Fakty i opinie

Rusza remont na kolei: 1 miliard zł za 28 km

Najnowszy artukuł na ten temat

Pociąg Słoneczny wróci na tory?

Most przez Wisłę zostanie odnowiony w ramach przebudowy trasy E 65 Gdynia - Warszawa.
Most przez Wisłę zostanie odnowiony w ramach przebudowy trasy E 65 Gdynia - Warszawa. fot. Wojtek Jakubowski/KFP

Miliard złotych będzie kosztować przebudowa 28-kilometrowego odcinka trasy kolejowej na wysokości Tczewa. To kolejny etap modernizacji linii Gdynia-Warszawa. Do Euro 2012 trasę do stolicy mamy pokonywać w trzy godziny.


Mapa z terminami modernizacji całej trasy Gdynia - Warszawa.
Mapa z terminami modernizacji całej trasy Gdynia - Warszawa.

Spółka PKP Polskie Linie Kolejowe podpisała w piątek umowę na modernizację odcinka z Szymankowa do Pruszcza, który jest częścią trasy kolejowej E 65 z Gdyni do Warszawy. Wykonawcą prac jest z konsorcjum, którego liderem jest spółka PKP Energetyka. Remont potrwa do grudnia 2010 roku.

Na modernizowanym odcinku od Szymankowa do Pruszcza Gdańskiego wymieniona zostanie cała nawierzchnia torów i wszystko, co znajduje się pod nimi - np. odwodnienie, warstwa tłuczni. Zmodernizowane zostaną perony i stacje, m.in. w Tczewie i Pszczółkach oraz przejścia na perony dla podróżnych. Wymienione zostaną także urządzenia sterowania ruchem. Kontrakt przewiduje również modernizację tczewskiego mostu na Wiśle.

- Prace będą się odbywać przy trwającym ruchu, należy się więc spodziewać zmian w rozkładzie jazdy pociągów oraz opóźnień. Miejscami, i to nie tylko na moście przez Wisłę, ruch będzie się odbywał wahadłowo - zapowiada Krzysztof Łańcucki, rzecznik prasowy PKP PLK.

- Dokładny harmonogram dopiero ustalimy, ale niektóre prace już trwają. Tworzymy zaplecze, przywozimy materiały, mamy pełną dokumentację - wyjaśnia Leszek Borek, koordynator projektu z ramienia PKP Energetyka - Z częścią prac ziemnych musimy jednak poczekać na poprawę pogody. Liczymy, że ruszymy pod koniec lutego.

Patrząc na remonty na trasie z Gdyni do Warszawy może dziwić kolejność, w jakiej są prowadzone. Brakuje ciągłości, przebudowywane są fragmenty w różnych rejonach kraju. Zaczęto od odcinka z Nasielska do stolicy, później rozpoczęto modernizację stacji Gdynia. Teraz rusza remont na wysokości Tczewa.

- Modernizowane odcinki wybierane są nieprzypadkowo. Zaczęliśmy od tych najbardziej wyeksploatowanych, gdzie prędkość pociągu spadała nawet do 40 km na godzinę - wyjaśnia Krzysztof Łańcucki. - Jako ostatni zmodernizowany zostanie odcinek w Iławie, który jest w najlepszym stanie.

Opinie (135) 8 zablokowanych

  • Czekam na lepsze polskie drogi, by przyjechac do Siwego ze Świecia....

    Pozdrowienia od Indianki, chyba mnie pamiętasz Siwy...(?) - mój e -mail jantar11@web.de

    Prowadzę też portal ale w Berlinie)))
    Całusy

    • 0 0

  • A gdyby był most kolejowy w Kwidzynie... (2)

    Gdyby istniał most kolejowy w Kwidzynie, tak jak było do 1945 można by jechać przez Opalenie, Kwidzyn, Prabuty (linia nawet dwutorowa!), a tak mamy tylko jedną trase do Wawy gdzie jakikolwiek remont czy awaria blokuje całą linię.

    • 0 0

    • Figa

      Ale most z opalenia jest w toruniu i tam się naprawdę przydaje

      • 0 0

    • hehe przez Opalenie -możanby pewnie, gdyby torów PKP nie zwinęła na odcinku od Smętowa do Opalenia. Jak jest z Kwidzyna do Prabut , nie wiem bo nie byłem w tamtych stronach pare lat-podejrzewam że jeden tor już też został przez "myslicieli"z PKP zwinięty a zwinięcie drugiego to kwestia czasu.

