekstremistyczne rozwiązanie. Mając na względzie uszanowanie wolności, to należałoby pozostawić wybór w sytuacji, gdy jest taka możliwość organizacyjno - technologiczna.
          Z czego wynikają minusy pod postem dotyczącym umożliwienia nauki zdalnej dla tych, którzy nie mogą uczyć się tradycyjnie? Czy minusujący nie mają pomysłu jak to może wyglądać czy też uważają, że jesteś na kwarantannie, to twój pech i radź sobie sam.
          Prawo do nauki jest póki co gwarantowane konstytucyjnie. Jeżeli państwo poprzez swoje instytucje nakłada kwarantanny, to z drugiej strony powinno przewidywać dostęp dzieci do nauki.

          • 4 3

          • Jedna osoba raczej nie ogarnie zarówno uczniów w klasie jak i tych zdalnych.

            • 1 0

      • Dokładnie, zdawałoby się...

        a w praniu wychodzi, gdzie jesteśmy tak na prawdę.
        O pełnej nauce zdalnej to chyba jakieś gimby ciągle wypisują ...

        • 4 3

    • (2)

      Zdrowi ludzie, którzy zamiast pracować i wnosić coś do spoleczenstwa, siedzą w domu na L4 i pobierają świadczenia z ZUS. To się nie ma Dobrze skończyć. W przyszłym roku polskie szpitale maja otrzymać 3mld zł mniej niż w tym roku... to efekt zamykania firm czyli mniejszych podatków trafiających do budżetu państwa i tych wszystkich zasiłków które płacone są podczas pandemii.

      • 7 0

      • (1)

        dlatego masz nosić maseczki, myć ręce i trzymać dystans - wtedy będzie mniej ludzi na kwarantannach. Proste?Proste!!

        • 3 4

        • A świstak siedzi i zawija te sreberka...

          Wiara, ze maseczka cie wyzwoli, jest podobna do wiary w sw. Mikolaja...

          • 5 2

    • Nierozumiem idei... (1)

      pracownik trafia na kwarantannę. Dobrze się czuje, ale nie może pracować i traci część pensji.
      Powinno być tak, jeśli są takie możliwości: Pracownik na home office i 100% pensji, o ile dobrze się czuje.

      • 5 1

      • zależy od firmy/pracodawcy

        W większości (oczywiście tam, gdzie można pracować zdalnie) tak właśnie się pracuje podczas kwarantanny

        • 7 1

    • Maruderzy

      Najlepsi sa Ci wszyscy maruderzy, ktorzy tak narzekaja, ze edukacja zdalna to dramat. Zobaczcie sobie na wspolczesne dzieci. Rodzice robia im krzywde. Dzieci maja powazne braki w edukacji, sporcie, kulturze, wychowaniu a rodzice zamiast sie za nich wziac, to ich jeszcze bronia. Kiedys w szkole moze dwojka dzieci miala jakas dysleksje. Teraz w kazdej klasie kilka dzieciakow ma dysleksje, dysgrafie, problemy z emocjami czy jeszcze inne wymysly. Rodzice oczywiscie nie robia nic aby pomoc dziecku, tylko zaslaniaja sie "choroba", a dzieci widzac takie tlumaczenie rodzicow sami zaczynaja w to wierzyc i to wykorzystuja. Rosnie nam naprawde "niedorozwiniete" pokolenie, a reke do tego przykladaja w wiekszosci rodzice. Ci sami rodzice ktorym zdalna edukacja jest nie po drodze, bo musi poswiecic wiecej czasu dziecku. Dla niektorych te dzieci to kara i to jest przykre.

      • 11 3

    • Wśród znajomych i sąsiadów co dwa, trzy dni dziecko bezobjawowo zakażone, rodzice na kwarantannie , do szkoły powinni wrócić ci którzy rządzą nami.

      • 8 0

    • Łatwiej jest ogłupiać ludzi, niż przekonać, że zostali ogłupieni...

      Ludzie są tak głupi że to wszystko działa. Niesamowite!

      • 3 1

    • Problemem jest, że nasz Rząd (czyli właściwie my, jeśli ktoś ma chociaż podstawową wiedzę na temat działania Państwa) nie ma już pieniędzy na zasiłki na opiekę nad dziećmi. I dlatego nie będzie ogłoszonej nauki zdalnej.

