Fakty i opinie

Remont torowiska na Grunwaldzkiej

W piątek 20 czerwca rozpoczyna się bardzo uciążliwy dla pasażerów remont torowiska w al. Grunwaldzkiej.

Jak podaje Gazeta Wyborcza, drugi etap remontu gdańskich torowisk finansowany jest również z kredytu, który Gdańsk zaciągnął w Europejskim Banku Odbudowy i Rozwoju. W minioną sobotę oddano do użytku blisko kilometrowy odcinek w al. Legionów, teraz robotnicy wkroczą na al. Grunwaldzką. Zajmą się odcinkiem od skrzyżowania z ul. Miszewskiego do skrzyżowania przy Operze Bałtyckiej.

Oznacza to całkowite wstrzymanie ruchu tramwajów między operą a zajezdnią we Wrzeszczu. Tramwaje zastąpi autobus T6, a to oznacza przesiadki. Roboty potrwają do 20 sierpnia.

Pracownicy konsorcjum Torpolu i WPRD Gravel od nowa zbudują ponad kilometr torowiska. Na dwóch skrzyżowaniach (z ul. Miszewskiego oraz przy chińskim konsulacie) położą komfortowe przejazdy z płyt gumowych, takie jak w al. Legionów.

- Wyremontujemy także całe skrzyżowanie przy Operze Bałtyckiej, jednak tam nie będziemy instalować przejazdów gumowych. Uwzględniając olbrzymią powierzchnię tamtego skrzyżowania, miasta na to nie stać. Ale nawet tam zastosujemy bardzo nowoczesne technologie, bo położymy pod tory specjalną masę, która wyciszy przejazd tramwajów - powiedział nam Antoni Szczyt.

Oprócz samych torów i skrzyżowań wyremontowane zostaną przejścia dla pieszych (przy ulicach: Miszewskiego, Uphagena, Narutowicza i przy operze). Na przejściu przy ul. Narutowicza będzie podjazd dla niepełnosprawnych. Modernizacja obejmie też trzy przystanki: "Miszewskiego", "Politechnika" i "Opera".

Równolegle z remontem w al. Grunwaldzkiej modernizowany będzie odcinek al. Zwycięstwa: od skrzyżowania z Hallera do skrzyżowania z 3 Maja. - Prace będą prowadzone głównie w nocy, w ciągu dnia tramwaje będą jeździły zgodnie z rozkładem - zapewnia rzecznik ZKM, Izabela Kozicka-Prus. W al. Zwycięstwa wymienione zostaną zużyte podkłady i szyny, oczyszczony zostanie tłuczeń, na skrzyżowaniu z ul. Orzeszkowej i na przejściu dla pieszych przy ul. Traugutta będzie wymieniona nawierzchnia.

- Podczas remontu czas przejazdu się wydłuży, ale w konsekwencji będziemy mieli świetnie zrobione torowisko - twierdzi Izabela Kozicka-Prus, rzecznik ZKM. Jeśli zatem chcemy, żeby tramwaje jeździły bezpiecznie i cicho, musimy przetrwać te trudne chwile.

Opinie (71)

  • Porąbało ich!!!!!?????????
    Akurat w sezonie muszą rozpieprzać główną nitkę komunikacyjną w Gdańsku???
    Współczuję zagubionym turystom...

    • 0 0

  • O rany,

    tylko współczuć tym, co muszą dojeżdżać na tym odcinku. Wyobrażam sobie korki....Choć z drugiej strony patrząc, remonty są potrzebne.

    • 0 0

  • alex

    moim zdaniem decyzja o remoncie w okresie wakacyjnym jest słuszna, ponieważ ruch jest wtedy zdecydowanie mniejszy (jeżdżę codziennie z Łostowic do Sopotu, wiem o czy mówię),
    pomyśl o młodzieży szkolnej i akademickiej...

    • 0 0

  • Piotrukas

    masz rację. Ale wymyśl sobie już teraz trasę alternatywną, bo będziesz miał marnie, albo...idź na zasłużony urlop.

    • 0 0

  • piotrukas

    z jednej strony masz rację,
    z drugiej - "młodzież szkolna i akademicka" jednak łatwiej się porusza po trójmieście niż przeciętny z lekka zdezorientowany turysta.
    robią imprezy, żeby przyciągnąć tłumy, a potem utrudniają dojazd.
    niedługo gdańsk będzie "miastem remontowanych skrzyżowań"
    pewno, trzeba remontować i w lato najlepszy czas na to, bo pogoda odpowiednia i mniej ludzi bo uczniowie nie jeżdżą, ale pomyślmy też o gościach...

    • 0 0

  • Alex,

    nie zapominaj, że jest jeszcze kolejka SKM.

    • 0 0

  • a niech budują, tylko czy mają $$$

    bo jak nie będzie funduszy, to pozostanie rozpier___ jedna z ważniejszych dróg!!! bo jak to u nas bywa z kasą jest różnie.

    • 0 0

  • Opinia

    Dziwnee........że jeszcze na ten temat nie wypowiedział sie wszystkowiedzący gallux (show).Może choruje ??

    • 0 0

  • pesymisto,

    na rowerku przejedziesz, a jak nie - to przejdziesz z rowerkiem piechtą. Nie ma co się martwić.

    • 0 0

  • baju

    no właśnie
    gdańszanie, trómieszczanie sobie poradzą - jak nie tramwaj to autobus albo SKM albo rower...
    a taki krakowiak czy warszawiak, że o hamburczykach i japończykach nie wspomnę, to niby jak? Jasne, cwańszy dopyta i da rade, ale nie uprzyjemni mu to odpoczynku i zwiedzania, prawda?
    Znam tę sytuację bo jak byłam na targach w Poznaniu to akurat nie jeździła ta linia, która mieliśmy dojechać do targów, oczywiście zero informacji na przystanku, cośmy się tramwajami nabłądzili to nasze - dobrze że nie byliśmy na kontretną godzinę umówieni nigdzie, bo dotarlismy na miejsce godzinę później niż planowaliśmy i to po sporym spacerku :P

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.