Fakty i opinie

Redłowo: będzie nowe przejście, fontanna nie powstanie

Miejsce, gdzie planowane jest nowe przejście.
Miejsce, gdzie planowane jest nowe przejście. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Nowy ciąg pieszy między ulicami Powstania Śląskiego i Powstania Wielkopolskiego w Redłowie, które rozdziela skarpa, ma powstać ze środków rady dzielnicy. W pierwszym przetargu oferty okazały się zbyt drogie, ale szybko ogłoszono kolejny. - Czekamy na rozstrzygnięcie - mówią radni. Pewne jest, że w dzielnicy nie powstanie fontanna, przeciw której protestowała część mieszkańców.



Czy w dzielnicy, w której mieszkasz, jest dużo inwestycji?

tak, ciągle się coś dzieje 20%
owszem, ale powinno być więcej 29%
nie, nie pamiętam żadnej poważnej budowy/przebudowy 51%
zakończona Łącznie głosów: 365
Nowe przejście skróci dystans pomiędzy ulicami położonymi na różnych wysokościach. Obecnie, by swobodnie dostać się z jednej ulicy na drugą, trzeba nadrabiać drogi albo... próbować przejść prowizorycznym skrótem. To on właśnie ma się zmienić w normalne przejście.

Prace mają objąć budowę schodów, chodnika, ale także kanalizacji deszczowej. Stanie tu mała architektura, usunięte zostaną karpiny drzew i korzenie krzewów.

Pieniądze z budżetu rady dzielnicy



Jako że inwestycja będzie służyła przede wszystkim lokalnej społeczności i nie wydawała się droga, jej sfinansowanie wzięła na siebie rada dzielnicy.

- Nie mamy dużego budżetu, ale staramy się nim gospodarować, by spełniać jak najwięcej potrzeb - mówi Radosław Maślak, przewodniczący Rady Dzielnicy Redłowo.
Urzędnicy magistratu w szacunkowym kosztorysie przewidywali, że prace pochłoną niespełna 190 tys. zł. Tymczasem po otwarciu kopert w przetargu okazało się, że najtańsza oferta jest dwa razy wyższa od zakładanych środków.

Skrót ułatwi przemieszczanie się mieszkańcom.
Skrót ułatwi przemieszczanie się mieszkańcom. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl
Do przetargu stanęły trzy przedsiębiorstwa.

  • Eurovia Polska z ceną 604 tys. zł;
  • Hydro-Mag z ceną 581 tys. zł;
  • Lato Bruk Eugeniusz Latosiński z ceną 396 tys. zł.


Postępowanie unieważniono i w ostatnich dniach ogłoszono nowe. Rozstrzygnięcie zaplanowano na 21 maja. Oprócz ceny (60 proc.) będzie też istotny m.in. czas wykonania (20 proc.).

W Redłowie nie będzie fontanny



Radni dzielnicy informują też, że wciąż planują rewitalizację skweru przy ul. Cylkowskiego. Z planów wypadła jednak budowa fontanny, która miała pochłonąć najwięcej środków. Koszt projektu wraz z budową fontanny na odświeżonym skwerze miał wynieść 450 tys. zł, a roczny budżet inwestycyjny dla Redłowa to 320 tys. zł.

Przeciw takiemu wydatkowi jesienią zaprotestowali mieszkańcy, tłumaczący, że radni chcieli przeforsować budowę wodotrysku bez konsultacji z lokalną społecznością.

- Fontanny nie będzie, ale czekamy na opinię z Urzędu Miasta dotyczącą rewitalizacji skweru - tłumaczą przedstawiciele dzielnicy.