      • 2 2

    • Kierowcy autobusów też, sprzedawcy też. Zamknijmy wszystko

      • 0 2

    • taaa jasne

      i siedzenie na du..e to jest to! Młodzi potrzebują kontaktu ze sobą, no chyba że jest się introwertykiem.

      • 3 3

  • Cyrk trwa szczegolnie z maskami na świeżym powietrzu (28)

    • 206 107

    • podobno rząd planuje kolejne obostrzenia (2)

      i niedługo będziemy musieli nosić kitle

      • 26 13

      • Chyba kilty

        • 4 1

      • a tobie należy sie

        noszenie kaftana z rękawami wiązanymi na plecach

        • 0 4

    • (15)

      Przez bandę wielkich olśnionych jest ten cyrk. Wielcy bohaterowie, bo maski nie założą, no fajnie, teraz przez to wszyscy inni cierpią bo zaostrzyli już o absurdalne przepisy. Chcieliście zabłysnąć to trzeba było się brokatem obsypać, a nie pajacować. Jak się skończy pandemia to zaczniecie się załatwiać na środku marketu aby się pokazać? Bo to też waszą wolność zabiera :D?

      • 46 35

      • zadziwiajace jak łatwo wmówić ludziom, że to wszystko to przez brak maski na wolnym powietrzu (13)

        wakacyjne rozprężenie nie przyniosło wzrostó co może świadczyć o tym że tzw maseczki nie mają z tym żadnego związku. Ludzie zdają sie zapomnieć, że skończyło się lato i nastapiła zmiana aury co roku przynosząca falę zachorować na górne drogi oddechowe. możemy udawać, że nigdy wcześniej jesienią dzieci i dorosli nie chorowali wzmożenie na tego typu choroby. Możemy...

        • 56 23

        • (6)

          "zadziwiajace jak łatwo wmówić ludziom, że to wszystko to przez brak maski na wolnym powietrzu" czytanie ze zrozumieniem. Napisałem że to absurdalny nakaz, chodzi o to że pajace nie mogły w zamkniętych pomieszczeniach nosić masek więc nakazali nosić je wszędzie, aby łatwiej było to kontrolować i karać. Tyle w temacie, nie naciągaj swojej teorii do czegoś co napisałem ;)

          • 24 9

          • Ty też czytaj ze zrozumieniem (5)

            chodzi o to ilu ludzi bezkrytycznie wierzy w to że noszenie maseczki na wolnym powietrzu ma faktycznie znaczenie inne niż tresura

            • 16 20

            • nowszenie maseczek na wolnym powietrzu (3)

              ma jedno znaczenie- banda d**ili nie potrafiła się dostosować do zasad współżycia społecznego w dobie pandemii więc wprowadzono nakaz noszenia zawsze i wszędzie. Gdybyś zamiast drzeć ryja na bogu ducha winną kasjerkę za zwrócenie uwagi założył tą maskę na te 15 minut zakupów w trosce o osoby starsze i chore (albo nawet świętego spokoju) to żadne obostrzenia i mandaty nie byłby potrzebne.

              • 38 18

              • Pieknie napisane...samo sedno (2)

                • 10 6

              • A teraz, jeżeli nie dostosują się, to w kolejnym kroku będzie golenie torby i malowanie jajek na niebiesko. (1)

                I to na boże narodzenie! Wszystko w imię walki z umieraniem osiemdziesięciolatków.

                • 6 3

              • A ty nie golisz?

                Ja gole, dla higieny.

                • 2 0

            • Treść odnosi się do tego co napisałem i wyjaśniłem jak bardzo ominęła mój komentarz, zrozumieć zrozumiałem ale wyjaśniłem jak bardzo to się miało nijak do mojego pierwszego komentarza.

              • 2 6

        • Wczoraj byłem z dziećmi w parku (5)

          a jakiś dziadzio "a maseczka gdzie?" - oczywiście mogłem mu odpowiedzieć, żeby się nauczył czytać, to może doczyta, że w parku nie są obowiązkowe za to jest obowiązek prowadzenia psa na smyczy - ale równie dobrze mógłbyś mówić do ściany.
          To przez takich właśnie ludzi demokracja jest słabym systemem, bo politycy muszą realizować ich fantazje by nie stracić głosów.