      • 0 0

  • (2)

    linia do Warszawy zaczyna się w Gdańsku a nie w tej wiosce o nazwie Gdynia

    • 0 0

    • Figa

      Gdańsk jako węzeł przy Gdyni to pikuś

      • 0 0

    • tak sobie to tlumacz

      linia zaczyna sie w Gdyni, przejezdza przez Sopot, wioske Gdansk i jedzie do Wawy

      • 0 0

  • Ciągłe podwyżki cen biletów juz teraz (18)

    ale moi drodzy Państwo w 2012 będziemy jeździć szybciej.

    • 0 0

    • Nie ma czym (11)

      Obecnie posiadane lokomotywy EP09 mogą jechać max 160km/h jednak jest ich około 40 sztuk w całej Polsce, więc prawdopodobnie braknie ich, by obsłużyć wszystkie składy kursujące na E65. Kiedyś były jeszcze stare EP05 ale już nie jeżdżą, nie wiem jeszcze jak EP08 które mogą jeździć 140km/h. W związku z tym, póki PKP nie kupi nowych lokomotyw, to nie będzie śmigania 200km/h :)

      • 0 0

      • EP09 mogą jechać max 160km/h, ale bez wagonow chyba. Zreszta nawet gdyby mogły to strach, ze koła poodpadają czy tez z torow (5)

        nie wskocza prosto do lasu, buhehehe

        • 0 0

        • (4)

          Mogą z wagonami, z tym że wtedy będzie dłużej się rozpędzał. Co do urwania kół to raczej niemożliwe bo każda lokomotywa co 500 000 km ma naprawę główną, gdzie wszystkie części eksploatacyjne są wymieniane, dodatkowo co jakiś czas jest również przegląd okresowy, gdzie sprawdzają m.in. stopień zużycia kół.

          • 0 0

          • Mimo wszystko jakoś mnie nie przekonales (3)

            Znając polskich specjalistow (%) w szczegolnosci w spolkach (panstwowych) takich jak pkp, stocznia itp - szczerze wolalbym sie tłuc 80km/h przez 4 godzniy nie ryzykując powazniejszego wypadku niz przez 3 ryzykujac, ze sie sprzet rozleci podczas jazdy. To dopiero 20 lat minelo od PRL, nawet pokolenie na stanowiskach sie nie wymienilo jeszcze.
            Ale teoretycznie moze masz racje

            • 0 0

            • (1)

              Ano, teoretycznie tak, ale czy w praktyce specjaliści od napraw z pasją i zaangażowaniem wkładają swe serca w naprawy tych maszyn - tego już nie wiadomo. Znając życie i ich zarobki - nie :)

              Z pozdrowieniami :)

              • 0 0

              • za takie podejście do sprawy należy

                POdziękować dzisiejszym POpaparańcom

                • 0 0

            • Warszawa-Kraków/Katowice

              jeżdżą 160 od dawna i słyszysz o jakiś wypadkach?

              • 0 0

      • Nom lokomotywy rozpedzaja sie do 160km/h a potem jest blysk i lokomotywy nie ma jak w filmie powrot do przyszlosci :D

        • 0 0

      • Intercity podpisała umowę z Siemensem na nowe lo0komotywy

        Za dwa lata przyjadą. Plus przetarg na składy zespolone.

        • 0 0

      • Gdyby tak kasę ładowaną z budżetu do PKP i setek zależnych spółek (2)

        uzależnić od wyników przewozu i zadowolenia pasażerów, to szybko by się okazało, że wszystko da się zrobić :]

        Poza tym: dzisiaj, kiedy najszybszy pociąg IC pokonuje odcinek Gdańsk-Warszawa w czasie grubo przekraczającym 4 godziny, wszelkie rozważania o prędkościach rzędu 160..200km/h wydają się nieco abstrakcyjne...

        • 0 0

        • Trwa pierwszy etap

          przetargu na składy zespolone.

          • 0 0

        • Tak długo tylko narazie

          Gdańsk-Warszawa jedzie tak długo, bo tory od Nasielska w stronę Warszawy były w tragicznym stanie, do tego dochodzą obecne remonty.
          Jednak mimo tego, w Polsce jeżdżą pociągi z prędkością 160km/h m.in. na Centralnej Magistrali Kolejowej (notabene również szlak E65) która jest między Warszawą a Katowicami. Do tego też odcinki szlaku między Warszawą z Poznaniem. Niestety to ułamek na skalę kraju.

