Fakty i opinie

Rusza sezon rejsów tramwajów wodnych i katamaranów

Miejskie tramwaje wodne wypłyną w rejsy 1 maja.
Miejskie tramwaje wodne wypłyną w rejsy 1 maja. fot. Maciej Kosycarz/KFP

W najbliższą niedzielę startują rejsy miejskich tramwajów wodnych z Gdańska do Górek Zachodnich i na Westerplatte oraz katamaranów Żeglugi Gdańskiej do Helu.



Czy pływałeś kiedyś tramwajem wodnym w Trójmieście?

tak, wiele razy i na różnych trasach 30%
tak, ale wyłącznie do Helu 34%
jeszcze nie, ale zamierzam w tym roku 28%
nie, i nie planuję 8%
zakończona Łącznie głosów: 830
Niewielkie tramwaje wodne pływają na dwóch liniach: F5 (Żabi Kruk - Westerplatte) i F6 (Targ Rybny - Narodowe Centrum Żeglarstwa). Wykonują je bliźniacze statki pasażerskie Żeglugi Gdańskiej: Sonica i Sonica I, sprowadzone z Sankt Petersburga.

Linia F5, która startuje z Żabiego Kruka, ma następujące przystanki: Zielony Most, Targ Rybny, Wiosny Ludów, Nabrzeże Zbożowe, Twierdza Wisłoujście, Westerplatte i w okresie wakacji Nowy Port Latarnia Morska.

Linia F6 z Targu Rybnego zatrzymuje się na przystankach: Wiosna Ludów, Sienna Grobla II, Tamka, Stogi, Górki Zachodnie, Narodowe Centrum Żeglarstwa i  w okresie wakacji Sobieszewo.

Zobacz rozkład rejsów tramwajów wodnych i katamaranów do Helu

Ceny biletów pozostają bez zmian, bilet normalny kosztuje 10 zł, a ulgowy połowę mniej, 5 zł trzeba również zapłacić za przewóz roweru.

Rejsy miejskimi tramwajami wodnymi po Gdańsku są oferowane od 2012 roku w ramach unijnego programu ożywienia dróg wodnych. Z założenia miały być alternatywą dla komunikacji lądowej, ale z powodu długiego czasu podróży (2 godziny), są głównie atrakcją turystyczną.

Mimo to, z roku na rok zwiększa się liczba pasażerów, którzy z nich korzystają. W 2012 roku tramwajami płynęło jedynie 11 375 osób i 270 rowerów, a już w zeszłym roku 43 885 osób i 921 rowerów. Miasto na trzyletnią obsługę tych tramwajów w zeszłym roku ogłosiło przetarg, który wygrała Żegluga Gdańska. W ciągu trzech lat otrzyma ona za swoje usługi łącznie 7,3 mln zł.

Rejsy do Helu z Trójmiasta

W zeszłym roku prezes Żeglugi Gdańskiej, Jerzy Latała, zastanawiał się, czy nie sprzedać katamaranów i nie zlikwidować nieopłacalnych jego zdaniem rejsów na "Początek Polski". To był efekt tego, że samorządy ostatecznie w 2013 roku przestały dofinansowywać kursy do Helu.

Czytaj też: Zupełnie znikną rejsy na Hel? Nieprawdopodobne, ale możliwe

Tak się jednak nie stało i Żegluga Gdańska w ramach własnej działalności również 1 maja wystartuje z rejsami z Gdańska do Helu i Sopotu, z Sopotu do Helu i z Gdyni do Helu. Przez pierwsze dwa miesiące rejsy będą odbywały się wyłącznie w weekendy oraz w tak zwane "długie weekendy". Natomiast od 1 lipca do końca sierpnia będą kursować codziennie.

Ceny biletów wyniosą od 20 do 35 zł, a opłata za rower to 5 zł.

Ubiegłoroczny rejs z Sobieszewa zakończył się awanturą.

Opinie (66) 1 zablokowana

  • Tramwaj wodny jak PKM (6)

    Kpiną jest, że Trójmiasto ani samorządy półwyspu Helsiego nie wykorzystują transportu morskiego.

    Dla środowiska finansów i wygody pasażerów jazda samochodami i autobusami jest gorsza.