          • 24 6

          • Ale ty nie nosisz maseczki dla polityków (4)

            Maseczka chroni przed rozprzestrzenianiem się wirusa

            • 11 15

            • Maseczka przed niczym nie chroni i dobrze o tym wiesz, chyba że jesteś i**otą.

              • 17 13

            • Przestań kłamać

              • 4 2

            • Swietna uwaga

              • 1 4

            • Ale w jaki sposób chroni podczas spaceru po parku?

              Bełkoczesz jak jakiś nawiedzony płaskoziemiec.

              • 11 0

      • Sens noszenia w pomieszczeniach zamkniętych jest zrozumiały ale na powietrzu jak dookoła nikogo nie ma to absurd

        • 36 7

    • (4)

      Znasz pojęcie placebo? Te materiałowe zasłony na twarz na wolnym powietrzu to takie placebo dla słuchaczy radia i telewizji

      • 31 25

      • (3)

        Już głupszej rzeczy dzisiaj w internetach nie przeczytam, a dopiero początek dnia:) W sumie gratulacje...

        • 14 16

        • (2)

          Rozumiem, że nie widzisz przeciwwskazań aby chirurg który miałby cię operować wyciągnął z kieszeni swoją materiałową maseczkę i przeprowadził zabieg?

          • 10 8

          • (1)

            Rozumiem, że nie widzisz przeciwwskazań aby chirurg który miałby cię operować nie zakładał maseczki i przeprowadził zabieg?

            • 9 6

            • Mniej zaszkodzi niż dysząc przez zagrzybioną szmatę z kieszeni.

              Noszoną razem z monetami i osmarkaną chustką do nosa

              • 8 0

    • Maski na świeżym powietrzu, jak nie ma ludzi w pobliżu to bezsens (1)

      Dokładnie maski na świeżym powietrzu jak nie ma skupiska ludzi, to i**otyzm.
      Popieram w komunikacji, sklepach, skupiskach ludności, kościele. Wystarczy wejść do autobusu lub skm, a tu tłumy "nosaczy" co kinol na wierzchu, ale jakby co to maseczka jest.
      Kolejne zakazy aby przykryć odwołanie pandemii przez premiera na wybory, polityków bez maseczek i zmianę zasad testowania. Wystarczyło przestrzegać noszenia maseczek i dawać w tym przykład, dać podstawę prawną do egzekwowania - bo dalej nakaz nie ma podstawy prawnej, zamknąć Śląsk gdy wybuchło szambo w kopalniach i testować jak wcześniej.
      Byłoby mniej chorych a tak dziś mniej niż 25% pozytywnych było na kwarantannie lub pod nadzorem.

      • 15 5

      • jak nie ma ludzi to nikt mandatu ci nie wypisze - jak dostaniesz mandat albo ktoś zwróci uwage to znaczy ze jednak byli...

        • 0 0

    • Starsi będą umierać a młodzi chorować, sprytny scenariusz godny Oskara a ZUS już zaciera swoje tłuste rączki...

      • 7 1

    • San junipero
      4 godziny temu
      To tylko maska.
      To tylko 1,5 metrów.
      To tylko na dwa tygodnie.
      To są tylko niepotrzebne firmy.
      To tylko niepotrzebni pracownicy.
      To tylko puby.
      To tylko restauracje.
      To tylko impreza.
      To tylko do momentu, kiedy liczba zarażonych spadnie.
      To tylko po to, żeby zmniejszyć zużycie szpitali.
      Zostało tylko kilka tygodni.
      To tylko kościoły.
      To tylko modlitwa.
      To tylko dopóki nie przyjdzie szczepienie.
      To tylko bransoletka śledząca.
      To tylko aplikacja.
      To tylko system rozpoznawania twarzy.
      To tylko po to, żeby ludzie wiedzieli, że obok ciebie jest bezpiecznie.
      To tylko po to, żeby wiedzieć, kogo spotykasz.
      Zostało tylko kilka miesięcy.
      To tylko film, który został skasowany.
      To tylko post.
      To tylko e-mail.
      To niewiele cenzury.
      To są tylko przeciwnicy Corona.
      To tylko naziści.
      To tylko anarchiści.
      To tylko czujnik.
      To tylko informacje medyczne.
      To tylko po to, żebyś mógł podróżować.
      To tylko po to, żebyś mógł zdobyć prawo jazdy.
      To tylko po to, żebyś mógł głosować.
      To tylko na kilka lat.