          Krótko mówiąc - muszą zrobić coś, by kupić lokomotywy nowszej generacji i przestać mówić "niedasię" :)

          • 0 0

    • hehehe - koń by się uśmiał z czasu .... (1)

      dojazdu do Wa-wy / za Gierka jeździło się 3,5 godz. - prawdziwy POstęp!!! niech ich jasny szlag

      • 0 0

      • najwiekszy POstęp (jak piszesz) był po 1989

        kiedy to radosna ekipka dzisiejszych POpaprańców doprowadziła czas podróży do 5,5 godz.

        • 0 0

    • (1)

      będziemy jeździć tyle samo z Warszawy do Gdańska co w 1939.

      • 0 0

      • tak szybko to raczej nie

        • 0 0

    • (1)

      Szybciej ? Czym ? zastanów się co piszesz :] Żaden prosty człowiek nie wie co się dzieje na kolei ! A ten remont psu na budę pomoże.

      • 0 0

      • Zakladajac nawet, ze tabor od lat osiemdziesiatych nie zmienil sie za bardzo, to przypominam iz wowczas do Wawy podrozowalo sie trzy i pol godziny. Niech choc wyremontuja te nie ruszane od czasow wojny torowiska to juz bedzie swietnie.

        • 0 0

  • Właśnie wróciłem pociągiem "Mieszko" z Poznania

    a do Poznania jechałem w piątek. W obie strony brak wody w ubikacjach i umywalkach. Na moją uwagę konduktor odpowiedział, że mogę złożyć skargę... Dodam, że zgodnie z rozkładem pociąg jedzie do Gdyni 6 godzin a 20 lat temu jechał 4,5 godziny. PKP - Polskie Koleje Porażkowe.

    • 0 0

  • pkp tgv (6)

    Tyle miliardów na remont a pociagi będą jezdzić do Warszawy 3 godz!!! Przed remontem inter city też jeżdził 3 godz brawo idziemy do przodu

    • 0 0

    • zgadza się - dzieci nic nie pamiętają i dają sobie kit wciskać

      jaki to straszny postę p zrobimy

      dodam, że przed WOJNĄ pociągi jeździły ponad 100km/h i do tego punktualnie

      przed IIWŚ

      • 0 0

    • !

      teraz intercity czasami jedzie 5.5 h z wrzeszcza na centralny. pospieszny mniej wiecej tyle samo.

      • 0 0

    • (2)

      a na zegarku to Ty się znasz?...

      • 0 0

      • ma rację (1)

        Pod koniec lat 90tych, czas 3:11.

        • 0 0

        • ...

          to chyba normalne że kiedyś te tory były niezniszczone. po tym remoncie ma wrócić normalna prędkość jazdy.

          • 0 0

    • ...

      co ty biadolisz? jak nie masz pojęcia o czy mowa to won do piaskownicy!
      Od kiedy intercity jeżdziły do waw w 3 godż. ja jakoś na taki nie trafilem.

      • 0 0

  • miliard za 28km? Czy potem będa jeździć rakiety kosmiczne?

    • 0 0

  • Polskie el dorado

    Super! Coś się zaczyna w końcu dziać! Forza Polsko! :-)

    • 0 0

  • Czy nie można tak przeznaczyć ten 1 miliard na tabor kolejowy dla ludzi,którzy nie koniecznie jeszczą do Warszawy,ale tylko do Prabut czy Iławy. Nie potrzebujemy super szybkiej maszyny,tylko czystego ,wygodnego (nie z pastikowymi siedzeniami) i oczywiście ,które częściej jeżdżą, i nie tylko od wielkiego dzwonu.
    A tak na marginesie,jaka korzyść jest gdy w pociągach Intercity skłądy są zajęte w 30%.
    Polska to kraj rozrzucania kasy,ale nie w tym kierunku.

    • 0 0

  • "Prace będą się odbywać przy trwającym ruchu, należy się więc spodziewać zmian w rozkładzie jazdy pociągów oraz opóźnień. Miejscami, i to nie tylko na moście przez Wisłę, ruch będzie się odbywał wahadłowo" opóźnienia i zmiany w rozkładzie!!?? remontu nie ma a opóźnienia są to co dopiero bedzie jak to ruszy!! moze by ktoś pomyślał o komunikacji zastępczej na tej samej trasie? jak ja mam isc na pociag a na miejscu okazuje sie że pociag z gdyni do gdańska nie może dojchac na czas i ze czeka mnie perspektywa stania w jakimś polu z powodu remontu to cos jest nie tak!! zrob cos z tym!! jest za remontem i owszem ale niech to sie robi z jakims pomyślunkiem!!

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.