Fakty i opinie

stat

Nowe rowery Mevo nie dojadą do Trójmiasta w terminie

Na razie do Trójmiasta przyjedzie tylko 200 z planowanych 2856 nowych rowerów.
Na razie do Trójmiasta przyjedzie tylko 200 z planowanych 2856 nowych rowerów. fot. Piotr Hukało / Trojmiasto.pl

Nextbike Polska miał dostarczyć do połowy sierpnia 2856 rowerów Mevo - wszystko w ramach drugiego etapu rozwoju inwestycji. Rowery - ze względu na opóźnienia po stronie producenta - nie pojawią się w na ulicach w terminie. Za to 14 sierpnia na nowych zasadach, testowo, powróci możliwość dokonywania rezerwacji.



Czy korzystasz z roweru Mevo?

tak, regularnie 13%
niezbyt często, bo są problemy z jego dostępnością 40%
nie, nigdy 47%
zakończona Łącznie głosów: 3186
Nie mamy dobrych informacji dla osób, które czekały na dostarczenie większej liczby rowerów Mevo w ramach drugiego etapu rozbudowy systemu. W czerwcu operator informował, że w połowie sierpnia dostępna będzie pełna flota tj. 4080 sztuk jednośladów. Niestety nie trafiły one jeszcze na drogi i w najbliższych dniach nie trafią.

Nextbike twierdzi, że opóźnienie wynika z dłuższego niż zakładano procesu produkcji rowerów. Jego przedstawiciele nie wskazują też nowego terminu, w którym wszystkie jednoślady mogłyby się pojawić na Pomorzu.

- W połowie sierpnia nie uda się nam dostarczyć wszystkich rowerów. W przyszłym tygodniu planujemy dostarczyć OMGGS kolejnych 200 rowerów, które testowo będą wyjeżdżać na drogi. Plan produkcyjny fabryki w Niemczech zakłada dostawy w najbliższych tygodniach. Dostawy uzależnione są od wyników przeprowadzanych testów i kontroli - bardzo dokładnie sprawdzana jest przez nas jakość - mówi Aleksandra Myczkowska-Utrata, dyrektor ds. komunikacji w Nextbike Polska.
Obecnie w 14 gminach uczestniczących w projekcie dostępne są 1702 rowery, co stanowi 41 proc. całej floty. Jeśli dojedzie kolejnych 200 sztuk rowerów, procent floty zwiększy się do 46. Formalnie odebranych rowerów przez Obszar Metropolitalny Gdańsk-Gdynia-Sopot jest 1224. Dlaczego? Projekt podzielony jest na dwa etapy - pierwszy zakładał dostarczenie 1224 rowerów, a drugi - 2856. Zamawiający zatem nie odbierze drugiego etapu, jeśli nie zostaną dostarczone wszystkie rowery.

Warto przy tym pamiętać, że OMGGS za opóźnienie w realizacji pierwszego etapu wprowadzania systemu nałożył już na operatora 900 tys. zł kary. Według umowy, opóźnienie drugiego etapu kosztować będzie Nextbike 300 tys. zł za każdy miesiąc zwłoki (ale maksymalna kara to 900 tys. zł).

- Podpisaliśmy umowę na 6 lat, dlatego bardzo zależy nam na dostarczeniu produktu najwyższej jakości. Wszystkie rowery testowane są w fabryce w Lipsku, po czym trafiają do naszych magazynów w Warszawie, gdzie dokonywana jest kolejna kontrola i dopiero wtedy przekazujemy je do odbioru OMGGS. Z naszej strony robimy wszystko, aby wyprodukowane rowery jak najszybciej znalazły się w Polsce i zostały przekazane zamawiającemu - dodaje Aleksandra Myczkowska-Utrata.

14 sierpnia powróci możliwość dokonywania rezerwacji



Nextbike informuje także o tym, że 14 sierpnia powróci możliwość dokonywania rezerwacji, jednak na nowych zasadach i jedynie testowo. Rowery będzie można zarezerwować maksymalnie trzy razy dziennie, a pojazdy będą czekać na użytkowników 5 minut.

Dlaczego rowery widoczne są na mapie w Warszawie i w Niemczech?



To pytanie zadaje nam wielu użytkowników rowerów Mevo. Zadaliśmy je więc przedstawicielom Nextbike Polska.

- Taka sytuacja wynika z faktu, że rowery są kilkukrotnie testowane: pierwszy raz w fabryce w Niemczech, gdzie odbywa się także ładowanie baterii i instalowane jest oprogramowanie, drugi raz na warszawskim Żeraniu i potem w Gdańsku przed przekazaniem zamawiającemu. Za każdym razem rowery mogą pojawiać się na mapie - kończy Aleksandra Myczkowska-Utrata.