Fakty i opinie

stat

Remont przejścia pod al. Niepodległości w Sopocie

Sopot przygotowuje się do remontu tunelu pieszego pod al. Niepodległości zobacz na mapie Sopotu na wysokości "Monciaka". Obok schodów pojawią się nowe windy, a wnętrze przejścia zostanie odświeżone. Zdaniem urzędników, wyznaczenie przejścia naziemnego jest niemożliwe ze względu na pobliski przystanek autobusowy i zwartą zabudowę, zaś na realizację pochylni brakuje miejsca.



W jaki sposób najczęściej pokonujesz al. Niepodległości w Sopocie?

pieszo 48%
komunikacją miejską 16%
samochodem lub motocyklem 36%
zakończona Łącznie głosów: 672
Obecnie ogłoszono przetarg na wykonawcę dokumentacji, która pozwoli na rozpisanie przetargu na realizację prac budowlanych jeszcze w tym roku (przypuszczalnie w III kw.).

Wykonawca dokumentacji projektowej będzie musiał uwzględnić w niej m.in.:
  • budowę wind po obu stronach tunelu,
  • zjazdy dla wózków dziecięcych oraz szyny do prowadzenia rowerów,
  • remont ścian, murów i stropów przejścia podziemnego,
  • wymianę oświetlenia, montaż nowego monitoringu oraz analizę zmian odwodnienia.

Remont przejścia podziemnego jest wynikiem głosowania w ostatniej edycji sopockiego budżetu obywatelskiego. Na etapie składania wniosku koszt realizacji inwestycji oszacowano na 2 mln zł.

Dla porównania, w Gdańsku szacunkowy koszt wyznaczenia przejścia naziemnego przy Bramie Wyżynnej zobacz na mapie Gdańska wraz z korektą układu pasów ruchu oraz peronów tramwajowych, oszacowano w 2018 r. na kwotę ok. 800 tys. zł.

Przejście naziemne niemożliwe do realizacji



Czy zatem nie lepszym, tańszym i wygodniejszym rozwiązaniem dla pieszych byłaby budowa przejścia naziemnego przez al. Niepodległości?

- W Sopocie nie ma takiej możliwości z uwagi na ukształtowanie terenu. Brakuje miejsca i widoczności ze względu na bliskość budynków, są zbyt wąskie chodniki. Ponadto nawet przy likwidacji tunelu brakuje miejsca na przeniesienie istniejącego przystanku autobusowego (komunikacja miejska dla nas bardzo ważna i ciągle ją rozwijamy), dla którego trzeba zorganizować pełnowymiarową zatokę postojową. Przystanek ten jest bowiem obsługiwany przez znaczną liczbę linii i jest niezbędny w tym miejscu z uwagi na cele podróży pasażerów: dojście do ul. Bohaterów Monte Cassino, sądu, uniwersytetu czy Opery Leśnej - wyjaśnia Tomasz Kamiński, zastępca dyrektora ds. eksploatacji w Zarządzie Dróg i Zieleni w Sopocie.

- To mieszkańcy w powszechnym głosowaniu w budżecie obywatelskim wybrali taki zakres inwestycji, czyli dostosowania istniejącego przejścia podziemnego dla potrzeb osób niepełnosprawnych. To wola mieszkańców sprawiła, że zostanie ono zmodernizowane - podkreśla Maciej Skwierawski, wiceprezydent Sopotu. - Jako miasto bardzo dużo robimy, aby Sopot był przyjazny dla ruchu pieszego: m.in. doświetlamy i wynosimy przejścia dla pieszych.
graf. Trojmiasto.pl

Brak miejsca na pochylnie, dwa tunele obok siebie



Jak przekonują urzędnicy, niemożliwe jest zastąpienie wind i schodów pochylniami. Podyktowane jest to brakiem miejsca zarówno po stronie tzw. Małego Monciaka, jak i ul. 1 Maja.

Pod uwagę nie brano również budowy podziemnego połączenia planowanego do modernizacji tunelu z wyremontowanym już przejściem pod torami kolejowymi.

To oznacza, że piesi na krótkim, ok. 150-metrowym odcinku, nadal będą musieli czterokrotnie korzystać ze schodów lub wind, by przedostać się z rejonu ul. Boh. Monte Cassino/Obrońców Westerplatte do ul. 1 Maja.

Opinie (108) 5 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.