Rowerzysta z piwem i kumulacją przestępstw

Szymon Zięba
4 lipca 2025 (artykuł sprzed 1 roku)
Opinie (120)

Trudno będzie pobić niechlubny rekord złamanych przepisów, które na swoim koncie miał 26-latek z Rumi. Mężczyzna uciekał przed policjantami z Gdyni na rowerze, w ręku miał piwo, był pod wpływem narkotyków i miał je też przy sobie. Jakby tego było mało, w trakcie ucieczki wyrzucił butelkę, obraził policjantów, a na koniec okazało się, że jest... poszukiwany.



  • Lubię to Lubię to
  • Super Super
  • Trzymaj się Trzymaj się
  • Ha ha Ha ha
  • Wow Wow
  • Przykro mi Przykro mi
  • Wrr Wrr
  • Wszystkie 0

26-latek odpowie teraz przed sądem.



Jechał rowerem z piwem. Zaczął uciekać przez park



Złamałe(a)ś kiedyś prawo?

Wszystko zaczęło się od tego, że policjanci z Chwarzna podczas patrolu zauważyli mężczyznę jadącego rowerem, który w dłoni trzymał otwarte piwo.

Funkcjonariusze chcieli go wylegitymować, ten jednak zignorował wydawane polecenia i zaczął uciekać przez pobliski park.

Wówczas jeden z policjantów wysiadł z radiowozu i zaczął biec za uciekającym mężczyzną. W tym czasie drugi mundurowy objechał park, by odciąć zbiegowi drogę. Po krótkim pościgu mundurowym udało się zatrzymać 26-latka. I wtedy się zaczęło:

  • Podczas interwencji mężczyzna przyznał się do posiadania substancji odurzających. W saszetce funkcjonariusze znaleźli dwa przezroczyste woreczki z białą, sypką substancją, fiolkę z żółto-granulowaną substancją oraz susz roślinny przypominający marihuanę. Łącznie policjanci zabezpieczyli ok. 33 g narkotyków.
  • Po sprawdzeniu danych 26-latka w policyjnych systemach informatycznych okazało się, że jest poszukiwany do sprawy kradzieży roweru, do której doszło na terenie Gdańska.
  • Test na obecność narkotyków w ślinie dał wynik pozytywny, dlatego zatrzymany został przewieziony do szpitala, gdzie pobrano mu krew do dalszych badań.




Mandaty za inne wykroczenia



- Oprócz niezastosowania się do poleceń wydawanych przez funkcjonariuszy w trakcie ucieczki mężczyzna wyrzucił trzymane w ręku piwo, a podczas interwencji cały czas używał wulgarnych słów. Za popełnione wykroczenia został ukarany mandatami karnymi na łączną kwotę 1,1 tys. zł - dowiadujemy się od policjantów.
26-latek został osadzony w policyjnej celi. O jego dalszym losie zadecyduje sąd.

Najczęściej czytane