Fakty i opinie

Ratownicy LPR w nowej bazie

Baza Lotniczego Pogotowia Ratunkowego ma nową infrastrukturę - hangar i wyposażenie.
Baza Lotniczego Pogotowia Ratunkowego ma nową infrastrukturę - hangar i wyposażenie. fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl

Trzy minuty - tyle zespół składający się z ratownika, lekarza i pilota ma na opuszczenie bazy Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, od niedawna - bazy na miarę XXI wieku. W poniedziałek uroczyście zakończono jej remont i doposażenie.



Baza LPR w Gdańsku po modernizacji.

Baza LPR w Gdańsku po modernizacji.

Nowy hangar, stacja paliw, płyta postojowa, miejsce startów i lądowań, zaplecze operacyjno-socjalne i drogi dojazdowe - tak wyglądają już bazy Lotniczego Pogotowia Ratunkowego w Polsce, w tym baza w Gdańsku, która wraz z tą w Kielcach, Krakowie i Wrocławiu została zmodernizowana w ramach II etapu trzyletniego projektu "Budowa i remont oraz doposażenie baz Lotniczego Pogotowia Ratunkowego etap 2".

- Standard nowych baz wprowadził pogotowie lotnicze w XXI wiek - mówi Robert Gałązkowski, szef Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. - Dzięki hangarowi uniknęliśmy kontaktu z wilgocią, złymi warunkami atmosferycznymi, czyli z tym, co opóźnia gotowość śmigłowca do startu i powoduje częstsze występowanie usterek. Do tego wybudowaliśmy pomieszczenia spełniające wszelkie standardy sanitarno-epidemiologiczne, magazyny techniczne, medyczne. Budowa tych baz nie tylko dała odpowiednie warunki pracy ratownikom, pilotom, lekarzom, ale też możliwość realizacji lotów nocnych.

Rafał Szczepański, ratownik i dyrektor regionalny LPR w Gdańsku.
Rafał Szczepański, ratownik i dyrektor regionalny LPR w Gdańsku. fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl
Nowe bazy zostały zaprojektowane zgodnie z wymogami i oczekiwaniami dyżurujących zespołów. Rozkład pomieszczeń i odległości pomiędzy poszczególnymi elementami bazy ułatwią funkcjonowanie załóg HEMS (ang. Helicopter Emergency Medical Service - Śmigłowcowa Służba Ratownictwa Medycznego). Dzięki temu, że płyta postoju śmigłowca, stacja paliw i pomieszczenia socjalno-operacyjne są w bezpośredniej bliskości, szybciej można odtworzyć gotowość do pełnienia dyżuru po wykonanej akcji ratowniczej. Lekarze i ratownicy w możliwie najkrótszym czasie uzupełnią brakujące leki i sprzęt medyczny, a piloci sprawnie zatankują śmigłowiec.

- Jeśli zdarzenie miało miejsce do 60 km od bazy, mamy obowiązek wystartować w ciągu 3 minut - mówi Rafał Szczepański, dyrektor regionalny LPR w Gdańsku. - Generalnie latamy 130 km od bazy, możemy jednak latać dalej, jeśli jest taka konieczność, np. wypadek masowy. Oczywiście wymaga to np. zatankowania większej ilości paliwa. Wówczas jednak mamy więcej czasu na start.

Czy kiedykolwiek brałeś(łaś) pod uwagę pracę w zawodzie ratownika medycznego?

tak, nawet nim zostałem(łam) i uważam, że to była świetna decyzja 12%
tak, nawet pracuję w tym charakterze, ale myślę o zmianie zawodu 7%
tak, planuję kształcić się w tym kierunku 10%
nie, ale tego nie wykluczam 19%
nie, i kompletnie mnie ten zawód nie interesuje 52%
zakończona Łącznie głosów: 270
Rocznie ratownicy z gdańskiego LPR podejmują od 600 do 800 interwencji. - Decyzję o tym, żeby zadysponować śmigłowcową służbę ratownictwa medycznego podejmuje dyspozytor medyczny pogotowia ratunkowego - my jesteśmy jednostką operacyjnie mu podległą - dodaje dyrektor Szczepański. - To on, znając okoliczności zdarzenia, wiedząc, ilu jest poszkodowanych i jakimi środkami dysponuje, dzwoni do nas. My lokalizujemy miejsce zdarzenia, podejmujemy decyzję i mamy trzy minuty na start.

W bazie w Gdańsku pracuje siedmiu pilotów, pięciu ratowników i pięciu lekarzy oraz zespół mechaników. - Pracuję w LPR w Gdańsku 12 lat. To ciekawa praca, adrenalina na każdym dyżurze. Nie ukrywam, że latanie śmigłowcem jest jedną z atrakcji tego zawodu - mówi Paweł Klein, ratownik medyczny. - To jednak ciężka praca, ale dająca mnóstwo satysfakcji, choć gorsze dni, o których nie można zapomnieć, też się zdarzają.

Wybudowanie hangaru i doposażenie ratowników w gdańskiej bazie to koszt ok. 5 mln zł. Dzięki nowej infrastrukturze być może wkrótce gdański LPR będzie jedną z trzech baz dyżurujących całą dobę.

