"Róbcie to w samochodzie". Nietypowe bilbordy w Gdyni

Bilbordy są dostępne w kilku lokalizacjach w Gdyni.
Bilbordy są dostępne w kilku lokalizacjach w Gdyni. fot. czytelniczka Trojmiasto.pl

Przy ulicach Gdyni pojawiły się bilbordy z hasłem "Róbcie to w samochodzie". Okazuje się, że hasło, choć prowokacyjne, ma przewrotne znaczenie. - Zachęca do modlitwy i zapoznania się z działalnością wspólnoty przy kościele św. MikołajaMapka - mówią inicjatorzy akcji.



Czy zwracasz uwagę na bilbordy przy ulicach?

tak, na każdą reklamę 13%
tylko na nietypowe 51%
nie, są mi obojętne 36%
zakończona Łącznie głosów: 1989
Reklamy pojawiły się przy najbardziej zatłoczonych skrzyżowaniach w Gdyni. Można je także zobaczyć na przystankach. Mieszkańców zaintrygowały nietypowym hasłem, pozostawiającym pole do interpretacji. Na afiszach jest też znaczek odsyłający po wyjaśnienie do portalu Facebook.

Zachęcenie do wejścia do wspólnoty



Okazuje się, że pomysłodawcami akcji są osoby ze wspólnoty Szkoły Ewangelizacyjnej Magnificat, działającej od ponad 10 lat przy kościele św. Mikołaja w Chyloni. Jak można przeczytać na stronie internetowej, zadaniem grupy jest nowa ewangelizacja w środowiskach życia, pracy, nauki oraz w parafii. Na stronie internetowej jest informacja o 100 osobach zaangażowanych w projekt. Przedstawiciele wspólnoty twierdzą, że obecnie skupia już prawie 200 osób.

- Zapraszając do wspólnoty Magnificat chcemy pokazać, że warto poznać Boga. Wskazujemy, że jest takie miejsce jak nasza wspólnota, gdzie można to zrobić. Zachęcamy przy okazji jak najwięcej osób do wspólnego tworzenia Kościoła - mówi Karolina Czerwińska, inicjatorka akcji.
Na profilu można zobaczyć krótkie filmiki nagrane przez członków wspólnoty w różnych miejscach: w siłowni, samochodzie czy podczas jazdy konno.

Inspiracja zza granicy



Za reklamy zapłacili z własnej kieszeni. Wykupili sześć bilbordów i miejsc na przystankach autobusowych. Tłumaczą, że inspiracją były podobne zaproszenia pojawiające się w Wielkiej Brytanii.

- Na przykład w Londynie jeżdżą autobusy zapraszające na kursy ewangelizacyjne z neutralnym hasłem. Chodzi o element zaskoczenia, a jednocześnie o to, by trafić do osób młodych, którzy użytkują media społecznościowe - wskazuje.

Promocja inicjatyw na bilbordach



Promocja inicjatyw przez bilbordy stała się ostatnio w Polsce popularna. Po protestach kobiet, także przy trójmiejskich ulicach, pojawiły się bilbordy antyaborcyjne z grafikami płodów, podpisane "Jestem zależny - ufam Tobie" i "Mam 11 tygodni" oraz z rysunkiem serca i dziecięcym podpisem "Kochajcie się, mamo i tato".

Bilbordy i odpowiedź po protestach antyaborcyjnych w Trójmieście.
Bilbordy i odpowiedź po protestach antyaborcyjnych w Trójmieście. mat. prasowe
Reklamy były wykupione przez fundację Nasze dzieci z Kornik. Instytucja jako swój manifest wymienia wspieranie macierzyństwa oraz ochrony życia nienarodzonych od momentu poczęcia.

Stowarzyszenia Miłość Nie Wyklucza w odpowiedzi przygotowało akcję "Kochajcie mnie, mamo i tato", która ma na celu zwrócić uwagę na trudną sytuację rodzinną wielu nastolatków LGBT+ w Polsce.

Bilbordy i odpowiedź po protestach antyaborcyjnych w Trójmieście.
Bilbordy i odpowiedź po protestach antyaborcyjnych w Trójmieście. mat. prasowe
Wcześniej nie brakowało lokalnych inicjatyw związanych najczęściej z miłosnymi wyznaniami.

Wyznanie miłości na bilbordzie przy Trakcie św. Wojciecha.
Wyznanie miłości na bilbordzie przy Trakcie św. Wojciecha. fot. czytelniczka Trojmiasto.pl
Spore poruszenie wywołała też reklama zakładu pogrzebowego umieszczona przy ul. Wielkopolskiej w Gdyni, zachęcająca kierowców do wolniejszej jazdy.
Nietypowa reklama zakładu pogrzebowego zachęcająca do ostrożności na drodze.
Nietypowa reklama zakładu pogrzebowego zachęcająca do ostrożności na drodze. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Opinie wybrane


wszystkie opinie (300)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »

Najczęściej czytane