Fakty i opinie

stat

Rozkradany bezpański zabytek znalazł opiekuna

interwencja trojmiasto.pl
Spółka PKP ma wkrótce naprawić zabytkowy mur.
Spółka PKP ma wkrótce naprawić zabytkowy mur. fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl

Rozkradane w maju cegły z zabytkowej bramy kolejowej przy bastionie Żubr w Gdańsku, zostaną uzupełnione. Choć długo nie wiadomo było do kogo należy zapomniany zabytek, deklarację naprawy konserwatorowi zabytków zgłosiła spółka PKP.



Czy odwiedzasz okolice bastionów na Starym Przedmieściu?

tak, warto tam się wybrać dla widoków z bastionów

33%

chętnie, ale rzadko, bo nie ma tam dogodnego dojazdu

20%

nie, jest tam ciągle niebezpiecznie

47%
W maju zostaliśmy zaalarmowani przez naszą czytelniczkę, że ktoś rozbiera fragmenty zabytkowego muru po dawnej Bramie Kolejowej na Starym Przedmieściu w Gdańsku zobacz na mapie Gdańska. Cegły były wyjęte z muru i ułożone w stos, tak jakby ktoś planował je wkrótce wywieźć. Sprawę opisaliśmy w artykule "Zabytkowy mur przy gdańskich bastionach: zdewastowany i bezpański?".

Gdy zgłaszaliśmy problem odpowiednim instytucjom, okazało się, że do zabytku nikt się nie chciał przyznać. Wojewódzki Konserwator Zabytów, który od nas dowiedział się o rozbiórce muru, wprawdzie wysłał tam swojego inspektora, ale ustalił też, że bramy nie ma w rejestrze zabytków i w tej sytuacji nie wiadomo komu wystawić nakaz naprawy.

Od murku ręce umył też Zarząd Dróg i Zieleni, który jedynie opiekuje się zielenią na pobliskich bastionach. Miejski Konserwator Zabytków, choć także nie mógł potwierdzić opieki nad bramą, słusznie zasugerował, że obiekt najprawdopodobniej jest w gestii PKP.

- Zgłosiła się do nas spółka PKP i zadeklarowała, że stara brama kolejowa przy bastionie Żubr w Gdańsku zostanie już niebawem ładnie naprawiona - informuje Marcin Tymiński, rzecznik Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.

Jak wyjaśnia rzecznik, PKP S.A. przeprowadzi za kilka dni dokładną inwentaryzację bramy i dokona wszystkich niezbędnych napraw. Przede wszystkim uzupełni brakujące cegły, które ktoś z bramy podkradał.

- Prowadzimy też wstępne rozmowy o jeszcze większym zakresie prac, a mianowicie o odtworzeniu całej bramy. Na tym etapie trudno powiedzieć jaki będzie ich finał - zapowiada rzecznik.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (39)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.