      ... To tylko twoja wolność, która codziennie znika, a ty nawet tego nie widzisz.

      • 9 0

  • Jest coraz lepiej (8)

    Jest lepiej niż ostatnio, coraz dalej za podium. Tak trzymać!

    • 102 15

    • to jest nudne (1)

      sobota, niedziela, poniedzialek spadki, wtorek zaczyna przyspieszac, czwartek - piątek rekord i tak od nowa

      • 5 8

      • W weekend mniej testów.

        Ot i cała zagadka.

        • 13 1

    • wcale nie zwalniamy tylko tylko czołówka nam ucieka... (2)

      • 15 2

      • (1)

        W komentarzach przez ostatnie tygodnie było widać podniecanie się pozycją w pierwszej trójce. Teraz widzę że jest już nowy argument - "oj oj, to czołówka ucieka". Pół roku temu byliśmy w drugiej połowie stawki wtedy każdy się z tego cieszył.

        • 8 0

        • Zobaczycie! Za 2tygodnie się zacznie.

          • 1 1

    • ale ilość ta sama (przybliżona)

      • 0 0

    • zasady nas uratuja (1)

      trzeba przyjsc po rozum do glowy, przestrzegac zasad , to wkrotce bedziemy na jeszcze dalszej pozycji

      • 2 1

      • Dłużej będzie się wlekło. Więcej będzie kosztowało

        • 1 0

  • (17)

    Czy osoby z marszu anti-covid zostały pociągnięte do odpowiedzialności? Liczę na sprawiedliwe potraktowanie wszystkich id... i wręczenie im wysokich mandatów za stwarzanie realnego zagrożenia dla innych ludzi. Trzeba ponosić konsekwencje swojej głupoty. A przecież twarze widać jak na dłoni.

    • 259 117

    • juz poniesli konsekwencje (2)

      wszyscy leża pod respiratorami :(

      • 12 15

      • (1)

        Ty będziesz następny koronasceptyku

        • 9 15

        • Ustąpię miejsca koronaentuzjaście. W ogóle nie skorrzystam.

          • 15 5

    • (6)

      Do tego każdy z nich powinien podpisać oświadczenie, że w razie zakażenia odmawia korzystania z łóżka covidowrgo i respiratora.

      • 20 10

      • prawodopodobienstwo że ktos sie zaraził

        i bedzie mial objawy i przejdzie chorbe na tyle ciezko, zeby trafic pod respirator jest pewnie mniejsze niz to ze w drodze powrotnej ktos wpadl pod samochod, więc nie strasz, nie strasz....

        • 14 11

      • (1)

        Dokładnie, a leczenie to na koszt własny!!!

        • 10 9

        • A dlaczego na koszt wlasny??

          Ja jestem przeciw korona panice ale place skladki od 20lat. I to wysokie. Oraz Podatki. I jak zachoruje to przysługuje mi takie samo prawo co posłusznym tv covidianom

          • 10 3

      • (2)

        Ciekawe ilu już złożyło takie oświadczenia? No słucham "bohaterów"

        • 5 3

        • Gdzie je złożyć?

          • 4 0

        • Bardzo chętnie

          Jak mi załatwisz oświadczenie o zaprzestaniu pobierania składek na ubezpieczenie zdrowotne.

          • 6 0

    • przeczytaj o ogniskach wirusa

      nie ma tam słowa o marszach antycovidowców :D

      • 9 5

    • Jakiej? XD

      • 1 0

    • Nie dostaną mandatów za starzanie realnego zagrożenia,

      bo zagrożenie nie jest realne, ale urojone w głowach psycholi, d**ili i polityków którzy mają w tym interes

      • 12 13

    • (3)

      Słyszałam, że na Syberię ich wysyłają.

      • 5 2

      • (1)

        Nie płakałabym. Krzyżyk na drogę sajonara, przynajmniej byłoby mniej głupków w kraju.

        • 4 8

        • Za to, statystycznie więcej intelektualistów z światopoglądem ukształtowanym przez telewizor

          • 5 7

      • Syberia jest piekna, polecam

        • 0 0

  • (8)

    Ile chcieli sceptycy? Ma być 10000 dziennie w Polsce czy 1000 w województwie? Już zapomniałem.

    Wiem, że zawsze pisali, za dwa tygodnie. Teraz już termin się zbliża?

