Fakty i opinie

stat

Rozwinąć żagle dzięki własnemu pomysłowi i wsparciu innych

Dobry własny pomysł i wsparcie merytoryczne oferowane w ramach m.in. Pomorskiego Miasteczka Zawodów w Gdyni czy Inkubatora Przedsiębiorczości Starter w Gdańsku mogą sprawić, że każda młoda firma nabierze wiatru w żagle.
Dobry własny pomysł i wsparcie merytoryczne oferowane w ramach m.in. Pomorskiego Miasteczka Zawodów w Gdyni czy Inkubatora Przedsiębiorczości Starter w Gdańsku mogą sprawić, że każda młoda firma nabierze wiatru w żagle. fot. Krzysztof Mystkowski/KFP
Jak wielu młodych Łukasz Murawski miał pomysł na biznes, ale jak niewielu postanowił wziąć sprawy w swoje ręce i założyć firmę. To było dziesięć miesięcy temu. Teraz młody biznesmen może powiedzieć, że jego marzenia o własnej firmie się spełniły.

Najważniejsze przy zakładaniu małego biznesu:

dobry pomysł 60%
środki finansowe 17%
pracowitość i zapał 17%
wiedza nt. zarządzania 6%
zakończona Łącznie głosów: 236
Firma 27-letniego gdańszczanina to agencja reklamowa zajmująca się m.in. sprzedażą reklam na żaglach, tworzeniem stron internetowych, grafiką użytkową, fotografią reklamową. Pracuje w niej kilka osób. Choć boryka się z takimi kłopotami jak brak własnego biura, to jednak pracownicy nie narzekają. Podpisują nowe zlecenia, są dostrzegani i szanowani przez konkurencję.

Pan Łukasz na razie odnosi sukcesy, ale sam przyznaje, że nie byłoby ich bez odpowiedniego wsparcia. Zapewnił mu je projekt "Biznes na Start" organizowany przez Gdańską Fundację Przedsiębiorczości. Właśnie w ramach drugiej edycji przedsięwzięcia powstała jego firma.

- Projekt zapewnił mi przede wszystkim duże wsparcie merytoryczne. Muszę też przyznać, że zajęcia były bardzo inspirujące. Nie da się ukryć, że program zmusza do myślenia - mówi biznesmen.

Aby wziąć udział w programie "Biznes na Start" należy zgłosić się do Gdańskiej Fundacji Przedsiębiorczości z pomysłem na działalność gospodarczą. Poszczególne biznesplany są dokładnie analizowane i autorzy dwudziestu najlepszych mogą liczyć na wsparcie. Zwycięzcy korzystają z szeregu szkoleń z zakresu m.in. finansów, prawa, podatku, marketingu czy pozyskiwania funduszy unijnych.

Później z tej grupy wybiera się pięciu finalistów, którzy zostają przyjęci do tzw. Inkubatora Przedsiębiorczości "Starter" i tam mogą liczyć na dalszą pomoc. Ta już obejmuje m.in. opiekę mentora, bezpłatne doradztwo, a nawet możliwość najmu powierzchni biurowej i prowadzenie księgowości na preferencyjnych warunkach.

Pozostali uczestnicy również mogą korzystać ze startera, ale zakres bezpłatnych usług jest już dużo niższy od tego, który otrzymują finaliści. Łukaszowi, choć do ścisłej piątki się nie dostał nie przeszkodziło to jednak w rozwijaniu swojej firmy.

Gdańska Fundacja Przedsiębiorczości została powołana przez Miasto Gdańsk w maju 2005 roku. Jej celem jest popieranie rozwoju gospodarczego miasta m.in poprzez wspieranie rozwoju mikro, małych i średnich przedsiębiorstw, działalność edukacyjną w zakresie przedsiębiorczości, doradztwo prawne i gospodarcze oraz promocję przedsiębiorczości.

Opinie (16) 2 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.