    • 136 6

    • (2)

      Zgadzam się, katamarany na Hel to była jedna z lepszych atrakcji - w niesamowicie przystępnej cenie. Zarówno dla turystów z Gdańska i Gdańszczan w kierunku Helu oraz dla mieszkańców i turystów z Helu w kierunku Gdańska.

      • 30 1

      • (1)

        Ludzie byli, jak była pogoda. Średnio było słabo, a ile miasto miałoby dopłacać do biletu? 80%?

        • 5 6

        • zmniejszyć częstotliwość kursów oraz trochę podnieść ceny - ale dlaczego od razu zamykać, dodatkowo ewentualnie odpalać ją tylko pt-nd w okresie szkolnych wakacji.

          • 10 0

    • Tu jest mowa o dofinansowaniu, a nie niechęci do korzystania. (1)

      Nie ma sensu utrzymywania linii, które są nierentowne. Jeśli pasażerowie uważają je za dużo wygodniejsze od samochodu i pociągu, to niech pokażą to sięgając głębiej do SWOICH portfeli.

      • 2 0

      • Teraz te 20-30 zł to ok ale jak cos takiego kosztuje 60 zł za osobę w jedna stronę to juz większość osob po prostu nie stać a nie ze nie chcą wiecej zapłacić

        • 0 0

    • Dokładnie to nawet nie atrakcja tylko rozsądny środek transportu. Czas i małe zatłoczenie na wodach zatoki to idealne warunki dla tego połączenia. Statki powinny pływać raz na pół godziny w wakacje

      • 0 0

  • (5)

    Super z Żabiego Kruku krótki rejs z ukochanym...we dwoje na kocyku na Westerplatte.Będzie miło...

    • 29 13

    • (2)

      Super, mogę też z Wami się zabrać? :)

      • 22 0

      • (1)

        Nie! Możesz nam buty wyczyścić , i zanieść kosze z jedzeniem i piwem do tramwaju wodnego na Żabi Kruk.

        • 1 27

        • Cieżko czyścić buty,z których słoma wystaje...

          • 33 1

    • zapewne miłego dnia będzie życzył Wam Port Service

      • 15 2

    • Z Żabiego Kru-KA.

      • 6 0

  • Nam nie trzeba zadnych tramwajow wodnych by dostac sie na Hel (1)

    Mis ma biemke. Trojeczke. Czarna.

    • 21 39

    • A miały być...

      ...z tego co pamiętam w przetargu nie starsze niż 8 lat

      • 9 2

  • żałośni są ci ludzie na filmie, a w szczegulnośc ten spaślak z wąsem (1)

    Mają pretensje, że nie mogą wejść na pokład, a gdyby statek zatonął, to oni piersi by krzyczeli że Armator nie dopilnował spraw bezpieczeństwa. A Swoją drogą ta facetka ze statku (bileterka?) powinna być bardziej stanowcza, powiedzieć że ma 2 miejsca i tyle może wpuścic na pokład, a reszta niech wyp%$#dala. Grzecznie i stanowczo

    • 78 5

    • Najlepsza jest końcówka "filmu" , jak wjeżdża dzika muza i pojawia się patrol bohaterów z

      Policji.
      Pozamiatane.

      • 8 1

  • Nie ma czegos takiego jak '' Tramwaj wodny '' ! jest to bledna nazwa i dosc dziwaczna (6)

    Tramwaj ,z ang. tramway linia tramwajowa, tram tramwaj , pasażerski pojazd drogowy o miejscach siedzących dla więcej niż dziewięciu osób (łącznie z motorniczym), podłączony do przewodów elektrycznych lub napędzany silnikiem spalinowym oraz poruszający się po szynach. ........Tak wiec nie mozna nazywac czegos ot tak tramwajem wodnym bo rownie dobrze mozna to nazwac autobus wodny lub pociag wodny tyle ze nic to nie mialoby wspolnego z tym czym jest tramwaj , autobus czy pociag. Ciekawe kto nazwal to tramwaje wodne i na czym oparl sie tworzac ta definicje ? )

    • 29 30

    • Szynobus wodny

      To by było coś!