    • 71 27

    • Jeszcze nie (1)

      zobaczysz za dwa tygodnie...

      • 3 2

      • A, ok.
        To mogę być spokojny. Dajcie znać.

        • 5 1

    • juz teraz (3)

      to już się dzieje, nikt nie będzie pisał - za 2 tygodnie. Tragedia już jest teraz.

      • 7 4

      • tragedia będzie jak te wzrosty po 5000 przypadków przelożą się na hospitalizacje i zgony (2)

        rząd ma teraz jeszcze około 2 - 3 tygodnie na ogarnięcie służby zdrowia zanim ludzie aktualnie diagnozowani będą potrzebowali opieki

        ale znając życie jak zwykle zostaną zaskoczeni i "nie można było tego przewidzieć"

        • 9 5

        • Problemem nie jest rzad, a lekarze (1)

          Zapytajcie jakie to leczenie stosuja na łóżkach kowidowych. Jest to baczna obserwacja jak stan pacjenta sie pogarsza by finalnje z ulga podlaczyc respirator. Kilka dni i nastepny prosze.

          • 5 4

          • To trzeba mieć wyprany móz.... albo nie, to już trzeba go nie mieć.

            • 3 2

    • Ww

      Ja chce 100 0000 dziennie wtedy cyrk się wreszcie skończy

      • 4 1

    • Taka ciekawostka.
      Dziś przeskoczyliśmy i mamy obecnie więcej chorych niż ozdrowiałych od początku.
      Powodzenia.

      • 5 1

  • Problem jest gdzie indziej (12)

    Szkoda że nikt nie zwraca uwagi na problem rosnącej ilości ludzi umierających na raka..
    Ponad 10 mln rocznie umiera na świecie.
    Z powodu chemi w żywności i innych świństw którymi jesteśmy truci. Ale cóż... to się im opłaca bo na tej chorobie zarabia się grubą kasę ... A covid jak wiemy wykazuje się mała śmiertelnością w stosunku do calej populacji na ziemi zwlaszcza jak szacują naukowcy 20% populacji już przeszło chorobę.

    • 127 57

    • (2)

      A może wirus ma z tym związek? Hmmm....

      Na pewno to coś innego, jak 5G.

      • 10 6

      • Ma i to dużo

        Silne, zdrowe organizmy przechodzą go bezobjawowo. Schorowane i słabe (m.in przez wspomniane trucie chemią i ogólnie słabym poziomem żywności) przechodzą ciężko, często z pomocą respiratora i często z finałem w trumnie

        • 9 3

      • on nie kuma! zmienia temat ...

        on nie pomyslał/to za trudne/ ze te choroby wsółistniejace .przyczyniaja sie do ciezkiego stanu../covid +choroba=ciezki przebieg/
        niech mu wytlumaczy wirusolog jak atakuje wirus i co atakuje /to czarna magia dla tych co zapszeczaja przeciez wirus nie istnieje... dla nich
        i od raka to niech on sie odczepi
        szukanie jakichs teorii z czarodziejskiej kuli.....

        • 8 4

    • rak jest efektem zanieczyszczenia środowiska i taniego śmieciowego jedzenia (2)

      jedzenie możesz lepsze ogarnąć sam a zanieczyszczenie środowiska to koszt taniego rozwoju gospodarczego - niestety tutaj jest dużo gorzej ale zawsze możesz uciec w bieszczady...

      • 9 4

      • i genetyki-genów (1)

        babcia miala to ty rownież mozesz go mieć.....rak

        • 8 0

        • oraz długości życia

          dłużej żyjesz masz większą szansę

          • 5 0

    • widać że nie bardzo rozumiesz sytuację (2)

      właśnie ze względu na chorych na raka i inne poważne choroby wprowadzane są maseczki, obostrzenia i ogólnie ddm.
      To nie tak, że jak "damy sobie spokój" z covidem i zajmiemy się rakiem, to wirus zniknie i mniej ludzi umrze na raka - będzie zupełnie odwrotnie wirus się rozpanoszy, a w konsekwencji więcej ludzi umrze nie tylko przez covid, ale też na raka i inne choroby.
      Te wszystkie środki mają zapobiec zapaści służby zdrowia wynikającej ze zbyt wielu przypadków ciężkiego przebiegu covid (wymagającego hospitalizacji) oraz chronić pracowników służby zdrowia, którzy są bardzo narażeni na zakażenia. Jeżeli dojdzie to takiej zapaści (a coraz częściej słychać, że zbliżamy się do "krawędzi"), to wielu pacjentów, niezależnie czy covidowych, czy mających inne choroby nie otrzyma absolutnie żadnej pomocy.

