Trwają poszukiwania mężczyzny, który w nocy z soboty na niedzielę zaatakował personel sopockiego Kebabistanu, słynnego baru z kebabami na Monciaku.
Przypomnijmy: w niedzielę rano jako pierwsi poinformowaliśmy o
awanturze, do jakiej doszło w barze z kebabami Kebabistan na Monciaku.
- Zostaliśmy nad ranem zaatakowani przez mężczyznę, który powybijał nam wszystkie okna w lokalu, tylko dlatego, że nie dostał już nic do jedzenia - mówiła nam pani
Izabela, właścicielka lokalu.
Postawny, dobrze zbudowany mężczyzna wszedł do lokalu tuż po jego zamknięciu, ok. godz. 5 nad ranem.
- Drzwi były jeszcze otwarte, bo jeden z naszych pracowników zmiatał ogródek. Nagle wszedł wysoki na 2 metry, napakowany mężczyzna w towarzystwie kobiety - relacjonowała w niedzielę właścicielka Kebabistanu.
- Zażądał czegoś do jedzenia, ale że już mieliśmy zamknięte, więc usłyszał odmowę. Wówczas zaczął rzucać rasistowskimi wulgaryzmami pod adresem moich pracowników, a zatrudniam głównie cudzoziemców.Na tym jednak nie skończył. Agresor przeszedł od słów do czynów. Najpierw zaatakował pracowników, potem wybiegł z baru, ale tylko po to, by wrócić z metalowym przedmiotem w ręku, którym zaczął wybijać szyby w barze.
Sprawa mocno zbulwersowała sopocian. Prezydent miasta wyznaczył nawet nagrodę w wysokości 5 tys. zł za ujęcie sprawcy.
- Bulwersujący jest sam wybryk chuligański, ale także to, że po raz pierwszy doszło do incydentu o charakterze rasistowskim - mówił
Jacek Karnowski.
- Nie ma zgody dla takiego zachowania w naszym mieście.Kilka dni po zdarzeniu policja ujawniła film, na którym widać prawdopodobnego sprawcę. Został on zarejestrowany zanim jeszcze doszło do napadu. Policjanci proszą wszystkie osoby, które rozpoznają mężczyznę o kontakt z funkcjonariuszami z Komendy Miejskiej Policji w Sopocie, ul.
Armii Krajowej 112a. Informacje przekazywać można również telefonicznie pod nr tel. 58 52-16-243, 58 52-16-222 lub 997 oraz mailowo na adres kmpsopot@pomorska.policja.gov.pl.