Fakty i opinie

stat

Romański zabytek uratowany

Teren pomiędzy halą targową, a kościołem św. Mikołaja skrywał wiele tajemnic starego Gdańska. Oprócz piwnicy byłego klasztoru archeolodzy odkryli tam również cmentarzysko, które funkcjonowało tam od XI wieku.
Teren pomiędzy halą targową, a kościołem św. Mikołaja skrywał wiele tajemnic starego Gdańska. Oprócz piwnicy byłego klasztoru archeolodzy odkryli tam również cmentarzysko, które funkcjonowało tam od XI wieku. fot. Krzysztof Mystkowski/KFP

Gdańsk zyska nową atrakcję turystyczną. Najstarsza murowana budowla nad Motławą, odkryta dwa lata temu przy hali targowej na Starym Mieście XIII-wieczna piwnica romańska będzie odrestaurowana i udostępniona zwiedzającym.



O tym, że liczący 52 m kw obiekt ostatecznie nie zostanie zasypany postanowił jego opiekun, wielkopolski konserwator zabytków Aleksander Starzyński. Urzędnik zdecydował się na taki krok, bo uzyskał gwarancję, że znajdą się finanse na remont obiektu.

- Także ministerstwo kultury deklaruje pomoc finansową, w tej sytuacji podjąłem więc decyzję, że piwnica nie zostanie zasypana, a odrestaurowana - powiedział Starzyński.

Decyzja konserwatora oznacza, że obok hali targowej powstanie skansen archeologiczny, w którym zachowało się w świetnym stanie wiele elementów romańskiej architektury. Gospodarzem obiektu zostanie gdańskie Muzeum Archeologiczne.

Pomieszczenie po odbudowaniu sklepień miałoby zostać przykryte wielką żelbetonową płytą. Na niej właściciel terenu - spółka Kupcy Dominikańscy - będzie mogła postawić planowane od dawna stragany handlowe. Wejście do podziemia ma się znajdować w pawiloniku stojącym pomiędzy straganami. Renowacja piwnicy ma potrwać dwa lata i będzie to wydatek ok. 3 mln zł. Kosztami przedsięwzięcia podzielą się urząd marszałkowski, miasto Gdańsk i - co najważniejsze - Ministerstwo Kultury.

Podziemną budowlę z XIII wieku odkryli przed ponad dwoma laty gdańscy archeolodzy. Piwnica zachowała się niemal w całości. Tylko w czterech wieńczących ją eliptycznych sklepieniach - wykonanych rzadką, wymagającą dużego kunsztu murarskiego techniką - brakowało części cegieł. Archeolodzy uznali, że jest to sensacyjne odkrycie.

Zaraz po dokonaniu odkrycia rozpoczęły się starania o pozyskanie pieniędzy na renowację.Pomysł ten nie podobał się jednak właścicielom terenu Kupcom Dominikańskim (dzierżawią go od miasta) , bo ewentualne prace restauracyjne opóźniłyby postawienie straganów. W wyniku sporów formalnych sprawa trafiła do poznańskiego konserwatora zabytków, Aleksandra Starzyńskiego. Ten z powodu braku gwarancji finansowych na remont i w obawie o jego zawalenie się, postanowił go zasypać.

Decyzja ta wywołała protesty zarówno środowiska naukowego, jak i mieszkańców Gdańska. Sprawą zainteresował się ówczesny wiceminister kultury, Jarosław Sellin. Obiecał on nawet pomoc finansową. Starzyński zawiesił więc decyzję o zasypaniu piwnicy. Sellin nie zdążył jednak z przekazaniem funduszy przed rozwiązaniem Sejmu i odwołaniem go ze stanowiska. Pod koniec roku doszło zasypywania wykopalisk archeologicznych.

W grudniu pismo z prośbą o wstrzymanie działań wysłał do wielkopolskiego konserwatora urząd marszałkowski.

Romańska piwnica jest jedyną XIII-wieczną murowaną budowlą w Gdańsku. Wprawdzie przed kilkoma laty archeolodzy znaleźli już jeden obiekt z tych czasów - pozostałości murowanego kościoła św. Mikołaja, ale zachowały się z niego tylko fundamenty, zresztą dziś także prezentowane w formie mini skansenu.

Piwnica została zbudowana 750 lat temu, jeszcze przed przybyciem do Gdańska Krzyżaków. Podziemne pomieszczenie było częścią założonego przez św. Jacka Odrowąża klasztoru dominikanów - pierwszego zakonu, jaki przybył do miasta na zaproszenie miejscowych książąt.

Opinie (47) 4 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.