      • 22 7

      • W końcu ktoś napisał coś prawdziwego i realnego

        • 7 3

      • od ponad pół roku jest zapaść

        respiratory stały puste, a lekarze "leczyli" choroby współistniejące na telefon. Strach przed covidem powoduje wzrost ilości chorych

        • 6 0

    • Wszystko to Covid-19 aktualnie nie ma innych chorób rzecz jasna ku uciesze gawiedzi... (1)

      Tacy imbecyle że jak im Kaczyński splunie na ich głowy to powiedzą że deszcz pada, mózg im doszczętnie wyprała telewizja...

      • 10 5

      • nie wiem jak to u ciebie działa ale moja matka z przewlekłą chorobą dwa razy była w szpitalu w tym roku na zaplanowanych

        • 2 2

    • Liczby ludzi, a nie ilości ludzi

      Do szkoły marsz!!!

      • 2 0

  • (15)

    Zamknąć szkoły, bo nigdy z tego nie wyjdziemy.

    • 143 92

    • Zamknąć ciebie i twoj internet (4)

      Bo nigdy z tej paniki nie wyjdziemy

      • 22 24

      • (3)

        Ślepy jesteś i nie umiesz powiązać faktów. Póki co wychodzi na to, że prędzej uśmiercą drobnych przedsiębiorców tymi wszystkimi obostrzeniami, które nic nie dają, niż zlikwidują rzeczywiste źródło problemu. Jak tak dalej pójdzie, to w sobotę cała Polska będzie czerwona. Maski na ulicy są bez sensu i oni doskonale o tym wiedzą. Godziny dla seniorów - jeszcze większy bezsens.

        • 21 8

        • Jak uśmiercą, to uśmiercą. (2)

          Przecież wolny rynek sam się ogarnie, czyż nie?

          • 2 9

          • jaki wolny rynek?

            w eurokołochozie z systemem dopłat do wszystkiego możliwego?

            • 3 3

          • Wypowiedź urzędasa...

            • 3 0

    • (1)

      to nic nie zmieni - odłoży tylko w czasie...
      Skoro chorych jest 120 nauczycieli i 120 uczniów - to znaczy, że w szkole nie ma transmisji uczeń-uczeń, ani uczeń- nauczyciel .... Jest transmisja nauczyciel-nauczyciel ( więc należy zamknąć pokoje nauczycielskie) i transmisja kolega-nauczyciel - więc należy zamknąć knajpy... gdyby była transmisja nauczyciel-uczeń to byłoby 3000 chorych uczniów i 120 chorych nauczycieli

      • 12 9

      • Bzdura. Osób z kontaktu się nie testuje

        A uczniowie są młodsi i zdrowsi i przechodzą zakażenie najczęściej bezobjawowo. Stąd taki stosunek zakażeń - uczniowie nie są badani. A kiedy zarażają domowników, to cale "dochodzenie" sanepidu skrzętnie omija szkoły. Bo ma być sukces.

        • 2 0

    • Wyjdziemy, wyjdziemy.

      wszyscy muszą mieć kontakt, przechorować. Zamykanie czegokolwiek nic tu nie da, bo to tylko odwlekanie nieuniknionego.

      • 8 6

    • jestem za (3)

      Zamknac zdecydowanie, nauka i praca zdalna badz hybyrdowa
      Nakaz z gory powinien isc do przedsiebiorcow i dyrektorow szkol i przedszkoli

      • 9 6

      • (2)

        Upiec chleb, zrób wędlinę zdalnie

        • 4 2

        • To urzędas. On by zastanowił się nad problemem niechęci murarzy do zabierania betoniarek do domu.

          • 4 0

        • Szkoły teraz pieką chleb?

          • 2 1

    • zamin szkoły (1)

      pierwsze powinny być kościoły

      • 5 1

      • Nie. Do kościoła chodzi się z własnej woli

        I nie spędza się tam całego dnia. Zamknąć szkoły I kościoły.

        • 2 1