      • 12 0

    • Powiedz to Wenecjanom.

      • 14 0

    • (2)

      Skad nazwa chleb

      • 0 0

      • masz odpowiedz skad nazwa chleb ! (1)

        Wyraz chleb jest zapożyczeniem z języka starogermańskiego hlaiba, starogockie hlaifs, staroislandzkie hleifr. .......!

        • 1 2

        • Niekoniecznie

          słowa tego typu najczęsciej pochodzą z protoidnoeuropejskiego, np Andrzej Bańkowski zauważa związek z sanskr. kliba ilit. klibti. zatem pokrewieństwo z germańskim jest pkrewieństwem w linii bocznej a nie w linii prostej.

          • 4 0

    • Jest to nazwa własna (...)

      • 0 0

  • Żółty Janusz za 5 zł

    • 33 2

  • trochę się nie dziwię (1)

    samorządom Trójmiasta, że się wycofały z dofinansowania kursów do Helu. Ludzie jechali na Hel i tam zostawiali pieniądze, a nie w Gdyni, Sopocie czy Gdańsku. Gdyby Hel,Jastarnia odpowiednio się dokładały wtedy miałoby to większy sens.

    • 50 6

    • Ale też ludzie którzy przyjechali na półwysep chętnie wsiadali na statki i płyneli na jednodniowe wycieczki do Gdańska zostawić tutaj pieniądze.

      • 8 4

  • (3)

    Wszystko ślicznie, przygoda wyjątkowa, ale koszt samej podróży dla małżeństwa z dzieckiem z Gdańska na Hel i z powrotem wynosi bagatela 190 zł!!!

    • 44 6

    • masz 500+ (1)

      • 13 10

      • faje

        niektórzy na papierosy wydają 2x więcej, wolę całodzienną przyjemność z rodziną niż raka płuc.

        • 2 0

    • a koleją będzie taniej ??

      a przelicz koszt podróży pociągiem ( SKM do Gdyni ) i regionalnym na Hel - będzie drożej - do tego jeszcze czas podróży - nie codziennie robi się taką wycieczkę dla rodziny więc mając 500+ można ją w budżecie zaplanować

      • 0 0

  • Złom, którego pozbył się Petersburg (8)

    bo nawet w Rosji był to już obciach. No, ale u nas, zwłaszcza, że stają w pobliżu "strefy prestiżu"... jak znalazł

    • 40 25

    • jaja po gdańsku? (5)

      człowieku zamów w jakieś stoczni nowe statki i sam zorganizuj rejsy jak takiś znawca żeglugi. Statki mogą pływać nawet i po 25 lat pod warunkiem przeprowadzania regularnych przeglądów i konserwacji inaczej nie dostaną certyfikatu umożliwiającego pływanie.

      • 13 6

      • taa, ruscy na pewno przeprowadzali konserwację ha ha ha (1)

        • 5 7

        • Pewnie taką konserwację jak Tupolewa Tu-154

          • 6 9

      • A nie rażą was koszty jakie miasto dopłaca do tego Misia? (1)

        Żegluga za 3 lata dostanie od miasta ponad 7 baniek. 43 tys pasażerów rocznie to wpływy ok 40 tys. Fajnie co? I na takie właśnie inwestycje bierzemy pożyczki i potem płacimy podatki.

        • 7 5

        • 43 tys pasażerów to około 40 tys wpływu?

          • 5 0

      • i po 25 lat? Tyle to jest minimum eksploatacji. Mogą pływać dużo dłużej.

        • 4 1

    • (1)

      w Hamburgu podobne pływają i jakoś nikt nie narzeka :)

      • 5 2

      • To może by im odsprzedać?

        jak znalazł dla turystów z Północnej Afryki i Bliskiego Wschodu, z Makrelą u steru

        • 2 2

  • Falochron Zachodni (2)

    może warto nieco wydłużyć trasę o jeden przystanek?

    • 20 2

    • przy złej pogodze nie mogą cumować pod latarnią a ty chcesz żeby robiły to w główkach portu? (1)

      zapomnij

      • 1 1

      • jak sie nie da to trudno, ale gdy moga to czemu nie?

        • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.