- Na tę chwilę baza w Gdańsku działa od godz. 7 do 23, jak większość takich baz w Polsce. Jednak już zwróciłem się z oficjalną prośbą do ministra zdrowia, aby od nowego roku bazy we Wrocławiu i Gdańsku wydłużyły czas swojego działania. Z tego, co wiem, środki na ten cel zostały zabezpieczone. Czekamy jednak na oficjalną decyzję - dodaje Gałązkowski. - Według analizy w polskich warunkach powinno być od pięciu do sześciu takich baz. Pozostałe mogą działać od godz. 7 do 23.

Otwarcie nowej siedziby Lotniczego Pogotowia Ratunkowego

Opinie (36) 2 zablokowane

  • I bardzo dobrze (1)

    Cieszy mnie fakt, że LPR ma nową dobrze funkcjonująca bazę. Są one potrzebne. Ale ważne też jest by dyspozytorzy nie bali się korzystać z LPR. Jednak fakt pracy od 7-23 pozostawia sporo do życzenia. Taka służba powinna być całodobowa. A wierzę że i osoby tam pracujące też by tego chciały, chociaż nie jest to lekki chleb.

    • 132 0

    • Z tą 7-23 to i tak jest dobrze. Generalnie kiedyś mieli chłopaki uprawnienia do rozpoczynania akcji tylko od wschodu do zachodu słońca. Tak więc samych nalotów muszą też pewnie więcej wykonać by podniesiono im kwalifikacje - a na to potrzebny jest czas.

      Zawsze jak widzę ich w powietrzu to cieszę się, że takie fajne maszyny mają - już chyba niewlele osób pamięta jak latano Mi-2 ;)

      • 10 0

  • Cieszy mnie to, często widzę jak latają do akcji.
    Zakup tych śmigłowców był jedną z niewielu dobrych decyzji

    • 103 0

  • Oby jak najrzadziej wylatywali. (4)

    • 82 0

    • (1)

      niech wyłączą telefony

      • 2 14

      • podaj numer, wrzucimy cie na czarna liste.

        • 16 2

    • oby jak najczesciej!! Bo niestety ale korzystanie z helikopterów wtym kraju jest zbyt małe (1)

      bo albo paliwa niema skonczył sie limit!!

      • 3 8

      • wyczytales to w gazetce pisu?

        • 7 0

  • Brawo!!!

    • 46 0

  • Przykro się robi

    jak marnujemy wiele pieniędzy w ustawianych przetargach, za które moglibyśmy mieć kilkadziesiąt takich helikopterów w Polsce.

    • 36 22

  • Gratulacje! Tylko.. (1)

    ..ostatnio jak gdzieś w Polsce przyleciał helikopter do szpitala z ciężko rannym chłopcem z wypadku nie został przyjęty.. chłopak zmarł :( ...Chory polski system.

    • 39 3

    • przynajmniej czarno biały skropił.

      • 0 0

  • No! I to jest bardzo dobra informacja! A nie ciągłe przekręty władzy, napady na oruni, drożejąca benzyna (2)

    czy budowa chodników w lesie.

    • 24 11

    • (1)

      Za wpisanie ivabradyny na listę leków refundowanych Bolesław Piecha, wiceminister zdrowia w rządzie J. Kaczyńskiego załatwił swojemu synowi mieszkanie - twierdzi RMF FM. TOK FM: Ministerstwo Zdrowia fałszowało opinie dotyczące iwabradyny Stanowisko Polskiego Towarzystwa Farmaceutyczno-Ekonomicznego w sprawie iwabradyny zostało zafałszowane. Miminsterstwo zdrowia ukrywało negatywne opinie w sprawie tego leku i zrobiło wszystko, by do iwabradyny firmy Servier dopłacało państwo. Afera z iwabradyną wybuchła, kiedy okazało się, że w ostatniej chwili środek ten pojawił się na liście leków refundowanych. Miało się to stać kilka godzin po spotkaniu wiceministra Bolesława Piechy z Robertem Pachockim, przedstawicielem francuskiej firmy Servier (producent iwabradyny).

      • 11 2

      • nie wolno tak pisac o prawej rece prezesa. to jest na pewno klamstwo, na zlecenie tuska, kopacz, merkel i putina. dlaczego takie klamstwa smolenskie zawsze wychodza przed wyborami?

        • 2 1

  • Po co dłużej ma pracować? (2)

    Baza Marynarki Wojennej (SAR) pracuje całą dobę i najtrudniejsze operacje nocne właśnie oni wykonują.

    • 11 20

    • ale SAR lata do przypadkow na morzu.

      • 10 0

    • No i ?? A gdzie maja potem z tym pacjentem wylądować jedynie u siebie w bazie. Na Zaspie nie usiądą i na UCK na dachu też nie.

      • 2 0

  • LPR to nie Liga Polskich Rodzin? (2)

    Super wiadomość!
    Polepszenie warunków pracy dla ludzi niosących pomoc innym.

    • 19 3

    • (1)

      działają nawet po tym jak Gertych do Peło odszedł

      • 7 2

      • to ten koń z płaskostopiem ???

        • 2 0

  • Tylko czy starczy pieniążków w budżecie Ewy Kopacz, bo na koniec roku trza się będzie w urzędach dobrze nagrodzić.

    • 15 3

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.